<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><?xml-stylesheet href="http://www.blogger.com/styles/atom.css" type="text/css"?><feed xmlns='http://www.w3.org/2005/Atom' xmlns:openSearch='http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/' xmlns:georss='http://www.georss.org/georss' xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'><id>tag:blogger.com,1999:blog-46115417125665401</id><updated>2012-02-02T14:05:45.128Z</updated><title type='text'>Pimposhkowe dzierganie</title><subtitle type='html'></subtitle><link rel='http://schemas.google.com/g/2005#feed' type='application/atom+xml' href='http://pimposhka.blogspot.com/feeds/posts/default'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/46115417125665401/posts/default?max-results=100'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pimposhka.blogspot.com/'/><link rel='hub' href='http://pubsubhubbub.appspot.com/'/><link rel='next' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/46115417125665401/posts/default?start-index=101&amp;max-results=100'/><author><name>pimposhka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14154821565060618645</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/-8EJ54SvfXME/TlQCw3oaxcI/AAAAAAAACbc/guBfopUsW28/s220/Photo%2Bon%2B2011-08-18%2Bat%2B13.33.jpg'/></author><generator version='7.00' uri='http://www.blogger.com'>Blogger</generator><openSearch:totalResults>257</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>100</openSearch:itemsPerPage><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-46115417125665401.post-1161602436630936864</id><published>2012-02-02T09:02:00.001Z</published><updated>2012-02-02T09:02:15.194Z</updated><title type='text'>Na tropie</title><content type='html'>W pociagu, na siedzeniu obok mnie mloda dzewczyna robi na czterech bambusowych drutach skarpetke. Od gory do palcow, wlasnie ja konczy a ja nie moge jej zrobic zdjecia bo siedze za blisko :(((( &lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/46115417125665401-1161602436630936864?l=pimposhka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pimposhka.blogspot.com/feeds/1161602436630936864/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://pimposhka.blogspot.com/2012/02/na-tropie.html#comment-form' title='Komentarze (8)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/46115417125665401/posts/default/1161602436630936864'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/46115417125665401/posts/default/1161602436630936864'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pimposhka.blogspot.com/2012/02/na-tropie.html' title='Na tropie'/><author><name>pimposhka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14154821565060618645</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/-8EJ54SvfXME/TlQCw3oaxcI/AAAAAAAACbc/guBfopUsW28/s220/Photo%2Bon%2B2011-08-18%2Bat%2B13.33.jpg'/></author><thr:total>8</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-46115417125665401.post-1007680439257843992</id><published>2012-01-29T16:42:00.000Z</published><updated>2012-01-29T17:03:04.576Z</updated><title type='text'>Post scriptum</title><content type='html'>Nawet jak jest do wygrania Pimposhkowa wełna to i tak tyle komentarzy nie gromadzi się w ciągu 24 godzin. Niesamowite! Jestem totalnie zaskoczona odzewem a przede wszystkim, że odzew jest tak pozytywny!!! A nawet komentarze anonimowe są miłe nawet jeśli czasem krytyczne (ale konstruktywnie). Liczyłam na to, że wyleje się na mnie wiadro pomyj i naprawdę nie mogę uwierzyć, że tak się nie stało, wręcz odwrotnie. Szczególnie dziękuję wszystkim mamom :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie da się ukryć, że mnie wczoraj trochę poniosło. Post był napisany 'pod wpływem' (nie alkoholu a emocji) i sporo Was to zauważyło. Lubię konstruktywną krytykę i jestem również dobra w składaniu samokrytyki. A więc.....&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Za co przepraszam:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przepraszam, za 'Polskie chamstwo i drobnomieszczaństwo'. &amp;nbsp;Zawsze bardzo pilnuję jęzora aby zbytnio nie kłapać o emigracji, Polsce, Polskości czy Polactwie. Czasem mój jęzor mnie zawodzi. Ojczyznę mojego męża i moją nową ojczyznę bardzo lubię ale to Polskę kocham z jej wszelkimi wadami i zaletami. Każdy kraj i każda nacja ma swoje wady i zalety. Jakbym miała wskazać tę najbardziej chamską w Europie, to nie są to ani Polacy ani Brytyjczycy. Naprawdę przepraszam Ewę, Kocurka, Marię, Anię i wszystkie inne dziewczyny, które mogło to urazić i rozumiem. że taki komentarz był nie na miejscu. Nie zmienia to natomiast faktu, że niektóre anonimowe komentarze na moim blogu są chamskie i nie bójmy się nazwać rzeczy po imieniu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Piszę mojego bloga po Polsku bo nie chcę stracić kontaktu z językiem, od jakiegoś czasu stosuję również Polską czcionkę. Nie mam zamiaru tego zmieniać. Co do sugestii Ani aby używać opcji autokorekty, nie jest to takie proste jak nie ma się Polskiego Worda. Poza tym pisanie bloga ma być przyjemnością przede wszystkim dla mnie. Ja z dyktanda zawsze miałam pałę i poczułam wielką ulgę, kiedy te się wreszcie skończyły. Naprawdę nie chcę przywracać tych wspomnień. Cieszę się, że Dora Cherry podobnie jak ja bardziej zwraca uwagę na treść. Ja wiem, zasady pisowni są ważne i potrafię zrozumieć, że kogoś to może drażnić. Niestety, bardziej ortograficzna i interpunkcyjna niż jestem już się nie stanę.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przepraszam również za głupią groźbę, że opublikuję dane Ani. Nie mam takiego zamiaru. To byłoby co najmniej niemądre a poza tym byłoby nielegalne.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Za co nie przepraszam:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W żadnym razie nie mam zamiaru przepraszać za opublikowanie fragmentów mojej komunikacji emailowej z Anią. Ja wiem, że obowiązuje coś takiego jak ochrona prywatnej korespondencji. Ale to ma tylko znaczenie w przypadku gdybym podała pełne dane osobowe Ani albo fragmenty maila umożliwiające jej identyfikację. A w tym przypadku Ania pozostaje osobą anonimową i nie popełniłam tutaj niczego zdrożnego ani godnego potępienia. Rozumiem jeśli ktoś może nie zgadzać się z moją metodą, ja z moim sumieniem sobie to wyjaśniłam.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie zgadzam się:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie zgadzam się, ze stwierdzeniem Kocurka, że skoro publikuję mój adres email to chcę otrzymywać maile. CU@5 ma rację, że 'mój blog - moje zasady' i 'a' opublikowanie maila nie oznacza automatycznie 'b' przyjmę każdą ilość maili. Anonimie, zagłodzenie psa to przestępstwo, które jest karalne. Pies jest zdany na Twoją łaskę w Twoim domu. Ty nie jesteś zdana na łaskę żadnego bloga, nie podobają Ci się zasady nie czytasz i tyle. Prowadzenie bloga do niczego nie zobowiązuje, to jest MOJE miejsce w sieci, możesz wejść i poczytać albo i nie, i nikt Cię do niczego nie zmusza, a ja mogę sobie pisać o czym chcę i jak chcę a Ty nie masz prawa ode mnie wymagać czegokolwiek. Szacunek do ludzi, oczywiście, nie tylko na blogu ale zawsze i wszędzie. Szacunek do kogoś, kto mnie obraża? No chyba żartujesz????!!!!!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Aniu, Dorothea ma rację, nie masz bloga i nie wiesz jak to jest. 'Luz' kończy się po około 20 mailach. Jak widać z licznych komentarzy takie maile są plagą blogerek i budzą silne uczucia. Jeśli daję możliwość dodania anonimowych komentarzy to nie mogę się dziwić, że od czasu do czasu jakiś anonim napisze jakąś paskudę. Ale mogę taką paskudę skomentować jak mi się tylko rzewnie podoba.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie będę tłumaczyć:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie będę tłumaczyć ilu osobom pomogłam, co komu przetłumaczyłam, co komu wysłałam albo sprowadziłam do Polski. te osoby to wiedzą i wiedzą również, że maile zawsze są mile widziane i zawsze odpowiadam na wszelkie prośby o pomoc.&lt;br /&gt;Nie będę tłumaczyć ile tej pomocy, bezinteresownych prezentów i niespodzianek dostałam ja od innych.&lt;br /&gt;Bardzo podoba mi się komentarz, niestety anonimowy dziewczyny, która właśnie została w podobny sposób 'zestrzelona' przez Dagę a potem zaczęła czytać blogi i skumała o co chodzi. Właśnie, a chodzi o to, że ja chciałam Ani dać szansę. Podałam odpowiedniego linka oraz podjęłam (marną jak się okazało) próbę edukacji, zgadzam się, wyszło na to że ją pouczam. I jeśli mój pierwszy mail brzmiał stanowczo to już w drugim chciałam ratować sytuację i naprawdę wytłumaczyć co miałam na myśli. Niestety bezskutecznie i dlatego właśnie Ania stała się bohaterką tego postu. Nie dlatego, że wysłała do mnie maila z prośbą o pomoc, ale dlatego, że nie potrafiła przyjąć krytyki (nie krytyki jej osoby, ale krytyki jej maila) i mnie obraziła.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Trochę o Magdzie:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Magdo Ty sie wogóle nie martw tym, że Ty też kogoś prosiłaś kiedyś o pomoc. Nie ma w tym nic złego i nie chcę abyś się w jakikolwiek sposób miała źle się poczuć. Mnie też wiele osób pomogło na początku i od tego tu jesteśmy. Tylko, że niektóre osoby uważają, że pisanie bloga równe jest prowadzeniu działalności społecznej i jeśli nie dostaną tego czego chcą to potrafią być bardzo niemiłe. I to jest wstrętne.&lt;br /&gt;Email Ani nie był w złym tonie ani roszczeniowy. Zwykły taki, aczkolwiek zazwyczaj jeśli dostaję tego typu maile, to przynajmniej ktoś napisze, że czyta i lubi bloga zanim powie o co mu 'naprawdę' chodzi ;). Email Ani mnie zdenerwował, bo poprosiła mnie o coś, czego nigdy nie zrobiłam na drutach.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;O towarzystwie wzajemnej adoracji:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ivoncjo, zgadzam się, chciałam Anię pouczyć ale zrobiłam to w dobrej wierze i się sparzyłam. Oczywiście, że jesteśmy towarzystwem wzajemnej adoracji bo łączy nas ta sama wielka pasja. A co do nauki innych, przecież moje tutoriale jak zrobić piętę w skarpecie czy rozliczyć raglan od góry to nie jest dla mnie, Dagi, Basi czy Laury tylko właśnie dla osób, które się uczą i szukają informacji w sieci i dzięki nam blogerkom poznają nowe techniki. Nie oznacza to jednak, że mamy &lt;u&gt;obowiązek&lt;/u&gt; szerzenia tej oświaty.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kończąc chciałam tylko powiedzieć, że zdaję sobie sprawę, że moja zachowanie i ostatni post były ekstremalne. Piszę bloga ponad trzy lata i po raz pierwszy zdarzyło mi się zacytować czyjś mail. Także spokojnie, jak napiszecie do mnie na maila nie zostanie to wykorzystane przeciwko Wam ;).&lt;br /&gt;Jeszcze raz dziękuję Wam za miłe słowa i wsparcie. To wszystko kosztowało mnie dużo energii, która mogłaby być spożytkowana na druty. W następnym poście już będzie normalnie, obiecuję!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/46115417125665401-1007680439257843992?l=pimposhka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pimposhka.blogspot.com/feeds/1007680439257843992/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://pimposhka.blogspot.com/2012/01/post-scriptum.html#comment-form' title='Komentarze (39)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/46115417125665401/posts/default/1007680439257843992'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/46115417125665401/posts/default/1007680439257843992'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pimposhka.blogspot.com/2012/01/post-scriptum.html' title='Post scriptum'/><author><name>pimposhka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14154821565060618645</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/-8EJ54SvfXME/TlQCw3oaxcI/AAAAAAAACbc/guBfopUsW28/s220/Photo%2Bon%2B2011-08-18%2Bat%2B13.33.jpg'/></author><thr:total>39</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-46115417125665401.post-7889299316333506621</id><published>2012-01-28T12:43:00.001Z</published><updated>2012-01-28T12:43:35.509Z</updated><title type='text'>Oj tak to nie będzie</title><content type='html'>Miały być odpowiedzi na komentarze, nowy post o pofarbowanej wełnie ale nie będzie. Wczoraj oddałam się błogiemu dzierganiu z nadzieją, że mi przejdzie. Dziś rano, nie przeszło, więc piszę.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie ze mną takie numery.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dwa dni temu napisała do mnie pewna Ania, krótkiego maila z szybką prośbą o wzór na golfik-ocieplacz dla dziecka. Napisała też, że rzadko sięga po druty ale bardzo jej na takim golfiku zależy więc usilnie szuka wzoru i tak trafiła na mojego bloga.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Takie maile znają wszystkie osoby, które prowadzą bloga i ten post nie będzie o takich mailach. Ostatnio dyskusja wybuchła z wielką siłą u &lt;a href="http://niechsiedzieje.blogspot.com/2011/11/dostajecie-takie-maile.html"&gt;Dorothei&lt;/a&gt;&amp;nbsp;więc nie ma sensu jej powtarzać. Ja chcę napisać dziś o edukacji ciemnych mas przetaczających się przez Internet.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Sęk w tym, że ja nigdy takiego golfika-ocieplacza (a już szczególnie dla dziecka) nigdy nie popełniłam ani też nie pokazałam na blogu. Jasne się stało, że Ania wpisała jakąś frazę w google, znalazła mój blog i napisała maila nie czytając mojego bloga wogóle. Gdyby choć trochę wysiliła swój mały rozumek (nie, nie mam zamiaru być miła wobec Ani), gdyby choć zerknęła na blogi w moich zakładkach to znalazłaby mnóstwo blogów mam, które dziergają dla swoich dzieci takie golfiki i jeszcze pewnie mogłyby jej doradzić na temat fasonów czy doboru włóczki, jak to mama mamie. Pech w tym, że Ania trafiła na bezdzietną Pimposhkę.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A Pimposhka postanowiła wyedukować Anię. Skoro Ania nie odwiedza często blogów i nie robi na drutach tak często to może nie zdaje sobie sprawy, że takie maile jak jej wywołują wysypkę i nie są mile widziane po drugiej stronie. Nie powiem, że byłam samą słodyczą bo Anię potraktowałam pewnie dość stanowczo ale na pewno nie obraźliwie. Dodałam linka do posta Dorothei w celach edukacyjnych a na końcu podałam linka do bloga &lt;a href="http://2owieczki.blogspot.com/2012/01/golfiki-golfiki.html"&gt;2 Owieczki&lt;/a&gt;, na którym takie golfiki są właśnie pokazane (2 Owieczki, bardzo Cie przepraszam za Anię, choć pewnie była słodka jak miód).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Gdybym ja dostała takiego zwrotnego maila to bym przeprosiła, powiedziałabym, że nie zdałam sobie sprawy i na przyszłość będę wiedzieć jak się w takiej sytuacji zachować. No ale to ja, a Ania to nie ja.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ania poczuła się bardzo urażona moim mailem i postanowiła, że najlepszą formą obrony jest atak. Owszem, nie omieszkała podziękować za podesłanego linka (tego do golfików nie tego do Dorothei) ale na tym koniec uprzejmości.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ja napisałam:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Times New Roman', serif; font-size: 16px;"&gt;&lt;i&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #666666;"&gt;Rowniez, jakbys czytala moj blog dluzej wiedzialabys, ze nie mam dzieci i odkad robie na drutach zrobilam dla dzieci 3 (slownie trzy projekty). Jednym slowem zawracasz mi tylko glowe bo znalazlas moj blog w sieci, nie zwrocilas uwagi na to co ja dziergam i traktujesz mnie w tej chwili jak darmowa biblioteke wzorow proszac o konkretny projekt bez zadawania sobie trudu przeszukania katalogu czy tez wypelnienia rewersu. To taka analogia abys zrozumiala dlaczego takie maila jak Twoj sa frustrujace.&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Times New Roman', serif; font-size: 16px;"&gt;&lt;i&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #666666;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Times New Roman', serif; font-size: 16px;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;Ania na to:&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Times New Roman', serif; font-size: 16px;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Times New Roman', serif; font-size: 16px;"&gt;&lt;span style="color: #1f497d; font-family: Arial, sans-serif; font-size: 10pt;"&gt;Zarzucasz mi nieczytanie od deski do deski Twojego blogu… no cóż może wrócimy do tej dyskusji jak już będziesz miała dzieci i zobaczymy czy będziesz miała wtedy wystarczająco dużo czasu na wszystko&lt;/span&gt;&lt;span style="color: #1f497d; font-family: Wingdings; font-size: 10pt;"&gt;J&lt;/span&gt;&lt;span class="apple-converted-space"&gt;&lt;span style="color: #1f497d; font-family: Arial, sans-serif; font-size: 10pt;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="color: #1f497d; font-family: Arial, sans-serif; font-size: 10pt;"&gt;To taka analogia, żebyś zrozumiała, że życie niektórych nie kręci się wyłącznie wokół nich samych i drutów.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Times New Roman', serif; font-size: 16px;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Times New Roman', serif; font-size: 16px;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;Ja odpisałam:&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Times New Roman', serif; font-size: 16px;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Times New Roman', serif; font-size: 16px;"&gt;&lt;i&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #666666;"&gt;To wokol czego kreci sie nasze zycie jest naszym wyborem i uwazam, ze ocenianie kogos pod tym wzgledem jest nie fair. Moze ja bardzo chce miec dzieci ale nie moge ich miec? Pomysl chwile.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Times New Roman', serif; font-size: 16px;"&gt;&lt;i&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #666666;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Times New Roman', serif;"&gt;Myślałam, że taka odpowiedź otrzeźwi nieco Anię i zda sobie sprawę, że takie komentarze są poniżej pasa czy to w realu czy w świecie wirtualnym, anonimowo czy nie. Ale Ania pozostała niewzruszona:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #1f497d; font-family: Arial, sans-serif; font-size: 13px;"&gt;Temat dzieci to inna bajka. Mnie moje dziecko też za dotknięciem czarodziejskiej różdżki nie spadło. Ale to zupełnie inna sprawa.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Times New Roman', serif;"&gt;Ania to zła kobieta jest...&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Times New Roman', serif;"&gt;Próbowałam wyjaśnić Ani, że napisałam takiego maila aby zdała sobie sprawę jak taki mail może być odebrany przez drugą osobę i nie jest to personalny atak na nią. I że pisanie takich maili to jakby zaczepienie kogoś na ulicy z prośbą, tak znienacka.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Times New Roman', serif;"&gt;Ania na to:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #1f497d; font-family: Arial, sans-serif; font-size: 13px;"&gt;Uderzając w absurdalne porównania do zaczepiania kogoś na ulicy trochę przesadziłaś. Zapytałabyś zegarmistrza jak nasmarować trybiki zegarka gdybyś nie wiedziała? Bo ja tak. Tak samo spytałam Ciebie jako dziewiarkę o poszukiwany wzór i nie widzę w tym nic dziwnego. Jeśli Ty widzisz to ok. Masz do tego prawo, tak samo jak ja mam prawo do zadawania pytań jeśli publicznie udostępniasz maila.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Times New Roman', serif;"&gt;I tak sobie myślę, że Ania pomyliła mojego bloga z wirtualnym kącikiem porad na temat dziewiarstwa oraz z wirtualną biblioteką darmowych wzorów. Nigdzie na blogu nie mam wywieszonego szyldu, że pomogę i doradzę i czekam na maile.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Times New Roman', serif;"&gt;Podejrzewam, że gdybym zrobiła sobie kawę i postanowiła ją wypić przy otwartych drzwiach na patio (mieszkam na parterze) to Ania przechodząc wpadła by na kawkę czując się zaproszona.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Times New Roman', serif;"&gt;Moja wymiana emaili z Anią skończyła się tym, że poprosiłam ją aby więcej do mnie nie pisała. Nie posłuchała, odpisała 'wzajemnie'.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Times New Roman', serif;"&gt;Jeśli Ania się jeszcze odezwie to obiecuję opublikować również jej nazwisko i adres email.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Times New Roman', serif;"&gt;Nie chodzi mi tutaj o jakąś publiczną pyskówkę. Ale nie mogę znieść ignorancji niektórych osób w Internecie. Naiwna jestem ale nie dam się dymać w zadek. Mój blog nie jest anonimowy, publikuję na nim zdjęcia moje, męża, rodziców, wiecie jak wygląda statek mojego ojca i kot mojej mamy. Nie umiem pisać bloga inaczej. Czy od dziś mam na wszystkich zdjęciach naklejać sobie gustowny czarny pasek na oczy? I nie będzie już Pimposhki ale 'Małgorzata T.' skazana na pisanie anonimowego bloga za zbytnią ufność wobec Internautów. A może powinnam zacząć pisać bloga po Angielsku , dla Angielskiej publiczności i w ten sposób uniknąć Polskiego chamstwa i drobnomieszczaństwa?&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Times New Roman', serif;"&gt;Naiwna jestem bo nie moderuję komentarzy i bez przeszkód można u mnie zostawiać anonimy. Lubię miłe komentarze tak jak każdy ale lubię (może nawet jeszcze bardziej) konstruktywną krytykę. Ale nigdy na blogu nikt nie skomentował 'ten sweterek Ci nie wyszedł' albo 'ta wełna ma dziwny kolor'. Nie. Za to kiedy pojawia się wpis prywatny to zaraz pojawiają się anonimy gotowe ochoczo napisać mi to i owo, co bym przypadkiem nie myślała sobie, że taka ze mnie gwiazda. Zostałam więc (anonimowo) skrytykowana za moją ortografię, dyplom z prywatnej uczelni, stosunek do badań profilaktycznych czy wreszcie fakt, że żyję poza Polską.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Times New Roman', serif;"&gt;Czy ja mam każdy post zaczynać od 'Mam dysleksję, mój blog to nie dyktando a jak chcesz czytać dobrą polszczyznę to idź i czytaj blog Bralczyka'? Piszę bloga w sieci, każdy może go przeczytać i każdy może mnie zaatakować. I kiedy ja reaguję to jestem nadwrażliwa, no bo przecież skoro piszę bloga to oczywiste jest, że każdy może mi napisać maila i że mam się z tym liczyć i najlepiej zgiąć się w pół i wypiąć. O nie, tak na moim blogu nie będzie.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Times New Roman', serif;"&gt;Nie mam zamiaru zmieniać zasad. Nie będę moderować komenatrzy ani blokować anonimów. Nie mam zamiaru zawierać na blogu klauzuli typu 'Zdjęć proszę nie kopiować' albo 'Wzorami, które nie są za darmo się nie dzielę'. Wiem, że są osoby które bardzo lubią tego bloga takim jakim jest i te osoby nie potrzebują ani moderacji, ani przypomnienia, że w sieci również obowiązują zasady kultury osobistej i dobrego wychowania. A wszyscy inni niech idą w cholerę, ja płakać po takich 'czytelnikach' nie będę.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Times New Roman', serif;"&gt;I na koniec, żeby nie tylko było tak na poważnie i ze złością to załączam maila którego dostałam parę dni temu przez YouTube jako komentarz do mojego filmiku o rzędach skróconych. Czasem jest też się z czego pośmiać:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Helvetica;"&gt;Cześć ;)&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Helvetica;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Helvetica;"&gt;Kochaniutka szukam wzorów , a widziałem twój trick ,nie wiem czy masz może jakieś filmiki z innymi pomysłami bo ich nie widze za pewne masz je ukryte więc mam prośbę czy możesz wrzucić jakieś wzory, nowe kombinacje ? i ich nie ukrywać ? ;)&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Helvetica;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Helvetica;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Helvetica;"&gt;Czekam na odpowiedź ;)&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/46115417125665401-7889299316333506621?l=pimposhka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pimposhka.blogspot.com/feeds/7889299316333506621/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://pimposhka.blogspot.com/2012/01/oj-tak-to-nie-bedzie.html#comment-form' title='Komentarze (94)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/46115417125665401/posts/default/7889299316333506621'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/46115417125665401/posts/default/7889299316333506621'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pimposhka.blogspot.com/2012/01/oj-tak-to-nie-bedzie.html' title='Oj tak to nie będzie'/><author><name>pimposhka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14154821565060618645</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/-8EJ54SvfXME/TlQCw3oaxcI/AAAAAAAACbc/guBfopUsW28/s220/Photo%2Bon%2B2011-08-18%2Bat%2B13.33.jpg'/></author><thr:total>94</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-46115417125665401.post-144655651816881011</id><published>2012-01-22T17:31:00.000Z</published><updated>2012-01-22T17:31:55.403Z</updated><title type='text'>Wydziergane (dziecięcy sweterek) + w wielkim skrócie</title><content type='html'>Witajcie. Dziękuję ogromnie za wszystkie komentarze, nie nadążam za Wami a powiem, że jeśli mam do wyboru tylko wrzucić notkę bo nie mam czasu odpisać również na komentarze to wolę wrzucić notkę (jak dziś, szczególnie, że mam nowe zdjęcia i nowe dziergadło skończone) niż nie pisać wogóle. Bardzo proszę o wybaczenie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zakręcona jestem bardzo, mam tyły w mailach i tyły wogóle. Odkryłam w poniedziałek 'błąda' a nawet 'wielbłąda' w moich danych do doktoratu i staram się zapanować nad sytuacją. Nic poważnego aczkolwiek wszystkie modele wymagają przeliczenia a to wymaga czasu. Od kilku dni więc gorączkowo liczę i jutro jeszcze przed siódmą wrzucam się w pociąg do Southampton na awaryjne spotkanie z promotorami. A najgorsze jest to, że przez najbliższe 5 dni nie mogę wziąć prysznica bo dziś (tak wiem, w niedzielę) miałam mały zabieg chirurgiczny na plecach i mam tam cztery szwy i duży plaster, który ma być suchy. Piszę tę notkę zanim lokalne znieczulenie zostanie już tylko wspomnieniem a ja będę gryźć gruby skórzany pas.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ok, do rzeczy. Skończyłam sweterek dla dziecka płci niewiadomej na życzenie teściowej. Gwen była zachwycona a ja się cieszę, bo nie da się ukryć, że kosztował mnie trochę pracy (zszywanie wszystkich elementów, nabieranie oczek na listwy guzikowe i kołnierz, przyszywanie guzików, chowanie miliona nitek). Oto efekt końcowy:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-4nTWnpjiTRo/TxvWXy6WE8I/AAAAAAAADNI/k4hgZyGdwZ0/s1600/IMG_2320.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://2.bp.blogspot.com/-4nTWnpjiTRo/TxvWXy6WE8I/AAAAAAAADNI/k4hgZyGdwZ0/s400/IMG_2320.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-yIYLSlLOCv0/TxvWbSGHS1I/AAAAAAAADNQ/0EjSK-qMijI/s1600/IMG_2321.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://3.bp.blogspot.com/-yIYLSlLOCv0/TxvWbSGHS1I/AAAAAAAADNQ/0EjSK-qMijI/s400/IMG_2321.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Z tego zdjęcia guzika jestem bardzo dumna! Czytanie instrukcji obsługi aparatu się jednak opłaciło (tutaj zabawy z ostrością).&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-h3vYxuVHQPk/TxvWeHXQzfI/AAAAAAAADNY/gfIDysnA6Cs/s1600/IMG_2322.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://4.bp.blogspot.com/-h3vYxuVHQPk/TxvWeHXQzfI/AAAAAAAADNY/gfIDysnA6Cs/s400/IMG_2322.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-hJJxwkmi1sw/TxvWhHO4tuI/AAAAAAAADNg/WD5fOjxAiKQ/s1600/IMG_2323.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://1.bp.blogspot.com/-hJJxwkmi1sw/TxvWhHO4tuI/AAAAAAAADNg/WD5fOjxAiKQ/s400/IMG_2323.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-x83LExGuNDU/Txw-zAcOWeI/AAAAAAAADQc/IldcfNvLfqQ/s1600/IMG_2325.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://4.bp.blogspot.com/-x83LExGuNDU/Txw-zAcOWeI/AAAAAAAADQc/IldcfNvLfqQ/s400/IMG_2325.jpg" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Na ostatnim zdjęciu za modela posłużył Karol, mój miś, którego stworzył dla mnie Jon w sklepie 'Zbuduj sobie misia'. Czy podobne sklepy są w Polsce (Kraków konkretnie)? Bo chętnie zabrałabym tam moją chrześnicę jak trochę podrośnie.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Wzór sweterka nazywa się Snuggly Cardigan i pojawił się w 37 numerze magazynu 'The Knitter' oraz dostępny jest w broszurze Sirdara (&lt;a href="http://www.sirdar.co.uk/designs/babiesDesigns/cardigansjacketsBabies/1236"&gt;Cosy Little Knits, No 397&lt;/a&gt;). Dziergałam go z super włóczki Sirdar Baby Bamboo (80% bambus i 20% wełna). Zużyłam troszkę mniej niż trzy motki, dziergałam najmniejszy rozmiar (do 6 miesięcy). Druty 4 mm i 3.5 mm. Tę włóczkę polecam na dziecięce wyroby, jeśli ktoś, tak jak ja, nie dzierga z akrylu. Jest mięciutka i co najważniejsze anty-alergiczna i można ją prać w pralce.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Oprócz tego troszkę farbowałam bo kiedy komputer krztusi się aby wypluć estymatory tych dwudziestu parametrów w każdym modelu, można zamieszać w garnku z wełną:&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-t6ropvN89Lw/Txw-gk3KzlI/AAAAAAAADP0/qU_qfhZZHzw/s1600/IMG_2315.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://3.bp.blogspot.com/-t6ropvN89Lw/Txw-gk3KzlI/AAAAAAAADP0/qU_qfhZZHzw/s400/IMG_2315.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-iLTS2ho3_64/Txw-jFs16MI/AAAAAAAADP8/xTqUi7EKVjA/s1600/IMG_2316.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://4.bp.blogspot.com/-iLTS2ho3_64/Txw-jFs16MI/AAAAAAAADP8/xTqUi7EKVjA/s400/IMG_2316.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-kH-r0spHve8/Txw-lY7_kMI/AAAAAAAADQE/VBm2ZIrLKJ8/s1600/IMG_2317.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://1.bp.blogspot.com/-kH-r0spHve8/Txw-lY7_kMI/AAAAAAAADQE/VBm2ZIrLKJ8/s400/IMG_2317.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Dwa motki Pimposhkowej Puchatkowej w szarym melanżu już jutro pojadą do Polski bo nowa właścicielka nie chciała czekać do lutego. Hmmm, dziwicie się? Bo ja nie! Wełenka jest śliczna i koniecznie muszę posiąść takie motki właśnie na własność (zdjęcia w kilku wariantach oświetleniowych).&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Szarości będzie w najbliższych tygodniach duuuuuuuużo więcej.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-9Aq5my9Zm4A/Txw-p2GoMxI/AAAAAAAADQM/gzgtE5SYivU/s1600/IMG_2314.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://3.bp.blogspot.com/-9Aq5my9Zm4A/Txw-p2GoMxI/AAAAAAAADQM/gzgtE5SYivU/s400/IMG_2314.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-5Gpk6kkpn9U/Txw-snPORzI/AAAAAAAADQU/Cg6fjZKOuJs/s1600/IMG_2311.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="180" src="http://4.bp.blogspot.com/-5Gpk6kkpn9U/Txw-snPORzI/AAAAAAAADQU/Cg6fjZKOuJs/s400/IMG_2311.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;I moteczek Pimposhkowej Ekonomicznej w kolorze 'teal' po Polsku cyraneczka, albo po prostu morski. Ten motek to prezent dla Katie, mojej koleżanki, u której w zeszłym roku pomieszkiwałam jak jeździłam na uczelnię. Katie niedawno po wielu miesiącach mąk złożyła pracę doktorską i 'odzyskała życie'. Swego czasu uczyłam ją robić na drutach, zamówiła sobie nawet druty KP ale nie miała na dzierganie czasu. Mam nadzieję, że ten moteczek (w jej ulubionym kolorze) jej pomoże w ponownym podjęciu drutów. Wełnę po praniu wypłukałam w Eucalanie Eukaliptusowym. Wogóle nie pachnie eukaliptusem natomiast motek jest mięciutki. :). Szczerze mówiąc do Eucalan chyba jednak bardziej się nadaje do prania ręcznego gotowych wyrobów.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Cieszę się, że podobają Wam się moje szpiegowskie zdjęcia. &lt;b&gt;Tinki&lt;/b&gt;, nie martw się, to jest jednoosobowa zorganizowana akcja i myślę, że skoro mieszkasz w Paryżu to nie jesteś zagrożona :). Ja sama dużo dziergałam w pociągu ale odkąd mam Kindle to raczej czytam (dlatego, że obecnie rzadko jeżdżę na dłuższych trasach). Jutro natomiast zabieram ze sobą dziergadło aby odrobić 'pracujący' weekend.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;I jeszcze na koniec, coś na dobry humor, koniecznie muszę kupić takie poduszki:&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-8fquxWcgqOA/Txw-Q6N7gqI/AAAAAAAADPE/vHSuU7IZYMo/s1600/IMG_1350.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="298" src="http://2.bp.blogspot.com/-8fquxWcgqOA/Txw-Q6N7gqI/AAAAAAAADPE/vHSuU7IZYMo/s400/IMG_1350.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Życzę Wam fascynującego tygodnia!&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/46115417125665401-144655651816881011?l=pimposhka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pimposhka.blogspot.com/feeds/144655651816881011/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://pimposhka.blogspot.com/2012/01/wydziergane-dzieciecy-sweterek-w.html#comment-form' title='Komentarze (34)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/46115417125665401/posts/default/144655651816881011'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/46115417125665401/posts/default/144655651816881011'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pimposhka.blogspot.com/2012/01/wydziergane-dzieciecy-sweterek-w.html' title='Wydziergane (dziecięcy sweterek) + w wielkim skrócie'/><author><name>pimposhka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14154821565060618645</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/-8EJ54SvfXME/TlQCw3oaxcI/AAAAAAAACbc/guBfopUsW28/s220/Photo%2Bon%2B2011-08-18%2Bat%2B13.33.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-4nTWnpjiTRo/TxvWXy6WE8I/AAAAAAAADNI/k4hgZyGdwZ0/s72-c/IMG_2320.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>34</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-46115417125665401.post-1464871724113643773</id><published>2012-01-19T15:54:00.001Z</published><updated>2012-01-19T15:56:05.785Z</updated><title type='text'>Na tropie</title><content type='html'>Szalik, garter, druty proste...&lt;br /&gt;&lt;div class="separator"style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh4.googleusercontent.com/-M2sBD0hZlek/Txg9EqcxJfI/AAAAAAAADL4/7znxhNhWdPo/s640/blogger-image--1635421773.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="https://lh4.googleusercontent.com/-M2sBD0hZlek/Txg9EqcxJfI/AAAAAAAADL4/7znxhNhWdPo/s640/blogger-image--1635421773.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/46115417125665401-1464871724113643773?l=pimposhka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pimposhka.blogspot.com/feeds/1464871724113643773/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://pimposhka.blogspot.com/2012/01/na-tropie.html#comment-form' title='Komentarze (13)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/46115417125665401/posts/default/1464871724113643773'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/46115417125665401/posts/default/1464871724113643773'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pimposhka.blogspot.com/2012/01/na-tropie.html' title='Na tropie'/><author><name>pimposhka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14154821565060618645</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/-8EJ54SvfXME/TlQCw3oaxcI/AAAAAAAACbc/guBfopUsW28/s220/Photo%2Bon%2B2011-08-18%2Bat%2B13.33.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='https://lh4.googleusercontent.com/-M2sBD0hZlek/Txg9EqcxJfI/AAAAAAAADL4/7znxhNhWdPo/s72-c/blogger-image--1635421773.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>13</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-46115417125665401.post-1457634853224833995</id><published>2012-01-17T21:41:00.000Z</published><updated>2012-01-17T21:41:21.606Z</updated><title type='text'>Poddaję się</title><content type='html'>Czy Wasi znajomi czytają Waszego bloga? Albo Wasza rodzina? Nie mówię o osobach, które poznaliście dzięki blogowi ale osoby, które znacie od dawien dawna, a które wiedzą, że macie bloga.&lt;br /&gt;Otóż ja tylko raz dałam adres bloga mojej nauczycielce od Polskiego z podstawówki ale później poprosiłam ją aby go jednak nie czytała. Trochę dziwnie się czuję, myśląc, że ktoś mnie zna i bloga czyta. Nie wiem jak to określić, macie podobnie?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;No ale z bloga nie robię tajemnicy i jak ktoś mnie zna i trochę się tylko postara to może bloga łatwo znaleźć. Rodzice do tej pory byli proszeni o nie szukanie mnie w necie. No ale trzy latka stuknęły, Pimposhka nie jest przecież anonimowa i bloga czyta już nie tylko znajoma mojej mamy ale i jej pacjentka. No i nie może być tak, aby one czytały a mama nie. No i poddaję się. Wysyłam linka do bloga rodzicom.&amp;nbsp;Okaże się, czy za wycieczkę po Bostonie Ojciec nie urwie mi głowy hi hi ;).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A w farbiarni? Jak może zauważyliście mam mnóstwo zamówień i z większością chcę się wyrobić do 11 lutego abym mogła wszystkie zamówienia z Polski zabrać ze sobą. Na razie mam do pokazania tylko trzy motki Eleganckiej, zaległe zamówienie, pierwsze które poleci do Polski razem ze mną:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-VjQLZ7WQHiQ/TxXeRzKu7OI/AAAAAAAADLw/NRjTwiv57is/s1600/IMG_2292.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://3.bp.blogspot.com/-VjQLZ7WQHiQ/TxXeRzKu7OI/AAAAAAAADLw/NRjTwiv57is/s400/IMG_2292.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-Twzyr4R1D7o/TxXeU7WCHOI/AAAAAAAADL0/rzWIe0K-9eY/s1600/IMG_2285.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://2.bp.blogspot.com/-Twzyr4R1D7o/TxXeU7WCHOI/AAAAAAAADL0/rzWIe0K-9eY/s400/IMG_2285.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;W kolorze Pimposhkowym firmowym :). Będą jeszcze dwa dokładnie takie same. Już schnie Puchatkowa &amp;nbsp;w kolorze popielatym oraz motek w kolorze morskim. Cieszę się na ten morski, bo to jakaś odmiana. Będzie też świerk z szyszką i wogóle same cudowności.... już niedługo.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Na drutach? Sweterek dla dziecka właściwie skończony, zszyty, nitki pochowane, teraz blokuje się po raz drugi (kołnierz i listwy na guziki). Cosik rękawy mi wyszły długie, robiłam wg. wzoru hmmm może dzieci tak mają? &amp;nbsp;Guziki mam już kupione, ładne beżowe w małe białe kropki. Jak tylko sweterek wyschnie to je przyszyję i zrobię zdjęcia zanim teściowa mi sweterek zabierze. Mam nawet odpowiedniego 'modela'.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Oprócz tego zabrałam się ostro za sweter z Corriedale od Marty. Już chyba pisałam kilka razy jak bardzo zachwycona jestem tą wełną. :D Sweter robię garterem (francuzem), postanowiłam robić na leniwca, czyli jak kardigan aby robić tylko oczka prawe. Wełna jest grubości DK a robię na drutach 6mm bo chcę aby dzianina była taka 'rozlazła'. Okazało się, że efekt ten mogę uzyskać jeśli jednak będę robić garter na okrągło (oczka lewe robię najwyraźniej luźniej). Wszystko więc sprułam (zdjęcia poniżej nie są więc aktualne) i dziś zaczęłam od nowa. A tak wogóle to garter bardzo dobrze oddaje piękno Myszopticowego farbowania:&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-qPDrKQrYHU8/TxXZt31GOuI/AAAAAAAADLk/fM_op9UQldc/s1600/IMG_2295.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://4.bp.blogspot.com/-qPDrKQrYHU8/TxXZt31GOuI/AAAAAAAADLk/fM_op9UQldc/s400/IMG_2295.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-B1jhnMgooLA/TxXZwZOLaGI/AAAAAAAADLo/qT4G2UR6dpg/s1600/IMG_2297.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://2.bp.blogspot.com/-B1jhnMgooLA/TxXZwZOLaGI/AAAAAAAADLo/qT4G2UR6dpg/s400/IMG_2297.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-Nr69pwm7gBQ/TxXZx7hOAKI/AAAAAAAADLs/eMsDqoxLmNo/s1600/IMG_2299.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="201" src="http://4.bp.blogspot.com/-Nr69pwm7gBQ/TxXZx7hOAKI/AAAAAAAADLs/eMsDqoxLmNo/s400/IMG_2299.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;A co do Golden Wheat to czekam na Nepala jak na zbawienie.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;I jeszcze muszę się Wam czymś pochwalić. Otóż po moim ostatnim poście na temat płynu Eucalan dobra dusza z Polski w osobie TupTupa ze sklepu '&lt;a href="http://magicloop.com.pl/"&gt;Magic Loop&lt;/a&gt;' przysłała mi próbki wszystkich czterech zapachów:&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-04NQeFgF9QM/TxXZQ97Rv7I/AAAAAAAADLU/-KpdzDHMG20/s1600/IMG_1341.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://3.bp.blogspot.com/-04NQeFgF9QM/TxXZQ97Rv7I/AAAAAAAADLU/-KpdzDHMG20/s400/IMG_1341.jpg" width="298" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Dziś już testowałam eukaliptus, czekam aż wełna wyschnie i będę wąchać. Agnieszko dziękuję Ci ogromnie, za próbki Limy również. Szykują się zakupy. Pojadę do Polski z wełną to i z wełną wrócę. :)))))&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;W weekend byliśmy w Basingstoke w odwiedzinach u znajomych. To były trochę takie wspólne urodziny Jona (urodziny ma jutro) oraz Alison, naszej dobrej przyjaciółki. Był też Martyn, wcześniej wielki szef sieci sklepów z grami (Game i Gamestation) a obecnie konsultant dla..... Empiku :). Było super! I na dowód zdjęcie Papugi vel Wiewiórki 'na wyjściowo':&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-riNzMY0l60c/TxXZOU_yuvI/AAAAAAAADLQ/VI5Ow4wbt1Y/s1600/IMG_1338.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://4.bp.blogspot.com/-riNzMY0l60c/TxXZOU_yuvI/AAAAAAAADLQ/VI5Ow4wbt1Y/s400/IMG_1338.jpg" width="298" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;I na sam koniec pizza, w restauracji Zizzi, w której pracowali sami Polacy. Po raz pierwszy pizzę z ziemniakami jadłam dzięki uprzejmości mojej współlokatorki z akademika, która tłukła szklanki i kieliszki na potęgę (niechcący oczywiście) ale za to robiła świetną pizzę. Jest Włoszką. Jeśli jeszcze takiej pizzy nie próbowaliście to koniecznie polecam:&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-GFi-4sOiRIk/TxXZW-MLtxI/AAAAAAAADLc/Xs95rXgZhQw/s1600/IMG_1335.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="298" src="http://1.bp.blogspot.com/-GFi-4sOiRIk/TxXZW-MLtxI/AAAAAAAADLc/Xs95rXgZhQw/s400/IMG_1335.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Uzbierało się dużo komentarzy, muszę odpowiedzieć trochę wybiórczo. Bardzo dziękuję za wszystkie komplementy odnośnie śliwki w czekoladzie z poprzedniego posta. Już nie mogę się doczekać, aż coś z niej sklecę. Mam już pomysł i pewnie wezmę się za nią w niedalekiej przyszłości.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Co do zapachów Eucalana, to chyba nie są one tak bardzo intensywne. Swoją drogą nie widziałam, że zapach lawendy budzi takie kontrowersje! Obiecuję również nie płukać wełny na sprzedaż w dziwnych zapachach bez uprzedniej konsultacji w właścicielką :).&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;b&gt;Magdo &lt;/b&gt;Twój sweterek widziałam na blogu i jest boski! A co do aparatu to..... znalazłam instrukcję i się szkolę. Już wiem jak ustawić balans bieli i wiem gdzie mogę zmieniać moc lampy (nawet nie widziałam, że tak można). Mam całkiem przyzwoity aparat choć to zwykły kompakt. Na naszym ślubie mało nie padłam jak zobaczyłam, że dosłownie do drugi gość wyciągnął jakąś masywną lustrzankę.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;b&gt;e-wełenko &lt;/b&gt;Ja wiem, że Jacquard ma inne produkty, ale ja mam tylko doświadczenie z farbami kwasowymi. Chwalę sobie. A które kolory konkretnie tworzą CMYK? Bo chętnie bym popróbowała.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;b&gt;Hannah &lt;/b&gt;Golden Wheat jest w kolorze ciemnym szarym (mix) to tylko mój aparat, pewnie do spółki z Twoim monitorem oszukują. Ten kolor ma symbol 0506m.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;b&gt;malaalu &lt;/b&gt;Święte słowa. Ja nigdy w życiu nie miałam hobby ani jakiejś specjalnej pasji. A teraz...., aż sama sobie się dziwię.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;b&gt;Ewico &lt;/b&gt;Pewne, jak masz dużo wełny to lepiej sprawdzić, czy coś się da z tego zrobić. Ja bym też poeksperymentowała z barwnikami do włókien roślinnych. Ja mowię tylko tak, żebyś nie była rozczarowana jeśli efekt nie spełni Twoich oczekiwań. Co mam nadzieję, nie nastąpi. :) Powodzenia!&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;b&gt;Krystyno, &lt;/b&gt;to co? Może na Twoim zamówieniu przećwiczę lawendę?&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;b&gt;Violu &lt;/b&gt;Ano pisałam i pisałam na blogu, dokładnie kiedy i o jakiej godzinie sklepik się znów otworzy. Jest mi bardzo przykro, że tym razem się nie załapałaś na wełenkę. Trudno, następnym razem to Ci chyba maila poślę :)&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;b&gt;Spes &lt;/b&gt;Cieszę się ogromnie, radość klientek to dla mnie największa frajda oprócz mieszania w garach :)&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;b&gt;Rito &lt;/b&gt;Dziękuję. Eksperymentuję z moim aparatem, okazuje się, że może on więcej niż tylko 'nakierować i nacisnąć' no ale trzeba poczytać instrukcję.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;b&gt;Magdo &lt;/b&gt;Będę w Polsce to sprawdzę. Na razie posiłkuję się pięknymi saszetkami lawendowymi, które dostałam od Dorfi.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/46115417125665401-1457634853224833995?l=pimposhka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pimposhka.blogspot.com/feeds/1457634853224833995/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://pimposhka.blogspot.com/2012/01/poddaje-sie.html#comment-form' title='Komentarze (25)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/46115417125665401/posts/default/1457634853224833995'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/46115417125665401/posts/default/1457634853224833995'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pimposhka.blogspot.com/2012/01/poddaje-sie.html' title='Poddaję się'/><author><name>pimposhka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14154821565060618645</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/-8EJ54SvfXME/TlQCw3oaxcI/AAAAAAAACbc/guBfopUsW28/s220/Photo%2Bon%2B2011-08-18%2Bat%2B13.33.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-VjQLZ7WQHiQ/TxXeRzKu7OI/AAAAAAAADLw/NRjTwiv57is/s72-c/IMG_2292.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>25</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-46115417125665401.post-1683384465052625572</id><published>2012-01-15T14:17:00.000Z</published><updated>2012-01-16T08:52:19.503Z</updated><title type='text'>Pimposhkowa wełna do kupienia</title><content type='html'>&lt;span class="Apple-style-span" style="color: red;"&gt;Cała dostawa została już sprzedana. Dziękuję za współpracę, wełna została rozparcelowana między nowe właścicielki a mnie tylko pozostaje farbować, farbować i farbować... i pokazywać na blogu. :)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wiem, budowałam napięcie niczym Hitchcock ale wreszcie jest. Nowa dostawa do Pimposhkowego mini sklepiku blogowego. Prawdopodobnie ostatnia na długi czas ze względu na zbliżające się widmo końca doktoratu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zasady: Poniżej są szczegóły różnych motków na sprzedaż oraz dostępna liczba. Wszystkie motki będą pofarbowane na życzenie klientek (oprócz śliwkowej Puchatkowej, która jest w promocji no i jest już pofarbowana jak sama nazwa wskazuje ;). Osoby zainteresowane powinny wysłać maila z zamówieniem na adres (uwaga, nowy adres email):&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;pimposhka@me.com&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;Obowiązuje zasada, kto pierwszy ten lepszy. Koszty wysyłki na dole strony. Między 11 a 18 lutym będę w Polsce i chętnie zabiorę ze sobą wełnę do wysyłki co oznacza, że dla osób z Polski cena przesyłki będzie dużo atrakcyjniejsza (między 5 a 20 zł).&amp;nbsp;Jestem w stanie pofarbować wełnę na dowolnie wybrane kolory ale nie jestem w stanie pofarbować wełny w taki sposób aby kolory przechodziły płynnie jeden w drugi na skończonej robótce. Płatność po fotograficznej akceptacji wełny, albo przelewem na konto w mBanku albo PayPalem.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: large;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: large;"&gt;Pimposhkowa Ekonomiczna - &lt;span class="Apple-style-span" style="color: red;"&gt;Nowość!&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: large;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: red;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-APGFzr3iCRA/TxFzD6pvuqI/AAAAAAAADHw/q9zcXtZ1eW8/s1600/IMG_1325.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="298" src="http://1.bp.blogspot.com/-APGFzr3iCRA/TxFzD6pvuqI/AAAAAAAADHw/q9zcXtZ1eW8/s400/IMG_1325.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Pimposhkowa Ekonomiczna to wełna 100% Bluefaced Leicester, Superwash. Motek ma 100g/450m. Konstrukcja wełny mocno skręcona, 4 ply. Wełna ta jest bardzo, bardzo, bardzo podobna do Pimposhkowej Oryginalnej ale jest minimalnie cieńsza no i sporo tańsza. Kupiłam ją w nowym źródle ale niestety źródełko szybko wyschło i jest marna szansa aby wełna ta była jeszcze dostępna.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Dostępność: &lt;span class="Apple-style-span" style="color: #38761d;"&gt;&lt;strike&gt;3 motki&amp;nbsp;&lt;/strike&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: red;"&gt;już brak&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Cena za motek: 40 zł (£8)&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: large;"&gt;Pimposhkowa Elegancka&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: large;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-rjtnG0peoT8/TxFzNIUG55I/AAAAAAAADIA/5ZqI24Yw-tc/s1600/IMG_1334.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="298" src="http://1.bp.blogspot.com/-rjtnG0peoT8/TxFzNIUG55I/AAAAAAAADIA/5ZqI24Yw-tc/s400/IMG_1334.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Najdroższa wełna z dostępnych u mnie. Niesłychanie gładka i elegancka mieszanka baby alpaki (70%) i jedwabiu (30%). W motku 100g jest 400m. Konstrukcja 4 ply. Wełenka znana z bloga, powstały z niej mitenki Miss Myrtle oraz narzutka Glimpse.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Dostępność: &lt;span class="Apple-style-span" style="color: #38761d;"&gt;&lt;strike&gt;2 motki&lt;/strike&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: red;"&gt;Już brak&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Cena za motek: 66 zł (£14)&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: large;"&gt;Pimposhkowa Luksusowa&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: large;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-1hKCuRdBFJc/TxFzGEWVuyI/AAAAAAAADH0/010cPFBTptU/s1600/IMG_1330.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="298" src="http://4.bp.blogspot.com/-1hKCuRdBFJc/TxFzGEWVuyI/AAAAAAAADH0/010cPFBTptU/s400/IMG_1330.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Cudowna (!) mieszanka 50% Bluefaced Leicester i 50% Baby Alpaki. Wydajna, motek 100g ma 475 metrów. Podobno 3 motki na drutach 4mm wystarczyły na tunikę z długim rękawem w dużym rozmiarze. &amp;nbsp;Konstrukcja 2 ply.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Dostępność: &lt;span class="Apple-style-span" style="color: #38761d;"&gt;&lt;strike&gt;4 motki&lt;/strike&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: red;"&gt;Już brak&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Cena za motek: 60 zł (£13)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: large;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: large;"&gt;Pimposhkowa Puchatkowa&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: large;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-d8wkq5YsHUE/TxFzH37uFOI/AAAAAAAADH4/Dv2GEqkEncc/s1600/IMG_1332.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="298" src="http://2.bp.blogspot.com/-d8wkq5YsHUE/TxFzH37uFOI/AAAAAAAADH4/Dv2GEqkEncc/s400/IMG_1332.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Wspaniała alternatywa dla sporo droższego a popularnego KidSilk Haze Rowana. Mieszanka 70% Kid Mohair i 30% jedwab. Niezmiernie delikatna i nie gryząca. Motek ma 50gr i 500 m (odpowiednik dwóch motków KidSilka Haze z małym okładem).&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Dostępność: &lt;span class="Apple-style-span" style="color: #38761d;"&gt;&lt;strike&gt;3 motki&lt;/strike&gt;&amp;nbsp;&lt;strike&gt;2 motki&lt;/strike&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: red;"&gt;Już brak&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Cena za motek: 58 zł (£12.50)&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-8osciNvl5vs/TxF4LfbXJVI/AAAAAAAADIE/uAQh_uJtDZU/s1600/photo-3.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="298" src="http://1.bp.blogspot.com/-8osciNvl5vs/TxF4LfbXJVI/AAAAAAAADIE/uAQh_uJtDZU/s400/photo-3.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-5LDPefdN9gs/TxF4NbUvE5I/AAAAAAAADII/WhIpAjXJ5cA/s1600/IMG_2117.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="186" src="http://2.bp.blogspot.com/-5LDPefdN9gs/TxF4NbUvE5I/AAAAAAAADII/WhIpAjXJ5cA/s400/IMG_2117.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Motek Pimposhkowej Puchatkowej pofarbowany na kolor śliwkowy (niestety zdjęcia nie oddają w pełni urody tej wełny). Motek jest w cenie promocyjnej (-15%) &lt;b&gt;47 zł (£10.50)&lt;/b&gt;. &lt;span class="Apple-style-span" style="color: red;"&gt;Sprzedany&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: large;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: large;"&gt;Pimposhkowa Cienizna&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: large;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-BQh9zX5v8jo/TxFzKAOe_pI/AAAAAAAADH8/yVyNOc2mC5Y/s1600/IMG_1333.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="298" src="http://2.bp.blogspot.com/-BQh9zX5v8jo/TxFzKAOe_pI/AAAAAAAADH8/yVyNOc2mC5Y/s400/IMG_1333.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Pimposhkowa Cienizna to ponownie 100% Bluefaced Leicester. W motku 100g jest 800m. Konstrukcja 2 ply. Doskonała alternatywa dla merino, wspaniała na szale (jest niezmiernie delikatna). Może być pofarbowana w całości albo w popularnych zestawach 'fetyszowych' znanych z bloga.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Dostępność: &lt;span class="Apple-style-span" style="color: #38761d;"&gt;&lt;strike&gt;3&amp;nbsp;motki&lt;/strike&gt;&amp;nbsp;&lt;strike&gt;1 motek&lt;/strike&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: red;"&gt;Już brak&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Cena za motek: 50 zł (£11)&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: dimgrey; font-family: Arial, Tahoma, Helvetica, FreeSans, sans-serif; font-size: 13px; line-height: 18px;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Koszty przesyłki:&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;1 motek &amp;nbsp;- 15 zł (do Anglii 2 funty). Każdy kolejny motek to dodatkowo 5 zł (albo 1 funt).&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: dimgrey; font-size: 13px; line-height: 18px;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Możliwość wysyłki z Polski (5-20 zł w zależności od liczby motków) po 11 lutego.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/46115417125665401-1683384465052625572?l=pimposhka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pimposhka.blogspot.com/feeds/1683384465052625572/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://pimposhka.blogspot.com/2012/01/pimposhkowa-wena-do-kupienia.html#comment-form' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/46115417125665401/posts/default/1683384465052625572'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/46115417125665401/posts/default/1683384465052625572'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pimposhka.blogspot.com/2012/01/pimposhkowa-wena-do-kupienia.html' title='Pimposhkowa wełna do kupienia'/><author><name>pimposhka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14154821565060618645</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/-8EJ54SvfXME/TlQCw3oaxcI/AAAAAAAACbc/guBfopUsW28/s220/Photo%2Bon%2B2011-08-18%2Bat%2B13.33.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-APGFzr3iCRA/TxFzD6pvuqI/AAAAAAAADHw/q9zcXtZ1eW8/s72-c/IMG_1325.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-46115417125665401.post-3103238739525706576</id><published>2012-01-14T12:07:00.000Z</published><updated>2012-01-14T12:07:49.073Z</updated><title type='text'>Wyniki Candy!!!</title><content type='html'>Witajcie w dniu trzecich urodzin Pimposhkowego bloga.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Czas na wyniki losowania Candy. W sumie pod postem zgromadziło się 178 podpisów z czego 175 unikalnych. W zeszłym roku dokładnie opisałam metodologię losowania. W tym roku użyłam Excela i gilotynki do cięcia papieru i ... ta dam!:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-lVZ-2pvYJwk/TxFrc2DR9-I/AAAAAAAADHg/Zh5FATTjIbs/s1600/IMG_1326.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="298" src="http://3.bp.blogspot.com/-lVZ-2pvYJwk/TxFrc2DR9-I/AAAAAAAADHg/Zh5FATTjIbs/s400/IMG_1326.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Dla przypomnienia do wygrania jest to:&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-Tyi0oFQGXZ0/TxFrZQY0EeI/AAAAAAAADHY/eY0x32rHEb4/s1600/IMG_2282.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="261" src="http://2.bp.blogspot.com/-Tyi0oFQGXZ0/TxFrZQY0EeI/AAAAAAAADHY/eY0x32rHEb4/s400/IMG_2282.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Motek Pimposhkowej Cienizny (100% bfl; 800m/100g) w kolorze rubinowym (zdjęcie poniżej najlepiej oddaje kolor) oraz motek Pimposhkowej Puchatkowej (70% Kid Mohair, 30% Jedwab; 500m/50g).&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-yNDPglOocvg/TxFrapMqRQI/AAAAAAAADHc/-R4SN6DltAA/s1600/IMG_2281.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="158" src="http://3.bp.blogspot.com/-yNDPglOocvg/TxFrapMqRQI/AAAAAAAADHc/-R4SN6DltAA/s400/IMG_2281.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Losowania dokonała maszyna losująca w osobie mojego męża:&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-7tVXev9ViG0/TxFreAAvfKI/AAAAAAAADHk/Zj41rlitUUY/s1600/IMG_1327.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://2.bp.blogspot.com/-7tVXev9ViG0/TxFreAAvfKI/AAAAAAAADHk/Zj41rlitUUY/s400/IMG_1327.jpg" width="298" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;I wełna wędruje do:&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-z9rIzUwCz-0/TxFrgmxplnI/AAAAAAAADHo/k2WUTQ79bCY/s1600/IMG_1328.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="239" src="http://1.bp.blogspot.com/-z9rIzUwCz-0/TxFrgmxplnI/AAAAAAAADHo/k2WUTQ79bCY/s320/IMG_1328.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;a href="http://przyjemnezpozytecznym.blogspot.com/"&gt;Trill&lt;/a&gt;, która zapisała się na Candy 5 stycznia o 8:09. Serdeczne gratulacje! Trill poproszę o kontakt mailowy na pimposhka@me.com&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;(Powiązałam z blogiem nowy adres emailowy bo mam już dość maili od osób, które chcą na moim blogu coś zareklamować).&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Wszystkich, którym nie udało się wygrać a mają ochotę na Pimposhkową wełnę zapraszam jutro na zakupy. Wiem, wełna miała być dostępna już dzisiaj ale w związku z naszym trochę nieoczkiwanym wyjazdem do Basingstoke dzisiaj, nie będę w stanie odpowiadać na maile ani aktualizować liczby dostępnych motków. Zapraszam jutro ok. &amp;nbsp;godziny 15:00 (czasu Polskiego).&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Miłego weekendu! :)))&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/46115417125665401-3103238739525706576?l=pimposhka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pimposhka.blogspot.com/feeds/3103238739525706576/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://pimposhka.blogspot.com/2012/01/wyniki-candy.html#comment-form' title='Komentarze (22)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/46115417125665401/posts/default/3103238739525706576'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/46115417125665401/posts/default/3103238739525706576'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pimposhka.blogspot.com/2012/01/wyniki-candy.html' title='Wyniki Candy!!!'/><author><name>pimposhka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14154821565060618645</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/-8EJ54SvfXME/TlQCw3oaxcI/AAAAAAAACbc/guBfopUsW28/s220/Photo%2Bon%2B2011-08-18%2Bat%2B13.33.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-lVZ-2pvYJwk/TxFrc2DR9-I/AAAAAAAADHg/Zh5FATTjIbs/s72-c/IMG_1326.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>22</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-46115417125665401.post-4570888388950065847</id><published>2012-01-08T16:56:00.000Z</published><updated>2012-01-08T16:56:27.237Z</updated><title type='text'>Śliwka w czekoladzie</title><content type='html'>Wczoraj miałam taki sobie dzień i raczej podły nastrój wywołany głównie niskim poziomem żeńskich hormonów. No i aby poprawić sobie humor oraz nie pastwić się nad biednym mężem postanowiłam zamieszać w garnkach z wełną, tym razem dla siebie.&lt;br /&gt;Wczoraj Jon mi uświadomił, że moja przygoda z farbowaniem zaczęła się aby farbować wełnę dla siebie samej, czyli głównie na szaro. A przecież jest tak, że ostatnio farbuje prawie wyłącznie dla innych. Chwyciłam więc dwa motki Pimposhkowej Luksusowej (50% bfl 50% baby alpaka), zakitranej już wieki temu z przeznaczeniem 'dla siebie' i zabrałam się za niekontrolowane kreatywne farbowanie (na takie raczej nie mogę sobie pozwolić kiedy farbuję dla kogoś).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-261HZrNRY84/TwmeK_vb-pI/AAAAAAAADGs/r1KbxhDKThQ/s1600/IMG_1319.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="377" src="http://1.bp.blogspot.com/-261HZrNRY84/TwmeK_vb-pI/AAAAAAAADGs/r1KbxhDKThQ/s400/IMG_1319.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Jeden motek jest w całości a drugi podzieliłam na 4 motki po 25gr (ok 110m) bo uwierzcie, że ja jeszcze nie mam zestawu fetyszowego na własny użytek. Ze wszystkich 'fetyszów' jakie pofarbowałam najbardziej podobał mi się ten, który powędrował do Rene w ramach małego Candy, czyli fetysz lawendowy. Ale ja chciałam aby moja lawenda nie była taka dosłowna ale trochę 'złamana'. Przedstawiam Wam śliwkę w czekoladzie:&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-yisDekJMM9Y/TwmeGwWzKHI/AAAAAAAADGo/BijXZ3FR3jQ/s1600/IMG_1321.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="298" src="http://4.bp.blogspot.com/-yisDekJMM9Y/TwmeGwWzKHI/AAAAAAAADGo/BijXZ3FR3jQ/s400/IMG_1321.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Zdjęcie oczywiście nie oddaje urody tej wełny, kolory bardzo pomieszane jest tam szary, czarny, śliwkowy, burgund oraz kasztan. I właśnie ten kasztan nadał tej wełnie ten piękny kolor. To taka śliwka ale nie dosłowna, przy brązie będzie właśnie wpadać w taki czerwony brąz. Jestem über zadowolona!!!!&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Wogóle to od jakiegoś czasu jestem wielką fanką kasztanowego barwnika. Jest to bardzo wszechstronny kolor. I nie miałabym go, gdyby nie &lt;a href="http://knitbox77.blogspot.com/"&gt;Basia&lt;/a&gt;, moja wierna klientka, która mnie o taki kolor poprosiła.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Oprócz tego uporałam się z dwoma zaległymi zamówieniami, które w czwartek zostały wysłane, jedna paczka na Południe a druga na Północ:&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-4s0VJ7llWDQ/TwmeMwm6IXI/AAAAAAAADGw/EHm9Ef-AWMU/s1600/IMG_1317.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="298" src="http://2.bp.blogspot.com/-4s0VJ7llWDQ/TwmeMwm6IXI/AAAAAAAADGw/EHm9Ef-AWMU/s400/IMG_1317.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Na Południe pojechały dwa czarne motki Pimposhkowej Puchatkowej (70% KidMohair, 30% Jedwab 500m/100g).&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-5NHARQrPzAI/Twmep0YZp1I/AAAAAAAADHE/1ZiiDBOZniM/s1600/IMG_2276.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="161" src="http://1.bp.blogspot.com/-5NHARQrPzAI/Twmep0YZp1I/AAAAAAAADHE/1ZiiDBOZniM/s400/IMG_2276.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-n4AaoQ0NJHA/TwmejIaMXmI/AAAAAAAADG8/5Tts62Kmft4/s1600/IMG_2275.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://2.bp.blogspot.com/-n4AaoQ0NJHA/TwmejIaMXmI/AAAAAAAADG8/5Tts62Kmft4/s400/IMG_2275.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Na Północ natomiast pojechały trzy motki nowej wełny (która niedługo trafi do sprzedaży), którą nazwałam Pimposhkowa Ekonomiczna (100% bfl superwash, 450m/100g). Motki są w rudym kolorze, bardziej znanym jako 'ten trzeci' z wiewiórkowego swetra.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-6jcueGkiuOo/TwmenU9EM_I/AAAAAAAADHA/hYCXZK_Zigo/s1600/IMG_2280.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="198" src="http://3.bp.blogspot.com/-6jcueGkiuOo/TwmenU9EM_I/AAAAAAAADHA/hYCXZK_Zigo/s400/IMG_2280.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Również na Północ pojechał motek Pimposhkowej Cienizny (100% bfl 800m/100g) w wersji semi-fetysz (czy dwa zamiast czterech). Jeśli mam być zupełnie szczera to tylko czarne motki wyszły na zdjęciu tak jak powinny :) hi hi. Niech mi ktoś zdradzi sposób na robienie wełnie zdjęć aby nie przekłamać kolorów. Coś o balansie bieli słyszałam, ale nawet nie mam pojęcia czy w moim aparacie da się to ustawić.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Parę dni temu miałam ciekawą sytuację. Przyszły do mnie zamówione motki Pimposhkowej Eleganckiej (mam jeszcze jedno zaległe zamówienie) czyli alapaka z jedwabiem. Ale co ciekawe, dostałam dwie paczki zamiast jednej. W tej drugiej był 'bonus'. Wełna przeznaczona dla kogoś innego choć zaadresowana do mnie.... I nie, wcale jej sobie nie zostawiłam (nie powiem, korciło mnie troszkę) tylko skontaktowałam się z moim dostawcą i po naradzie wysłałam paczkę do właścicielki. Ale patrząc na jej fakturę znalazłam tę osobę na Etsy, gdzie sprzedaje farbowaną wełnę. I co? Zamawiamy wełnę w tym samym miejscu (to akurat nie jest wełna, którą ja mam w ofercie). Wg. mojego cennika (sposobu w jaki naliczam koszt gotowej wełny) ta wełna kosztowałaby u mnie £9.00, ta sama wełna w tym sklepie na Etsy kosztowała £13.00. Ja wiem, że Pimposhkowa wełna nie jest tania ale droga też nie jest. &amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;b&gt;Ewica &lt;/b&gt;Witaj na blogu. Chyba Cię tu jeszcze nie widziałam. Ja używam tylko i wyłącznie barwników Jacquard Acid Dyes. Basia Fanaberia poleciła mi te barwniki, to nie tajemnica handlowa:&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-qzcHaE8ljWg/Twm6GissDBI/AAAAAAAADHM/MhVylO5Hx8c/s1600/Jacquard_FiverMain.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://4.bp.blogspot.com/-qzcHaE8ljWg/Twm6GissDBI/AAAAAAAADHM/MhVylO5Hx8c/s1600/Jacquard_FiverMain.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Kupuję je online, ostatnio zamawiam w zestawach po 10 na Etsy (wysyłka z USA). Wiem, że dziewczyny natomiast uzyskują też fajne efekty używając Polskich farbek Kakadu czy z Motylkiem. Co do włóczki, którą masz to zapomnij. Żadne mieszanki, szczególnie sztucznego z naturalnym. Tylko i wyłącznie warto farbować wełnę (alpakę, jedwab) przeznaczoną do farbowania. W Polsce można kupić taką w &lt;a href="https://www.e-dziewiarka.pl/zakupy/w%C5%82%C3%B3czka-do-farbowania"&gt;e-dziewiarce&lt;/a&gt;&amp;nbsp;i można te było kiedyś u Marty w &lt;a href="http://www.zagroda.co/"&gt;Zagrodzie&lt;/a&gt;. Ewentualnie można pofarbować wełnę w kolorze naturalnym znanych producentów np. Dropsa.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Barwniki, których używam działają tylko na włóknach naturalnych pochodzenia zwierzęcego (do tych chyba można też zaliczyć jedwab). Bawełna czy bambus wymagają innych barwników ale niestety nie znam się i nie mam zdania. Wiem, że wełna skarpetkowa, która zawiera 15% nylonu też się dobrze farbuje ale sama nie miałam z nią doświadczenia.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Kiedyś chciałam wytanić, kupiłam tanio na e-bayu 10 motków Donegal Tweed Debbie Bliss w kolorze jasno błękitnym. Włóczka miała odpowiedni skład, chyba wełnę z alpaką a wylazły mi po farbowaniu rudości (nie wiem dlaczego, reakcja na barwnik, który już był na włóczce? albo coś sztucznego było domieszane) więc naprawdę się to nie opłaca.&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;A na drutach mam już prawie skończony dziecięcy sweterek dla teściowej, tzn. ona chce go na prezent dla kogoś:&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-L118l9bsPR0/TwmeCq3T4tI/AAAAAAAADGk/cvU748Dd6-s/s1600/IMG_1322.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="212" src="http://3.bp.blogspot.com/-L118l9bsPR0/TwmeCq3T4tI/AAAAAAAADGk/cvU748Dd6-s/s400/IMG_1322.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-gh6a5Usct5o/Twme5UC_u6I/AAAAAAAADHI/cFObHJ4DMTs/s1600/IMG_1324.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="303" src="http://2.bp.blogspot.com/-gh6a5Usct5o/Twme5UC_u6I/AAAAAAAADHI/cFObHJ4DMTs/s400/IMG_1324.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Poszczególne elementy się blokują, będzie to trzeba wszystko pozszywać, dorobić listwę na guziki (poprzez dobieranie oczek) oraz kołnierz. Eh czyli teraz te mniej ulubione czynności. No ale będą się teraz suszyć przez dwa dni.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Droga &lt;b&gt;MADLINE &lt;/b&gt;dziękuję Ci za wskazówki odnośnie sweterka. Szczerze mówiąc to nie za bardzo mi się chce wprowadzać modyfikacje, musiałabym najpierw zrobić kołnierz a potem listę (w opisie jest odwrotnie). Tak naprawdę chodzi o to, żeby sweterek był słodki a ręczna robota podkreślała wagę prezentu. Praktyczność już mniej się liczy. Dla swoich będę robić praktycznie a do Ciebie wtedy po radę :). &amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Wyrobiłam też już całego Nepala jakiego mam i Golden Wheat Cardigan prezentuje się tak:&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-I5d5H9g0O2c/Twmd3DSxCAI/AAAAAAAADGg/cKpFcthal_k/s1600/IMG_1323.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="281" src="http://2.bp.blogspot.com/-I5d5H9g0O2c/Twmd3DSxCAI/AAAAAAAADGg/cKpFcthal_k/s400/IMG_1323.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Kadłubek jest już skończony a rękawy są tak między 3/4 a 7/8. Na każdy rękaw (od raglana) zużyłam po jednym całym motku. Już wiem, że będę ten sweter bardzo lubić. Niestety, Nepala w moim kolorze to nawet w Garn Studio w Norwegii jeszcze nie mają. Ma być w przyszłym tygodniu, następnie musi dotrzeć do sklepu, w który go zamówiłam a potem do mnie. Mam nadzieje, że dojdzie na tyle wcześnie, że zdążę w nim pochodzić zanim zacznie się lato.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;W związku z tym, że Nepala nie mam a części sweterka schną muszą zacząć trzeci projekt (zazwyczaj na drutach mam tylko jeden, rzadko się zdarza aby były dwa). To będzie mój własny projekt z wełny od Marty z Zagrody:&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-Apm50ZezsvQ/TwBveKvYyhI/AAAAAAAADEA/Vqur708-7Qc/s1600/IMG_1210.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="298" src="http://4.bp.blogspot.com/-Apm50ZezsvQ/TwBveKvYyhI/AAAAAAAADEA/Vqur708-7Qc/s400/IMG_1210.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-GiMbr86Tqc4/TwnClKTWhEI/AAAAAAAADHQ/dxiK44CxJ_E/s1600/IMG_1177.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="202" src="http://1.bp.blogspot.com/-GiMbr86Tqc4/TwnClKTWhEI/AAAAAAAADHQ/dxiK44CxJ_E/s400/IMG_1177.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Ta wiem, trudno uwierzyć ale to ta sama wełna. Dolne zdjęcie zrobione przez Martę, zdecydowanie dziewczyna wie co to jest balans bieli :). Wydaje mi się, że w rzeczywistości wełna jest ciut ciemniejsza (no ale nie aż tak jak na moim zdjęciu). Lecę więc przewinąć pierwszy motek na kłębek i dalej próbkować.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;A na koniec mam do Was małe pytanie-sądę. Chcę kupić specjalny płyn do płukania wełny (w moim przypadku po farbowaniu) Eucalan i zastanawiam się nad wersją zapachową. Dostępne są:&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;- naturalny (bezzapachowy)&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;- lawenda&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;- grejpfrut&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;- eukaliptus&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Ja osobiście uwielbiam zapach lawendowy ale wiem, że nie jest to zapach dla każdego. Pytanie więc, jak mielibyście zamówić wełnę u Pimposhki to jak chcielibyście aby pachniała? Lawenda może być, czy może jakiś inny?&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;I przypominam o Candy. Zapisywać się można do piątku. W sobotę jedziemy do Basingstoke odwiedzić przyjaciół więc losowanie będzie przeprowadzone w sobotę rano.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;b&gt;Inko &lt;/b&gt;My już jesteśmy na ostatniej prostej, chyba nam 4 odcinki zostały ale faktycznie momentami to się trochę ciągnie. Sezon drugi ma podobno tylko 10 odcinków i akcja jest bardziej wartka.&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;b&gt;Grażyno &lt;/b&gt;Również życzę Ci wspaniałego Nowego Roku :). Seriale kryminalne to to, co lubimy najbardziej :).&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;b&gt;Kai &lt;/b&gt;A to Ty części garderoby nie robisz, tylko szale? Koniecznie zabierz się za ciuchy. Umowa, ja się przemogę do robienia kolorów a Ty zrobisz sweter w tym roku ok? ;)&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;b&gt;Maja71 &lt;/b&gt;Wielkie dzięki. I nawzajem! :)&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;b&gt;Olu &lt;/b&gt;Ty to chyba w oryginale oglądasz? :) Napewno będziemy śledzić drugi sezon.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;b&gt;Wiewiórko &lt;/b&gt;Dzięki. Wełenka już niedługo, jak widzisz w farbiarni nie próżnuję.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;b&gt;Pani M. &lt;/b&gt;Muszę się wreszcie odważyć i zabrać za wrabianie kolorów to jedyna rzecz, której nigdy nie próbowałam, sama nie wiem czemu. A przecież lubię się rozwijać.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;b&gt;nietylkoSZALenstwo &lt;/b&gt;nie znam wersji amerykańskiej ale kryminały wychodzą zdecydowanie lepiej Europejczykom. My też rzadko oglądamy seriale w TV (telewizor niestety posiadamy) raczej na płytach.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Ostatnio nowe dobre seriale to np. Boardwalk Empire albo Game of Thrones.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;b&gt;Hannah &lt;/b&gt;Czy po mnie można się spodziewać wszystkiego? Kurcze, potraktuję to jako wielki komplement. Dzięki :) Nie wiedziałam, że rozumiesz Duński, faktycznie jakbym go rozumiała to też by mi się chyba mieszało (Jon mówi, że czuje, że już niedługo zacznie mówić po Duńsku tak intensywnie oglądamy ten serial). A Sherlock..... hmmmm oczywiście, że znamy. Oglądaliśmy pierwszy sezon, teraz jest drugi. Benedict rządzi, wcześniej specjalnie nie zwracałam na niego uwagi, ale w stylizacji Sherlockowej mogłabym go schrupać, ciiiiiii.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;b&gt;3nereida &lt;/b&gt;A bo ja wiem? Ile kosztuje najgłupszy sweter w Solarze? A mówimy tutaj o ręcznej robocie. Ile godzin trzeba aby wydziergać taki sweter? Ile wynosi minimalna stawka na godzinę. I już masz cenę swetra. :)&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;b&gt;grahasil &lt;/b&gt;No ja napewno go nie kupię, ale naprawdę postaram się go zrobić. Od czego mamy nasze umiejętności!?&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;b&gt;malalu &lt;/b&gt;Taki mam zamiar :)&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;b&gt;Calateo &lt;/b&gt;Mnie osobiście się wydaje, że akurat ten serial chyba trudno nazwać pop-kulturą. Choć jego amerykańską wersję to już chyba tak. Do dzieła, trzeba zrobić sweter a potem opchnąć go w jakimś serialu albo filmie (vide Sweter z Gruchą w 'Chłopaki nie płaczą') i sukces murowany.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;b&gt;Cicha &lt;/b&gt;W lutym jedziemy do rodziców i już nie mogę się doczekać kolejnych partii Rummikuba. Taki sweter napewno robiłabym na okrągło, nawet nie myślę o kolorach robiąc 'na płasko'. A co do kasy na włóczkę, no coż. Wiadomo, jak sobie pójdziesz do H&amp;amp;M czy Zary to sobie kupisz jakiś tani sweterek z akrylu. Zobacz ile w sklepie kosztuje sweter z wełny (jeśli wogóle taki znajdziesz poza Solarem czy Olimpią) a okaże się, że dobra włóczka wcale nie jest taka droga. Wg. mnie z akrylu wogóle nie opłaca się robić ręcznie.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/46115417125665401-4570888388950065847?l=pimposhka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pimposhka.blogspot.com/feeds/4570888388950065847/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://pimposhka.blogspot.com/2012/01/sliwka-w-czekoladzie.html#comment-form' title='Komentarze (30)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/46115417125665401/posts/default/4570888388950065847'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/46115417125665401/posts/default/4570888388950065847'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pimposhka.blogspot.com/2012/01/sliwka-w-czekoladzie.html' title='Śliwka w czekoladzie'/><author><name>pimposhka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14154821565060618645</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/-8EJ54SvfXME/TlQCw3oaxcI/AAAAAAAACbc/guBfopUsW28/s220/Photo%2Bon%2B2011-08-18%2Bat%2B13.33.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-261HZrNRY84/TwmeK_vb-pI/AAAAAAAADGs/r1KbxhDKThQ/s72-c/IMG_1319.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>30</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-46115417125665401.post-3215408497988593296</id><published>2012-01-04T20:21:00.001Z</published><updated>2012-01-04T20:22:08.931Z</updated><title type='text'>Forbrydelsen</title><content type='html'>Forbrydelsen to..... tytuł Duńskiego serialu kryminalnego znanego w Anglii jako 'The Killing' czyli 'Zabójstwo'. Pierwszy sezon jest z 2007 roku i zrobił się taki popularny, że doczekał się Amerykańskiej (czyt. totalnie zamerykanizowanej) wersji. My dostaliśmy pierwszy sezon na DVD od teściów na Święta i nie możemy się oderwać. Nie przeszkadzają nam nawet napisy (tzn. Jonowi nie przeszkadzają, bo jak każda Polka ja mam czytanie napisów we krwi ;). Czy ten serial jest też w Polsce?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zapytacie się co ma ten serial wspólnego z dzierganiem, otóż sporo bo główna bohaterka Sara Lund występuje w większości odcinków w swetrze, który stał się tak samo popularny jak sam serial. Oto on:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-IX8zIksTeTw/TwSmNfY6OBI/AAAAAAAADGQ/OmFbaVdzWmo/s1600/forbrydelsen.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://3.bp.blogspot.com/-IX8zIksTeTw/TwSmNfY6OBI/AAAAAAAADGQ/OmFbaVdzWmo/s400/forbrydelsen.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-xAyxzK1uQ74/TwSmMngQzHI/AAAAAAAADGM/MreyQAkjIu8/s1600/forbrydelsen.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="262" src="http://2.bp.blogspot.com/-xAyxzK1uQ74/TwSmMngQzHI/AAAAAAAADGM/MreyQAkjIu8/s400/forbrydelsen.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-k6ebFV9QGeI/TwSmLzfwfnI/AAAAAAAADGI/4ZIdi9dvxxw/s1600/killing-sweater.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://2.bp.blogspot.com/-k6ebFV9QGeI/TwSmLzfwfnI/AAAAAAAADGI/4ZIdi9dvxxw/s400/killing-sweater.jpg" width="368" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Sweter można kupić &lt;a href="http://shop.gudrungudrun.com/sweater-traditional-woman.aspx"&gt;tutaj&lt;/a&gt; za jedyne 280 euro (ręcznie zrobiony na drutach ze 100% naturalnej owczej wełny z wysp Faroe). Oczywiście mam zamiar sobie taki wydziergać. Od dawna zarzekam się, że wreszcie zabiorę się za dzierganie z kolorami. A w zeszłym roku (żeby nie było, że to postanowienie noworoczne) postanowiłam, że na przyszłe Święta wydziergam zarówno sobie jak i mężowi tradycyjne swetry świąteczne (pasujące najlepiej). Zazwyczaj chodzi o sweter taki z reniferem jak w filmach Bridget Jones ale myślę, że ten z powodzeniem się nada. Proszę mi o tym postanowieniu przypomnieć w okolicach sierpnia. :)))&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Wreszcie nie wyrzucam z siebie postów z szybkością karabinu maszynowego i dam radę odpowiedzieć na komentarze po 'krasnoludzku'.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;b&gt;Violu &lt;/b&gt;wielkie dzięki. Faktycznie poprzedni post był wielowątkowy, tak to jest po dłuższej przerwie.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;b&gt;MaBa &lt;/b&gt;zgadzam się, raj na ziemi. Tylko trochę mniej rajsko jest jak trzeba te 25 motków odowczyć znaczy się wygotować a potem wyprać :)))) To moja najmniej ulubiona czynność jeśli chodzi o farbowanie i dlatego robię to hurtowo.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;b&gt;Zulko &lt;/b&gt;Dziękuję i nawzajem!&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;b&gt;HundredAcreWood &lt;/b&gt;Rummikub jest super super super! Ale Twoi synkowie muszą jeszcze podrosnąć. Ze znajomymi jak najbardziej. Rodzic, w trzy dni po powrocie już dostali przesyłkę z nową grą (bo swoją zostawili nam).&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;b&gt;Anno &lt;/b&gt;Byłam tak ubrana do zdjęcia ale było bardzo ciepło, w wiekszość dni zamiast w narciarskiej kurtce jeździłam na rowerze w wełnianym swetrze (tym z Araucanii). A co wełenki, to oczywiście, że to jest bfl (jakże by było inaczej u mnie) więc napychaj skarbonkę bo będzie niedługo w sprzedaży.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;b&gt;Wiewiórko &lt;/b&gt;Dzięki. Już nie mogę się doczekać, na pierwszy ogień pójdą te trzy motki w szarych brązach ale najpierw muszę skończyć dwa projekty, które mam na drutach.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;b&gt;gosiuB &lt;/b&gt;Dzięki! I narzutkę robi się bardzo szybko i prosto. No ja też niby umysł ścisły, Rummikub zdecydowanie wygrywa i.... uzależnia.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;b&gt;violu &lt;/b&gt;ta ze Szkocji, Ciebie to rozpoznam bez trudu bo masz właściwy sobie styl komentowania. Kurcze, ale mnie zaszczyt kopnął będę dla Ciebie wełnę farbować??!!! Ale fajnie! :)))) Cieszę się. Wełenkę u mnie zamawia się mailowo jak tylko dam znać, na blogu, że już dostępna. A będzie to dokładnie w dniu losowania candy czyli 14 stycznia w sobotę :).&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;b&gt;Basiu &lt;/b&gt;Oj jak fajnie mieć ubezpieczenie, ja raz dostałam nowiutkiego laptopa, który obecnie użytkuje mój tata. Daj znać jak Ci z nimi wyszło. A co do farbowanek to już niedługo, mam nadzieję, że masz już kolejne fajne pomysły na kolory :)&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;b&gt;alushka &lt;/b&gt;Dzięki! :)))) niech wełenka kusi, a co ma robić? ;)))) A do mamy nie jestem podobna wcale ale to wcale. Naprawdę. Jestem cały ojciec a kobiece elementy odziedziczyłam po mamie mamy, która ze swojej mamy nie ma nic.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;b&gt;Ulu &lt;/b&gt;wejdź na ich stronę, jestem pewna, że można zamówić przynajmniej kilka numerów wstecz, bez większych problemów. Tylko nie zwlekaj z tym zbyt długo bo chyba to jest tylko kilka wstecz (od tego czasu ukazały się już dwa numery). A co do frytkownicy to osobiście Ci polecam. Co prawda jest z frytkami trochę zabawy bo trzeba je dobrze opłukać a potem starannie osuszyć ręcznikami papierowymi (jeśli będą mokre to nie zrobią się chrupkie) ale smakują całkiem przyzwoicie. Nie oszukujmy się, smakują 'zdrowo' ale są całkiem smaczne i robimy frytki często. W instrukcji jest napisane aby ciąć ziemniaki dość cienko, ja lubię grube frytki i takie też fajnie wychodzą. Nie robiłam w niej nic innego oprócz ziemniaków wiec nie mam zdania co do innych potraw.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;b&gt;hand made by pstro &lt;/b&gt;Dzięki wielkie!&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;b&gt;Cicha &lt;/b&gt;Dziękuję bardzo. Moi rodzice dopiero niedawno odkryli tą grę, a widzę, że jest dobrze znana i lubiana. Nasi znajomi, z którymi spotkaliśmy się w Święta mówili, że grają w nią od lat!&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/46115417125665401-3215408497988593296?l=pimposhka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pimposhka.blogspot.com/feeds/3215408497988593296/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://pimposhka.blogspot.com/2012/01/forbrydelsen.html#comment-form' title='Komentarze (16)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/46115417125665401/posts/default/3215408497988593296'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/46115417125665401/posts/default/3215408497988593296'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pimposhka.blogspot.com/2012/01/forbrydelsen.html' title='Forbrydelsen'/><author><name>pimposhka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14154821565060618645</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/-8EJ54SvfXME/TlQCw3oaxcI/AAAAAAAACbc/guBfopUsW28/s220/Photo%2Bon%2B2011-08-18%2Bat%2B13.33.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-IX8zIksTeTw/TwSmNfY6OBI/AAAAAAAADGQ/OmFbaVdzWmo/s72-c/forbrydelsen.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>16</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-46115417125665401.post-3597569925918973810</id><published>2012-01-01T15:46:00.002Z</published><updated>2012-01-01T15:46:43.634Z</updated><title type='text'>Na tupot białych mew</title><content type='html'>Czy macie w głowie lekki szum? Ja nie, ale to chyba dlatego, że kaca miewam tylko po drinkach wysoko alkoholowych np. mojito a po winie nie jest mi nic. Poza tym wstaliśmy o... 12:00 więc ewentualne skutki dnia poprzedniego poprostu przespałam. Nie mam pojęcia, jak ja wstanę we wtorek o 6:00 rano aby iść do pracy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ponownie mam sporo zaległości i aby się z nimi uporać zacznę chronologicznie. Zaczęło się jeszcze przed świętami i przed wizytą rodziców, kiedy pocztą dotarł do mnie pierwszy Świąteczny prezent za sprawą Basi z bloga 'Mój koszyk z robótkami' i mojej najwierniejszej klientki włóczkowej. Wraz z kartką świąteczną przyszło to:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-BMSzhRhEtaw/TwBuGsgWRMI/AAAAAAAADDw/c28yRMMPacE/s1600/IMG_1204.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://1.bp.blogspot.com/-BMSzhRhEtaw/TwBuGsgWRMI/AAAAAAAADDw/c28yRMMPacE/s400/IMG_1204.jpg" width="298" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Jest to pokradełko na mój telefon (pasuje idealnie), zrobione na szydełku (bo Basia wie, że ja nie szydełkuję) z różnych resztek Pimposhkowej Oryginalnej wełny. Basia sprawiła mi tym szczególną radość od razu zadzwoniłam aby usłyszała tę radochę w głosie. Fantastyczny prezent! Jeszcze raz Basiu ogromnie Ci dziękuję :))))))&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Potem przyjechali rodzice i zaczęło się rozpakowywanie kolejnych 'prezentów'. Większość z nich to 'prezenty', które sama sobie kupiłam korzystając z silnego funta i faktu, że rodzice przyjechali autem.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Mam więc wreszcie garnki emaliowane z Oklusza do farbowania wełny (już poszły w ruch):&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-gZf-jCf3pgQ/TwBvYMpEaUI/AAAAAAAADD0/l5L08LeROLo/s1600/IMG_1212.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="298" src="http://4.bp.blogspot.com/-gZf-jCf3pgQ/TwBvYMpEaUI/AAAAAAAADD0/l5L08LeROLo/s400/IMG_1212.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Oraz mnóstwo nowej pięknej wełny. Po pierwsze to wełna z &lt;a href="http://zagroda.co/"&gt;Zagrody&lt;/a&gt; od Marty pofarbowana tym razem na MOJE zamówienie, kurcze ale to frajda jest :).&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-bGqLT6lta0w/TwBvbMzb5XI/AAAAAAAADD4/WGmCgJQlgJE/s1600/IMG_1208.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="298" src="http://1.bp.blogspot.com/-bGqLT6lta0w/TwBvbMzb5XI/AAAAAAAADD4/WGmCgJQlgJE/s400/IMG_1208.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-OoNwmFYrL3Y/TwBvjMP68KI/AAAAAAAADEM/V0l3S_u0aBk/s1600/IMG_1209.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="298" src="http://2.bp.blogspot.com/-OoNwmFYrL3Y/TwBvjMP68KI/AAAAAAAADEM/V0l3S_u0aBk/s400/IMG_1209.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Dwie cienizny Merino, będą albo szale albo jakieś lekkie wdzianka, mam już jeden wzór na oku.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-1oxireoG2RI/TwBvcfk8NUI/AAAAAAAADD8/FH-qHxIhHis/s1600/IMG_1207.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="298" src="http://3.bp.blogspot.com/-1oxireoG2RI/TwBvcfk8NUI/AAAAAAAADD8/FH-qHxIhHis/s400/IMG_1207.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Wełna bfl, w pięknych rudych kolorach.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-Apm50ZezsvQ/TwBveKvYyhI/AAAAAAAADEA/Vqur708-7Qc/s1600/IMG_1210.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="298" src="http://4.bp.blogspot.com/-Apm50ZezsvQ/TwBveKvYyhI/AAAAAAAADEA/Vqur708-7Qc/s400/IMG_1210.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Corriedale, nigdy nie robiłam jeszcze z tej wełny DK na sweter. Mam już zamysł w głowie, prawdopodobnie zabiorę się za niego już niedługo.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Oprócz tego cuda od &lt;a href="http://e-welenka.com/"&gt;e-wełenki&lt;/a&gt;, ręcznie przędzone:&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-kYHEGoH_BOc/TwBvffmR_XI/AAAAAAAADEE/NFPj9WYHGt0/s1600/IMG_1211.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="298" src="http://4.bp.blogspot.com/-kYHEGoH_BOc/TwBvffmR_XI/AAAAAAAADEE/NFPj9WYHGt0/s400/IMG_1211.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;To pomarańczowe to Shetland, zresztą czesanka kupiona w Anglii, uprzędzona przez e-wełenkę w Polsce, trafiła do mnie do Anglii a prawdopowobnie skończy w Polsce bo moja mama się w tej wełnie zakochała i będzie chyba trzeba jej coś z tego trzasnąć. Jakiś otulacz, więc czasu mało.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;A na koniec kolejny prezent, tym razem do Dorfi:&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-yi6fdZxftsA/TwBvgt20YbI/AAAAAAAADEI/Qzv1-xkgQEI/s1600/IMG_1202.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="298" src="http://4.bp.blogspot.com/-yi6fdZxftsA/TwBvgt20YbI/AAAAAAAADEI/Qzv1-xkgQEI/s400/IMG_1202.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Trzy piękne, ręcznie wykonane saszetki z lawendą, która UWIELBIAM!!!!! Oraz bonus, koszyczek na pieczywo i ozdoby choinkowe. Same śliczności. Normalnie czuję się błogosławiona za te wszystkie fanty i że mogę je mieć i się nimi cieszyć.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Teraz czas na kilka zdjęć z wycieczki z rodzicami do Oxfordu:&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-z4_c_RbjQAY/TwBydlG8YCI/AAAAAAAADEo/2enN5sC8Z1A/s1600/IMG_1233.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://2.bp.blogspot.com/-z4_c_RbjQAY/TwBydlG8YCI/AAAAAAAADEo/2enN5sC8Z1A/s400/IMG_1233.jpg" width="298" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;No dobra, wiem, że już chyba trochę przesadzam ale ja naprawdę nie mogę uwierzyć, że przyszło mi pracować w takim budynku :)))))&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-OcdDzb-4Dh4/TwByfGP6ejI/AAAAAAAADEw/0YlOV-kio80/s1600/IMG_1231.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="298" src="http://2.bp.blogspot.com/-OcdDzb-4Dh4/TwByfGP6ejI/AAAAAAAADEw/0YlOV-kio80/s400/IMG_1231.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-Yrlx9DLV87w/TwByebzFQKI/AAAAAAAADEs/nuDtJ2ZcQ4Y/s1600/IMG_1230.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://3.bp.blogspot.com/-Yrlx9DLV87w/TwByebzFQKI/AAAAAAAADEs/nuDtJ2ZcQ4Y/s400/IMG_1230.jpg" width="298" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-6v_Q-XnTGWc/TwByaO-u9FI/AAAAAAAADEY/5giAZWnLHfM/s1600/IMG_1226.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://2.bp.blogspot.com/-6v_Q-XnTGWc/TwByaO-u9FI/AAAAAAAADEY/5giAZWnLHfM/s400/IMG_1226.jpg" width="298" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-Lv7aMtHtZaU/TwByZVMhL_I/AAAAAAAADEU/YqxuUUYhX18/s1600/IMG_1220.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://3.bp.blogspot.com/-Lv7aMtHtZaU/TwByZVMhL_I/AAAAAAAADEU/YqxuUUYhX18/s400/IMG_1220.jpg" width="298" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;I na tle tych pięnych wnętrz moje skromne biurko prezentuje się jeszcze skromniej:&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-7ADlxJqoe_8/TwByc-gJOjI/AAAAAAAADEk/zswdSTmAmQ8/s1600/IMG_1218.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="298" src="http://3.bp.blogspot.com/-7ADlxJqoe_8/TwByc-gJOjI/AAAAAAAADEk/zswdSTmAmQ8/s400/IMG_1218.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-ckxBzf7AZ8M/TwBya_4A6SI/AAAAAAAADEc/yHpsCFKZWbI/s1600/IMG_1235.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="298" src="http://1.bp.blogspot.com/-ckxBzf7AZ8M/TwBya_4A6SI/AAAAAAAADEc/yHpsCFKZWbI/s400/IMG_1235.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Biblioteka Bodleńska.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-4uABrhvzzFw/TwBycHHrWtI/AAAAAAAADEg/XoKxtSExOiA/s1600/IMG_1237.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="298" src="http://4.bp.blogspot.com/-4uABrhvzzFw/TwBycHHrWtI/AAAAAAAADEg/XoKxtSExOiA/s400/IMG_1237.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Świąteczne indyki na Covered Market w Oxfordzie.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Następnego dnia jechaliśmy do Sherwood na Święta (kolejna wycieczka do Centre Parcs o którym pisałam w czerwcu). Musiało (jak to u nas w Święta) być z przygodami. Otóż ktoś wspaniałomyślnie zostawił na środku autostrady tłumik i Jon w niego wjechał. Dwie opony, jedna felga poszły.......&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Mieliśmy bardzo dużo szczęścia. Po pierwsze, że wzięliśmy Jona samochód zamiast mojego, dużo mniejszego (pierwotnie mięliśmy wziąć mój bo ma zimowe opony ale skoro śnieg nam nie zagrażał to wzięliśmy auto Jona). Po drugie, że na mokrej autostradzie (padało) i przy dużym ruchu nie zakręciło nami i spokojnie zjechaliśmy na pobocze. Mogło być dużo gorzej. Po trzecie, że poszły dwie opony więc nie było co nawet próbować zmieniać i od razu zawołaliśmy pomoc drogową. Że zepsuliśmy się tylko 2.7 mili od dużego skrzyżowania i blisko warsztatu z oponami, w którym było pusto i zaraz nas naprawili. W sumie straciliśmy tylko godzinę. A jak już byliśmy w drodze (jedną oponę nam wymienili a drugie koło mieliśmy zapasowe bo uszkodzona była felga) to od razu telefon i zanim dojechaliśmy do celu nowa felga i opona były zamówione i jak wróciliśmy do domu to już na nas czekały.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Kilka zdjęć z Centre Parcs:&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-fJzxCRAyYTc/TwB1WdBAZTI/AAAAAAAADE0/MEefyGbaLwo/s1600/IMG_1244.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://2.bp.blogspot.com/-fJzxCRAyYTc/TwB1WdBAZTI/AAAAAAAADE0/MEefyGbaLwo/s400/IMG_1244.jpg" width="298" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-hFQ586OeqL0/TwB1ZPIYgyI/AAAAAAAADE4/eFy5H9AkH5Y/s1600/IMG_2251.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://4.bp.blogspot.com/-hFQ586OeqL0/TwB1ZPIYgyI/AAAAAAAADE4/eFy5H9AkH5Y/s400/IMG_2251.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-76EJD6_Itbs/TwB1dXE3j3I/AAAAAAAADE8/W9faSUwSATI/s1600/IMG_1299.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="298" src="http://3.bp.blogspot.com/-76EJD6_Itbs/TwB1dXE3j3I/AAAAAAAADE8/W9faSUwSATI/s400/IMG_1299.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Hitem wyjazdu była gra Rummikub. Jestemy uzależnieni. Przywieźli ją rodzice i nam ją łaskawie zostawili jako wymiankę za wazon, który będzie pasował idealnie do ich nowego saloniku. W sylwestrowy wieczór wkręciliśmy w nią teściów. &amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-fVU09MEi3Jo/TwB1h0NNDZI/AAAAAAAADFA/Zavw_a5FpWY/s1600/IMG_1296.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="298" src="http://3.bp.blogspot.com/-fVU09MEi3Jo/TwB1h0NNDZI/AAAAAAAADFA/Zavw_a5FpWY/s400/IMG_1296.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Tradycyjny Angielski Christmas Lunch w pierwszy dzień świąt. A oprócz tego był basen, rowery, kręgle, golf, squash, bilard oraz spotkanie z dawno nie widzianymi znajomymi. Oni mieszkają w Szczecinie, ich córka w Nottingham i wszyscy spotkaliśmy się po latach właśnie w Sherwood.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;I zgodnie z obietnicą jeszcze zdjęcia (niestety takie sobie) narzutki Glimpse na ludziu:&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-eGmVqwDY8xw/TwB2gyA4jhI/AAAAAAAADFE/X9avuwejLBA/s1600/IMG_2262.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://3.bp.blogspot.com/-eGmVqwDY8xw/TwB2gyA4jhI/AAAAAAAADFE/X9avuwejLBA/s400/IMG_2262.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-aAQJgvf0y8U/TwB2jAVBrXI/AAAAAAAADFI/ZvjzZ0F7mSg/s1600/IMG_2264.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://2.bp.blogspot.com/-aAQJgvf0y8U/TwB2jAVBrXI/AAAAAAAADFI/ZvjzZ0F7mSg/s400/IMG_2264.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-n8zdxUirw34/TwB2kmUchzI/AAAAAAAADFM/ldDhbd3tCYU/s1600/IMG_2265.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://1.bp.blogspot.com/-n8zdxUirw34/TwB2kmUchzI/AAAAAAAADFM/ldDhbd3tCYU/s400/IMG_2265.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-5iJyiy-ZIOs/TwB2pcaGjNI/AAAAAAAADFQ/HSrSAXAatz8/s1600/IMG_2255.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://4.bp.blogspot.com/-5iJyiy-ZIOs/TwB2pcaGjNI/AAAAAAAADFQ/HSrSAXAatz8/s400/IMG_2255.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;b&gt;Ula&lt;/b&gt; i &lt;b&gt;Plastelle&lt;/b&gt;, pytałyście o wzór. Niestety to ja nie doczytałam, otóż wzór jest autorstwa autorki książki 'Victorian Lace Today' ale w książce go nie ma. To mój błąd przepraszam. Zła wiadomość jest taka, że jest to wzór Exclusive tylko dla tego magazynu i tylko w nim jest dostępny. Magazyn to 'The Knitter' numer 38. Ze względu na prawa autorskie nie mogę się wzorem podzielić, ale jeśli komuś bardzo zależy to mogę pomóc w zakupie i wysyłce tego magazynu do Polski.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Co mam obecnie na drutach? Sweter rozpinany z Nepala ma już prawie dwa rękawy ale powstrzymuje mnie brak włóczki, na którą czekam. Mam nadzieję, że włóczka już niedługo do mnie dotrze i będę mogła ten sweter dokończyć. Zapowiada się naprawdę fajnie i 'noszalnie'.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Obecnie dziergam więc projekt dzidziusiowi, &lt;b&gt;Dorfi&lt;/b&gt;, tutaj lojalnie ostrzegam odwróć wzrok ;).&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-690is6L2k6Y/TwB277XIvHI/AAAAAAAADF4/mkCM_ljewWI/s1600/IMG_1195.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://1.bp.blogspot.com/-690is6L2k6Y/TwB277XIvHI/AAAAAAAADF4/mkCM_ljewWI/s400/IMG_1195.jpg" width="298" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Wzór Sirdara. Dziergam go dla teściowej na prezent dla dziecka, które niedługo ma się urodzić (płeć nieznana). Dziergam z tej samej wełny co oba poprzednie projekty dzidziusiowe czyli Snuggly Baby Bamboo DK (bambus z niewielką zawartością merino). Z akrylu nie będę nigdy dziergać a włóczki dziecięce są głównie akrylowe. Włóczka ma piękny kolor, taki jasny srebrny beż. Kolor nazywa się putty czyli... kit.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-0SHC2HiKeLY/TwB29cUixNI/AAAAAAAADF8/ZXSybYms3Ik/s1600/IMG_1313.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="298" src="http://4.bp.blogspot.com/-0SHC2HiKeLY/TwB29cUixNI/AAAAAAAADF8/ZXSybYms3Ik/s400/IMG_1313.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Mam już skończony tył ale zabawa zacznie się dopiero z przodami. Trochę zabawy będzie bo dużo zszywania i nabierania oczek itd. Ugh! Ale myślę, że efekt końcowy będzie bardzo fajny.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;A na koniec zostawiłam to na co pewnie czeka 108 osób, które ustawiło się w kolejce do candy. Otóż cukierkowy motek Pimposhkowej cienizny (800m/100g, 100% bfl) ma już nowe oblicze. Przedstawiam Wam... RUBIN:&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-5dSyJ6QS3Tg/TwB2zk9h8KI/AAAAAAAADFk/YG_hIozLezY/s1600/IMG_1308.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="298" src="http://2.bp.blogspot.com/-5dSyJ6QS3Tg/TwB2zk9h8KI/AAAAAAAADFk/YG_hIozLezY/s400/IMG_1308.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-NgvWRKb1SHI/TwB22ewalmI/AAAAAAAADFo/PfPD114VtB0/s1600/IMG_1306.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="298" src="http://3.bp.blogspot.com/-NgvWRKb1SHI/TwB22ewalmI/AAAAAAAADFo/PfPD114VtB0/s400/IMG_1306.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-3BIc4nqx9Eg/TwB24_m5HKI/AAAAAAAADFs/COhUFvUUXMQ/s1600/IMG_1307.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="298" src="http://1.bp.blogspot.com/-3BIc4nqx9Eg/TwB24_m5HKI/AAAAAAAADFs/COhUFvUUXMQ/s400/IMG_1307.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-EDzikPSlGkE/TwB3BKXdwMI/AAAAAAAADGA/t-onqDZ5id0/s1600/IMG_1310.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="152" src="http://3.bp.blogspot.com/-EDzikPSlGkE/TwB3BKXdwMI/AAAAAAAADGA/t-onqDZ5id0/s400/IMG_1310.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Kolor trudny do zfotografowania ale piękny. Nie jest taki żarówiasty, przejścia kolorów są bardzo subtelne i nie wyjdzie żaden ciapek. Powstał z połączenia cynobru i rdzawej czerwieni. Ja wiem, że darowanemu koniowi nie zagląda się w zęby, więc do kogo trafi to będzie się podobać ale wysłałabym go bez wyrzutów sumienia również normalnie płacącej klientce. Jestem bardzo zadowolona. Przypominam, że &lt;a href="http://www.pimposhka.blogspot.com/2011/12/pimposhkowe-urodzinowe-candy.html"&gt;candy&lt;/a&gt; trwa do 14 stycznia.&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Po losowaniu candy, znów będę otwierać sklepik, będzie można kupić wełenki tym razem z dostawą do Polski (dużo tańsza przesyłka). Na razie pracuję nad kilkoma zaległymi zamówieniami (Krysiu czarny moher dla Ciebie już niedługo będzie gotowy) a reszta wełny wygląda tak:&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-QA-3Hhmo9EM/TwB2rHigJZI/AAAAAAAADFU/YE_pZrPfI_c/s1600/IMG_1311.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://3.bp.blogspot.com/-QA-3Hhmo9EM/TwB2rHigJZI/AAAAAAAADFU/YE_pZrPfI_c/s400/IMG_1311.jpg" width="298" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-nUOcPcZJOX4/TwB2xBFwolI/AAAAAAAADFc/0G64W45GhAI/s1600/IMG_1312.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://4.bp.blogspot.com/-nUOcPcZJOX4/TwB2xBFwolI/AAAAAAAADFc/0G64W45GhAI/s400/IMG_1312.jpg" width="298" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Odowczona, suszy się, niedługo wróci do pudeł i będzie czekać na nowe domy. :))))&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Włóczkowych postanowień noworocznych nie mam. Dzierga mi się dobrze, z dobrych wełen, noszę moje rzeczy, mam fajnego bloga, którego lubicie i wogóle włóczkowe życie jest piękne. No może jedno, w dalszym ciągu tropić ludzi dziergających publicznie, robić im zdjęcia z ukrycia i publikować na blogu.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Niewłóczkowo???? Marnować mniej czasu przed komputerem (nie dotyczy bloga), jeść zdrowiej i lepiej oraz więcej się ruszać. Czyli standard.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Dziękuję Wam ogromnie za Wasze życzenia i ciepłe słowa. &lt;b&gt;Babciu Joanno&lt;/b&gt;, Tobie szczególnie dziękuję za fajny wpis :)))).&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/46115417125665401-3597569925918973810?l=pimposhka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pimposhka.blogspot.com/feeds/3597569925918973810/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://pimposhka.blogspot.com/2012/01/na-tupot-biaych-mew.html#comment-form' title='Komentarze (16)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/46115417125665401/posts/default/3597569925918973810'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/46115417125665401/posts/default/3597569925918973810'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pimposhka.blogspot.com/2012/01/na-tupot-biaych-mew.html' title='Na tupot białych mew'/><author><name>pimposhka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14154821565060618645</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/-8EJ54SvfXME/TlQCw3oaxcI/AAAAAAAACbc/guBfopUsW28/s220/Photo%2Bon%2B2011-08-18%2Bat%2B13.33.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-BMSzhRhEtaw/TwBuGsgWRMI/AAAAAAAADDw/c28yRMMPacE/s72-c/IMG_1204.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>16</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-46115417125665401.post-8395393534366409656</id><published>2011-12-31T18:19:00.000Z</published><updated>2011-12-31T18:19:50.972Z</updated><title type='text'>Dzianinowe podsumowanie roku 2011</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;W sumie w tym roku mam na koncie 12 projektów, po jednym na każdy miesiąc. Tylko dwanaście, ale większość 'treściwych' i co najważniejsze noszonych. Największym przegranym jest pewnie Bessie, założona na razie tylko raz a zwycięzcą zdecydowanie Rachel, noszona non stop :). Ale od początku:&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-VBj2uIdH_yg/Tv9NmCgRlZI/AAAAAAAADDo/f0uy-OMjjWw/s1600/2011.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="225" src="http://3.bp.blogspot.com/-VBj2uIdH_yg/Tv9NmCgRlZI/AAAAAAAADDo/f0uy-OMjjWw/s400/2011.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Rok 2011 zaczął się szalem Semele, zwanym też Mortycją. Została wydziergana na bal charytatywny Rotary w Międzyzdrojach. Bałam się, że nie zdążę a przed balem udało mi się jeszcze wydziergać ciepły sweter ze 100% wełny Araucania wg. własnego pomysłu. Potem popełniłam mój pierwszy projekt dzidziusiowy, na zamówienie teściowej. Potem Tajga, mój pierwszy płatny wzór na Ravelry. Doczekał się już Polskiej wersji, która powinnam wprowadzić do sprzedaży. Rachel to zdecydowane hit, moim noworocznym postanowieniem jest rozpisać ten wzór. Następnie Bessie, wg. wzoru Kim, zdecydowanie mówię 'nie' płytkim raglanom. Chusta Dew Drops wydziergana na ślub Nicole i Domenico w Weinheim. Obecnie ma już nowy dom, u Miry, która ma ponad 80 lat, każe się nazywać po imieniu i ostatnio doceniła szal ochraniając ranę pooperacyjną na szyi (tak proszę państwa, Pimposhkowa Cienizna jest tak delikatna, God Bless bfl ;). Kolejny projekt, również z własnej pofarbowanej wełny (Pimposhkowa Oryginalna) to Papuga vel Wiewiórka zfotografowana w plenerach okrętu 'BOSTON'. Jestem pewna, że pamiętacie tę wycieczkę :). Następnie projekt numer 2 dla dzidziusia, buciki dla koleżanki ze studiów Olgi z Białorusi, córeczka ma na imię Kira. Wreszcie Borsuk, mitenki Miss Myrtle i narzutka Glimpse. Dwa ostatnie z tej samej wełny, ponownie moja tym razem Pimposhkowa Elegancka.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;To był niezły rok. W planach, kolejne dwa dzidziusiowe projekty (jeden już na drutach), ciepły kardigan z Nepala a potem... kto wie, kto wie..... mam teraz w domu takie skarby......&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;ale o tym w następnej notce, zapraszam Was jutro będzie o Mikołajowych prezentach (szczególnie tych włóczkowych) aktualnych projektach, narzutka Glimpse na ludziu oraz..... pofarbowany moteczek candy, a tak bo już jest skończony i czeka na nową właścicielkę.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A w międzyczasie życzę Wam dziś wieczorem szampańskiej zabawy :))))))&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/46115417125665401-8395393534366409656?l=pimposhka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pimposhka.blogspot.com/feeds/8395393534366409656/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://pimposhka.blogspot.com/2011/12/dzianinowe-podsumowanie-roku-2011.html#comment-form' title='Komentarze (18)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/46115417125665401/posts/default/8395393534366409656'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/46115417125665401/posts/default/8395393534366409656'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pimposhka.blogspot.com/2011/12/dzianinowe-podsumowanie-roku-2011.html' title='Dzianinowe podsumowanie roku 2011'/><author><name>pimposhka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14154821565060618645</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/-8EJ54SvfXME/TlQCw3oaxcI/AAAAAAAACbc/guBfopUsW28/s220/Photo%2Bon%2B2011-08-18%2Bat%2B13.33.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-VBj2uIdH_yg/Tv9NmCgRlZI/AAAAAAAADDo/f0uy-OMjjWw/s72-c/2011.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>18</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-46115417125665401.post-7962149645466790252</id><published>2011-12-19T15:49:00.001Z</published><updated>2011-12-19T15:49:22.459Z</updated><title type='text'>Z ukrycia</title><content type='html'>W drodze z uczelni do domu&lt;div class="separator"style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh4.googleusercontent.com/-wwUlN-fPi9o/Tu9dAMRYj7I/AAAAAAAADA8/DrM9r4zUwV4/s640/blogger-image-179615348.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="https://lh4.googleusercontent.com/-wwUlN-fPi9o/Tu9dAMRYj7I/AAAAAAAADA8/DrM9r4zUwV4/s640/blogger-image-179615348.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/46115417125665401-7962149645466790252?l=pimposhka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pimposhka.blogspot.com/feeds/7962149645466790252/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://pimposhka.blogspot.com/2011/12/z-ukrycia.html#comment-form' title='Komentarze (10)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/46115417125665401/posts/default/7962149645466790252'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/46115417125665401/posts/default/7962149645466790252'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pimposhka.blogspot.com/2011/12/z-ukrycia.html' title='Z ukrycia'/><author><name>pimposhka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14154821565060618645</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/-8EJ54SvfXME/TlQCw3oaxcI/AAAAAAAACbc/guBfopUsW28/s220/Photo%2Bon%2B2011-08-18%2Bat%2B13.33.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='https://lh4.googleusercontent.com/-wwUlN-fPi9o/Tu9dAMRYj7I/AAAAAAAADA8/DrM9r4zUwV4/s72-c/blogger-image-179615348.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>10</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-46115417125665401.post-7153173251779054792</id><published>2011-12-18T12:24:00.001Z</published><updated>2012-01-13T18:55:00.411Z</updated><title type='text'>Pimposhkowe urodzinowe Candy!!!</title><content type='html'>Kochani! 14 stycznia mój blog obchodzi... trzecie urodziny! Nie mogę uwierzyć, że jesteście ze mną a ja z Wami już trzy lata. W sumie 251,732 odwiedzin, 2,739 komentarzy, 252 posty (ten jest 253) i 187 osób, które śledzą bloga. WOW! :D&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W &amp;nbsp;związku z tak chlubną rocznicą zapraszam Was na Candy!&amp;nbsp;Tym razem do wygrania jest to:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-uEC6lDhIZA4/Tu3YioQ_0KI/AAAAAAAADA0/YJuh9aQMMA8/s1600/IMG_1197.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="205" src="http://2.bp.blogspot.com/-uEC6lDhIZA4/Tu3YioQ_0KI/AAAAAAAADA0/YJuh9aQMMA8/s400/IMG_1197.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Motek Pimposhkowej Puchatkowej (70% kid mohair i 30% jedwab; 500m/50g) w kolorze ciemnej wiśni oraz motek Pimposhkowej Cienizny (100% bfl; 800m/100g). Motek Cienizny zostanie pofarbowany wg. mojego pomysłu i w dniu losowania powinien być już gotowy do akcji :).&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Zasady:&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;1) zostawić komentarz pod tym postem, koniecznie z adresem bloga (jeśli nie mam go w zakładkach) i koniecznie nie anonimowo (z wiadomych powodów)&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;2) zareklamować Candy na swoim blogu&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;b&gt;Update! Oczywiście osoby, które nie posiadają bloga mogą też się zapisać. :)&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: red; font-size: large;"&gt;Candy zakończone. Trwa przygotowywanie losów.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Losowanie 14 stycznia (sobota), w dniu trzecich urodzin bloga. W zeszłym roku udział wzięło 128 osób, ciekawe czy uda się pobić ten rekord!?. :))&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;I z tym optymistycznym akcentem Was zostawiam. Odmeldowuję się na Święta. Życzę Wam Wszystkim zdrowych i spokojnych Świąt w gronie rodziny i przyjaciół.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;P.S. Wczoraj nastąpił przełom i Jon czuje się coraz lepiej. Jon dziękuje za Wasze życzenia. :))) A co do narzutki to obiecuje cyknąć fotkę na ludzi w Święta.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/46115417125665401-7153173251779054792?l=pimposhka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pimposhka.blogspot.com/feeds/7153173251779054792/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://pimposhka.blogspot.com/2011/12/pimposhkowe-urodzinowe-candy.html#comment-form' title='Komentarze (178)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/46115417125665401/posts/default/7153173251779054792'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/46115417125665401/posts/default/7153173251779054792'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pimposhka.blogspot.com/2011/12/pimposhkowe-urodzinowe-candy.html' title='Pimposhkowe urodzinowe Candy!!!'/><author><name>pimposhka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14154821565060618645</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/-8EJ54SvfXME/TlQCw3oaxcI/AAAAAAAACbc/guBfopUsW28/s220/Photo%2Bon%2B2011-08-18%2Bat%2B13.33.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-uEC6lDhIZA4/Tu3YioQ_0KI/AAAAAAAADA0/YJuh9aQMMA8/s72-c/IMG_1197.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>178</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-46115417125665401.post-7406017432665464258</id><published>2011-12-16T14:41:00.001Z</published><updated>2011-12-16T14:41:40.641Z</updated><title type='text'>Wydziergane, różności i zapowiedzi</title><content type='html'>Zapuściłam się w prowadzeniu bloga. Jakiś czas jest taki niesprzyjający. Mam obecnie w domu męża, który we wtorek miał operacyjnie usuwane ósemki, pod ogólną narkozą. Doświadczenie jedyne w swoim rodzaju a oprócz tego praca pełną parą w Oxfordzie, do ostatniego dnia przed Świętami. W ostatni weekend odwiedzili nas teściowie ze szwagrem i jego dziewczyną więc trzeba było chatę doprowadzić do stanu używalności. Kupowanie, pakowanie prezentów. W mieście tłumy, kryzysu nie widać no chyba, że po masowych obniżkach w sklepach. Obniżki nęcą mnie bardzo i aż się boję następnego wyciągu z karty kredytowej. Nic to, dość marudzenia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Coś tam mi się udziergało. Narzutka już gotowa od ponad tygodnia ale niestety nie mam zdjęcia na ludziu bo aura nie sprzyja a mój fotograf jest niedysponowany. Ale na wieszaku prezentuje się też całkiem nieźle:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-NHlscgT2kOc/TutR98ZZ8uI/AAAAAAAADAs/tkTCSr2HvuY/s1600/IMG_1180.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://1.bp.blogspot.com/-NHlscgT2kOc/TutR98ZZ8uI/AAAAAAAADAs/tkTCSr2HvuY/s400/IMG_1180.jpg" width="298" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Jestem ogromnie zadowolona i nie mogę się doczekać, aż będę w niej paradować. Zużyłam w sumie 130g mojej wełny Pimposhkowej Eleganckiej (30% jedwab, 70% baby alpaca), druty 4mm i 4.5 mm.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Obecnie na drutach mam cardigan Golden Wheat. Robię go z włóczki Nepal Dropsa (wełna z alpaką, grubszy brat włóczki Lima). Zakupiłam 10 motków ale wiedziałam, że będzie mało. Niestety okazało się, że sklep w którym kupiłam wełnę już nie współpracuje z Dropsem :(. Znalazłam inny sklep, zamówiłam ale wełna będzie dopiero dostępna po Świętach więc może być tak, że będę miała małą przerwę w dzierganiu tego swetra. Na razie wyrobiłam 5 motków i dzieło prezentuje się tak:&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-8qOxBs0_y2A/TutSKoWs1eI/AAAAAAAADAw/UyXVuUUNBqU/s1600/IMG_1194.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="298" src="http://1.bp.blogspot.com/-8qOxBs0_y2A/TutSKoWs1eI/AAAAAAAADAw/UyXVuUUNBqU/s400/IMG_1194.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Nie mogę się już doczekać Świąt. To będzie największy Mikołaj z dziejach historii. Z kilku powodów: wysoki kurs funta, pełna karta kredytowa i fakt, że rodzice jadą samochodem i mogą mi przywieźć fanty. Zakupy w Zagrodzie, u e-wełenki, w Emalii Olkusz, Empik, sklep Polityki itd. Oj będzie co pokazywać :)))). Powiem szczerze, nie mogę się już doczekać kolejnej rundy farbowania. Będę miała nowe garnki :) zakupiłam trzy nowe barwniki :) i mam już pokaźny zapas wełny do farbowania w tym nowość Pimposhkowa Ekonomiczna :). Ale to dopiero w Styczniu...&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Natomiast już niedługo, i jeszcze przed Świętami zapraszam Was do mnie na urodzinowe Candy. Ale o tym w następnym poście. :))))))) Miłego weekendu.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/46115417125665401-7406017432665464258?l=pimposhka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pimposhka.blogspot.com/feeds/7406017432665464258/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://pimposhka.blogspot.com/2011/12/wydziergane-roznosci-i-zapowiedzi.html#comment-form' title='Komentarze (24)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/46115417125665401/posts/default/7406017432665464258'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/46115417125665401/posts/default/7406017432665464258'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pimposhka.blogspot.com/2011/12/wydziergane-roznosci-i-zapowiedzi.html' title='Wydziergane, różności i zapowiedzi'/><author><name>pimposhka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14154821565060618645</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/-8EJ54SvfXME/TlQCw3oaxcI/AAAAAAAACbc/guBfopUsW28/s220/Photo%2Bon%2B2011-08-18%2Bat%2B13.33.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-NHlscgT2kOc/TutR98ZZ8uI/AAAAAAAADAs/tkTCSr2HvuY/s72-c/IMG_1180.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>24</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-46115417125665401.post-7420890578225550087</id><published>2011-12-04T18:44:00.001Z</published><updated>2011-12-04T18:49:15.091Z</updated><title type='text'>...</title><content type='html'>Pracowałam w teatrze Roma jako bileterka. Tego wieczoru była premiera nowego musicalu a ja miałam dyżur w szatni. Najpierw na ladzie zobaczyłam laskę, bo chodził o lasce. To była czarna laska ze srebrnym zakończeniem w kształcie jakiejś głowy, lwa może? Bardzo elegancka. A jak odbierał płaszcz po spektaklu to zostawił mi 20 zł napiwku. Takie mam wspomnienie Pana Hanuszkiewicza...&lt;br /&gt;Gosia Turnerówna :)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/46115417125665401-7420890578225550087?l=pimposhka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pimposhka.blogspot.com/feeds/7420890578225550087/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://pimposhka.blogspot.com/2011/12/blog-post.html#comment-form' title='Komentarze (7)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/46115417125665401/posts/default/7420890578225550087'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/46115417125665401/posts/default/7420890578225550087'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pimposhka.blogspot.com/2011/12/blog-post.html' title='...'/><author><name>pimposhka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14154821565060618645</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/-8EJ54SvfXME/TlQCw3oaxcI/AAAAAAAACbc/guBfopUsW28/s220/Photo%2Bon%2B2011-08-18%2Bat%2B13.33.jpg'/></author><thr:total>7</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-46115417125665401.post-4797881992552338108</id><published>2011-11-26T09:59:00.001Z</published><updated>2011-11-26T11:27:35.053Z</updated><title type='text'>Wyróżnienie</title><content type='html'>Dostałam wczoraj wyróżnienie od &lt;b&gt;Betinyy40&lt;/b&gt; :))))) Dziękuję Ci ogromnie. &lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-67PcUkytH-M/TtANlFQFl5I/AAAAAAAABxM/O9_ukbkveVE/s1600/onelovelyblogaward.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://4.bp.blogspot.com/-67PcUkytH-M/TtANlFQFl5I/AAAAAAAABxM/O9_ukbkveVE/s1600/onelovelyblogaward.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Siedmiu rzeczy o sobie nie będę pisać bo bloga piszę prawie trzy lata i osoby, które tu zaglądają wiedzą o mnie nawet więcej niż te siedem rzeczy ;). &amp;nbsp;Blog jest wszak wyrazem pewnego ekshibicjonizmu. Chciałam natomiast w ramach wyróżnienie zwrócić Waszą uwagę na blogi, które niedawno odkryłam, jedne starsze inne nowsze i Wam polecić:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;http://yadis-art.blogspot.com/&lt;br /&gt;http://tinkusiowedzierganie.blogspot.com/&lt;br /&gt;http://manualnia.blogspot.com/&lt;br /&gt;http://nietylkoszalenstwo.blogspot.com/&lt;br /&gt;http://za-woalka.blogspot.com/&lt;br /&gt;http://ewelenka.blogspot.com/&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Magdo &lt;/b&gt;A wiesz, że coś z tym naramiennikiem jest, że trochę faktycznie wygląda jak obcy. Ja już się nie mogę doczekać, jak będzie wyglądał bo zblokowaniu bo wtedy dopiero się okaże czy wybór wełny i drutów był jednak trafny. Ciekawe, że w Czechach nie ma przychodni. Ja np. lubię, że w Świnoujściu jak chcę sobie zrobić USG serca czy tarczycy to mogę iść spokojnie prywatnie i za opłatą sobie takie badania zrobić. Tutaj nie mam pojęcia gdzie pójść (nawet jeśli chcę zapłacić), wszystko odbywa się za pośrednictwem lekarza rodzinnego, który niechętnie wypisuje skierowania.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Dorfi &lt;/b&gt;Dobrze wiedzieć. Mnie nigdy tak krwi nie pobierano ale ostatnio jak byłam to potrzeba było tylko trochę więc pewnie wygodniej było normalną strzykawką.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Goocha &lt;/b&gt;No właśnie, ja krew miałam pobieraną w Polsce dwa lata temu, ze względu na tarczycę więc potrzeba było tylko trochę. Zresztą nie pamiętam aby mi pobierano kiedykolwiek dużo krwi i pewnie dlatego, tego sposobu nigdy wcześniej nie doświadczyłam.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Anonimie 1 &lt;/b&gt;Tak, oczywiście zgadza się :)))&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Fuwno &lt;/b&gt;Z postów wynika, że tak poprostu pobiera się krew jeśli trzeba pobrać jej znacząco więcej.&amp;nbsp;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Brahdelt &lt;/b&gt;Ty się uczysz Japońskiego, to ja może poduczę się drucianego Niemieckiego. Ja kiepska jestem w rozpracowywaniu wzorów więc u Rebeki szukam nie tylko inspiracji ale i wzorów. A teraz tak sobie myślę, że faktycznie chyba nigdy nie kłuto więcej niż raz przy pobieraniu krwi.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Mim &lt;/b&gt;Oby rękodzieło było coraz modniejsze. Ubrania masowe schodzą coraz bardziej na psy, jeszcze kilka lat temu można było kupić taniej rzeczy z dobrego surowca teraz jest dużo, dużo trudniej. Czy gdzieś jeszcze można wogóle kupić czapkę czy szalik 100% wełny za rozsądną cenę?&lt;br /&gt;&lt;b&gt;3nereida &lt;/b&gt;Dzięki wielkie za fachowy opis :) A e-wełenkę odwiedź koniecznie!&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Anonimie 2 &lt;/b&gt;No masz rację, różnice przy pobieraniu krwi chyba nie są kulturowe ale np. ustawienie fotela dentystycznego już chyba jest? Bo tak ich chyba muszą uczyć. W końcu sprzęt i fotel jest taki sam więc skąd pomysł aby kogoś kłaść?&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Tinki &lt;/b&gt;Podejrzewam, że jakbyś te dwa lata temu rodziła w Polsce to też byś chyba widziała różnicę między tym porodem sprzed 13 lat. Już tak się przyzwyczaiłam do tych przytrzymywanych drzwi, że w Polsce czasem zdarza mi się dostać drzwiami w twarz ;).&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Malaalu &lt;/b&gt;Słuchać też umiem. Ale musiałabyś zobaczyć nasz rodzinny zjazd, same gaduły w dodatku przygłuche i decybele są potworne! :))))) Moja babcia, która ostatnio zamieniła się w starą czarownicę wogóle mnie nie słucha. Dzwoni do mnie od czasu do czasu 'odfajkować' rozmowę z wnuczką. Mam wrażenie, że jakbym do niej oddzwoniła to by nie umiała mi słowa powtórzyć. I rozumiem, że ma już swoje lata ale biorąc pod uwagę jej szeroką wiedzę na temat jej drugiego wnuka, słuch i pamięć ma zdecydowanie wybiórcze :(.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;miriamlaura &lt;/b&gt;Ah więc to tak się fachowo nazywa. Wielkie dzięki! Człowiek pisze bloga o drutach a zawsze może się czegoś nowego dowiedzieć na tematy medyczne. Bardzo dziękuję!&lt;br /&gt;&lt;b&gt;GosiuB &lt;/b&gt;Jasne, że świat się zmienia. Ja dwa lata temu w moim 50 tysięcznym mieście miałam krew pobieraną strzykawką, ale jak pisałam, pewnie dlatego, że tej krwi brali niewiele.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Krysiu, &lt;/b&gt;Ogromnie się cieszę, że wełenka sprawiła Ci radość. Ja też dziergam właśnie z 'mojej' wełny i zgadzam się, to bardzo przyjemne jest :))))&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Anonimie 3 &lt;/b&gt;Nigdy nie zrozumiem, skąd bierze się niechęć u niektórych Polaków mieszkających w kraju do Polaków, którzy wyjechali za granicę. Dyskusję o tym, czy Polska jest normalnym krajem należałoby zacząć od tego, co to jest 'normalny kraj'. A standardy są różne. Dla mnie standardem jest podpisywanie się pod komentarzami, które zostawiam na blogach. Standardem jest dla mnie wolność słowa i dlatego nigdy nie moderuję moich komentarzy ani nie blokuję anonimów. Dzięki temu nie musisz sobie odmawiać przyjemności bezpiecznego bo anonimowego dokopania rodakowi. Przecież to nasz narodowy sport.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Qoopko &lt;/b&gt;Nawet nie wiesz, jak się cieszę, że Ty też byłaś zaskoczona :)))) Znaczy się nie jestem jedyna. A co do cytogolgii, to ja mam wrażenie, że tutaj pobierają ją bardziej 'agresywnie'.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;MADLINE &lt;/b&gt;włóczka z której robię ten otulacz to ta sama, z kórej zrobiłam mitenki. Błyszczy się bo ma 30% jedwabiu ale ma też 70% alpaki i dzięki temu powinna być ciepła. Mitenki są ciepłe no ale są robione na drutach 2.75mm i nie mają tyle dziur. Okaże się w praktyce ale raczej ten otulacz będzie miał walory dekoracyjne niż grzewcze.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;nietylkoSZALenstwo &lt;/b&gt;Ja też jestem ciekawa. A Twój blog już jest u mnie w zakładkach. A co do wprowadzania rzeczy w Polsce, to mam szczerą nadzieję, że Euro jednak nie uda się wprowadzić :).&lt;br /&gt;&lt;b&gt;e-welenko &lt;/b&gt;wełenka jest już u rodziców i nie mogę się doczekać aż będzie u mnie :)))))&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/46115417125665401-4797881992552338108?l=pimposhka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pimposhka.blogspot.com/feeds/4797881992552338108/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://pimposhka.blogspot.com/2011/11/wyroznienie.html#comment-form' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/46115417125665401/posts/default/4797881992552338108'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/46115417125665401/posts/default/4797881992552338108'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pimposhka.blogspot.com/2011/11/wyroznienie.html' title='Wyróżnienie'/><author><name>pimposhka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14154821565060618645</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/-8EJ54SvfXME/TlQCw3oaxcI/AAAAAAAACbc/guBfopUsW28/s220/Photo%2Bon%2B2011-08-18%2Bat%2B13.33.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-67PcUkytH-M/TtANlFQFl5I/AAAAAAAABxM/O9_ukbkveVE/s72-c/onelovelyblogaward.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-46115417125665401.post-7670671497493402630</id><published>2011-11-25T11:57:00.001Z</published><updated>2011-11-25T12:45:48.301Z</updated><title type='text'>Kulturowo</title><content type='html'>Mieszkam w Anglii ponad 7 lat i nieczęsto już zdarza mi się, aby coś mnie zaskoczyło. Różnice kulturowe między Anglikami a Polakami są oczywiście ogromne, czasem na korzyść Anglików (przytrzymywanie drzwi dla osoby, która wchodzi za Tobą do pomieszczenia) a czasem na korzyść Polaków (przepuszczanie w drzwiach osoby, która wychodzi kiedy my wchodzimy).&lt;br /&gt;Moje dzisiejsze zaskoczenie dotyczy służby zdrowia. Kiedyś byłam zaskoczona podczas pierwszej wizyty u dentysty bo okazało się, że w Anglii na fotelu dentystycznym leży się na płasko (!). A dziś.... a dziś pobierano u mnie krew.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Weszłam do gabinetu pielęgniarki i patrzę a w nerce leżą aż trzy probówki. Myślę sobie, sporo kłócia będzie. A wcale nie. Pielęgniarka wkłuła się tylko raz czymś co wyglądało jak strzykawka tylko bez tłoczka albo wieeeeeelki wenflon. Następnie w tą niby strzykawkę wkładała probówkę która miała takie specjalne zakończenie i po 'podłączeniu' automatycznie się napełniała. Następnie probówkę odłączyła, która już była 'zamknięta' i dalej brała następną probówkę. Przypominało mi to trochę jakby założyła mi dyspenser do pobierania krwi. Skojarzyło mi się to też trochę z pewnym słynnym Polskim wierszem o przykładaniu ćwieczków i wytoczeniu pół beczki wódki. Czy ktoś wie, co to za wiersz ;). Mój Ojciec świetnie go recytuje właśnie jak się troszkę napije :).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A wracając do pobierania krwi to na serio pierwszy raz coś takiego widziałam. Zawsze jak miałam pobieraną krew to zwykłą strzykawką. No ale ja pochodzę z małego miasta. Może w większych miastach w Polsce stosuje się takie technologie?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A drutowo Glimpse (czyli narzutka nie-wiadomo-co) robi się aż miło. Odkąd zamknęłam farbiarnię mam więcej czasu na druty i widać efekty. &lt;b&gt;Monotemo &lt;/b&gt;nie ma co się wzoru bać. Robi się bardzo przyjemnie a i Angielskiego specjalnie nie trzeba znać bo instrukcje pisane są krótkie, robi się głównie ze schematu, który operuje niewielką ilością wzorów. Ocieplacz robi się na okrągło i jakieś 70% 'co drugiego rzędu' robi się na prawo gładko. Trochę martwiłam się jak będę robić te wielkie dziury, powstają one z potrójnego narzutu, z którego potem robi się 5 oczek i nie jest to takie trudne. Martwię się tylko czy dobrze dobrałam wełnę bo oryginał jest robiony z włóczki lace na drutach 3.5-4-4.5 &amp;nbsp;a ja robię z włóczki 4 ply na drutach 4-4.5-5. No cóż okaże się. A ponieważ robi mi się nadzwyczaj przyjemnie i szybko to cardigan na razie nie został zaczęty, może po weekendzie....&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-DVdW7kFEdxg/Ts-GT1aPQvI/AAAAAAAADAo/uz-jwNbN_mA/s1600/IMG_1164.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="298" src="http://2.bp.blogspot.com/-DVdW7kFEdxg/Ts-GT1aPQvI/AAAAAAAADAo/uz-jwNbN_mA/s400/IMG_1164.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I jeszcze chciałam się przyłączyć do świątecznego apelu, który krąży na blogach aby wspierać rękodzieło i poprzez zakup świątecznych prezentów wspierać drobnych przedsiębiorców a nie wielkie korporacje. I tu wrzucam prywatę, że mnie u mnie jeszcze dwa motki pięknego moheru są do wzięcia. Oba są piękne choć fotografują się fatalnie. &amp;nbsp;Czyżby po ostatnich wyborach mohery są w Polsce mniej popularne??? ;).&lt;br /&gt;A żeby nie było, że uprawiam prywatę, to ja wspieram nie tylko rękodzieło ale też dobre bo Polskie. Zakupiłam ręcznie przędzoną wełnę u&amp;nbsp;&lt;a href="http://e-welenka.pn.pl/"&gt;e-wełenki&lt;/a&gt;&amp;nbsp; oraz farbowaną wełnę u Marty w &lt;a href="http://www.zagroda.co/"&gt;Zagrodzie&lt;/a&gt;. I nie, wcale nie zamówiłam jednego motka aby 'obczaić konkurencję' :P ale złożyłam porządne zamówienie i teraz czekam, aż dla odmiany ktoś dla mnie pofarbuje :). Zamówiłam też garnki emaliowane w Olkuszu, choć nie jestem pewna czy Emalia Olkusz jest jeszcze Polska (w dzisiejszych czasach to nigdy nie wiadomo, skoro zarówno Wedel, Pudliszki i Winiary Polskie już nie są). Dobrociami moimi nie mogę się niestety jeszcze pochwalić bo będą u mnie dopiero na Święta jak z Polski przyjadą autem moi rodzice.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Brahdelt &lt;/b&gt;No właśnie, Kim totalnie rozczarowała. A zauważyłaś, że Rebeka nie drukuje już wkładek po Angielsku? Trochę mi przykro, chyba będę się musiała podszkolić w drucianym Niemieckim.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Magdo &lt;/b&gt;Ja myślę, że przejścia to właśnie albo z czesanki, zauważyłam, że Jawoll Magic z którego robiłam Borsuka to właśnie taki ukręcony był z różnych kolorów albo farbuje się taką wełnę komputerowo (np. Zauberball albo wełnę skarpetkową, która udaje, że jest Fair Isle).&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Woalko &lt;/b&gt;Dziękuję!&lt;br /&gt;&lt;b&gt;malaalu &lt;/b&gt;Oj tak! Ja to mam gadane. Ale nie widziałam, że przez bloga to też się może przebijać.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;MADLINE &lt;/b&gt;Dzięki! A ja muszę biec do Ciebie i komplementować abażur bo jest boski!!!!!!!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/46115417125665401-7670671497493402630?l=pimposhka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pimposhka.blogspot.com/feeds/7670671497493402630/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://pimposhka.blogspot.com/2011/11/kulturowo.html#comment-form' title='Komentarze (21)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/46115417125665401/posts/default/7670671497493402630'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/46115417125665401/posts/default/7670671497493402630'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pimposhka.blogspot.com/2011/11/kulturowo.html' title='Kulturowo'/><author><name>pimposhka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14154821565060618645</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/-8EJ54SvfXME/TlQCw3oaxcI/AAAAAAAACbc/guBfopUsW28/s220/Photo%2Bon%2B2011-08-18%2Bat%2B13.33.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-DVdW7kFEdxg/Ts-GT1aPQvI/AAAAAAAADAo/uz-jwNbN_mA/s72-c/IMG_1164.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>21</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-46115417125665401.post-827040235217601219</id><published>2011-11-22T18:51:00.001Z</published><updated>2011-11-22T19:55:52.580Z</updated><title type='text'>BRORA i o eleganckiej</title><content type='html'>W drodze powrotnej z pracy wzięłam się na odwagę i weszłam do sklepu BRORA zapytać się o te &lt;a href="http://pimposhka.blogspot.com/2011/11/ja-napewno-zdjecie-wystawy-sklepu-brora.html"&gt;wełniane bombki choinkowe&lt;/a&gt;. Przygotowałam sobie w głowie formułkę trochę zabawną coby mnie za dziwadło nie wzięli. Wchodzę i widzę, że w sklepie pusto, dobrze, nie będzie świadków w razie czego. Zaczynam więc nawijkę i widzę, że ekspedientka kuma już dokąd zmierzam i mówi:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- A tak. Nie, niestety ta wełna nie jest na sprzedaż. Jest Pani już którąś osobą, które chce ją kupić.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;KUPIĆ!!!!!?????? Ja chciałam DOSTAĆ, na krzywy ryj, na gębę, na ładne oczy, za friko, ewentualnie za pudełko czekoladek albo flaszkę Siwuchy....&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zapytałam się więc tylko grzecznie co mają zamiar zrobić z tą wełną jak już będzie po świętach. Zapakują i odeślą do głównego biura. W związku z tym kombinuję jak tu przenieść mojego męża z głównego biura Sainsburego do głównego biura Brory. ;)))))&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pozostaje mi machać do moteczków w drodze do i z pracy przez najbliższe tygodnie. Aha przy okazji dowiedziałam się, że to.... kaszmir jest.... Auuuuuuuuuuuuuu!!!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na pocieszenie mam moją Pimposhkową elegancką. Muszę powiedzieć, że coraz bardziej podoba mi się ta wełna. Przypomnę, to mieszanka 30% jedwab i 70% alpaka. Struktura włóczki to 4 ply i jest jej 400 metrów w 100 gramach. Pod tym względem jest podobna do Pimposhkowej Oryginalnej. Ale.... popatrzcie na to zdjęcie (kiepskie bo zrobione po ciemku):&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-vi290DdtL5o/Tsvy1yTSmlI/AAAAAAAADAk/Q3Q0sU4MAIc/s1600/Image.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="221" src="http://4.bp.blogspot.com/-vi290DdtL5o/Tsvy1yTSmlI/AAAAAAAADAk/Q3Q0sU4MAIc/s400/Image.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;To na górze to motek oryginalnej (&lt;b&gt;malaalu &lt;/b&gt;sprzedany już niestety) a na dole precelek eleganckiej. Dużo mniejszy. A to dlatego, że ta wełna jest tak niesamowicie gładka i błyszcząca i nitki bardziej 'przywierają' do siebie. W zasadzie to czuć jakby miała w sobie więcej jedwabiu niż by na to metryka wskazywała. Natomiast dziś, mając na sobie nowe mitenki w drodze do pracy przekonałam się jaka ta wełna jest ciepła (aczkolwiek oczka w mitenkach są bardzo ścisłe). To wszystko przez Alpakę. Suma sumarum włóczka czerpie najlepsze właściwości z obu włókien. I ma jeszcze fajny bonus. Jej naturalny kolor jest wyjątkowej urody. Nie ma nic z żółci bfl (blf w kolorze naturalnym nie jest zbyt piękne) za to raczej ma kolor perłowo kremowy. Ah...... &amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;I jeszcze muszę się pochwalić moim mężem. Coraz lepiej radzi sobie z robieniem zdjęć na bloga ze mną w roli głównej. Kiedyś to ja go ustawiałam, potrafił mi obciąć głowę itp. Teraz to on mnie ustawia. I dostał małe wyróżnienie bo autorka wzoru na mitenki poprosiła o prawa do wykorzystania zdjęcia mitenek na stronie wzoru na Ravelry. Mogę tylko dodać, że pomimo ponad 20 wykonań mitenek na Ravelry tylko nasze zdjęcie jest na stronie projektu. A może to zasługa eleganckiej??? ;))))&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;A na koniec, trochę z kronikarskiego obowiązku piszę, że pokazała się nowa książka Kim pt. &lt;a href="http://www.kimhargreaves.co.uk/acatalog/Scarlet_Book.html"&gt;Scarlet&lt;/a&gt;. Z kronikarskiego obowiązku bo nic mi się nie spodobało :(.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;b&gt;kokotku &lt;/b&gt;No to koniecznie bierz się za mitenki.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;b&gt;chmurko &lt;/b&gt;Dzięki! Ja zawsze zawsze chciałam mieć mitenki i nigdy nie mogłam ich znaleźć w sklepie, moją pierwszą parę rękawiczek bez palców kupiłam w Londynie.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;b&gt;betinaa40 &lt;/b&gt;Ja ostatnio też robiłam tylko duże rzeczy i właśnie zachciało mi się coś małego. A ile 'radochy' miałam z powrotem do drutów pończoszniczych.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;b&gt;theli &lt;/b&gt;Southampton przy Oxfordzie wygląda jak LaDefence przy starym centrum Paryża. No nie do końca, ale zabudowa jest tak z lat 60-70 więc raczej nowocześnie.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;b&gt;Janola &lt;/b&gt;Dzięki!&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;b&gt;Brahdelt &lt;/b&gt;Dzięki! Już je bardzo lubię.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;b&gt;Majowababciu &lt;/b&gt;Ja ten kardigan już widzę oczami wyobraźni ale na razie pracuję nad narzutką.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;b&gt;Rene &lt;/b&gt;Faktycznie pracowita. Cieszę się, że mam trochę odpoczynku od farbowania.&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;b&gt;Violu &lt;/b&gt;O! Super, że będziesz miała córę u siebie. Ah jak ja Wam tej Szkocji zazdroszczę. A jest podobno taka instytucja SAAS czy SASS czy SAS czy jakoś tam i podobno dzięki niej Polacy studiują za darmo? Ale Ty pewnie jesteś bardziej na bierząco. :))))&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;b&gt;Gazelo, sajuki, Anno, Maju71 &lt;/b&gt;Wielkie dzięki! :) Jestem z nich ogromnie zadowolona.&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;b&gt;Susan &lt;/b&gt;Dziękuję.&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;b&gt;Lete &lt;/b&gt;wełenka już niedługo będzie u Ciebie.&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;b&gt;Monotemo &lt;/b&gt;Na razie pelerynka nie jest taka straszna ale nie dotarłam jeszcze do potrójnych narzutów itd. Będę raportować.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;b&gt;Tinki &lt;/b&gt;Dziękuję :)&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;b&gt;Dorotheo &lt;/b&gt;Oj tak, szcześciara z Ciebie :))))&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;b&gt;Basiu &lt;/b&gt;Wielkie dzięki. &amp;nbsp;Ja też nie mogę się doczekać. Pelerynka już się robi ale nie wiem czy nie robię na zbyt dużych drutach :(.&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;b&gt;Pracownio &lt;/b&gt;Róg High Street i Queen's Lane to dokładnie na przeciwko mojego budynku. I jest ma QUuen's Lane Cafe ale jej nie lubie. Jestem pewna, że 15 lat temu musiało tam być coś innego. A w Merton była bardzo niedawno (dla odmiany jest on dokładnie na tyłach mojego budynku ;) i niezmiernie mi się podobało. Co do zdjęć to nie chcę zapeszać ale prawdopodobnie uda mi się zabrać rodziców do mojego budynku 'po godzinach' i jeśli tak to będzie dużo, dużo zdjęć.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;b&gt;aniuh &lt;/b&gt;Nepal ma dokładnie taki sam skład jak Lima tylko jest grubszy. Na motku wydał mi się sztywny ale na próbce zmiękczył się dość wyraźnie. Myślę, że warto.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;b&gt;Wiewiórko &lt;/b&gt;Dzięki wielkie :)&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;b&gt;Krysiu &lt;/b&gt;Bardzo Ci dziękuję za komplementy. Masz rację, nasza Polska natura jest taka, że komplementów nie umiemy przyjmować i ja też się właśnie rumienię.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;b&gt;Malaalu &lt;/b&gt;A ja do Bath wybieram się znów w Styczniu. Bardzo lubię to miejsce. Szczególnie Rzymskie łaźnie i monumentalne wręcz kamenice. No bomba! Zazdroszczę Ci.&amp;nbsp;&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/46115417125665401-827040235217601219?l=pimposhka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pimposhka.blogspot.com/feeds/827040235217601219/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://pimposhka.blogspot.com/2011/11/brora-i-o-eleganckiej.html#comment-form' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/46115417125665401/posts/default/827040235217601219'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/46115417125665401/posts/default/827040235217601219'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pimposhka.blogspot.com/2011/11/brora-i-o-eleganckiej.html' title='BRORA i o eleganckiej'/><author><name>pimposhka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14154821565060618645</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/-8EJ54SvfXME/TlQCw3oaxcI/AAAAAAAACbc/guBfopUsW28/s220/Photo%2Bon%2B2011-08-18%2Bat%2B13.33.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-vi290DdtL5o/Tsvy1yTSmlI/AAAAAAAADAk/Q3Q0sU4MAIc/s72-c/Image.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-46115417125665401.post-2562011006260882672</id><published>2011-11-20T13:41:00.001Z</published><updated>2011-11-20T15:06:46.866Z</updated><title type='text'>Wydziergane (Miss Myrtle) i pofarbowane</title><content type='html'>Gratulacje dla wszystkich, którzy przebrnęli przez ostatni post. Wczoraj pisałam go ponad dwie godziny. Dziś będzie dużo krócej i będzie więcej zdjęć.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Po pierwsze wczoraj skończyłam mitenki Miss Myrtle. Jestem z nich ogromnie zadowolona. Nie miałam jeszcze tak eleganckich mitenek:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-iUIuoTxIxhU/TskERD24u0I/AAAAAAAAC_o/RT5fIJcETkA/s1600/IMG_2243.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://2.bp.blogspot.com/-iUIuoTxIxhU/TskERD24u0I/AAAAAAAAC_o/RT5fIJcETkA/s400/IMG_2243.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-jN3ENbceFR0/TskEO1sTj4I/AAAAAAAAC_k/wZZBFe0tabE/s1600/IMG_2242.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://2.bp.blogspot.com/-jN3ENbceFR0/TskEO1sTj4I/AAAAAAAAC_k/wZZBFe0tabE/s400/IMG_2242.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-K00GBgkItbs/TskEBfW0x5I/AAAAAAAAC_g/UZI6Vtx565M/s1600/IMG_2241.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://4.bp.blogspot.com/-K00GBgkItbs/TskEBfW0x5I/AAAAAAAAC_g/UZI6Vtx565M/s400/IMG_2241.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Wzór płatny z Ravelry. Zużyłam zaledwie 30 g wełny Pimposhkowej 'eleganckiej' (70% baby alpaca i 30% jedwab). Druty 2.75mm. Ponieważ ta wełna podoba mi się niezmiernie postanowiłam wycofać ze sprzedaży drugi motek (pofarbowalam dwa takie motki) aby sobie wydziergać..... no właśnie nie jestem pewna jak ten wyrób zakwalifikować. Ani to chusta, ani szal, może ocieplacz? Albo komża hi hi.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Oto mój następny projekt:&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-b8aU1niVq00/TskG4rOsQRI/AAAAAAAAC_4/E-E2Hp9jhL0/s1600/Image.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://1.bp.blogspot.com/-b8aU1niVq00/TskG4rOsQRI/AAAAAAAAC_4/E-E2Hp9jhL0/s400/Image.jpg" width="293" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-j4DCWa2gppQ/TskGr6jhvII/AAAAAAAAC_0/xW1h2zORZ48/s1600/Image+1.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://2.bp.blogspot.com/-j4DCWa2gppQ/TskGr6jhvII/AAAAAAAAC_0/xW1h2zORZ48/s400/Image+1.jpg" width="208" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-DnW5-r3ku_g/TskFlF8ALhI/AAAAAAAAC_w/dIDk9pdBGJQ/s1600/IMG_1160.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://4.bp.blogspot.com/-DnW5-r3ku_g/TskFlF8ALhI/AAAAAAAAC_w/dIDk9pdBGJQ/s400/IMG_1160.jpg" width="296" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Fajna prawda? Wzór nazywa się Glimpse, pochodzi z tej książki 'Victorian Lace Today', został również wydrukowany w 38 numerze Knittera. Myślę, że będzie się pięknie prezentowała razem z mitenkami. :))))) Super elegancki zestaw.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Oprócz tego mam w głowie inny projekt i chyba będę go robić symultanicznie razem z Glimpse. To rozpinany kardigan Golden Wheat. Zdjęcia z Ravelry:&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-cADjVghPDwI/TskJH2SZv4I/AAAAAAAADAE/TdQBAp9R48U/s1600/DSC_5672_2_medium2.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="266" src="http://1.bp.blogspot.com/-cADjVghPDwI/TskJH2SZv4I/AAAAAAAADAE/TdQBAp9R48U/s400/DSC_5672_2_medium2.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-sCzGio6suC0/TskJJNo9IYI/AAAAAAAADAI/hPKF6BNT8Do/s1600/DSC_5668_2_medium2.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="266" src="http://1.bp.blogspot.com/-sCzGio6suC0/TskJJNo9IYI/AAAAAAAADAI/hPKF6BNT8Do/s400/DSC_5668_2_medium2.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Będę go robić z wełny Dropsa Nepal, której niedawno zamówiłam 10 motków (połowę jednego motka już zużyłam na próbkę, napewno będę musiała kupić więcej). Kolor to ciemny szary.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-pkHfgrXdpaY/TskIBsKY8cI/AAAAAAAADAA/gbVvhL7YUiA/s1600/IMG_1157.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://4.bp.blogspot.com/-pkHfgrXdpaY/TskIBsKY8cI/AAAAAAAADAA/gbVvhL7YUiA/s400/IMG_1157.jpg" width="298" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Takie mam właśnie plany drutowe na najbliższe tygodnie. A teraz prezentuję ostatnie farbowanki:&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-0XwISS3NcHQ/TskKKsTqNYI/AAAAAAAADAM/kUx_vBg_VNU/s1600/IMG_1130.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="298" src="http://2.bp.blogspot.com/-0XwISS3NcHQ/TskKKsTqNYI/AAAAAAAADAM/kUx_vBg_VNU/s400/IMG_1130.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;To motki jesienne już w rodzinnym komplecie. Jestem zadowolona, bo motek 'prototyp' niewiele się różni od kolejnych braci i sióstr (motek oryginalny w środku).&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-sXLH4AglwNg/TskKNbMaskI/AAAAAAAADAQ/stPMbJ0E5eo/s1600/IMG_1131.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="382" src="http://4.bp.blogspot.com/-sXLH4AglwNg/TskKNbMaskI/AAAAAAAADAQ/stPMbJ0E5eo/s400/IMG_1131.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Spod mojej ręki wyszły też ostatnio cztery czarne kuleczki. Trzy to Pimposhkowa 'luksusowa' oraz jeden motek moherowej 'puchatkowej'.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-JaZi3qnJnVs/TskKeDA9-FI/AAAAAAAADAg/5TwBcYskS7Q/s1600/IMG_1142.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="290" src="http://1.bp.blogspot.com/-JaZi3qnJnVs/TskKeDA9-FI/AAAAAAAADAg/5TwBcYskS7Q/s400/IMG_1142.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Serię farbowania kończę z przytupem! To powyżej to cudnej urody trzy motki 'eleganckiej' (ta sama, z której wydziergałam mitenki) w kolorze złotego brązu i starego złota. Trudno było mi się z nimi rozstać :))) Często dostaję prośby aby wełnę pofarbować tak, aby na robótce kolory łagodnie przechodziły między sobą. Niestety wydaje mi się, że takie farbowanie w warunkach domowych nie jest raczej możliwe ale zaczęłam trochę myśleć, farbując, jak kolory będą się układały na robótce. I te motki zostały właśnie tak pofarbowane, mają oddzielną złotą smugę:&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-HgsYIroKlsc/TskKSZ9JSGI/AAAAAAAADAU/pYcQHA7ENgU/s1600/IMG_1132.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="175" src="http://1.bp.blogspot.com/-HgsYIroKlsc/TskKSZ9JSGI/AAAAAAAADAU/pYcQHA7ENgU/s400/IMG_1132.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-gnnhT-fbAKQ/TskKU8daa2I/AAAAAAAADAY/fb0xisufTG0/s1600/IMG_1133.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="298" src="http://3.bp.blogspot.com/-gnnhT-fbAKQ/TskKU8daa2I/AAAAAAAADAY/fb0xisufTG0/s400/IMG_1133.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-4AccnIl3RT8/TskKYaPGoRI/AAAAAAAADAc/h1h_hJV2Buo/s1600/IMG_1134.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="298" src="http://3.bp.blogspot.com/-4AccnIl3RT8/TskKYaPGoRI/AAAAAAAADAc/h1h_hJV2Buo/s400/IMG_1134.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Cudności. A osoby, które nie załapały się na te cudności powyżej mogą kupić moje ostatnie motki na sprzedaż. Odkryłam, że wełna do pofarbowania na zamówienie cieszy się większym powodzeniem niż ta już pofarbowana i dlatego..... nowe ceny uwzględniają 15% zniżki. Jeśli macie więc ochotę zrobić sobie Mikołajowy prezent albo jakiemuś Mikołajowi podsunąć pomysł na prezent do zapraszam bo nowej wełny nie będzie do stycznia albo i lutego. Do kupienia jest to:&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-J-Eaiv4ByU8/TpiG8018qVI/AAAAAAAAC9I/RmnTZ7f1y9Q/s1600/IMG_2117.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="186" src="http://1.bp.blogspot.com/-J-Eaiv4ByU8/TpiG8018qVI/AAAAAAAAC9I/RmnTZ7f1y9Q/s400/IMG_2117.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-NOjwA_3U3kw/TpiG_i0epNI/AAAAAAAAC9M/irrePLnGWNo/s1600/photo+%252838%2529.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="298" src="http://1.bp.blogspot.com/-NOjwA_3U3kw/TpiG_i0epNI/AAAAAAAAC9M/irrePLnGWNo/s400/photo+%252838%2529.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-XH_QbQOoilw/TpiHE34oYqI/AAAAAAAAC9c/yQGQnJKblGc/s1600/IMG_2151.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="173" src="http://3.bp.blogspot.com/-XH_QbQOoilw/TpiHE34oYqI/AAAAAAAAC9c/yQGQnJKblGc/s400/IMG_2151.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-PRWB7qfaD1M/Tpr9P-dO4qI/AAAAAAAAC7M/0BacVvrN2V0/s1600/IMG_2174.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://4.bp.blogspot.com/-PRWB7qfaD1M/Tpr9P-dO4qI/AAAAAAAAC7M/0BacVvrN2V0/s400/IMG_2174.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-VFYh4sY0WrI/Tpr9eySAjbI/AAAAAAAAC9k/IL9AmwKp_UU/s1600/IMG_2176.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="152" src="http://1.bp.blogspot.com/-VFYh4sY0WrI/Tpr9eySAjbI/AAAAAAAAC9k/IL9AmwKp_UU/s400/IMG_2176.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Opis wełenek i zniżkowe ceny &lt;a href="http://pimposhka.blogspot.com/p/wena.html"&gt;tutaj&lt;/a&gt;. Zapraszam. :))))&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;I to tyle na dziś. Życzę Wam miłej niedzieli i fajnego tygodnia!&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;b&gt;woalko &lt;/b&gt;Absolutnie się z Toba zgadzam, czasem mam wrażenie, że doktoryzuję się nie z tej dyscypliny. Wyobrażasz sobie? Pisać pracę z rękodzieła? Ale by było fajnie. :))))))&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;b&gt;Anno &lt;/b&gt;Muszę napisać małą poprawkę. Otóż 9,000 funtów to maksymalna kwota jaką uniwersytety mogą pobierać za naukę ustalona przez rząd. Większość uniwersytetów od nowego roku akademickiego będzie od razu tyle brać od studentów ale na początek nie wszystkie uniwersytety (te, które opisałam w poprzednim poście raczej pójdą w maksimum). Stypendia oczywiście są, zarówno takie, które pokrywają czesne jak i socjalne. Nie wiem niestety jak mają się one do studentów z Unii. Tak jak pisałam wszystko się w tej chwili zmienia, każda uczelnia ma inny program stypendialny i bodajże w tej chwili nowe projekty są składane przez uniwersytety do akceptacji przez rząd. Także tak naprawdę to nikt nie wie jak to wszystko będzie wyglądać w 2012 roku.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;b&gt;Kai &lt;/b&gt;Zapomniała w ostatni poście napisać. Nie mam pojęcia ile jest studentów u mnie na wydziale. Również dlatego, że mój uniwersytet niedawno przeszedł restrukturyzację i nie do końca orientuję się do jakiego wydziały, katedry/szkoły tak naprawdę należę. Tak na oko, patrząc na pokoje w których urzędują doktoranci to na statystyce społecznej jest może ok. 30 (na wszystkich latach razem). Także chyba mniej niż na Jagiellońskim ale też nie wiem ile uczelni w Polsce ma uprawnienia do nadawania tytułu doktora bo w Anglii chyba takich uniwersytetów jest więcej.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;b&gt;wiewiórko &lt;/b&gt;Oj tak, afternoon tea zwana też czasem cream tea to kwintesencja Angielskości. Renia była zachwycona bo ona Krakuska z krwi i kości i lubi takie przywiązanie do tradycji. Tak sobie pomyślałam, że może chciałabyś zobaczyć Russell Square w jesiennej odsłonie.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;b&gt;Madline &lt;/b&gt;Jak pisałam w poprzednim poście mam figurę po babci i jej siostrach. Taką figurę ma również moja kuzynka i wszystkie, bez wyjątku po ciąży zamieniły się (na stałe dodam) z wiolonczeli w kontrabasy :(. Zazdroszczę Ci więc. Mama mi kiedyś opowiedziała o swojej koleżance, która zawsze była przy kości a po ciąży zrobiła się taka laska że hej.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;b&gt;Zulko &lt;/b&gt;zdecydowanie polecam Ci Maca. Co do Polskich znaków to działa to tak samo jak w zwykłym PC czyli z lewym altem. :)))&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/46115417125665401-2562011006260882672?l=pimposhka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pimposhka.blogspot.com/feeds/2562011006260882672/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://pimposhka.blogspot.com/2011/11/wydziergane-miss-myrtle-i-pofarbowane.html#comment-form' title='Komentarze (27)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/46115417125665401/posts/default/2562011006260882672'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/46115417125665401/posts/default/2562011006260882672'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pimposhka.blogspot.com/2011/11/wydziergane-miss-myrtle-i-pofarbowane.html' title='Wydziergane (Miss Myrtle) i pofarbowane'/><author><name>pimposhka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14154821565060618645</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/-8EJ54SvfXME/TlQCw3oaxcI/AAAAAAAACbc/guBfopUsW28/s220/Photo%2Bon%2B2011-08-18%2Bat%2B13.33.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-iUIuoTxIxhU/TskERD24u0I/AAAAAAAAC_o/RT5fIJcETkA/s72-c/IMG_2243.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>27</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-46115417125665401.post-4628511329536455035</id><published>2011-11-19T14:29:00.001Z</published><updated>2011-11-19T16:54:08.784Z</updated><title type='text'>No dobra</title><content type='html'>No dobra. Nie ma co się obijać. Mam 5 postów w plecy i... 82 komentarze!!!! Wybaczcie, jeśli potraktuje je trochę skrótowo ale nie sposób na wszystkie odpowiedzieć w jakimś sensownym przedziale czasowym. Ten post jest w zasadzie w całości poświęcony więc odpowiedziom aczkolwiek najpierw pochwalę się Wam jaki miałam wczoraj fajny dzień.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Otóż pojechałam do Londynu. Najpierw spotkałam się z moim promotorem, który porzucił Southampton na rzecz London School of Economics. Na szczęście w dalszym ciągu jest moim promotorem. A po spotkaniu umówiłam się z moją kuzynką Renią, którą bardzo lubię a która czasem wpada na weekend do Londynu (ostatnio widziałyśmy się w maju w Oxfordzie). Spędziłyśmy razem bardzo Angielskie popołudnie i byłyśmy bardzo 'posh'.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Najpierw lancz we Włoskiej knajpie niedaleko Russel Square.&amp;nbsp;&lt;b&gt;Wiewiórko&amp;nbsp;&lt;/b&gt;mam dla Ciebie dwa zdjęcia, zrobione właśnie z myślą o Tobie:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-HNocFakyQFQ/Tse99wxmpgI/AAAAAAAAC_M/wdUFKa3olow/s1600/IMG_1149.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="298" src="http://4.bp.blogspot.com/-HNocFakyQFQ/Tse99wxmpgI/AAAAAAAAC_M/wdUFKa3olow/s400/IMG_1149.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-NCiQ9Pg8G58/Tse-F8ouCRI/AAAAAAAAC_U/VntO4xfOrWI/s1600/IMG_1148.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="298" src="http://4.bp.blogspot.com/-NCiQ9Pg8G58/Tse-F8ouCRI/AAAAAAAAC_U/VntO4xfOrWI/s400/IMG_1148.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Następnie udałyśmy się na poszukiwanie eleganckiego kaszkietu dla mojego wujka, ojca Reni, który niedawno został Profesorem (uczelnianym, nie ministerialnym). Tym samy trafiłyśmy w okolice Piccadilly do jednego z najsłynniejszych kapeluszników w Londynie:&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-n7oZMD50OtQ/Tse-KekhQUI/AAAAAAAAC_Y/vt_YGWbrL4M/s1600/IMG_1150.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="298" src="http://2.bp.blogspot.com/-n7oZMD50OtQ/Tse-KekhQUI/AAAAAAAAC_Y/vt_YGWbrL4M/s400/IMG_1150.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-yeKOCoPFTPA/Tse-BN1TFZI/AAAAAAAAC_Q/qt78sLAGUJ4/s1600/IMG_1151.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="298" src="http://4.bp.blogspot.com/-yeKOCoPFTPA/Tse-BN1TFZI/AAAAAAAAC_Q/qt78sLAGUJ4/s400/IMG_1151.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;W drodze powrotnej wpadłyśmy do &lt;a href="http://www.fortnumandmason.com/"&gt;Fortnum &amp;amp; Mason&lt;/a&gt;&amp;nbsp;po herbatę. To jedne z najbardziej ekskluzywnych delikatesów na świecie (na równi z Harrodsem etc.). Sklep słynie przede wszystkim z herbaty, zaopatrywania dworu królewskiego oraz luksusowych koszyków piknikowych (z których Angielska szlachta raczyła się podczas regat). Mam przyjemność posiadania w domu takiego koszyka, w którym pomieszkuje moja wełna (koszyk dostałam bez zawartości od mojej byłej wspólokatorki).&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;A na sam koniec uraczyłyśmy się tradycyjną Afternoon Tea w Caffe Concerto (na zdjęciu Renia):&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-CebDqHz1FPE/Tse93EA3hMI/AAAAAAAAC_I/FJdnyvBERck/s1600/IMG_1152.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://1.bp.blogspot.com/-CebDqHz1FPE/Tse93EA3hMI/AAAAAAAAC_I/FJdnyvBERck/s400/IMG_1152.jpg" width="298" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Jednym słowem stary Londyn w najlepszym stylu :)))) No dobra, a teraz powrót do rzeczywistości.&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Moje trzy ostatnie posty to były takie posty 'reporterskie'. W sumie to bardzo je lubię bo mogę się z Wami natychmiast podzielić tym co widzę. A teraz się zastanawiam, czy nie wejść do sklepu i nie zapytać jakie mają plany na tę włoczkę po zmianie ekspozycji. Myślicie, że mnie wyśmieją? Chyba się jednak zdobędę na odwagę, wejdę i zapytam. I zdam relację :).&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;b&gt;Krysiu&lt;/b&gt;, specjalnie dla Ciebie zdjęcie trochę lepszej jakości (robiłam je na szybko, telefonem, trzymając w drugiej ręce moją poranną kawę):&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-2G3w3Kiv94w/TsfDKeSIYYI/AAAAAAAAC_c/5CBQCvnUoP0/s1600/IMG_1139.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://2.bp.blogspot.com/-2G3w3Kiv94w/TsfDKeSIYYI/AAAAAAAAC_c/5CBQCvnUoP0/s400/IMG_1139.jpg" width="298" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;b&gt;Cudzooziemko &lt;/b&gt;ja studiuję na trzecim roku studiów doktoranckich statystykę społeczną. Z ekonomią ma to niewiele wspólnego. Kiedyś myślałam, że największy podział w nauce jest pomiędzy zwolennikami metod jakościowych a zwolennikami metod ilościowych. Teraz wiem, że największy podział jest między statystykami a ekonomistami hi hi.&amp;nbsp;Trochę niżej są moje odpowiedzi do posta o studiowaniu.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;O dzierganiu w środkach komunikacji miejskiej. Nie mogłam uwierzyć, że udało mi się namierzyć aż dwie osoby w ciągu jednego dnia. &lt;b&gt;Malaalu &lt;/b&gt;&amp;nbsp;chyba masz rację pisząc, że sezon nastał. &lt;b&gt;Woalko &lt;/b&gt;ta dziewczyna ze skarpetkami faktycznie trochę wyglądała, jakby była z naszych stron. Ale nie jestem pewna, mam wrażenie, że dzierganie jest tutaj bardziej popularne niż w Polsce. Inaczej w Polsce nie byłoby tanich akrylów i wełny z Turcji (owszem, porządna wełna jest w sklepach u hobbystek) oraz gazetek drukowanych z Niemiec, a w Anglii nie byłoby Rowana czy Debbie Bliss. Nie mówiąc już właśnie o projektantach mody dzianej prosto z wysp. Czy u nas wogóle jest ktoś taki?&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Ja w pociągu do pracy nie dziergam bo jadę nim tylko 15 minut i nie zawsze mam też gdzie usiąść. Ale raz np. widziałam kobietę, która nabierała właśnie oczka na 4 druty aby zacząć robić skarpetkę. Na stojaka, w przedsionku. Chylę czoła. Jak mieszkałam w Yorku to często dziergałam w pociągu jak mnie praca wysyłała do Londynu. Często dziergam też w samolocie. Jeszcze nikt mnie nigdy nie zagadał ani specjalnie nie czułam na sobie nigdy wzroku współpasażerów. Hmmm, może Anglicy mają właśnie takie podejście do hobby, tutaj wszędzie widać pozytywnie zakręconych czubków i wbrew pozorom mało rzeczy wywołuje reakcję. Natomiast w Polsce, choć każdy chyba wie o co chodzi w robieniu na drutach to właśnie pokutuje taki pogląd &lt;b&gt;Elusiek&lt;/b&gt;, że to tylko stare babcie na bujanych fotelach dziergają. Aha i jest jeszcze jeden wyjątek, ja w samochodzie nie dziergam. Jakoś mi niewygodnie i nie lubię.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Bardzo Wam wszystkim dziękuję za miłe słowa pod adresem Borsuka oraz pupy. Wszyscy czujemy się zaszczyceni :))))). Kozaki prezentowane na zdjęciach zostały kupione w ecco. Jako jedyne zapinają się na mojej ponadwymiarowej łydce. Zakup kozaków jest częścią mojego nowego planu ubraniowego, aby raz w miesiącu kupić sobie jakąś rzecz do ubrania, która ma być dobrej jakości i porządnie wykonana. &lt;b&gt;Violet &lt;/b&gt;coś w tym jest, ja oczywiście robię próbkę, piorę i dopiero mierzę ale potem dopasowuję sweter w trakcie dziergania więc suma sumarum nie biorę poprawki na rozciągnięcie się włóczki podczas prania. &lt;b&gt;Inko &lt;/b&gt;jak mam dobry dzień to się czasem mieszczę w 70 C ale to max na co mnie stać ;). &lt;b&gt;Malaalu &lt;/b&gt;ja też tego nie rozumiem, jak można takie rękawice sprzedać za tyle. Ja nigdy nie dziergam na zamówienie bo musiałabym tyle policzyć, że niewiele osób byłoby na to stać.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;b&gt;Yadis &lt;/b&gt;wbrew pozorom nie mam aż takiego problemu z kupnem spodni, zazwyczaj wybieram fason biodrówek z szeroką nogawką. Ostatnio jednak odważyłam się kupić rurki i też jest nieźle. Lubię swoją figurę, jakbym miała wybierać to wolałabym nieco węższe barki ale to chyba pozostałość po moim hobby pływackim jak byłam dużo młodsza. &lt;b&gt;Magdodyl66 &lt;/b&gt;no faktycznie wiolonczela, figurę mam w 90% po babci, która obecnie zalicza się już do kontrabasów ;).&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;b&gt;wiewiórko, &lt;/b&gt;wiem, że bfl uzależnia ale nie martw się po nowym roku wracam i na pewno będzie u mnie dostępna bfl. :))))&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;b&gt;Basiu &lt;/b&gt;jeśli chodzi o mechanika to w poniedziałek rano przepraszali. Autko przeszło przegląd bez problemu (ma już 5 latek) ale zasugerowali, że przednie klocki hamulcowe trzeba by wymienić i dospawać rurę wydechową. Obiecali mi zniżkę na te usługi w zamian za kłopot z przeglądem. Podobno telefon się zepsuł, na warsztacie byli tylko 'mechanicy' a nie Ci od 'obsługi klienta' no i tak się to skończyło.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;I na koniec o studiowaniu.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Na następny dzień po napisaniu tego posta o byciu studentem pojechałam do Londynu na konferencję i spotkałam doktorantów z innych uczelni. I dowiedziałam się, że nie każdy ma swoje biurko. Albo, że dostęp do funduszy jest utrudniony albo, że całe studia spędza się z jednym promotorem i nie ma się pojęcia, czy tak naprawdę jest on dobrym doradcą. Jednym słowem, nawet jak na warunki Brytyjskie to okazało się, że mam naprawdę dobrze.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Najważniejsze to mądrze wybrać uczelnię. Otóż każda uczelnia w Anglii jest płatna (nie ma podziału na państwowe i prywatne tak jak w Polsce). Najlepsze są najstarsze uniwersytety, które należą do tzw. &lt;a href="http://www.russellgroup.ac.uk/"&gt;Russell Group&lt;/a&gt;. Te uniwersytety mają najwięcej stypendiów, najlepszą kadrę, najlepszą infrastrukturę i wogóle wszystko naj. Najprostszą metodą aby rozpoznać taki stary uniwersytet jest jego nazwa: University of Manchester zamiast Manchester Metropolitan University, University of Southampton a nie Southampton Solent University, University of Leeds, University of Edinburgh itd. Do Russell Group należą również oczywiście Oxford i Cambridge (czasem pieszczotliwe nazywane 'Oxbridge'.) Drugą, niewiele 'gorszą' kategorią są uniwersytety należące do tzw. &lt;a href="http://www.1994group.ac.uk/"&gt;94 Group&lt;/a&gt; w tym University of York oraz University of Essex (tam gdzie robiłam magisterkę). 'Najgorsze' są tzw. nowe uniwersytety, które status uczelni wyższej otrzymały po 1992 roku. Niestety to właśnie te uczelnie reklamują się w Polsce i współpracują z różnymi agencjami pośrednictwa w naszym kraju. Słyszałam nawet o przypadku, gdy student z Polski, studiujący psychologię na UAM pragnął przenieść się na Leeds Metropolitan University. To trochę tak, jakby z UAMu przenieść się na Wyższą Szkołę Humanistyczną w Pułtusku.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Drugim kryterium jest wydział. Często wypada nie tylko brać pod uwagę uczelnię, ale też wydział. Np. Southampton słynie z doskonałej demografii więc jeśli studiować demografię to tylko tam. Essex słynie z doskonałej socjologii (wystarczy porównać ich kadrę z listą autorów Oxfordzkiego słownika Socjologii) a &amp;nbsp;najpopularniejszym kursem w Oxfordzie jest oczywiście PPE (Filozofia, Polityka i Ekonomia) kierunek, który kończył Tony Blair i wielu innych wybitnych Brytyjskich Polityków.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Jak ja zaczynałam studia magisterskie na University of Essex w 2004, czesne wynosiło 3,000 funtów za rok (czyli za całe studia). Studia na poziomie licencjackim kosztowały wtedy 1,000 za rok. W chwili obecnej studia licencjackie kosztują 3,000 za rok ale już od nowego roku akademickiego rok studiów będzie kosztować 9,000!. Studia w tym systemie są finansowane głównie z pożyczek studenckich, &amp;nbsp;które zapewnia rząd. Pożyczki te są spłacane dopiero po uzyskaniu pracy i odpowiedniej wysokości pensji a rata spłaty zależy od zarobków. Niestety nie jestem ekspertem w tym temacie, zresztą sytuacja zmienia się w tej chwili bardzo szybko i mało kto wie jak te nowe stawki czesnego będą wyglądały w praktyce. Nie wiem też, czy studenci z UE mają w tym temacie takie same uprawnienia jak studenci rodzimi. Szkocja ma kilka doskonałych uczelni, University of Edinburgh, University of Glasgow i oczywiście słynne St Andrew's i jeśli się nie mylę to tam nauka jest bezpłatna albo dużo tańsza.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Aby rozpocząć studia trzeba mieć koniecznie certyfikat z języka Angielskiego. Co ciekawe mało kto przejmuje się bardzo u nas popularnymi FCE i CAE. Powszechnie uznawane to TOEFL i IELTS. Ja pisałam TOEFLA i uczęszczałam na kurs przygotowawczy w Empiku. Po wysłaniu aplikacji uczelnia wysyła tzw. ofertę warunkową i w niej zazwyczaj jest podane ile punktów z TOEFLA trzeba mieć (TOEFLA nie można oblać ale należy uzyskać pewien próg punktowy). Wyniki tego egzaminu są ważne tylko dwa lata.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;b&gt;Anno&lt;/b&gt;, gdybym miała coś Twojej córce doradzić to zrobić licencjat w Polsce a magistra w Anglii. Będzie kosztować mniej, skończy studia szybciej (magisterium trwa rok a nie dwa lata) a przy okazji będzie miała wszelkie doświadczenia związane ze studiowaniem za granicą. I konieczny jest wybór dobrej uczelni. Czesne ustalane są odgórnie więc nie ma różnic w cenach, lepiej jest więc płacić 9,000 za studia na dobrym uniwersytecie niż tyle samo na przeciętnym.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;I jeszcze na koniec napiszę Wam coś o standardach w Angielskich akademikach. Otóż ja mieszkałam w najtańszym akademiku, kosztował 54 funty tygodniowo (droższe akademiki miały pokoje z łazienkami). Miałam swój własny pokój, w nim szafę z lustrem co można się było w całości przejrzeć), łóżko, komodę, biurko, krzesło i dodatkowy fotel. Na podłodze wykładzina krótkowłosa. W pokoju był też telefon z którego można było dzwonić za darmo w sieci uniwersyteckiej zarówno do dziekanatu jak i do koleżanki w mieszkaniu obok) oraz był internet po kablu. W mieszkaniu takich pokoi było 4. Na te cztery pokoje była wspólna kuchnia i łazienka. Na wyposażeniu mieszkania był odkurzacz, żelazko, deska do prasowania. W kuchni była mikrofala. Codziennie (w tygodniu, nie w weekendy) przychodziła sprzątaczka i sprzątała łazienkę (uzupełniała też papier toaletowy) oraz kuchnię (nie zmywała tylko naczyń) oraz pan, który wnosił nam śmieci. A jak raz była impreza, która przeszła do historii jako 'faworki party' (to temat na osobną historię) i udało się co niektórym 'ukwiecić' dywan to następnego dnia rano ten pan co normalnie wynosił śmieci pojawił się z Karcherem i wszystko pięknie wyczyścił. I co? Opadła Wam szczęka? :)))))))&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;b&gt;Ingie, Kai, MADLINE &lt;/b&gt;bardzo Wam dziękuję, że podzieliłyście się ze mną tymi informacjami. No cóż, studiowania polonistyki w Anglii raczej nie polecam. Ale może jakiś pokrewny kierunek?&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Ah i jeszcze miało być o Macu dla Zulki. Mac jest fantastyczny! Wogóle nie żałuję, że wydałam na niego tyle kasy. Wart jest każdego funta. Nie ma żadnych problemów z kompatybilnymi plikami między nim a PC. Wszelkie oprogramowanie, także specjalistyczne jest dostępne na Maca. Jest bajecznie prosty w obsłudze. Ma twardy dysk zbudowany w technologii Flash to oznacza, że nie ma denerwującego 'trrrrr trrrrr trrrr' jak w klasycznych dyskach a wiatraczek (jak się już włączy to działa niesamowicie cicho). Uwielbiam go też za to, że ze stanu uśpienia po prostu otwieram go i on już jest gotowy do pracy (nie muszę czekać aż coś tam się załaduje itd.). Szczerze Ci go polecam. Ja mam model MacBook Air, z mniejszą przekątną matrycy (chyba 11 cali) z rozszerzonym ramem. W tym przedziale sprzętowym ceny Maca są takie same jak podobnych modeli Toshiby czy Sony Vaio (czyli ultra przenośne notebooki o parametrach dużych maszyn).&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;I na tym kończę odpowiadanie. Jutro zapraszam na posta o drutowaniu. Będą skończone (dzisiaj) mitenki Miss Myrtle. Pokażę również moje plany robótkowe na najbliższą przyszłość, ostatnie farbowanki i będzie też można poczynić u mnie małe (i ostatnie już) zakupy z całkiem sporą zniżką. &amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/46115417125665401-4628511329536455035?l=pimposhka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pimposhka.blogspot.com/feeds/4628511329536455035/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://pimposhka.blogspot.com/2011/11/no-dobra.html#comment-form' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/46115417125665401/posts/default/4628511329536455035'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/46115417125665401/posts/default/4628511329536455035'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pimposhka.blogspot.com/2011/11/no-dobra.html' title='No dobra'/><author><name>pimposhka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14154821565060618645</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/-8EJ54SvfXME/TlQCw3oaxcI/AAAAAAAACbc/guBfopUsW28/s220/Photo%2Bon%2B2011-08-18%2Bat%2B13.33.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-HNocFakyQFQ/Tse99wxmpgI/AAAAAAAAC_M/wdUFKa3olow/s72-c/IMG_1149.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-46115417125665401.post-6148705025170662843</id><published>2011-11-16T17:12:00.001Z</published><updated>2011-11-16T17:12:12.111Z</updated><title type='text'>A kto chce taka choinke w tym roku?</title><content type='html'>Ja napewno :))) zdjecie wystawy sklepu BRORA w drodze do pracy: &lt;div class="separator"style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh4.googleusercontent.com/-SD9Z-YdLJCo/TsPu52CtB2I/AAAAAAAAC-4/Gq-_TLcSbpI/s640/blogger-image-14777236.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="https://lh4.googleusercontent.com/-SD9Z-YdLJCo/TsPu52CtB2I/AAAAAAAAC-4/Gq-_TLcSbpI/s640/blogger-image-14777236.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator"style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh3.googleusercontent.com/-iyf3JrPqUA0/TsPu6km1UzI/AAAAAAAAC_A/RDtG4pBwQWo/s640/blogger-image-268227996.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="https://lh3.googleusercontent.com/-iyf3JrPqUA0/TsPu6km1UzI/AAAAAAAAC_A/RDtG4pBwQWo/s640/blogger-image-268227996.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/46115417125665401-6148705025170662843?l=pimposhka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pimposhka.blogspot.com/feeds/6148705025170662843/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://pimposhka.blogspot.com/2011/11/ja-napewno-zdjecie-wystawy-sklepu-brora.html#comment-form' title='Komentarze (14)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/46115417125665401/posts/default/6148705025170662843'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/46115417125665401/posts/default/6148705025170662843'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pimposhka.blogspot.com/2011/11/ja-napewno-zdjecie-wystawy-sklepu-brora.html' title='A kto chce taka choinke w tym roku?'/><author><name>pimposhka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14154821565060618645</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/-8EJ54SvfXME/TlQCw3oaxcI/AAAAAAAACbc/guBfopUsW28/s220/Photo%2Bon%2B2011-08-18%2Bat%2B13.33.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='https://lh4.googleusercontent.com/-SD9Z-YdLJCo/TsPu52CtB2I/AAAAAAAAC-4/Gq-_TLcSbpI/s72-c/blogger-image-14777236.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>14</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-46115417125665401.post-6040617678743105582</id><published>2011-11-10T13:05:00.001Z</published><updated>2011-11-10T13:05:49.657Z</updated><title type='text'>Dwa razy w ciagu dnia!!!!</title><content type='html'>....rano to byly skarpetki. Tym razem sweter :))))) zdjecie zrobione z ukrycia w drodze do domu&lt;div class="separator"style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh6.googleusercontent.com/-arnY_HTKIdE/TrvMLLAOR1I/AAAAAAAAC-w/VlUPWPIAi_I/s640/blogger-image--1700986422.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="https://lh6.googleusercontent.com/-arnY_HTKIdE/TrvMLLAOR1I/AAAAAAAAC-w/VlUPWPIAi_I/s640/blogger-image--1700986422.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/46115417125665401-6040617678743105582?l=pimposhka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pimposhka.blogspot.com/feeds/6040617678743105582/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://pimposhka.blogspot.com/2011/11/dwa-razy-w-ciagu-dnia.html#comment-form' title='Komentarze (16)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/46115417125665401/posts/default/6040617678743105582'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/46115417125665401/posts/default/6040617678743105582'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pimposhka.blogspot.com/2011/11/dwa-razy-w-ciagu-dnia.html' title='Dwa razy w ciagu dnia!!!!'/><author><name>pimposhka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14154821565060618645</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/-8EJ54SvfXME/TlQCw3oaxcI/AAAAAAAACbc/guBfopUsW28/s220/Photo%2Bon%2B2011-08-18%2Bat%2B13.33.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='https://lh6.googleusercontent.com/-arnY_HTKIdE/TrvMLLAOR1I/AAAAAAAAC-w/VlUPWPIAi_I/s72-c/blogger-image--1700986422.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>16</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-46115417125665401.post-4313275379481869406</id><published>2011-11-10T12:03:00.001Z</published><updated>2011-11-10T12:03:54.734Z</updated><title type='text'>Podpatrzone</title><content type='html'>Zdjecie zrobione z ukrycia dzis rano w oczekiwaniu na pociag do pracy :)))) jak czesto zdarza sie Wam przyuwazyc kogos z drutami??? &lt;div class="separator"style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh3.googleusercontent.com/-lpgvSRhny-M/Tru9qBSb0vI/AAAAAAAAC-o/ihC_Fcc4LPc/s640/blogger-image-1747451847.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="https://lh3.googleusercontent.com/-lpgvSRhny-M/Tru9qBSb0vI/AAAAAAAAC-o/ihC_Fcc4LPc/s640/blogger-image-1747451847.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/46115417125665401-4313275379481869406?l=pimposhka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pimposhka.blogspot.com/feeds/4313275379481869406/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://pimposhka.blogspot.com/2011/11/podpatrzone.html#comment-form' title='Komentarze (12)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/46115417125665401/posts/default/4313275379481869406'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/46115417125665401/posts/default/4313275379481869406'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pimposhka.blogspot.com/2011/11/podpatrzone.html' title='Podpatrzone'/><author><name>pimposhka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14154821565060618645</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/-8EJ54SvfXME/TlQCw3oaxcI/AAAAAAAACbc/guBfopUsW28/s220/Photo%2Bon%2B2011-08-18%2Bat%2B13.33.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='https://lh3.googleusercontent.com/-lpgvSRhny-M/Tru9qBSb0vI/AAAAAAAAC-o/ihC_Fcc4LPc/s72-c/blogger-image-1747451847.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>12</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-46115417125665401.post-5607900072321278975</id><published>2011-11-06T19:26:00.003Z</published><updated>2011-11-06T19:26:57.345Z</updated><title type='text'>Pupa czyli wydziergany borsuk :)</title><content type='html'>Dziękuję za komentarze do ostatniego 'studenckiego' posta. Zapowiadam 'Studentem być - suplement' gdzie odpowiem na wszystkie pytania zarówno odnośnie studiowania w Anglii (&lt;b&gt;Anno &lt;/b&gt;cieszę się, że zadałaś to pytanie) jak i odnośnie Maca &lt;b&gt;Zulko&lt;/b&gt;. &lt;b&gt;Haniu &lt;/b&gt;za 'cmd+z' przeogromnie Ci dziękuję. :))))&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A dziś będzie tylko o drutach, a w szczególności o pupie. Dokładnie o mojej pupie, która fajnie wygląda w mojej nowej mini sukience zwanej borsukiem :))))) (przy okazji prezentuję moje nowo nabyte kozaki).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-GwL1153oICg/TrbSerqBb-I/AAAAAAAAC-A/Y2NosB6BuDw/s1600/IMG_2225.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://2.bp.blogspot.com/-GwL1153oICg/TrbSerqBb-I/AAAAAAAAC-A/Y2NosB6BuDw/s400/IMG_2225.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-jwgP64l2Kwc/TrbSEkbGGNI/AAAAAAAAC90/g6gWAr6dEZo/s1600/IMG_2220.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://2.bp.blogspot.com/-jwgP64l2Kwc/TrbSEkbGGNI/AAAAAAAAC90/g6gWAr6dEZo/s400/IMG_2220.jpg" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;b&gt;Fiubździu &lt;/b&gt;na &lt;a href="http://drutpomocniczy.blogspot.com/2011/10/dostaam-bojowe-zadanie-wydziergania.html"&gt;drucie pomocniczym&lt;/a&gt;&amp;nbsp;napisała świetnego posta o dopasowaniu sweterka na większym biuście. Jeśli jeszcze tego wpisu nie widziałyście to gorąco polecam (przy okazji zerknijcie też na ten o wrabianiu rękawów). Ja z przodu mam co prawda nie więcej niż ustawa przewiduje (znaczy się 75 B) ale za to z tyłu mam ponadwymiarowo (żeby było jasne moją pupę kocham bardzo i jakbym miała mieć płaską pupę to bym się zapłakała). I rzędy skrócone jak widać pomagają. Widać je dość wyraźnie (tam na dole, gdzie jest jaśniejsza włóczka). Patent ten sprawia, że tunika nie jest przykrótka i można się spokojnie nachylić bez świecenia tyłkiem niczym Gibon.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-9CZk5GlGqlE/TrbSPTqrnzI/AAAAAAAAC94/OJ4K5pNOIzw/s1600/IMG_2218.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://1.bp.blogspot.com/-9CZk5GlGqlE/TrbSPTqrnzI/AAAAAAAAC94/OJ4K5pNOIzw/s400/IMG_2218.jpg" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;No dobra, to jeszcze trochę zdjęć z przodu, żeby nie było... ;)&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-1rul8JSbzUc/TrbR5aYBwcI/AAAAAAAAC9w/_J6_cYKPnAY/s1600/IMG_2216.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://1.bp.blogspot.com/-1rul8JSbzUc/TrbR5aYBwcI/AAAAAAAAC9w/_J6_cYKPnAY/s400/IMG_2216.JPG" width="235" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-g-vdx1rHA7s/TrbSTd1whSI/AAAAAAAAC98/fVBRJU3ZMRc/s1600/IMG_2223.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://4.bp.blogspot.com/-g-vdx1rHA7s/TrbSTd1whSI/AAAAAAAAC98/fVBRJU3ZMRc/s400/IMG_2223.JPG" width="355" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-cGTDjAKv_CI/TrbSibOCqdI/AAAAAAAAC-E/xoCltNtch1o/s1600/IMG_2226.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://1.bp.blogspot.com/-cGTDjAKv_CI/TrbSibOCqdI/AAAAAAAAC-E/xoCltNtch1o/s400/IMG_2226.JPG" width="230" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;W sumie zużyłam dokładnie 2.5 motka wełny Jawoll Magic firmy Lang (dwa motki kupiłam w sklepie w Weinheim tym co Jonowi żelazko użyczył) a trzeci dokupiłam później jak mi się koncepcja rozwinęła aby to była jednak mini. Mankiety i wykończenie pod szyją Baby Alpaca Langa (ta ze Szwajcarii). Druty 4.5mm więc dzianina jest dość luźna.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Borsuka specjalnie nie blokowałam tylko zmoczyłam aby oczka się wyrównały i zostawiłam do wyschnięcia na plaskacza. Sukienka ciut ciut się rozciągnęła ale na szczęście nie za dużo.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Tu jeszcze jedno zdjęcie, gdzie dobrze widać przedłużony tył:&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-jqEwA6Xp5io/TrbSqX86pjI/AAAAAAAAC-I/9O_zmLf5J8E/s1600/IMG_1113.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://1.bp.blogspot.com/-jqEwA6Xp5io/TrbSqX86pjI/AAAAAAAAC-I/9O_zmLf5J8E/s320/IMG_1113.jpg" width="239" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Poza tym po powrocie z Portugalii zabrałam się znów za farbowanie. Dziś pracowałam nad dużą dawką czerni oraz dorabiałam 'pięknej jesieni' braci i siostry. Mam nadzieje w tym tygodniu się uporać z tymi dwoma zamówieniami. A do pokazania mam na razie piękny złoty kasztan (wełna to kidsilk), który powędrował w sobotę do mojej Najwierniejszej Klientki:&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-0XLVIqwSNWc/TrbTVBvSNpI/AAAAAAAAC-c/ziMLJX2Wrdc/s1600/IMG_1104.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://2.bp.blogspot.com/-0XLVIqwSNWc/TrbTVBvSNpI/AAAAAAAAC-c/ziMLJX2Wrdc/s400/IMG_1104.jpg" width="298" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;Tutaj jeszcze przed przewinięciem.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-QajXAn58rFU/TrbTapEPa1I/AAAAAAAAC-g/0tsO2XkDWHk/s1600/IMG_1110.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="147" src="http://1.bp.blogspot.com/-QajXAn58rFU/TrbTapEPa1I/AAAAAAAAC-g/0tsO2XkDWHk/s400/IMG_1110.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-pljKY_7BXPQ/TrbTiA-l4YI/AAAAAAAAC-k/4qtgUlyeLA0/s1600/IMG_1111.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://3.bp.blogspot.com/-pljKY_7BXPQ/TrbTiA-l4YI/AAAAAAAAC-k/4qtgUlyeLA0/s400/IMG_1111.jpg" width="298" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Prawda, że fajny? Do pofarbowania mam jeszcze 3 motki mieszanki alpaki z jedwabiem (&lt;b&gt;Doro &lt;/b&gt;czy moje maile dochodzą?) a potem dwa motki luksusowej dla siebie. Mam fajny pomysł na ciekawe połączenie kolorów. Będzie tańcował 'ciapek' z 'fetyszem' tylko się jeszcze nie mogę zdecydować na gamę kolorystyczną :(. Dumam więc. Ale na tym kramik zamykam i na zupełnie poważnie nie przyjmuję już nowych zamówień aż do Nowego Roku.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Borsuk skończony. A na drutach mały przerywnik czyli mitenki Miss Myrtle. Dziś skończyłam pierwszą mitenkę, blokuje się i muszę jej nitki pochować. Póki co jest bardzo dobrze :))))). Bardzo mi się te mitenki podobają.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Wczoraj byliśmy w mieście i po drodze do spożywczaka zobaczyłam wywieszony baner na kościele, że w środku są targi rękodzielnicze. No to weszliśmy do środka:&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-YXWwXiNXZKE/TrbSw2__m6I/AAAAAAAAC-M/oTIHoppfOZk/s1600/IMG_1115.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://1.bp.blogspot.com/-YXWwXiNXZKE/TrbSw2__m6I/AAAAAAAAC-M/oTIHoppfOZk/s320/IMG_1115.jpg" width="239" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-OnjpAso8dnc/TrbS3q4cRHI/AAAAAAAAC-Q/BsrvIqiAvWY/s1600/IMG_1116.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://4.bp.blogspot.com/-OnjpAso8dnc/TrbS3q4cRHI/AAAAAAAAC-Q/BsrvIqiAvWY/s320/IMG_1116.jpg" width="239" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-MbIZX7rXY0A/TrbS_ZZq-EI/AAAAAAAAC-U/jgcG3HOj6Ig/s1600/IMG_1117.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="239" src="http://3.bp.blogspot.com/-MbIZX7rXY0A/TrbS_ZZq-EI/AAAAAAAAC-U/jgcG3HOj6Ig/s320/IMG_1117.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-eYVmW9aG-Uk/TrbTI8TmypI/AAAAAAAAC-Y/YmZpw5m5B8c/s1600/IMG_1118.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="239" src="http://1.bp.blogspot.com/-eYVmW9aG-Uk/TrbTI8TmypI/AAAAAAAAC-Y/YmZpw5m5B8c/s320/IMG_1118.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Było kilka stoisk z wyrobami dziewiarskimi ale były marne. Nic mi się nie podobało. Trochę kaftaników, trochę czapek, szalików. Według mnie wszystko takie badziewne (nie ma to jak czapki Rene). I ceny bardzo niskie. Te liliowe pięciopalczaste rękawiczki na zdjęciu kosztowały 3 funty?????!!!!! Chyba więcej kosztował akryl, z którego były zrobione.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Wczoraj też przydażyło mi się też coś dziwnego. Oddałam o 9.00 rano samochód do przeglądu. Nikt od mechanika do mnie nie zadzwonił więc w drodze powrotnej z miasta zajechaliśmy a tam Panowie poszli już sobie do domu a moje autko zostawili pod warsztatem (oczywiście bez kluczyków). Ha! Widzę, że ruszone, przegląd więc chyba zrobili ale....&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Wkurzyłam się jak nie wiem co. Wróciłam do domu, wzięłam zapasowe kluczyki i zabrałam auto. A sprawę będę wyjaśniać jutro rano. Eh, tak to jest z mechanikami.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/46115417125665401-5607900072321278975?l=pimposhka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pimposhka.blogspot.com/feeds/5607900072321278975/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://pimposhka.blogspot.com/2011/11/pupa-czyli-wydziergany-borsuk.html#comment-form' title='Komentarze (32)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/46115417125665401/posts/default/5607900072321278975'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/46115417125665401/posts/default/5607900072321278975'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pimposhka.blogspot.com/2011/11/pupa-czyli-wydziergany-borsuk.html' title='Pupa czyli wydziergany borsuk :)'/><author><name>pimposhka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14154821565060618645</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/-8EJ54SvfXME/TlQCw3oaxcI/AAAAAAAACbc/guBfopUsW28/s220/Photo%2Bon%2B2011-08-18%2Bat%2B13.33.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-GwL1153oICg/TrbSerqBb-I/AAAAAAAAC-A/Y2NosB6BuDw/s72-c/IMG_2225.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>32</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-46115417125665401.post-5610914356999569333</id><published>2011-10-31T19:43:00.003Z</published><updated>2011-10-31T19:43:30.580Z</updated><title type='text'>Studentem być</title><content type='html'>&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Times, 'Times New Roman', serif;"&gt;Po raz trzeci wcięło mi ten wpis :(.&amp;nbsp;Powoli ogarnia mnie załamka. Okazujesię, że pisanie z Polskimi znakami na malutkiej klawiaturze Maca mnie przerastabo nie zawsze wcisnę lewy alt tylko ten klawisz obok i wtedy mi wszystko znikaz ekranu. Tracę serce do Polskich czcionek.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Times, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Times, 'Times New Roman', serif;"&gt;Dziś (po raz kolejny) staram się napisać pare słów ostudiowaniu w Wielkiej Brytanii. Czyli zupełnie nie na temat ale może kogośzainspiruje jak się tutaj studiuje. Poza tym ciekawa jestem jak to ma się dostudiowania na studiach doktoranckich w Polsce (jeśli ktoś ma jakieśdoświadczenia to chętnie bym je poznała). &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Times, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Times, 'Times New Roman', serif;"&gt;A studiuje się tutaj bardzo przyjemnie i ostatnio dotarło domnie, że w tym ciężkim ekonomicznym klimacie to studentom takim jak ja wcaleźle się nie powodzi :).&amp;nbsp;Do rzeczy więc….&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Times, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Times, 'Times New Roman', serif;"&gt;Po pierwsze kasa bo to ważna rzecz (w końcu dla studiówrzuciłam dobrze płatną pracę). Moje stypendium przyznawane jest od razy na całyokres studiów czyli trzy lata (po 36 miesiącach powinnam złożyć pracędoktorancką, która ma około 50,000 słów). Stypendium pokrywa koszty czesnego(3,400 funtów rocznie), moją ‘pensję’ czyli pieniądze na życie (ok 14,000funtów) oraz 750 funtów rocznie grantu na książki, dojazdy na konferencje itp.Stypendium nie ulega podatkowi w związku z czym na rękę mam miesięcznie 1,130funtów. &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Times, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Times, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;Moja pensja jest tylko dla mnie, wymaga się zanią ode mnie 35 godzin pracy naukowej w tygodniu. Za te pieniądze nie mamŻADNYCH zobowiązań wobec uczelni. Znaczy się nie muszę użerać się ze studentamiani poprawiać skryptów ani nawet nosić teczki z papierami za moim promotorem(ani też robić żadnych analiz do ‘ich’ projektów, które nie są związane z mojąwłasną pracą). Jakakolwiek dodatkowa praca na rzecz uczelni jest oczywiściepłatna osobno. Stawka godzinowa wynosi ok 13,50 funtó, również bez podatku podwarunkiem, że student nie zarabia więcej niż 500 funtów miesięcznie (6,000funtów rocznie). Dodatkowa praca to głównie zajęcia ze studentami (godzinyrozdzielane są sprawiedliwie wśród chętnych) oraz emaile od profesorów, którzypotrzebują często studentów do różnych zadań specjalnych.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;W moim przypadku chałtury dla byłej firmy też nie podlegająopodatkowaniu (w ramach tego samego limitu).&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Times, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Times, 'Times New Roman', serif;"&gt;No ale kasa to nie wszystko. Liczy się przede wszystkimdydaktyka. To jak często spotykam się z promotorami i czego ode mnie oczekująbardzo zależy od stylu. Ja spotykam się z nimi najczęściej raz na dwa tygodnie.Nie wymagają ode mnie sprawozdań czy rozdziałów w jakiś określonych porach. Napierwszym roku uczęszczałam na kilka zajęć co nie było obowiązkowe i niemusiałam też ich zaliczać (niektóre zaliczałam z własnej woli). Uczęszczanie nazajęcia miało uzupełnić ewentualne braki i nie było obowiązkowe. Jeździłam teżna tygodniowe zjazdy specjalnego programu magisterskiego dla osób pracujących wróżnych ministerstwach (np. Odpowiednik naszego GUSu albo ministerstwo edukacjiitd.). Studiowanie w Anglii to doświadczenie samo w sobie bo często ma sięwykłady z profesorami, których książki się czyta, ciągle spotykam ‘sławy’ wmojej dziedzinie również tych, którzy przyjeżdżają z Ameryki (a robią toczęsto). Przykładowo pana, który wynalazł termin ‘pardane’ – główne zagadnięciemojego doktoratu spotkałam już cztery razy przy różnych okazcjach mimo, że onpracuje na uniwersytecie w Michigan. &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Times, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Times, 'Times New Roman', serif;"&gt;Infrastruktura też jest bardzo ważna. Każdy student ma swojebiurko w kilku pokojach, w których urzędują doktoranci. Ja ze swojego biurkazrezygnowałam dobrowolnie gdyż nieczęsto bywam na uczelni więc w zamianzaproponowano mi laptopa, za którego również podziękowałam (laptop chyba niebył na własność tylko wypożyczony, jeśli był na własność to sięprzefrajerowałam ;). &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Times, 'Times New Roman', serif;"&gt;Coś takiego jak dostęp do super wyposażonej biblioteki(dostęp do książek na półkach i nie ma zabawy z rewersami, której nie cierpię)oraz dostęp do elektronicznych źródeł jak artykuły branżowe to normalka. Choćmuszę przyznać, że źródła elektroniczne są lepsze w Oxfordzie, z którychszczęśliwie też mogę korzystać. Oczywiście takie ‘głupoty’ jak skanowanie idrukowanie jest za darmo i w dowolnej ilości. Bardzo ciekawą praktyką jest zato dostęp do oprogramowania. Oczywiście nie tylko na uczelnianych komputerachale spokojnie mogę sobie ściągnąć z uniwersyteckich stron oprogramowanie jakiepotrzebuję w domu, nie tylko systemy operacyjne i Office ale równieżspecjalistyczne program do analizy danych, które często kosztują grube tysiące. I to mam spokojnie na moim domowym sprzęcie.&amp;nbsp;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Times, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Times, 'Times New Roman', serif;"&gt;I tak to wygląda w wielkim skrócie. Oczywiście studiowanieto nie bajka. Ja mam największy problem z samodyscypliną. Brak bata nad głowąodbija się fatalnie na mojej aktywności naukowej i co tu mówić, daleko mi do 35godzin pracy naukowej w tygodniu. Teraz muszę naprawdę spiąć cztery litery abymoją pracę ukończyć na czas. Mam na to jeszcze 11 miesięcy. I tymoptymistycznym akcentem zakończę tego posta, którego wreszcie mi nie zjadło. :)&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Times, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Times, 'Times New Roman', serif;"&gt;A z drutów? Farbuje się w dalszym ciągu i to duuuużo. Trochę zaczynam mieć tyły. Oprócz tego Borsuk wrócił w Portugalii prawie skończony i już niedługo będę miała co pokazać a w roli głównej wystąpi pupa :).&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Times, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Times, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;b&gt;godlesiu &lt;/b&gt;Dziękuję Ci bardzo.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Times, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;b&gt;Dorotheo &lt;/b&gt;Widziałam właśnie fotorelacje z Twojej wycieczki. Bosko! Ah. A o kolorze myśl i daj znać bo już się mogę zabrać za robotę.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Times, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;b&gt;Zulko &lt;/b&gt;Dzięki. Wogóle się z mitenkami nie posunęłam od ostatniego posta, okazało się, że po wydzierganiu wielu sweterków ściegiem prostym ręce niespecjalnie są wprawne aby bawić się na trzech drutach pończoszniczych i to jeszcze z fikuśnym wzorem.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Times, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;b&gt;malaalu &lt;/b&gt;No właśnie chciałam pokazać, że czasem sporo wysiłku trzeba włożyć aby było tak jak trzeba.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Times, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;b&gt;anavilma &lt;/b&gt;Dzięki.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Times, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;b&gt;Yadis &lt;/b&gt;Dzięki. Więcej moheru na razie u mnie niet. A kolejka długa.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Times, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;b&gt;Beti &lt;/b&gt;haha doskonale Cię rozumiem :) mam nadzieję, że jednak się przełamiesz no i cieszę się ogromnie, że to złotko okazało się takie jak miało być.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Times, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;b&gt;Tinki &lt;/b&gt;Dziękuję i bardzo mi miło.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Times, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;b&gt;chmurko &lt;/b&gt;Wielkie dzięki.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Times, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;b&gt;Monotemo &lt;/b&gt;No właśnie chodzi o to, żeby w robocie taki ciapek nie wyszedł bo na motku to prawie każdy kolor ładny.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Times, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;b&gt;Krysiu &lt;/b&gt;Dzięki, napewno zajrzę.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Times, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;b&gt;violu &lt;/b&gt;Po raz pierwszy słyszę aby komuś pierogi nie smakowały. Daj znać jak poszło z żurkiem.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Times, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;b&gt;Anna &lt;/b&gt;Dziękuję.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Times, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;b&gt;Haniu &lt;/b&gt;Masz rację, nawet nie pomyślałam a motek faktycznie wygląda trochę na Afrykę.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Times, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;b&gt;Fanaberio &lt;/b&gt;Święte słowa i w zupełności się z nimi zgadzam. Nawet jeśli kolor nie jest 'mój' ale mi się podoba to wiem, że nowej właścicielce też się spodoba.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Times, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;b&gt;Basiu &lt;/b&gt;Wiem, że miałaś zajęty tydzień ale czekam na fotki na blogu.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Times, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;b&gt;betina &lt;/b&gt;Wielkie dzięki :)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Times, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;b&gt;Globtroterko &lt;/b&gt;Portugalia była nudna jak flaki z olejem, głównie dlatego że byliśmy w bardzo 'Angielskim' kurorcie. Ja normalnie farbuje w mikrofali i sobie chwalę ale ostatnio też często sięgam po metodę garnkową.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Times, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;b&gt;MADLINE &lt;/b&gt;Dokładnie, właśnie to chciałam pokazać wrzucając zdjęcia z transformacji gadzinki. Na szczęście nie wszystkie farbowanki są tak pracochłonne.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Times, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;b&gt;artesanko &lt;/b&gt;Wielkie dzięki.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Times, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;b&gt;Rene &lt;/b&gt;Nie, wdzianko to zakup sprzed kilku sezonów w Zarze. Całkiem przyzwoite i skład godny.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Times, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;b&gt;Lusija &lt;/b&gt;Śmiem twierdzić, że jakiś talent mam &amp;nbsp;w tym kierunku :).&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/46115417125665401-5610914356999569333?l=pimposhka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pimposhka.blogspot.com/feeds/5610914356999569333/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://pimposhka.blogspot.com/2011/10/studentem-byc.html#comment-form' title='Komentarze (9)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/46115417125665401/posts/default/5610914356999569333'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/46115417125665401/posts/default/5610914356999569333'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pimposhka.blogspot.com/2011/10/studentem-byc.html' title='Studentem być'/><author><name>pimposhka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14154821565060618645</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/-8EJ54SvfXME/TlQCw3oaxcI/AAAAAAAACbc/guBfopUsW28/s220/Photo%2Bon%2B2011-08-18%2Bat%2B13.33.jpg'/></author><thr:total>9</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-46115417125665401.post-1307632479217209388</id><published>2011-10-22T13:31:00.002+01:00</published><updated>2011-10-22T13:31:38.431+01:00</updated><title type='text'>Aktualności</title><content type='html'>Stało się. Zaczynam używać Maca do pisania bloga bo moja mama upomniała się o 'czerwonego'. Obiecałam jej, że dostanie go do gabinetu więc do Świąt mam czas aby go wyczyścić i oddać mamie. W związku z czym powoli zaczynam migrować zdjęcia no i zainstalowałam Picassę.&amp;nbsp;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Nie było mnie tutaj dwa tygodnie i nawet nie wiem co się tak naprawdę działo i gdzie te dwa tygodnie mi wcięło. Niestety. Chociaż myślę, że może w farbiarni?&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Wyszły mi takie cuda:&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-F29Tsi_00DY/TpiHCSRRVSI/AAAAAAAACvM/3UfSVJUKK6k/s1600/IMG_2134.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://2.bp.blogspot.com/-F29Tsi_00DY/TpiHCSRRVSI/AAAAAAAACvM/3UfSVJUKK6k/s400/IMG_2134.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-JQVrIezzFrM/TpiHD2QdoqI/AAAAAAAACvQ/4rGrQxzMoMQ/s1600/IMG_2164.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="161" src="http://3.bp.blogspot.com/-JQVrIezzFrM/TpiHD2QdoqI/AAAAAAAACvQ/4rGrQxzMoMQ/s400/IMG_2164.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;b&gt;Basiu, Kocurku &lt;/b&gt;Wasze wprawne oko mnie wręcz przeraża ;). Tak, to jest KidSilk cudna mieszanka 70% kid mohair i 30% jedwab.A jak pięknie się farbuje. Takiego pięknego moheru jeszcze nie widziałam wyszedł boski a mieni się jak prawdziwe złoto. Jakby miał w sobie złotą nitkę i wcale nie przesadzam :). Zdjęcia niestety nie oddają nawet 50% urody tej wełny.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Oprócz tego kilka zamówień:&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-hmDAxY8S7oM/TqCLu729EsI/AAAAAAAACxI/1Qj3lgcsFWQ/s1600/IMG_2199.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="131" src="http://1.bp.blogspot.com/-hmDAxY8S7oM/TqCLu729EsI/AAAAAAAACxI/1Qj3lgcsFWQ/s400/IMG_2199.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Czarny motek Pimposhkowej Oryginalnej. Po wielkim zamówieniu dla Doroty czarnego już się nie boję ale dalej wymaga potrójnego farbowania aby był naprawdę czarny i równo pofarbowany. Z czarnym już tak musi być.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-GBMeL0LI2N8/TqCLwrSrPBI/AAAAAAAACxM/nvXiqUqYwTM/s1600/IMG_2198.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://2.bp.blogspot.com/-GBMeL0LI2N8/TqCLwrSrPBI/AAAAAAAACxM/nvXiqUqYwTM/s400/IMG_2198.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Oraz zestaw 'wiewiórkowy' również Pimposhkowa Oryginalna.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Pofarbowałam też coś dla siebie. To nowa wełna na warsztacie, 70% baby alpaka i 30% jedwab (ale w dotyku mam wrażenie, że proporcje są odwrócone bo wełna jest taka gładka i sypka). Ta wełna jest szalenie elegancka. Pofarbowałam ją na kolor średni szary oczywiście i już powstają z niej mitenki, które pokazywałam w poprzednim poście. &lt;b&gt;Elu &lt;/b&gt;ten wzór nazywa się &lt;a href="http://www.ravelry.com/patterns/library/miss-myrtle"&gt;Miss Myrtle&lt;/a&gt; i jest dostępny odpłatnie na Ravelry.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-8ahmk0PCB0w/TpiHGJzOwkI/AAAAAAAACvY/sHgbIbIeAmk/s1600/IMG_2153.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="143" src="http://3.bp.blogspot.com/-8ahmk0PCB0w/TpiHGJzOwkI/AAAAAAAACvY/sHgbIbIeAmk/s400/IMG_2153.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-M5QW0tYVjMc/TqKuD2HkYfI/AAAAAAAACxc/Kv6dR-m2Ljo/s1600/IMG_0961.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://3.bp.blogspot.com/-M5QW0tYVjMc/TqKuD2HkYfI/AAAAAAAACxc/Kv6dR-m2Ljo/s400/IMG_0961.jpg" width="298" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Ah i o mało co nie zapomniałabym o gadzinie. Dostałam zamówienie na wełnę 'jesienną' ale też z odrobiną zieleni. Zabrałam się ochoczo do roboty i takie były tego efekty:&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-0HwQVI6maWg/TqCLcSKvcXI/AAAAAAAACwk/k459IsvewVg/s1600/IMG_2184.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://3.bp.blogspot.com/-0HwQVI6maWg/TqCLcSKvcXI/AAAAAAAACwk/k459IsvewVg/s400/IMG_2184.jpg" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-Uu2ISTqV6ss/TqCLeueby4I/AAAAAAAACwo/ZUDSo83CiV4/s1600/IMG_2185.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://3.bp.blogspot.com/-Uu2ISTqV6ss/TqCLeueby4I/AAAAAAAACwo/ZUDSo83CiV4/s400/IMG_2185.jpg" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Gadzina (wtedy jeszcze nie była gadziną) po pierwszym farbowaniu wyszła jak flaga jakiejś republiki afrykańskiej. Została więc ponownie poddana zabiegom aby ją trochę wymęczyć:&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/--V69Bx7nn1s/TqCLgZBQVnI/AAAAAAAACws/F_bEEYs7jd4/s1600/IMG_2192.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://1.bp.blogspot.com/--V69Bx7nn1s/TqCLgZBQVnI/AAAAAAAACws/F_bEEYs7jd4/s400/IMG_2192.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-s44LMJQZdsY/TqCLim9TGII/AAAAAAAACww/XVWMqyPhtag/s1600/IMG_2202.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://2.bp.blogspot.com/-s44LMJQZdsY/TqCLim9TGII/AAAAAAAACww/XVWMqyPhtag/s400/IMG_2202.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Było lepiej ale jeszcze nie do końca. Teraz już gadzina została tak nazwana. Zwróćcie uwagę, że na motowidle prawie wogóle nie widać żółtego....&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-0RiKSq2VsMY/TqCLksaquMI/AAAAAAAACw0/P2xMTR6aGSk/s1600/IMG_2204.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://2.bp.blogspot.com/-0RiKSq2VsMY/TqCLksaquMI/AAAAAAAACw0/P2xMTR6aGSk/s400/IMG_2204.jpg" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;A zobaczcie ile żółtego jest na motku:&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-si2OLZ-uSNo/TqCLnboyJRI/AAAAAAAACw4/GY3KtcHD6HU/s1600/IMG_2205.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://3.bp.blogspot.com/-si2OLZ-uSNo/TqCLnboyJRI/AAAAAAAACw4/GY3KtcHD6HU/s400/IMG_2205.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Poczytałam mądrą książkę, która rzekła, że jasne kolory bardzo dominują motek. No jak widać. W dalszym ciągu nie było to to, więc gadzina otrzymała ostatnią deskę ratunku w postaci kąpieli w lekki roztworze brązowego barwnika:&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-ioWAx0Alc3I/TqCLpocWRnI/AAAAAAAACw8/FUI6FzzGlns/s1600/IMG_2207.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://2.bp.blogspot.com/-ioWAx0Alc3I/TqCLpocWRnI/AAAAAAAACw8/FUI6FzzGlns/s400/IMG_2207.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Gadzina 'przed'.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-o_1jloWBI28/TqCLrf3SsfI/AAAAAAAACxA/tbhbLg0Nm4I/s1600/IMG_2209.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-o_1jloWBI28/TqCLrf3SsfI/AAAAAAAACxA/tbhbLg0Nm4I/s1600/IMG_2209.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://4.bp.blogspot.com/-o_1jloWBI28/TqCLrf3SsfI/AAAAAAAACxA/tbhbLg0Nm4I/s400/IMG_2209.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;i 'gadzina' po....&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;u&gt;&lt;br /&gt;&lt;/u&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;u&gt;&lt;br /&gt;&lt;/u&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-Bu1kqX_CAC4/TqCLthf4QyI/AAAAAAAACxE/jUR-MTAr70A/s1600/IMG_2211.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://2.bp.blogspot.com/-Bu1kqX_CAC4/TqCLthf4QyI/AAAAAAAACxE/jUR-MTAr70A/s400/IMG_2211.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;I w tym momencie gadzina przestała być już gadziną i jest teraz piękną stonowaną jesienią. :)))) A ja jeszcze muszę kilka takich poczynić żeby nie była taka samotna.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Co do Borsuka to robi się aż miło. Jestem już na wykończeniu kadłubka, robię dolny ściągacz więc jeszcze tylko kilka rzędów i kadłubek będzie gotowy (a jest on jak pisałam lekką mini, taką do kozaków i getrów). Pozostały mi tylko mankiety i dekolt.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Muszę jeszcze wspomnieć, że w zeszłą sobotę dostałam paczkę z Belgii:&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-roU-a8vzloM/TqCLF4QIB5I/AAAAAAAACv8/S8Y9JWuAw5s/s1600/IMG_2178.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://4.bp.blogspot.com/-roU-a8vzloM/TqCLF4QIB5I/AAAAAAAACv8/S8Y9JWuAw5s/s400/IMG_2178.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-UkHY4S2AwkU/TqCLHHsox3I/AAAAAAAACwA/qOGkdYOY3Dg/s1600/IMG_2179.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://4.bp.blogspot.com/-UkHY4S2AwkU/TqCLHHsox3I/AAAAAAAACwA/qOGkdYOY3Dg/s400/IMG_2179.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;A w paczce była czapa od &lt;a href="http://renewelt.blogspot.com/"&gt;Rene&lt;/a&gt;. Świetna!!!! Ja uwielbiam jej czapki.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-4Db8VZDtMro/TqCLRJf2tRI/AAAAAAAACwQ/01L7ahDAMYk/s1600/Image+1.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://3.bp.blogspot.com/-4Db8VZDtMro/TqCLRJf2tRI/AAAAAAAACwQ/01L7ahDAMYk/s400/Image+1.jpg" width="298" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-Z3T3yb3OWyo/TqCLMxQxlZI/AAAAAAAACwM/fKkKGUikdMY/s1600/Image.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://1.bp.blogspot.com/-Z3T3yb3OWyo/TqCLMxQxlZI/AAAAAAAACwM/fKkKGUikdMY/s400/Image.jpg" width="298" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Mało tego. czapka ma też metkę. O!&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-qlGvHewIAnM/TqCLIa3XSCI/AAAAAAAACwE/KcJ53O9wuFU/s1600/IMG_2180.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://3.bp.blogspot.com/-qlGvHewIAnM/TqCLIa3XSCI/AAAAAAAACwE/KcJ53O9wuFU/s320/IMG_2180.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Ino ostrość taka sobie. Ale metka jest a ja mam czapkę firmową i będę się snobować całą zimę. :))))))&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Rene jeszcze raz bardzo Ci dziękuję.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;I na koniec chciałabym nawiązać nieco do owsiankowego postu jakiś czas temu u &lt;a href="http://brahdelt.blogspot.com/"&gt;Brahdelt&lt;/a&gt;. Otóż to jest zdjęcie z supermarketu. Widać na nim, że aż trzy półkowe segmenty są zapełnione owsianką. Tak, Wyspiarze ją bardzo lubią:&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-ekQs2KB8s0Y/TqCLTq0zpTI/AAAAAAAACwU/FZPwBow4yiU/s1600/Image+2.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://2.bp.blogspot.com/-ekQs2KB8s0Y/TqCLTq0zpTI/AAAAAAAACwU/FZPwBow4yiU/s400/Image+2.jpg" width="298" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Na dzisiaj to by było na tyle. Udało mi się nawet pisać prawie wyłącznie o drutach. Dziś wieczorem wyjeżdżamy na tydzień do Portugalii (nie, niestety nie będę ani z Lizbonie ani w Porto) więc przez najbliższy tydzień będzie można mnie czytać tutaj: http://pimposhkawdrodze.blogspot.com/&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Tym razem będę testować aplikację Bloggera ale zabieram ze sobą też laptopa.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Ah i jeszcze odpowiadam na pytanie, tak Jon lubi bardzo Polską kuchnię. Nie przepada tylko za marynowanymi grzybami (ja je uwielbiam, nawet jako dziecko nic nie jadłam a marynowane jadłam) i kwaszoną kapustą (czyli również nie lubi pierogów z kapustą i grzybami, krokietów z kapusta itd.). A no i nie lubi smalcu. Czyli jakby nie lubił kwaśnych smaków choć żurek to jego ulubiona potrawa (żurek zresztą robił furorę na naszych poprawinach właśnie wśród angielskich gości).&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;b&gt;violu &lt;/b&gt;No kniecznie zacznij pisać. A zdjęcia można przecież telefonem.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;b&gt;malaalu &lt;/b&gt;dzięki! Paczke odesłałam do adresatki a mnie przysłali nowe zamówienie. zachowali się bardzo profesjonalnie.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;b&gt;Basiu &lt;/b&gt;Podziwiam Cię za gołąbki. Ja je lubię ale sama nie umiem zrobić. Trzeba się chyba nauczyć bo gołąbki robi tylko moja babcia a ona ostatnio zdradziła całą świnoujską rodzinę więc na gołąbki chyba już nie mam co liczyć.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;b&gt;Dorothea &lt;/b&gt;Tak, wełenka czeka już wyprana aż wrócę a ty myśl na kolorem.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;b&gt;Globtroterko &lt;/b&gt;Gratuluję 'oczka'. A ja borsuka pokazywać będę już niedługo.&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;b&gt;wiewiórko &lt;/b&gt;Dziękuję za wieści odnośnie chudego. Ja czekam na chustę z fetyszu. Bąbelki są teraz w modzie.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;b&gt;Fiubździu &lt;/b&gt;Ja też uwielbiam rosół, a najlepiej makaron z rosołem :) Mam to podobno po pradziadku. Właśnie dlatego te mitenki mi się tak podobają bo są trochę inne.&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;b&gt;Krysiu &lt;/b&gt;A bloga masz? Bo ja bym chętnie zobaczyła te Japońskie wzory.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;b&gt;Zulko &lt;/b&gt;Wszystkiego dobrego z okazji imienin! A motenki będą szare z bardzo eleganckiej wełny. Okazało się też że wyszłam z wprawy jeśli chodzi o dzierganie na drutach skarpetkowych :(&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;b&gt;Monotemo &lt;/b&gt;No bo Borsuk jest w kolorze Borsuka :) A ja uwielbiam moją Kindlę. To taki gadżet dla 'mózgowców' bo nie jest taki bajerancki jak iPad i ten inne. Ale to mi się właśnie w niej podoba. :)&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/46115417125665401-1307632479217209388?l=pimposhka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pimposhka.blogspot.com/feeds/1307632479217209388/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://pimposhka.blogspot.com/2011/10/aktualnosci.html#comment-form' title='Komentarze (24)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/46115417125665401/posts/default/1307632479217209388'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/46115417125665401/posts/default/1307632479217209388'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pimposhka.blogspot.com/2011/10/aktualnosci.html' title='Aktualności'/><author><name>pimposhka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14154821565060618645</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/-8EJ54SvfXME/TlQCw3oaxcI/AAAAAAAACbc/guBfopUsW28/s220/Photo%2Bon%2B2011-08-18%2Bat%2B13.33.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-F29Tsi_00DY/TpiHCSRRVSI/AAAAAAAACvM/3UfSVJUKK6k/s72-c/IMG_2134.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>24</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-46115417125665401.post-8548637417149683857</id><published>2011-10-09T17:38:00.002+01:00</published><updated>2011-10-09T18:45:52.931+01:00</updated><title type='text'>Zajawki</title><content type='html'>Spokojne niedzielne popołudnie. W telewizorze BBC i John Hurt opowiada o dinozaurach. Czas trochę popisać bloga. Wogóle mam dziś fajny dzień. Taki nieśpieszny. Rano mąż zrobił kawę i pogadałam na skajpie z Sabiną (żoną mojego kuzyna) i Hanią (moją 10 miesięczną chrześnicą). Miałyśmy kamerki i mała się patrzyła na mnie i nawet pomachała łapką :))))). Potem pojechaliśmy na duże zakupy spożywcze a potem do Coventry spełnić obywatelski obowiązek - Ja, nie Jon. Komisja obwodowa mieściła się w Polskim klubie więc zostaliśmy na obiad:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/--7jtXOoB8qQ/TpHDhD89WaI/AAAAAAAACug/LtpNeuLAU7M/s1600/photo+%252839%2529.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="298" src="http://2.bp.blogspot.com/--7jtXOoB8qQ/TpHDhD89WaI/AAAAAAAACug/LtpNeuLAU7M/s400/photo+%252839%2529.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-p2ci7gMCUb4/TpHDn2KmjCI/AAAAAAAACuo/MO6xG2uL3cU/s1600/photo+%252841%2529.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="298" src="http://1.bp.blogspot.com/-p2ci7gMCUb4/TpHDn2KmjCI/AAAAAAAACuo/MO6xG2uL3cU/s400/photo+%252841%2529.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Nie udało nam się wszystkiego zjeść, więc resztę przywieźliśmy do domu i jutro jeszcze będę miała wyżerkę. Jedzenie było fenomenalne albo ja już dawno nie jadłam Polskiego (pewnie jedno i drugie).&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;W tym tygodniu przyszła do mnie zamówiona wełna do farbowania. Dwie paczki. Niestety ta druga w środku okazała się zamówieniem kogoś zupełnie innego :(. Paczka przyszła w piątek i dopiero jutro będą to wyjaśniać. Na te motki czekają już klientki a tu kicha. Mam nadzieję, że sytuacja się wyjaśni już jutro i odpowiednia wełna będzie do mnie szybko zmierzać. Nie oznacza to, że zupełnie pozostałam bezczynna ale całej tajeminicy nie zdradzę. Tylko taka mała zajawka:&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-ENyfND3ywEM/TpFnBRPJ0nI/AAAAAAAACuU/3Eu6PpDNl0A/s1600/photo+%252838%2529.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="298" src="http://4.bp.blogspot.com/-ENyfND3ywEM/TpFnBRPJ0nI/AAAAAAAACuU/3Eu6PpDNl0A/s400/photo+%252838%2529.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Powiem tylko, że to nowy gatunek wełny (nie wogóle, tylko na moim warsztacie hi hi) i że obecnie przerzuciłam się na farbowanie garnkowe. Jestem zafascynowana!&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Poza tym dziegram i podgoniłam znacząco z Borsukiem:&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-eUIxkd73m1o/TpFoC4bybEI/AAAAAAAACuY/I_fUKSZ1Nd0/s1600/IMG_2121.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="253" src="http://4.bp.blogspot.com/-eUIxkd73m1o/TpFoC4bybEI/AAAAAAAACuY/I_fUKSZ1Nd0/s400/IMG_2121.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Cały czas robię z Magic Jawoll. Zwróćcie uwagę, że pasy na rękawach są bardziej cienionwane niż na korpusie. Rękawy maja w tej chwili długość 7/8 i mankiety (podobnie jak dekolt) będę robić już inną włóczką. Dokupiłam dodatkowy motek bo Borsuk chyba będzie mini sukienką ale to się jeszcze okaże. Zostało mi jeszcze sporo włóczki na drugim motku i myślę, że wystarczyłyby te dwa motki na sweterek (pod warunkiem, że wykończenia są z czegoś innego).&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Mam też ochotę na nowe mitenki, bo rankiem jak mknę do pracy to zaczynam odczuwać ich brak. Już dawno spodobało mi się coś takiego:&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-4Lf63FfxnOs/TpHNSJXT1dI/AAAAAAAACuw/FPo81YNFYZY/s1600/mittensforgosia.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://3.bp.blogspot.com/-4Lf63FfxnOs/TpHNSJXT1dI/AAAAAAAACuw/FPo81YNFYZY/s400/mittensforgosia.JPG" width="338" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Jeszcze się zastanawiam nad wyborem wełny. Hmmmm.&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;I tyle. Życzę Wam owocnego tygodnia.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;b&gt;Doroto &lt;/b&gt;Dziękuję Ci bardzo. Ja nieczęsto mam okazję odwiedzić Ojca na statku, szkoda że teraz już z nim nie pływam bo dopiero byłby blog :). Ale jak będę miała więcej materiału to się chętnie podzielę, choć wygląda na to, że tata już będzie tylko pływał na tym statku. A co do włóczki, to ho ho. Nawet sobie nie zdawałam sprawy, że to aż tyle. Taki zapas chyba by wystarczył na długie lata. Gratuluję talentu matematycznego oprócz filologicznego.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;b&gt;Magda &lt;/b&gt;Całkiem możliwe, że miał z nimi coś wspólnego. Myślałam, że to jakiś przyjaciel rodziny a okazało się, że księdza dostali młodzi w pakiecie z kościółkiem, który był częścią posiadłości gdzie było wesele. Na ostatnim ślubie kościelnym, na którym byłam w Polsce ksiądz pierdzielił takie głupoty, że nawet moja koleżanka powiedziała do Jona w kościele 'Ciesz się, że po Polsku nie rozumiesz'.&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;b&gt;Brahdelt &lt;/b&gt;Dzięki za porady w sprawie bento. My następny ślub mamy dopiero w lipcu. Śluby powoli się kończą, niedługo zaczną się chrzciny :).&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;b&gt;Krysiu &lt;/b&gt;Ty coś chyba za wolno te zapasy przerabiasz bo co pokazuje jakąś wełnę to jęczysz, że Ty masz za dużo i nie możesz. I tak już chyba z rok ;) Może by tak odsprzedać trochę zapasów? Zrobi się miejsce i fundusze na nową wełnę?&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;b&gt;Wiewiórko &lt;/b&gt;Dzięki. Twoja wełenka powinna być z Toba już niedługo. I jak pisałam bardzo przypomina kolor mojej sukienki. Zamek w Raglanie ma bardzo fajny klimat, bardzo mi się kojarzył z naszym szlakiem Orlich Gniazd.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;b&gt;Violu &lt;/b&gt;Dzięki. Masz rację, czas goni jak szalony. A ja sobie właśnie uświadomiłam, że masz swojego bloga, ina tak jakoś pustawo na nim. Weź się do roboty! :)&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;b&gt;Anna &lt;/b&gt;Ano, &lt;b&gt;spes &lt;/b&gt;z jesieni bardzo zadowolona ale w produkcji będzie więcej jesieni, nawet takiej z zielenią tylko niech zamówiona wełna (a nie inna) do mnie wreszcie dotrze. Wygląda na to, że będę jeszcze kusić przez jakiś czas.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;b&gt;scriptoria &lt;/b&gt;dzięki. Ale chyba powoli będę od fetyszy odchodzić bo to bardzo dużo roboty. Ostatnio też zachwycam się metodą farbowania w garnku raczej niż w mikrofali. Już mam na oku emalię z Olkusza. Mama przywiezie mi ją na święta (jadą autem).&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;b&gt;Basiu &lt;/b&gt;Myśl myśl i dawaj znać, wiesz jak bardzo lubię Twoje pomysły. Ino co by Ci trochę kasy na czesne zostało :))))&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;b&gt;Mirabelko &lt;/b&gt;Nie przejmuj się mailem, czasem musi się trochę podziać zanim się napisze. A co do figurki to niestety znów jest nas trochę więcej. Zapisaliśmy się spowrotem na siłownię, znów nie czuję się komfortowo w moich ulubionych ciuchach. No, ale tak to już jest.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/46115417125665401-8548637417149683857?l=pimposhka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pimposhka.blogspot.com/feeds/8548637417149683857/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://pimposhka.blogspot.com/2011/10/zajawki.html#comment-form' title='Komentarze (15)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/46115417125665401/posts/default/8548637417149683857'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/46115417125665401/posts/default/8548637417149683857'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pimposhka.blogspot.com/2011/10/zajawki.html' title='Zajawki'/><author><name>pimposhka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14154821565060618645</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/-8EJ54SvfXME/TlQCw3oaxcI/AAAAAAAACbc/guBfopUsW28/s220/Photo%2Bon%2B2011-08-18%2Bat%2B13.33.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/--7jtXOoB8qQ/TpHDhD89WaI/AAAAAAAACug/LtpNeuLAU7M/s72-c/photo+%252839%2529.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>15</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-46115417125665401.post-7685355227937137263</id><published>2011-10-02T21:03:00.000+01:00</published><updated>2011-10-02T21:03:34.706+01:00</updated><title type='text'>Na ślubie w Walii i farbowanki</title><content type='html'>Witajcie oficjalnie w Październiku. Nowy miesiąc i nowe tło bloga. Lubię Październik, nowy rok akademicki na uczelni i w pracy. Kolejna rocznica pobytu w Anglii (jutro minie 7 lat). W Październiku też zaczęłam robić na drutach. &amp;nbsp;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ale mięliśmy fajny weekend. Pogoda na Wyspach bije wszelkie rekordy temperaturowe, to co miałam na sobie przy znaku miejscowości Raglan to nie Photoshop a 29 stopni(!). Wczoraj z samego rana pojechaliśmy do Walii, na ślub przyjaciela Jona. Był to najlepszy ślub na jakim byłam w Anglii!!! No i mieszkaliśmy właśnie w miejscowości Raglan o czym koniecznie chciałam Wam dać znać wczoraj za pomocą Bloggera na telefon. W Walii byłam tylko kilka razy, dwa razy w stolicy czyli Cardiff (raz podczas mistrzostw w rugby gdy Walia wygrala tzw. grand slam, trudno opisać co się tam działo) oraz raz w Port Talbot, które słynie z hutnictwa i jest 'zapomniane przez Boga', nieciekawy kawałek Walii (Ojciec był tam statkiem) ale za to wydał na świat takie sławy jak Tom Jones, Anthony Hopkins i nieco młodszego, doskonałego aktora Michaela Sheena.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ksiądz był FANTASTYCZNY! Cały kościół zrywał boki. Ksiądz trzy razy pytał się pannę młodą czy aby napewno? Opowiedział mnóstwo anegdot na temat małżeństwa oraz kilka fajnych rad i mądrości a na koniec upuścił na ziemię obrączkę pana młodego.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-sa3OuDH75ug/Toi3RBW7GgI/AAAAAAAACr0/XlzIKKvuWNw/s1600/IMG_0899.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://2.bp.blogspot.com/-sa3OuDH75ug/Toi3RBW7GgI/AAAAAAAACr0/XlzIKKvuWNw/s400/IMG_0899.jpg" width="298" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-CfqLGXYyivc/Toi3TIXp2aI/AAAAAAAACr4/K0nKt2xVCE4/s1600/IMG_0900.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://3.bp.blogspot.com/-CfqLGXYyivc/Toi3TIXp2aI/AAAAAAAACr4/K0nKt2xVCE4/s400/IMG_0900.jpg" width="298" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Ksiądz jak widzicie wyglądał jak skrzyżowanie Palikota i Poniedzielskiego. O małżeństwie mówił z doświadczenia bo ta blondynka na drugim zdjęciu to jego małżonka :). Przywiozła stułę, którą ksiądz zostawił w domu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-TeyG-OI5lAc/Toi3VPwhhcI/AAAAAAAACr8/PwsZqtFltvs/s1600/IMG_0901.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://2.bp.blogspot.com/-TeyG-OI5lAc/Toi3VPwhhcI/AAAAAAAACr8/PwsZqtFltvs/s400/IMG_0901.jpg" width="298" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-ATF6rkCHHZI/Toi3WpkxMXI/AAAAAAAACsA/O3bOmr-v0jA/s1600/IMG_0902.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://1.bp.blogspot.com/-ATF6rkCHHZI/Toi3WpkxMXI/AAAAAAAACsA/O3bOmr-v0jA/s400/IMG_0902.jpg" width="298" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-2YlJGnEALKo/Toi3YTMHHzI/AAAAAAAACsE/O7kFAm60rZI/s1600/IMG_0904.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://1.bp.blogspot.com/-2YlJGnEALKo/Toi3YTMHHzI/AAAAAAAACsE/O7kFAm60rZI/s400/IMG_0904.jpg" width="298" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/--s-ujxV_iOo/Toi3aUPhMfI/AAAAAAAACsI/_qxCJv0V40A/s1600/IMG_0905.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://3.bp.blogspot.com/--s-ujxV_iOo/Toi3aUPhMfI/AAAAAAAACsI/_qxCJv0V40A/s400/IMG_0905.jpg" width="298" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Ślub i przyjęcie weselne były w pięknym miejscu:&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-GFmxywMUK9g/Toi3m1YSulI/AAAAAAAACsc/tRNBGy5XCjA/s1600/IMG_0918.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="298" src="http://4.bp.blogspot.com/-GFmxywMUK9g/Toi3m1YSulI/AAAAAAAACsc/tRNBGy5XCjA/s400/IMG_0918.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-1ywTvIfeM2c/Toi3e1FN1bI/AAAAAAAACsQ/tghucjhBgoo/s1600/IMG_0908.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://1.bp.blogspot.com/-1ywTvIfeM2c/Toi3e1FN1bI/AAAAAAAACsQ/tghucjhBgoo/s400/IMG_0908.jpg" width="298" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-XUAM1R2CILg/Toi3cxmki1I/AAAAAAAACsM/fjCfb2ngtN0/s1600/IMG_0906.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://2.bp.blogspot.com/-XUAM1R2CILg/Toi3cxmki1I/AAAAAAAACsM/fjCfb2ngtN0/s400/IMG_0906.jpg" width="298" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-jCQTdRbdeAk/Toi3iB6yD5I/AAAAAAAACsU/GyGrW15PlGk/s1600/IMG_0915.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="298" src="http://3.bp.blogspot.com/-jCQTdRbdeAk/Toi3iB6yD5I/AAAAAAAACsU/GyGrW15PlGk/s400/IMG_0915.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Chyba z 5 osób mi powiedziało, o jaką masz fajną sukienkę o i .... PASUJĄCĄ TOREBKĘ. To jest więc zdjęcie sukienki i pasującej torebki.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-v5cQ9_FaVtA/Toi3kqKqgBI/AAAAAAAACsY/RWQy_AhFpVQ/s1600/IMG_0916.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://2.bp.blogspot.com/-v5cQ9_FaVtA/Toi3kqKqgBI/AAAAAAAACsY/RWQy_AhFpVQ/s400/IMG_0916.jpg" width="298" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;Dziś rano natomiast, z utrzymującą się fantastyczną pogodą, udaliśmy się na krótką wycieczkę do Raglan Castle.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-abm9Ub3_Urs/Toi3pzG1q6I/AAAAAAAACsg/RU3QM_2Gxkw/s1600/IMG_0939.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="298" src="http://2.bp.blogspot.com/-abm9Ub3_Urs/Toi3pzG1q6I/AAAAAAAACsg/RU3QM_2Gxkw/s400/IMG_0939.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-8nw3mXev5y4/Toi3sTwSEpI/AAAAAAAACsk/S-ynG2An97M/s1600/IMG_0931.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="298" src="http://2.bp.blogspot.com/-8nw3mXev5y4/Toi3sTwSEpI/AAAAAAAACsk/S-ynG2An97M/s400/IMG_0931.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-KcG7ps_iurE/Toi3vol7HoI/AAAAAAAACso/_oNTmQWWAFc/s1600/IMG_0933.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://4.bp.blogspot.com/-KcG7ps_iurE/Toi3vol7HoI/AAAAAAAACso/_oNTmQWWAFc/s400/IMG_0933.jpg" width="298" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-JjxtmO5eP6w/Toi3yDQt1TI/AAAAAAAACss/eDiWTwLZedE/s1600/IMG_0934.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://3.bp.blogspot.com/-JjxtmO5eP6w/Toi3yDQt1TI/AAAAAAAACss/eDiWTwLZedE/s400/IMG_0934.jpg" width="298" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-xxahgYtZFHY/Toi31azxnOI/AAAAAAAACsw/Cp5MDDrdcu8/s1600/IMG_0937.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="298" src="http://1.bp.blogspot.com/-xxahgYtZFHY/Toi31azxnOI/AAAAAAAACsw/Cp5MDDrdcu8/s400/IMG_0937.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Nauczyłam się dziś nowego słówka po angielsku. MOAT, czyli fosa :).&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;A teraz o farbowankach, nie było mnie na blogu ponad tydzień ponieważ zajęta byłam farbowaniem zamówionych u mnie ostatków włóczkowych. Dopiero co zszedł z taśmy zestaw fetyszowy w kolorze dusty pink dla &lt;b&gt;wiewiórki. &lt;/b&gt;Szczęściara bo mimo, że &lt;b&gt;spes &lt;/b&gt;sprzątnęła jej sprzed nosa ostatnie motki to w trakcie remamentu okazało się, że znalazł się jeszcze jeden specjalnie dla niej:&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-QeaElxEV1og/Toi7IN27FCI/AAAAAAAACs0/qVyrEXUucG4/s1600/IMG_2081.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://3.bp.blogspot.com/-QeaElxEV1og/Toi7IN27FCI/AAAAAAAACs0/qVyrEXUucG4/s400/IMG_2081.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;b&gt;Spes &lt;/b&gt;zamówiła zestaw fetyszowy w szarościach (przypadkowo zrobił się w wersji 5 motków zamiast 4) oraz jesień:&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-k90OO3rvfLE/Toi7ScwwjjI/AAAAAAAACtA/gpxzFpQ9YqI/s1600/IMG_2068.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://4.bp.blogspot.com/-k90OO3rvfLE/Toi7ScwwjjI/AAAAAAAACtA/gpxzFpQ9YqI/s400/IMG_2068.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-LBprBkDN06E/Toi7Vtlr6NI/AAAAAAAACtY/2sPFpT1W8VA/s1600/IMG_2070.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="122" src="http://3.bp.blogspot.com/-LBprBkDN06E/Toi7Vtlr6NI/AAAAAAAACtY/2sPFpT1W8VA/s400/IMG_2070.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-rJ9LiCz03eA/Toi7ZBYO3cI/AAAAAAAACtc/Wp0YObeRo8E/s1600/IMG_2071.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="130" src="http://1.bp.blogspot.com/-rJ9LiCz03eA/Toi7ZBYO3cI/AAAAAAAACtc/Wp0YObeRo8E/s400/IMG_2071.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;A dla &lt;b&gt;Basi &lt;/b&gt;dwa motki, jeden firmowy szary a drugi.... nieortodoksyjnie farbowany nową dla mnie metodą w dwóch wyraźnie odciętych kolorach: kasztan i royal blue:&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-Y0QzLCo1bbE/Toi7txaVkfI/AAAAAAAACtg/ZIyBW99mru0/s1600/IMG_2055.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="146" src="http://2.bp.blogspot.com/-Y0QzLCo1bbE/Toi7txaVkfI/AAAAAAAACtg/ZIyBW99mru0/s400/IMG_2055.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-g7Pou1-xRUc/Toi7N_rzsuI/AAAAAAAACtQ/p784QCtCDDY/s1600/IMG_2065.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="163" src="http://4.bp.blogspot.com/-g7Pou1-xRUc/Toi7N_rzsuI/AAAAAAAACtQ/p784QCtCDDY/s400/IMG_2065.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-qD5N5v3wEyY/Toi7QD8oYLI/AAAAAAAACtU/l4QI_MZDjIA/s1600/IMG_2066.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="160" src="http://2.bp.blogspot.com/-qD5N5v3wEyY/Toi7QD8oYLI/AAAAAAAACtU/l4QI_MZDjIA/s400/IMG_2066.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;W zamówieniu kolejne motki. Ale do pokazania będą dopiero za jakiś czas bo nawet jeszcze nie zamówiłam wełny.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Dziękuję za komentarze odnośnie mojego nowego koloru włosów. Jesteście zaskoczone a to znaczy, że nie zaglądnełyście na mojego &lt;a href="http://pimposhkawdrodze.blogspot.com/"&gt;bloga podróżniczego&lt;/a&gt;&amp;nbsp;bo pasemka zrobiłam przed wyjazdem do Toskanii, a przed ślubem byłam na drugiej wizycie. Cieszę się, że znak z Raglanem Wam się spodobał. Robiliśmy to zdjęcie z lekkim narażeniem życia ;). Bardzo podobają mi się Wasze pomysły jak wykorzystać te '30'. Najbardziej ilość wełny na godzinę, ah chciałabym mieć 30 mil wełny. Ile by taki motek ważył?&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Odpowiedzi do poprzedniego postu:&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Dziękuję bardzo za gratulacje zdanego egzaminu. Tak, to była duża rzecz. A jeśli chodzi i stypendium, to w inaczej niż w pewnym pięknym kraju nad Wisłą, gdzie większość stypendiów przyznaje się tylko na rok, tutaj dostaje się stypendium na cały okres studiów. Na trzy lata stypendium pokrywa koszty utrzymania, czesne i dodatkowy mały grant na książki, konfernecje itd. Szykuję mały post na temat studiowania w Anglii.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;b&gt;Theli &lt;/b&gt;Tak, to jest tzw. recenzent wewnętrzny z wydziału. Na prawdziwiej obronie będę miała dwóch recenzentów: tego samego wewnętrznego i zewnętrznego z innej uczelni. I co ciekawe, tylko jeden promotor będzie obecny na obronie i to bez prawa głosu.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;b&gt;Rene &lt;/b&gt;Oj zabierz się zabierz i pokaż na blogu bo jestem zawsze bardzo ciekawa co powstaje z 'moich' wełenek. :))) ale rozumiem Cię, ja właśnie się siłą powstrzymuję aby nie miziać się wełną dla wiewiórki.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;b&gt;yenulka, Dorothea &lt;/b&gt;Tak nowe moteczki jeszcze się pojawią, szczególnie mieszanka alpaki z bfl bo ta wełna jest poprostu cudna. Jednym słowem obserwujcie tę przestrzeń.&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;b&gt;MADLINE &lt;/b&gt;ja jeszcze nie podjęłam decyzji o ubezpieczeniu bo to kolejna zagozdka, trzeba podzwonić, porównać oferty. Podobno pracownicy Oxfordu mają zniżkę w jednej z takich firm. Ale na razie zmieniamy konto w banku bo nasz obecny wkurzył nas do granic możliwości. Ostatnio jak się na nich wkurzyłam napisałam skargę i dali nam 150 funtów aby nas zatrzymać. Tym razem się nie dam.&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;b&gt;Basiu &lt;/b&gt;Moża z moją intrukcją się zmobilizujesz aby zrobić od góry. A co do wełny na borsuka to jest to wełna cieniowana skarpetkowa Jawoll Magic.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;b&gt;Violu &lt;/b&gt;dzięki. Ja na emeryture nie narzekam, bo w moim sektorze jest jeden z lepszych w kraju systemów choć pewnie prędzej czy później politycy się do tego dobiorą.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/46115417125665401-7685355227937137263?l=pimposhka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pimposhka.blogspot.com/feeds/7685355227937137263/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://pimposhka.blogspot.com/2011/10/na-slubie-w-walii-i-farbowanki.html#comment-form' title='Komentarze (11)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/46115417125665401/posts/default/7685355227937137263'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/46115417125665401/posts/default/7685355227937137263'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pimposhka.blogspot.com/2011/10/na-slubie-w-walii-i-farbowanki.html' title='Na ślubie w Walii i farbowanki'/><author><name>pimposhka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14154821565060618645</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/-8EJ54SvfXME/TlQCw3oaxcI/AAAAAAAACbc/guBfopUsW28/s220/Photo%2Bon%2B2011-08-18%2Bat%2B13.33.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-sa3OuDH75ug/Toi3RBW7GgI/AAAAAAAACr0/XlzIKKvuWNw/s72-c/IMG_0899.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>11</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-46115417125665401.post-3647539015169156537</id><published>2011-10-01T16:11:00.001+01:00</published><updated>2011-10-01T16:11:17.712+01:00</updated><title type='text'>W ramach badan metodologicznych</title><content type='html'>W ramach drutowych badan metodologicznych wybralam sie dzis do zrodla:&lt;br /&gt;&lt;div class="separator"style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh6.googleusercontent.com/-px9bAuBnRxc/ToctlAmOJQI/AAAAAAAACrs/a706KE3jg8g/s640/blogger-image-729659513.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="https://lh6.googleusercontent.com/-px9bAuBnRxc/ToctlAmOJQI/AAAAAAAACrs/a706KE3jg8g/s640/blogger-image-729659513.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/46115417125665401-3647539015169156537?l=pimposhka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pimposhka.blogspot.com/feeds/3647539015169156537/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://pimposhka.blogspot.com/2011/10/w-ramach-badan-metodologicznych.html#comment-form' title='Komentarze (14)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/46115417125665401/posts/default/3647539015169156537'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/46115417125665401/posts/default/3647539015169156537'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pimposhka.blogspot.com/2011/10/w-ramach-badan-metodologicznych.html' title='W ramach badan metodologicznych'/><author><name>pimposhka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14154821565060618645</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/-8EJ54SvfXME/TlQCw3oaxcI/AAAAAAAACbc/guBfopUsW28/s220/Photo%2Bon%2B2011-08-18%2Bat%2B13.33.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='https://lh6.googleusercontent.com/-px9bAuBnRxc/ToctlAmOJQI/AAAAAAAACrs/a706KE3jg8g/s72-c/blogger-image-729659513.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>14</thr:total><georss:featurename>Llanover Llanover</georss:featurename><georss:point>51.781383 -2.945283</georss:point></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-46115417125665401.post-2360518095509199339</id><published>2011-09-21T20:47:00.000+01:00</published><updated>2011-09-21T20:54:56.390+01:00</updated><title type='text'>Od przybytku gołowa nie boli</title><content type='html'>W piątek miałam mały egzamin. Taką jakby mini obronę tych 50% mojej pracy doktorskiej. Recenzent maglował mnie 2 godziny i 45 minut (!). Na szczęście głównie mówił on. Oczywiście zdałam co oznacza, że wypłacą mi stypendium na następny rok no i pewność siebie mi wzrosła. :)))))&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Z wyżej wymienionego powodu powoli wracam do normalności. W sobotę umyłam wreszcie naszą łazienkę. Nie umyłam jej do 'mojego' standardu odkąd się wprowadziliśmy. Osoby, które przed nami tutaj mieszkały chyba niewiele wiedziały o myciu łazienki. W zakamarkach znalazłam takie 'kwiatki' że ho ho. Trochę żałuję, że nie zrobiłam zdjęć, ale byłyby conajmniej tak drastyczne jak te na paczkach papierosów. Brrr! Odgruzowałam też moje auto, woziłam w środku tyle śmiecia, że mi się na spalaniu zaczęło odbijać. Poniedziałek spędziłam nad papierami. Internet, kablówka, elektryczność, ubezpieczenie laptopa, ubezpieczenie samochodu, karty kredytowe, konto w banku trzeba zmienić itd. itp. Odkąd mam pracę i mamy więcej pieniędzy to się frustruję, że za mało oszczędzamy. Wcześniej nie było z czego oszczędzać to i nie było problemu. Eh pamiętam jak przyjechałam do tego kraju z jedną walizką, nie miałam nic i było fajnie. A teraz.... a podobno od przybytku głowa nie boli.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dziś sobie myślałam, że jestem bardzo szczęśliwa, że mam tę pracę w Oxfordzie. Robię naprawdę interesujące rzeczy, nowości. Jest popyt na moje usługi. No i ten budynek, to miejsce, Oxford! Ah. Nawet ostatnio mi zaproponowano tymczasowe pół etatu (do Grudnia) w dziale rekrutacji bo tam potrzebują statystyka a jeszcze nawet ogłoszenia o pracę nie opublikowali. Niestety musiałam odmówić bo nie mogę mieć pracy na cały etat podczas ostatniego roku doktoratu. Zresztą w Oxfordzie myślą, że ja ten doktorat robię zaocznie a w Southampton nic o Oxfordzie nie wiedzą. Nie chcę aby ktoś to wykorzystał jako argument, gdyby przypadkiem noga mi się na studiach podwinęła (dlatego tak bardzo się cieszę, że ten egzamin mam zaliczony na czas). Ostatnio mój promotor zaczął dyskujsę o moich planach na przyszłość. Musiałam się w język ugryźć żeby się nie wygadać, że ciśnienia nie mam bo przecież mam moje pół etatu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jak widać więc chwilowo nie mam się o co martwić a jednak czuję jakiś niepokój. Nie wiem do końca o co chodzi ale zaczęłam się rozglądać za ubezpieczeniami na życie, od choroby nowotworowej, szukam dodatkowego ubezpieczenia zdrowotnego. Ugh! No dobra dosyć tych dyrdymałów.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dziękuję wszystkim bardzo za życzliwe komentarze odnośnie moich instrukcji do rozliczania raglana. Najnowszą wersję można przeczytać na Drucie Pomocniczym:&amp;nbsp;&lt;a href="http://drutpomocniczy.blogspot.com/2011/09/prawie-wszystko-o-raglanie.html"&gt;http://drutpomocniczy.blogspot.com/2011/09/prawie-wszystko-o-raglanie.html&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Linka wstawię też w zakładki z pomocami.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dziergam też aż miło. Borsuk ma się całkiem dobrze, już niedługo będę w talii:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-j9N5VOLN-gg/TnooVldwXQI/AAAAAAAACpM/_XTz8wmEOP4/s1600/IMG_2050.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://4.bp.blogspot.com/-j9N5VOLN-gg/TnooVldwXQI/AAAAAAAACpM/_XTz8wmEOP4/s400/IMG_2050.JPG" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Przypomnę, że włóczka to Jawoll Magic Langa. Uważam, że jest bardzo wydajna bo jestem prawie w talii i jeszcze mi sporo zostało na pierwszym motku. Będzie chyba dłuższy ten sweterek bo na wykończenia mam inną włóczkę. Generalnie chcę, aby był to taki dość elegancki sweter ale podobny do Rachel. Rachel bardzo lubię i często noszę ale jest to sweter sportowy.&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;A teraz uwaga. Dostałam zamówienie od Basi na kolejną wełnę (chyba jestem odpowiedzialna za poważne uzależnienie, na szczęście bez skutków ubocznych dla zdrowia ;) w związku z czym w ten weekend wyciągam moje utensylia do farbowania. I z tej okazji, chcę się pozbyć wszystkich zapasów. Mam jeszcze na zbyciu dwa motki do pofarbowania wedle życzenia:&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-7F3R6LUt6BE/TnooNkRcwWI/AAAAAAAACpI/0-0Rom9l3EU/s1600/IMG_2049.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://2.bp.blogspot.com/-7F3R6LUt6BE/TnooNkRcwWI/AAAAAAAACpI/0-0Rom9l3EU/s400/IMG_2049.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;1 motek cienizny czyli bfl lace 100g/800m (może być w wersji 'fetyszowej' czyli 4 mini motki w pokrewnych kolorach)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;1 motek luksusowej czyli 50% baby alpaca 50% bfl 100g/475m (Basia wystawiła 'luksusowej' niesamowitą laurkę, że wydajna i podobno Dropsowa alapaka z jedwabiem się nie umywa).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Cenowo wygląda to następująco: Cienizna 42zł/9.50 funtów plus przesyłka 15zł/1.5 funta; Luksusowa 58zl/13 funtów przesyłka gratis. Jeśli ktoś weźmie zestaw obu to wtedy przesyłka gratis. To są jeszcze ceny ze starej dostawy i po starym przeliczniku funta (nie pamiętam kiedy funt osiągnął poziom powyżej 5 zł). Taniej juz nie będzie więc łapcie okazję! Zainteresowanych zakupem prosze o kontakt na maila.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Hannah &lt;/b&gt;Oj tak, Excel jest naprawdę potężnym narzędziem. Zgadzam się w całej rozciągłości. Ja myślałam, że już sporo umiem a w tej pracy też się nowych rzeczy nauczyłam. Rozliczenie raglana jest tylko do pach, kadłubek już musisz dopasować sobie sama (znaczy się talię). Jak chcesz przymierzać to najlepiej oczka przełożyć na dłuuuugą żyłkę i wtedy nic nie spadnie. A co do Kindle, to mam, używam, głównie do czytania Polityki (ciągle nie wiem na kogo głosować w tym roku). Jestem bardzo zadowolona :) Nie wiedziałam, że występuje w różnych rozmiarach, ja mam chyba ten typowy (znaczy się mniejszy).&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Paula&lt;/b&gt;&amp;nbsp;w uaktualnionej wersji tego postu na Drucie Pomocniczym zaznaczyłam gdzie należy zmierzyć :))). &lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/46115417125665401-2360518095509199339?l=pimposhka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pimposhka.blogspot.com/feeds/2360518095509199339/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://pimposhka.blogspot.com/2011/09/od-przybytku-goowa-nie-boli.html#comment-form' title='Komentarze (15)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/46115417125665401/posts/default/2360518095509199339'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/46115417125665401/posts/default/2360518095509199339'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pimposhka.blogspot.com/2011/09/od-przybytku-goowa-nie-boli.html' title='Od przybytku gołowa nie boli'/><author><name>pimposhka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14154821565060618645</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/-8EJ54SvfXME/TlQCw3oaxcI/AAAAAAAACbc/guBfopUsW28/s220/Photo%2Bon%2B2011-08-18%2Bat%2B13.33.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-j9N5VOLN-gg/TnooVldwXQI/AAAAAAAACpM/_XTz8wmEOP4/s72-c/IMG_2050.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>15</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-46115417125665401.post-2043700517154764242</id><published>2011-09-11T15:36:00.002+01:00</published><updated>2011-09-11T15:55:14.138+01:00</updated><title type='text'>Rozliczanie raglana od góry</title><content type='html'>Chodziła ta notka za mną bardzo długo. A że właśnie zabieram się do nowego projektu (jak już pisałam za długo już nie miałam drutów w ręku) - o wdzięcznej nazwie Borsuk - to nadażyła się okazja aby opisać, jak ja rozliczam raglan.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Napewno jest dużo metod i wcale nie wydaje mi się aby moja była specjalnie najprostsza, może nawet trochę za bardzo popuszczam wodze fantazji ale ja tak robie i wszystkie swetry robione tą metodą wyszły mi bardzo dobrze, a co najważniejsze pasują rozmiarem i są wygodne w noszeniu.Jeśli ktoś ma inne metody i pomysły to zapraszam aby się nimi podzielić.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Metoda robienia raglana od góry polega na nabraniu pewnej liczby oczek a następnie podzieleniu ich na cztery części: tył, przód i dwa rękawy. W miejscu gdzie mamy markery (rodzielające te cztery części) zwiększamy liczbę oczek, ja robię to w co drugim rzędzie, dodatkowe oczko po każdej stronie markera (czyli w sumie zwiększam o 8 oczek). To chyba standard choć Kim na przykład dodaje oczka w co czwartym rzędzie i jak dla mnie jej raglany wychodzą za płytkie (patrz Bessie). Oczka można dodawać przynajmniej kilkoma różnymi metodami, jedną sama prezentowałam &lt;a href="http://pimposhka.blogspot.com/2010/01/raglan-od-gory-wydziergana-czapka.html"&gt;tutaj&lt;/a&gt;&amp;nbsp;ale nie o tym jest ten wpis. W tym wpisie chciałam pokazać jak rozliczyć oczka do raglanu i jak podzielić robótkę na cztery części na samym początku aby potem wyszło dobrze i żeby zarówno rękawy jak i kadłubek wyszły w sam raz.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Krok 1. &lt;/b&gt;Robimy próbkę. Niestety, wg. mnie inaczej się nie da.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-K6C92ddkuiw/Tmy5yFBexWI/AAAAAAAACgs/s7CDc-6FMM8/s1600/photo+%252834%2529.JPG" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://2.bp.blogspot.com/-K6C92ddkuiw/Tmy5yFBexWI/AAAAAAAACgs/s7CDc-6FMM8/s400/photo+%252834%2529.JPG" width="298" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&amp;nbsp; &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Moja ma 20 oczek na szerokość (20 oczek na 10 cm).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Krok 2. &lt;/b&gt;Bierzemy sweter, który lubimy (nie musi być raglanowy) i mierzymy: dekolt, rękaw i kadłubek (w pachach). Ja zmierzyłam Rachel, na płasko, centymetrem. Wymiary wyszły mi takie:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;dekolt: 50 cm&lt;br /&gt;rękaw: 29 cm (pamiętamy, że rękawy mają być dwa ;)&lt;br /&gt;w klacie: 87 cm&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przeliczając te wymiary na oczka wychodzi mi, że:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nabieram 100 oczek (50 cm / 10 cm = 5; 5 x 20 oczek = 100 oczek)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A na dole muszę mieć:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;kadłubek 174 oczka (87 cm / 10 cm = 8.7; 8.7 x 20 oczek = 174 oczka)&lt;br /&gt;rękaw 58 oczek (29 cm / 10 cm = 2.9; 2.9 x 20 = 58 oczek) x 2 czyli &amp;nbsp;w sumie 116 oczek.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jednym słowem ze 100 oczek muszę mieć na końcu 290 oczek i najlepiej aby były podzielone w następujący sposób: 58 - 87 - 58 - 87. Pytanie, to jak mam rozdzielić te 100 oczek dekoltu aby mi tak wyszło?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Krok 3. &lt;/b&gt;Teraz trzeba policzyć w jakiej proporcji są rozdzielone oczka na dole. Wiemy, że w sumie mamy 290 oczek.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;rękaw: 58 oczek/ 290 oczek = 0.2&lt;br /&gt;przód/tył: 87 oczek/ 290 oczek = 0.3&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jednym słowem każdy rękaw to 20% oczek a przód i tył to po 30% oczek. Czyli powinnam rozdzielić moje 100 oczek na dekolcie w następujący sposób: 20 - 30 - 20 - 30. To są jednak tylko moje wartości wyjściowe...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Krok 4. &lt;/b&gt;Wrzucamy te wartości wyjściowe do magicznej tabelki. Tabelkę można ściągnąć &lt;a href="http://dl.dropbox.com/u/29536297/raglan.xlsx"&gt;tutaj&lt;/a&gt;. Wystarczy tylko wprowadzic kilka liczb a tabelka policzy wszystko za Was. Starałam się też, aby była uniwersalna także na większe czy mniejsze rozmiary (więcej lub mniej rzędów). Tabelka dodaje 8 oczek w co drugim rzędzie (RS - right side - prawa strona gdzie dodwane są oczka, WS - wrong side - lewa strona).&lt;br /&gt;Oto instrukcja:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-cz1_uqHb4RY/TmzCVqPv6fI/AAAAAAAAChE/DE5wiIzBroM/s1600/raglan1.tiff.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://2.bp.blogspot.com/-cz1_uqHb4RY/TmzCVqPv6fI/AAAAAAAAChE/DE5wiIzBroM/s640/raglan1.tiff.jpg" width="486" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Interesują Was tylko pomarańczowy pasek i tylko klatki: C2, D2, E2 i F2. Należy wpisać w nie wartości wyjściowe uzyskane w punkcie nr 3. Teraz zjeżdżam na dół aż w kolumnie G ukaże się całkowita liczba moich oczek (290).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-ScCys4Fkxz8/TmzCXAFaaKI/AAAAAAAAChI/Lwn-vj6kgUI/s1600/raglan2.tiff.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://2.bp.blogspot.com/-ScCys4Fkxz8/TmzCXAFaaKI/AAAAAAAAChI/Lwn-vj6kgUI/s640/raglan2.tiff.jpg" width="484" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Excel mi policzył, że po przerobieniu 48 rzędów będę miała na drutach 292 oczka (292 może być), ale niestety nie tak jakbym chciała (przód i tył mają po 78 oczek a powinny mieć 87, podczas gdy rękawy są za szerokie, zamiast 58 oczek mają 68).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Muszę więc 'pobawić się' wartościami początkowymi. Wracam na początek tabelki i zmieniam liczbę oczek: np. to co odejmę od rękawów dodaję do przodu i tyłu i znów wracam do rzędu 48 aby zobaczyć jak mi się proporcje układają, aż do pełnego zadowolenia:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-sDdCnwx2XuU/TmzCaFzAFDI/AAAAAAAAChQ/5-B6NZcOlcw/s1600/raglan3.tiff.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://4.bp.blogspot.com/-sDdCnwx2XuU/TmzCaFzAFDI/AAAAAAAAChQ/5-B6NZcOlcw/s640/raglan3.tiff.jpg" width="484" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Okazało się, że wartości początkowe 11 - 39 -11 -39 dają mi końcowy wynik, o jaki mi chodzi:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-gWgX4km5nW0/TmzCYdvTf-I/AAAAAAAAChM/6MqwU-DGVRI/s1600/raglan4.tiff.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://2.bp.blogspot.com/-gWgX4km5nW0/TmzCYdvTf-I/AAAAAAAAChM/6MqwU-DGVRI/s640/raglan4.tiff.jpg" width="484" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Mam nadzieję, że to jest w miarę zrozumiałe. Jeśli nie bardzo to proszę o pytania i postaram się uprościć albo przynajmniej odpowiedzieć na pytania. Wersja po Waszych komentarzach pojawi się również na 'Drucie pomocniczym', dostałam od Kariny wejsciówkę. To fajny blog, skarbnica wiedzy którą tworzą same dziewiarki. Nie miałam jeszcze okazji o nim napisać, więc piszę teraz w ramach nadrabiania zaległości.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://drutpomocniczy.blogspot.com/"&gt;http://drutpomocniczy.blogspot.com/&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A ja spadam, bo wiem już ile oczek mam nabrać na Borsuka :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ha ha, tak się rozpędziłam, że opublikowałam posta a zapomniałam o komentarzach:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Basiu &lt;/b&gt;Zajrzałam w ustawienia bloga podróżniczego i już powinno być dobrze. Ten stek to faktycznie Florentina, do Pienzy niestety ja nie dotarłam (część naszej grupy tak) ale byliśmy niedaleko w Montelcino. Mnie tez najbardziej podobały się miejsca małe i z dala od turystów (czyli nie Florencja, Piza, Wenecja, Siena). Przywiozłam sobie troche tych trufli w słoiku (tzn. taki specyfik z trufli) i będę gotować tylko muszę Jona przekonać, że to wcale nie jest makaron z grzybami (bo on nie grzybowy chłopak).&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Zulko &lt;/b&gt;Naprawdę mam nadzieję, że się będzie działo :)&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Violet &lt;/b&gt;Ja mam Tajgę rozpisaną po Angielsku więc tłumaczenie nie zajmie mi długo a nareszcie mam trochę czasu. A co do pędu do wiedzy? Eh, ja to taka snobka jestem chce mieć Dr przed nazwiskiem (ot cała tajemnica ;).&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Spes &lt;/b&gt;Ja co prawda mężatka ale cywilna więc na zapowiedzi nie dawałam, może mi się jeszcze zmieni? Z obecnym mężem oczywiście.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Madline &lt;/b&gt;Ja bym nie ostaniała bez aplikacji na telefon pt. Things, mam listy i liście, i liściki. Tak My Kobiety już mamy. To była tylko mała lista na najblizsze tygodnie na bloga :) Awatarek wrócił :))).A za kciuki dziękuję, dobrą stroną posiadania aż trzech promotorów jest to, że już trzy pary oczu to widziały więc mam nadzieję, że recenzent będzie miał raczej podobne przemyślenia.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Wiewiórko &lt;/b&gt;Dzięki! :) Powiem szczerze, to była ciężka praca zastartować mój mózg tak od razu po wakacjach.&amp;nbsp;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/46115417125665401-2043700517154764242?l=pimposhka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pimposhka.blogspot.com/feeds/2043700517154764242/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://pimposhka.blogspot.com/2011/09/rozliczanie-raglana-od-gory.html#comment-form' title='Komentarze (18)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/46115417125665401/posts/default/2043700517154764242'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/46115417125665401/posts/default/2043700517154764242'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pimposhka.blogspot.com/2011/09/rozliczanie-raglana-od-gory.html' title='Rozliczanie raglana od góry'/><author><name>pimposhka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14154821565060618645</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/-8EJ54SvfXME/TlQCw3oaxcI/AAAAAAAACbc/guBfopUsW28/s220/Photo%2Bon%2B2011-08-18%2Bat%2B13.33.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-K6C92ddkuiw/Tmy5yFBexWI/AAAAAAAACgs/s7CDc-6FMM8/s72-c/photo+%252834%2529.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>18</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-46115417125665401.post-6195675268984274815</id><published>2011-09-10T18:49:00.001+01:00</published><updated>2011-09-10T18:49:06.970+01:00</updated><title type='text'>Zapowiedzi</title><content type='html'>Witajcie po przerwie. Pół pracy doktorskiej z uwzględnionymi komentarzami wszystkich trzech promotorów zdane dziś do recenzenta. Mini obrona w piątek a do piątku mogę się kontrolnie obijać. :))) Mam na tę okazję fajną nową bluzkę koszulową zakupioną w Wenecji :).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;No właśnie, mój blog podróżniczy nabierze teraz rumieńców w ciagu kilku następnych dni mam nadzieję zrelacjonować wyjazd do Toskanii.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A tutaj? Przyznam szczerze, nie miałam drutów w ręku od prawie trzech tygodni. Też wracam do drutowania i nie tylko bo mam cała listę obietnic, których jeszcze nie udało mi się zrealizować. Zapowiadam więc:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- instrukcję jak rozliczyć oczka do robienia od góry&lt;br /&gt;- Polską wersję wzoru na Tajgę (Vi pamiętam)&lt;br /&gt;- Angielską wersję wzoru na Rachel (a w przyszłości i Polską)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I tej wersji wydarzeń będę się trzymać. A na razie zapraszam do &lt;a href="http://pimposhkawdrodze.blogspot.com/2011/09/strajk-woski.html"&gt;Toskanii&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Globtroterko &lt;/b&gt;Koniecznie proszę sobie założyć bloga o podróżach :)))&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Brahdelt &lt;/b&gt;Dzięki za inspirację.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Fanaberio &lt;/b&gt;Chyba udało się się znaleźć ten sklep ale był zamknięty. Będzie o tym na blogu (i o krosnach też).&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Inko &lt;/b&gt;Znalazłam, ale jak już widziałaś był zamnięty. Turystyka włóczkowa nie najlepiej mi wyszła niestety.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Theli &lt;/b&gt;A to ja nie wiedziałam, że Twoja mama uczy w Jedynce.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;MADLINE &lt;/b&gt;Dzięki. A co to za znak się pojawił przy Twoim profilu???&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Monotemo &lt;/b&gt;Bierz się za pisanie. Jesteś u mnie w zakładkach. :))))&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/46115417125665401-6195675268984274815?l=pimposhka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pimposhka.blogspot.com/feeds/6195675268984274815/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://pimposhka.blogspot.com/2011/09/zapowiedzi.html#comment-form' title='Komentarze (7)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/46115417125665401/posts/default/6195675268984274815'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/46115417125665401/posts/default/6195675268984274815'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pimposhka.blogspot.com/2011/09/zapowiedzi.html' title='Zapowiedzi'/><author><name>pimposhka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14154821565060618645</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/-8EJ54SvfXME/TlQCw3oaxcI/AAAAAAAACbc/guBfopUsW28/s220/Photo%2Bon%2B2011-08-18%2Bat%2B13.33.jpg'/></author><thr:total>7</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-46115417125665401.post-8785961898115243065</id><published>2011-08-25T14:12:00.000+01:00</published><updated>2011-08-25T14:12:45.315+01:00</updated><title type='text'>W drogę</title><content type='html'>Dziękuję za wszystkie komantarze. Szybciutkie odpowiedzi (nie na wszystkie przepraszam).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Basiu&lt;/b&gt;, w Sienie też będziemy więc jak można te namiary to chętnie. Wysłałam w tej sprawie maila wczoraj ale nie wiem czy już sprawdzałaś.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Theli &lt;/b&gt;Jasne, że znam. Pani Szczepańska mi poleciła (ona Cie chyba też Polskiego uczyła?) bo to jej brat napisał. Najpierw się wzruszyłam nad opisem 'żony marynarza' a potem to już tylko płakałam ze śmiechu. :)))))&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Miriamlaura &lt;/b&gt;Napisz mi maila i chętnie się z Toba moją wiedzą i programami podzielę (tylko po wakacjach)&lt;br /&gt;&lt;b&gt;beasso &lt;/b&gt;Jesteś Wielka!!!!!! Dzięki, dzięki. Wydrukowałam mapki, będę tam, już jutro może a najpóźniej w sobotę.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kochani, nie mogę Was tak opuścić. W dalszym ciągu zainspirowana wielce blogiem '&lt;a href="http://brahdelt.wordpress.com/"&gt;Fumy turystyczne&lt;/a&gt;' postanowiłam blogować z podróży. Laptopa jednak nie biorę bo choć chcicę mam aby przed mamą poszpanować nowym nabytkiem to po napisaniu na nim prawie 20 tysięcy słów muszę sobie zrobić od niego przerwę. Pomysł jest aby blogować z telefonu jak najdzie się jakiś zasięg wi-fi. Mam nadzieję, że chociaż raz dziennie znajdę się w jakimś miejscu gdzie takowy będzie. Przez najbliższe 12 dni będzie można mnie czytać i oglądać tutaj:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://pimposhkawdrodze.blogspot.com/"&gt;http://pimposhkawdrodze.blogspot.com/&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Będzie mało tekstu, więcej zdjęć, brak Polskich czcionek i pewnie masa błędów. Jak łypniecie okiem będzie mi miło. Dziś wieczorem pojawi się pierwszy post. :))))))&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/46115417125665401-8785961898115243065?l=pimposhka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pimposhka.blogspot.com/feeds/8785961898115243065/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://pimposhka.blogspot.com/2011/08/w-droge.html#comment-form' title='Komentarze (7)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/46115417125665401/posts/default/8785961898115243065'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/46115417125665401/posts/default/8785961898115243065'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pimposhka.blogspot.com/2011/08/w-droge.html' title='W drogę'/><author><name>pimposhka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14154821565060618645</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/-8EJ54SvfXME/TlQCw3oaxcI/AAAAAAAACbc/guBfopUsW28/s220/Photo%2Bon%2B2011-08-18%2Bat%2B13.33.jpg'/></author><thr:total>7</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-46115417125665401.post-3850886226078355973</id><published>2011-08-23T21:32:00.000+01:00</published><updated>2011-08-23T22:01:56.548+01:00</updated><title type='text'>Napisane, wydziergane!</title><content type='html'>Czuję się mentalnie wyzwolona. Pierwszy rozdzial, tzw. syntezę literatury oddałam już dobry tydzień temu. Dwaj promotrzy przysłali mi już swoje komentarze, generalnie są ze mnie zadowoleni.To dobry znak. Dodało mi to pewności siebie. Drugi rozdział wysłałam do nich wczoraj. Ufff! Koniec. Na razie przynajmniej. A jakby nie było, to w zasadzie pół pracy doktorskiej oddałam. :))))) Yeeeeey!&lt;br /&gt;A, mam pytanko do dziewczyn, które obecnie piszą prace naukowe, czy w Polsce używa się programów do referencji np. EndNote albo Mendeley? Ja jak pisałam mój licencjat to referencje pisałam ręcznie. Nie mogę uwierzyć, że to teraz takie proste jest. Jakby ktoś chciał jakieś wskazówki to chętnie służę.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W tzw. międzyczasie udało mi się wydziergać mały prezent dla Olgi, koleżanki ze studiów, która jest w ciąży:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/17iioyN2pJVvf7oNVc9qz7XVYWEDNu1uu7HuojUbbgA?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="344" src="https://lh4.googleusercontent.com/-sQqaK7Kqm8U/TlQDn09Q7tI/AAAAAAAACb8/eAnt3QH1BVE/s400/IMG_2029.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/fNOkLL4844hjtrDnynj49rXVYWEDNu1uu7HuojUbbgA?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="365" src="https://lh4.googleusercontent.com/-fDLLVfTMlrg/TlQDrLafnlI/AAAAAAAACcA/MP4eDlYlmG0/s400/IMG_2030.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wzór z Dropsa, już kiedyś takie robiłam w wersji niebieskiej. A wogóle to mięczak ze mnie. Miałam cały motek włóczki Bamboo Snuggly Sirdara i po zrobieniu jednego bucika i cholewki drugiego zostało mi tak mało włóczki, że wymiękłam i poleciałam szybko kupić kolejny motek, tak na wszelki wypadek. I co? I jajco, wymiękłam bo okazało się, że włóczki wystarczyło w sam raz:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/obg1stQ9xeuDcwgbrvkev7XVYWEDNu1uu7HuojUbbgA?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="400" src="https://lh6.googleusercontent.com/-P0YWAE7C8_0/TlQDtH0JB2I/AAAAAAAACcE/0OmCnKpSqks/s400/IMG_2033.JPG" width="378" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;O, tyle zostało.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Bardzo się cieszę, że się Wam tak spodobała wycieczka po Bostonie. Statek warto pokazać, bo jest nowy i całkiem dobrze wyposażony. Szkoda, że nie mogłam znaleźć zdjęć 'Magdalene'. To statek mojego Ojca u poprzedniego armatora. Zapewniam Was, niebo a ziemia. Na Magdalenie nie działały nawet spłóczki w toaletach bo ktoś arcy mądry zaprojektował system tak, aby korzystał z wody morskiej. Jasne, na pełnym morzu to wszystko fajnie, ale w porcie system zasysał portową brudną wodę i się zapychał.&lt;br /&gt;Boston ma zaledwie roczek a w dziewiczy rejs, znaczy się ze stoczni w Japonii odbierał go.... mój Tata :)))&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I jeszcze morskich opowieści ciąg dalszy, po paru dniach po wyjściu z portu w Immingham mój Tata uratował dwóch rozbitków. Takich prawdziwych. Ha! Załączam wycinek maila od Taty (pisownia oryginalna):&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="background-color: white; font-family: arial, sans-serif; font-size: 13px;"&gt;&lt;i&gt;... Wczesnie rano poszedlem z kawa na mostek i dyskutowalismy z Chiefem o jachcie ktory obserwowalismy w dryfie z lewej burty kilka mil od nas. poszedlem do kabiny wyslac korespondencje i 0 0730 Chief dzwoni&lt;br /&gt;ze odebral MAYDAY na VHF (ukaefce) od jachtu.Znaczy to to samo co SOS wiec zmienilismy kurs i zaczely sie wszystkie procedury. Ztrzymalem statek dokladnie 500 metrow od klienta i zaczelismy akcje&lt;br /&gt;tzn.wyslalem grupe abordazowa celem rozpoznania sytuacji :-) na lodzi ratowniczej.Na nasze szczescie pogoda byla idealna dla tego typu akcji. Prawie bez wiatru lekki rozkolys, martwa fala okolo 0.5 metra.&lt;br /&gt;Wyslalem Chiefa Eng. i Chiefa Off. na rozpoznanie i ewentualna pomoc. Silnik jachtu o nzawie Elena niesprawny tzn nie do uzytku, generator do ladowania akumulatorow nieczynny i nie mozna uruchomic.Jacht dryfowal&lt;br /&gt;juz trzy dni i bylismy pierwszym statkiem ktory zauwazyli i ktory odebral ich MAYDAY.Mielismy zalegly alarm z opuszczaniem na wode lodzi ratowniczej i jakby na zamowienie mielismy prawdziwy alarm i prawdziwa akcje ratownicza.Final taki ze zabralismy zaloge na poklad, dwoch Holendrow i jada z nami do Brazylii, a jacht pozostal opuszczony. Szkoda jachtu, ale nie bylo wyjscia, nie mozna go bylo holowac bo&lt;br /&gt;zostalby zniszczony.Ubezpieczyciel ma podobno zaaranzowac jakis holownik&lt;br /&gt;lub rybaka do odholowania jachtu do najblizszego portu portu do Portugalii. Okolo 260 mil w jedna strone.&lt;br /&gt;Wlasnie wrocilem po przerwie na blizsze poznanie naszych uratowanych rozbitkow.Dzisiaj piwo byli dla nich free of charge tzn. za darmo.&lt;br /&gt;Cementowalismy stosunki miedzyunijne z powodzeniem :-)....&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="background-color: white; font-family: arial, sans-serif; font-size: 13px;"&gt;&lt;i&gt;&lt;br /&gt;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="background-color: white; font-family: arial, sans-serif; font-size: 13px;"&gt;No chyba nie muszę pisać, że duma mnie rozpiera jak cholera. Trzydzieści lat na morzu, połowa tego jako kapitan i po raz pierwszy usłyszał 'Mayday'. Był bardzo podeksyctowany. &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="background-color: white; font-family: arial, sans-serif; font-size: 13px;"&gt;A jeśli ktoś się zastanawia jaka jest różnica między Mayday a SOS to Mayday jest na fonii (radio) a SOS Morsem. &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="background-color: white; font-family: arial, sans-serif; font-size: 13px;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="background-color: white; font-family: arial, sans-serif; font-size: 13px;"&gt;Wyobraźcie sobie, że na drutach nie mam nic a nic. Wena mnie totalnie opuściła :( Na razie jadę na wakacje i będę się inspirować. Zresztą jadę w miejsce gdzie jest tyle stopni:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/C6_2qaD-6kg89d3Svp3mA0q22HKVFC3Om45zRggE_Yk?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="400" src="https://lh5.googleusercontent.com/-u1JlBjXWE4M/TlQDu00xPyI/AAAAAAAACcM/geHr9WkptAY/s400/IMG_2031.JPG" width="290" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;więc do dziergania z wełny i tak za ciepło. Zamiast drutów zabieram Kindlę i subskrypcję 'Polityki'. Żadnej statystyki. Możecie mi zazdrościć, sama sobie zazdroszczę... :))))&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A właśnie, na sam koniec mam prośbę, czy może mi ktoś polecić sklep z włóczką w tych okolicach? Najlepiej we Florencji bo tam będę miała dla siebie całe 36 godzin zanim dołączę do naszej grupy. Dostałam adres sklepu w Rzymie, dostałam w Lozannie więc wierzę w Was :).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;P.S. Zmieniłam tło bloga choć jeszcze nie minął miesiąc bo jakoś ten brąz mi nie podchodził a mam ochotę właśnie na takie pomidory, w tej Toskanii.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Bardzo dziękuję za wszystkie miłe komentarze odnośnie wycieczki po Bostonie i jesiennych inspiracji. Cieszę się, że mogłam sprawić Wam przyjemność i pokazać trochę inny świat.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Brahdelt &lt;/b&gt;To trochę w podziękowaniu, za Twój opis wyprawy do Japonii, Fumy Turstyczne mnie zainspirowały.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Majowababciu &lt;/b&gt;Ja mam jedno ponczo kupne i bardzo je lubię, czas wydziergać sobie nowe.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Agato &lt;/b&gt;Dzięki za komplement. Powiem szczerze schudłam przez stres, przeprowadzkę no i ten doktorat, aby zdążyć na czas. Teraz nadrabiam, buzia mi się nie zamyka, nie od gadania, od jedzenia. A tu jeszcze to Włoskie jedzenie będzie...... chrum chrum&lt;br /&gt;&lt;b&gt;globtroterko &lt;/b&gt;A jakie wrażenia z Bornholmu? Ja bardzo lubię to miejsce, mogłabym się tam zestarzeć. No i ta wędzona ryba..... A z Kantonu do Szanghaju... WOW! ja nigdy nie byłam w tej części Świata, mimo posiadania Taty marynarza.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Madline &lt;/b&gt;Ja Tobie zazdroszczę tego portu, dla nas to 'normalka' a ja na przykład byłam zachwycona jak się dowiedziałam, że babcia mojej koleżanki ze studiów zajmowała się całe życie daktyloskopią w Komendzie Stołecznej Policji. To dopiero robota, a nie tam jakieś statki... hi hi hi. ja kiedyś nawet zastanawiałam się nad studiowaniem eksploatacji portów no bo na nawigację nie przyjmowali. A otualcz też mi się podoba, mimo że otulaczowa nie jestem.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Krysiu &lt;/b&gt;Bardzo Ci dziękuję za miłe słowa.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Anonimie &lt;/b&gt;ja co prawda już parę lat mieszkam na Wyspach ale żeby mnie od razu z Królową Elżbietą pomylić? :) Zresztą ja się przecież na Ciebie nie obraziłam, wręcz odwrotnie, przyznałam Ci rację. Teraz też się z Tobą zgadzam, posiadanie (i używanie) słownika ortograficznego może z każdego uczynić mistrza ortografii. Czytanie ze zrozumieniem to już inna bajka.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Godlesiu &lt;/b&gt;Dzięki! Istnieje taki gatunek ssaka Internetowego, który się czuje lepiej jak komuś gdzieś na forum anonimowo dowali ale nie wiem czy 'mój' anomim tak akurat ma.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Qoopko&lt;/b&gt; W takich chwilach żałuję, że nie mam Twojego fotograficznego talentu (no i takiego aparatu jak Ty). Trzymam kciuki za znalezienie pacy.&lt;br /&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/46115417125665401-3850886226078355973?l=pimposhka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pimposhka.blogspot.com/feeds/3850886226078355973/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://pimposhka.blogspot.com/2011/08/napisane-wydziergane.html#comment-form' title='Komentarze (12)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/46115417125665401/posts/default/3850886226078355973'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/46115417125665401/posts/default/3850886226078355973'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pimposhka.blogspot.com/2011/08/napisane-wydziergane.html' title='Napisane, wydziergane!'/><author><name>pimposhka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14154821565060618645</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/-8EJ54SvfXME/TlQCw3oaxcI/AAAAAAAACbc/guBfopUsW28/s220/Photo%2Bon%2B2011-08-18%2Bat%2B13.33.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='https://lh4.googleusercontent.com/-sQqaK7Kqm8U/TlQDn09Q7tI/AAAAAAAACb8/eAnt3QH1BVE/s72-c/IMG_2029.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>12</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-46115417125665401.post-9123084554790602645</id><published>2011-08-10T22:13:00.000+01:00</published><updated>2011-08-10T22:13:25.774+01:00</updated><title type='text'>Ahoj! Wydziergane (papuga vel. wiewiórka)</title><content type='html'>Proponuję zrobić sobie kubek kawy, herbatę, zaparzyć ziółka czy wstrząsnąć a nie zmieszać Martini. Generalnie co kto lubi.&lt;br /&gt;Gotowe....? &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;To zaczynam:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na początek zaległości. Nie wiedziałam, że będzie takie zainteresowanie moją biblioteczką. Oto dokładniejsze zdjęcie, zgodnie z prośbą:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/y_3Tbyad9Cmd6vjjsO5pnyUwwfBCVlp_zZbw48KgvnA?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="300" src="https://lh3.googleusercontent.com/-JH5eyZn2U2E/TkK91xt9cnI/AAAAAAAACVQ/EssX_Ecf9cY/s400/IMG_2002.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zaplątało się tam też trochę książek dietetycznych. Miłego oglądania.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Mamy też nowe zasłonki w salonie:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/2Udd0pYiT327LYsRM4b21BGQlGeQfD2f4TM62tFUeks?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="400" src="https://lh6.googleusercontent.com/-IarwSxTT1PY/TkK9pF5fICI/AAAAAAAACVA/yJNPlc-tR3M/s400/photo%252520%25252833%252529.JPG" width="299" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wspominałam, kilka postów wcześniej, że w sierpniu będę miała szansę na fajny plener do zdjęć ale nie wiem czy zdążę z papugą vel. wiewiórką. Jakoś tak wyszło, że zdążyłam i przy okazji nie zaniedbałam pisania pierwszego rozdziału. Ahoj! :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/nLbY4N6I2OR9Np-mB3DlBczp1OdO5Otj_oYBbIwkmH8?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="363" src="https://lh5.googleusercontent.com/-YkJOQdljaik/TkK-ALW-UWI/AAAAAAAACVU/h4Ln7VtJrmM/s400/IMG_2009.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/NxDW2iCgSaZ2KgPO3xPgO8zp1OdO5Otj_oYBbIwkmH8?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="300" src="https://lh6.googleusercontent.com/-iDLz5oxo3Pw/TkK-CPo7vTI/AAAAAAAACVY/8_IfGG8YYQ4/s400/IMG_2011.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/dmfD8g6iQ6iAw93Is0dqk8zp1OdO5Otj_oYBbIwkmH8?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="400" src="https://lh6.googleusercontent.com/-x0Gl7-OQAtQ/TkK-MC3HouI/AAAAAAAACVc/PUbF8Vs6Vcw/s400/IMG_2012.JPG" width="365" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/TiNjX03srmbMUFxqQKfnc8zp1OdO5Otj_oYBbIwkmH8?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="400" src="https://lh4.googleusercontent.com/-w9zAne-ps6A/TkK-RywGJFI/AAAAAAAACVg/OtOCwrIMUsc/s400/IMG_2014.JPG" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/No2Fjfha80VZmMqis_U6kszp1OdO5Otj_oYBbIwkmH8?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="400" src="https://lh4.googleusercontent.com/-R4wrv2i8VdM/TkK-UtPvN1I/AAAAAAAACVk/GlsSv18uwz8/s400/IMG_2015.JPG" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/1AdvisvZUdJChWroxG0Q58zp1OdO5Otj_oYBbIwkmH8?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="300" src="https://lh4.googleusercontent.com/-9hyzBOzfrEw/TkK-WLlB1fI/AAAAAAAACVo/r65jiQUBjrM/s400/IMG_2016.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Oto papuga vel wiewiórka w całej okazałości. Plener, to statek na którym mój Ojciec jest pierwszym po Bogu. Ale o tym za chwilę. Wiewiórkę wydziergałam z 'Pimposhkowej Oryginalnej' czyli 4 ply bfl. Zeszło mi około 2.5 motka, druty 4 mm. Spokojnie można tą wełną robić na 'czwórkach', po zmoczeniu oczka pięknie się wyrównały a dzianina jest lekka. No co ja mogę powiedzieć ponad to, że polecam :).&lt;br /&gt;Fronty jak widać się zwijają, czego miałam pełną świadomość a i tak z premedytacją użyłam wzoru gładkiego prawego. Nie przeszkadza mi to ani trochę bo chciałam taki lekki sweterek a nie otulacz. Wzór to &lt;a href="http://www.ravelry.com/patterns/library/featherweight-cardigan"&gt;Featherweight Cardigan&lt;/a&gt;&amp;nbsp;ale zrobiłam tyle modyfikacji (szersze rękawy, inne taliowanie, inna długość), że w zasadzie to jest on tylko Pimposhkowy i tyle :).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;No a teraz o statku, wczoraj po pracy wybrałam się na Północ, do Immingham. W tych dokach już raz byłam odwiedzając Ojca, ale wtedy mieszkałam w Yorku i podróż trwała zaledwie 40 minut. Tym razem, z Oxfordu trwało to ponad trzy godziny. Ale było warto :) Całe 11 godzin u boku Taty, 4 godziny snu (bo po co więcej) minuty ukradzione pomiędzy spotkaniami, bunkrowaniem, instalowaniem nowego serwera, przyjmowaniem prowiantu itd. itp.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zapraszam Was na wycieczkę po Bostonie (jak ta kawa/herbata/ziółka/Martini? Warto jednak zrobić bo ja się dopiero rozkręcam).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/-5Zd55FLomKKT7iZrug9jfjqZPqXPn7jX61wayTQp4Q?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="266" src="https://lh4.googleusercontent.com/-RLmcYDr2btQ/TkK_g_uapcI/AAAAAAAACX0/96G6PRYq8sg/s400/ER%252520BOSTON6.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/zxQP32h9ROOGh4Yt0TEAS_jqZPqXPn7jX61wayTQp4Q?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="266" src="https://lh4.googleusercontent.com/-5GUz8ZzC92E/TkK_h1pmzKI/AAAAAAAACX4/VgE5wvVf4Xc/s400/ER%252520BOSTON9.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ta bestia to masowiec (głównie przewozi węgiel i rudy żelaza, ale może też cukier, wytłoki kukrydziane dla Kellog'sa, nawozy itd.) tzw. cape size. Wyporność 180 tysięcy ton. Długość prawie 300 metrów, szerokość prawie 50 metrów, 9 ładowni.Maksymalne zanurzenie 12 metrów. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na to mogę patrzeć godzinami, uspokaja:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;object class="BLOGGER-youtube-video" classid="clsid:D27CDB6E-AE6D-11cf-96B8-444553540000" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0" data-thumbnail-src="http://i.ytimg.com/vi/qRHQDU0R0NQ/0.jpg" height="266" width="320"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/qRHQDU0R0NQ?f=user_uploads&amp;c=google-webdrive-0&amp;app=youtube_gdata" /&gt;&lt;param name="bgcolor" value="#FFFFFF" /&gt;&lt;embed width="320" height="266"  src="http://www.youtube.com/v/qRHQDU0R0NQ?f=user_uploads&amp;c=google-webdrive-0&amp;app=youtube_gdata" type="application/x-shockwave-flash"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Ja myślicie, jaką ma pojemność taka łycha? Odpowiedź: 30 ton (!) A co się dzieje, gdy na dnie ładowni zostaje mało węgla?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;object class="BLOGGER-youtube-video" classid="clsid:D27CDB6E-AE6D-11cf-96B8-444553540000" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0" data-thumbnail-src="http://i.ytimg.com/vi/FQFgbIa3jAw/0.jpg" height="266" width="320"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/FQFgbIa3jAw?f=user_uploads&amp;c=google-webdrive-0&amp;app=youtube_gdata" /&gt;&lt;param name="bgcolor" value="#FFFFFF" /&gt;&lt;embed width="320" height="266"  src="http://www.youtube.com/v/FQFgbIa3jAw?f=user_uploads&amp;c=google-webdrive-0&amp;app=youtube_gdata" type="application/x-shockwave-flash"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Korzysta się z usług takiej oto maszyny :).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Więcej zdjęć:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/3N8ACjUfJsPXJoHT-MiyWvjqZPqXPn7jX61wayTQp4Q?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="400" src="https://lh3.googleusercontent.com/-G0QY4xHB1EY/TkK-qUUPVlI/AAAAAAAACVw/A0EfVBVZW3o/s400/photo%252520%25252826%252529.JPG" width="299" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;'Moja' kabina i moja koja.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/IJJgMv41peihTa2PgKEcIPjqZPqXPn7jX61wayTQp4Q?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="400" src="https://lh3.googleusercontent.com/-f1v5XqIv3Mw/TkK-savXNgI/AAAAAAAACV0/e1EYLN3PDJM/s400/photo%252520%25252832%252529.JPG" width="299" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Łazienka.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/NmbilhR0ZE935fw1PmMa8PjqZPqXPn7jX61wayTQp4Q?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="400" src="https://lh4.googleusercontent.com/-MJCwQkupylc/TkK-uX8Q6GI/AAAAAAAACV4/m90esrL0_WE/s400/photo%252520%25252825%252529.JPG" width="299" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Widok z bulaja.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/Layj-1_mwBDRLD9ciNVHXPjqZPqXPn7jX61wayTQp4Q?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="299" src="https://lh3.googleusercontent.com/-M1b1T9c2luY/TkK-xQWnmDI/AAAAAAAACWA/MjI0Ss35fyI/s400/photo%252520%25252824%252529.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/ajHSqufk42YfARlAJl6oZfjqZPqXPn7jX61wayTQp4Q?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="299" src="https://lh4.googleusercontent.com/-iJ6wsq73etU/TkK-y5N-rKI/AAAAAAAACWE/MOJS7LEl2wc/s400/photo%252520%25252830%252529.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Salonik oficerski. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/aPAW8xjWjSmPVEUz9wbhGPjqZPqXPn7jX61wayTQp4Q?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="299" src="https://lh3.googleusercontent.com/-ghA6ob4Mu60/TkK-0yEpqHI/AAAAAAAACWI/DCsoBDyIx0k/s400/photo%252520%25252829%252529.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pralnia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/yTx7B_hr6hGy6ND2rIvc1_jqZPqXPn7jX61wayTQp4Q?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="400" src="https://lh4.googleusercontent.com/-9KNyXSOusyM/TkK-3fRwVCI/AAAAAAAACWM/oYk62B_i5a0/s400/photo%252520%25252823%252529.JPG" width="299" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tutaj urzęduje Pan Kapitan(czy zauważyłyście, że  tu jest wykładzina a w 'mojej' było tylko linoleum). &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/sorYdMwhExIFRu3ypNqniPjqZPqXPn7jX61wayTQp4Q?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="299" src="https://lh3.googleusercontent.com/-wRWKfrXSUZU/TkK-6w1tEOI/AAAAAAAACWU/3CjFRZzW8-s/s400/photo%252520%25252822%252529.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Węgiel, z Ameryki :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/UMqe7l-LMsLXqbOzO9WRZPjqZPqXPn7jX61wayTQp4Q?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="400" src="https://lh3.googleusercontent.com/-eO59h4sPWu8/TkK-8uJCUpI/AAAAAAAACWY/zyamLdtwo_Q/s400/photo%252520%25252821%252529.JPG" width="299" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W każdej kabinie - lodówka.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/W_7mQuCQL28--LtOjQvHwfjqZPqXPn7jX61wayTQp4Q?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="299" src="https://lh4.googleusercontent.com/-8IlWM4KnHkc/TkK--a0gSyI/AAAAAAAACWc/LnVO-byvBAU/s400/photo%252520%25252827%252529.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kambuz.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/RXoMRuv6cjDOmFuhNrecTvjqZPqXPn7jX61wayTQp4Q?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="299" src="https://lh4.googleusercontent.com/-L3YdS2UeIuQ/TkK_AE5JiYI/AAAAAAAACWg/zOfmBLdleCs/s400/photo%252520%25252820%252529.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Mesa oficerska.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/kNXykugLIcTgGCVXECQC1vjqZPqXPn7jX61wayTQp4Q?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="400" src="https://lh5.googleusercontent.com/-QnBsssAmjuM/TkK_J_if4WI/AAAAAAAACWw/QdZk53UfBbc/s400/IMG_2004.JPG" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Taki duży statek, a taka mała 'kierownica'. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/56CWIs_aa4ojj9TEAutfsfjqZPqXPn7jX61wayTQp4Q?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="300" src="https://lh5.googleusercontent.com/-08cMrGHt59o/TkK_LqlUxgI/AAAAAAAACW0/KGv7BQ9-hd0/s400/IMG_2005.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Manetka. Cała naprzód!! &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/VFL3x_FgL2lK4jEOE5c6DPjqZPqXPn7jX61wayTQp4Q?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="300" src="https://lh3.googleusercontent.com/-4hbgrLYSG0M/TkK_NCfgB6I/AAAAAAAACW4/FEzmdt3Ma_g/s400/IMG_2006.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/_Kr_ivjs9BjlQUY2gHTgb_jqZPqXPn7jX61wayTQp4Q?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="300" src="https://lh6.googleusercontent.com/-oSRD_t8Vd8c/TkK_OZvOirI/AAAAAAAACW8/IoXvGxiuOp4/s400/IMG_2007.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Potrafi kiwać, a kawkę trzeba sobie zrobić podczas wachty. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/t3FnvqQvr1TlpoD8C7p84PjqZPqXPn7jX61wayTQp4Q?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="300" src="https://lh6.googleusercontent.com/-ysW9v7BqmY4/TkK_RY-S3BI/AAAAAAAACXI/WYJel3IMRvw/s400/IMG_2017.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Stół nawigacyjny. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/qoV3uCgX2SeqcaDsQ4i3G_jqZPqXPn7jX61wayTQp4Q?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="300" src="https://lh3.googleusercontent.com/-nkDLGfgl1ks/TkK_SzSNULI/AAAAAAAACXM/BP3uE7-qrGI/s400/IMG_2018.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/vaoOP0LP2Zdtw--2MofY9vjqZPqXPn7jX61wayTQp4Q?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="300" src="https://lh3.googleusercontent.com/-XUknvSENMHU/TkK_T_65KzI/AAAAAAAACXQ/B_2ibPlLiW8/s400/IMG_2019.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na statku jest mała siłownia ze stołem do ping ponga. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/sA4TXfhyG4Pcjf-GghmkefjqZPqXPn7jX61wayTQp4Q?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="300" src="https://lh4.googleusercontent.com/-nf4-sPQhxlo/TkK_VgYPW6I/AAAAAAAACXU/6us_TWFJYF8/s400/IMG_2020.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Duży statek, duży silnik. Siłownia zajmuje tyle miejsca pod pokładem ile nadbudówka na pokładzie. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/iWSPwFbR1qxdbquHBli_nvjqZPqXPn7jX61wayTQp4Q?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="300" src="https://lh3.googleusercontent.com/-GysKqh8rQLc/TkK_W6CxJqI/AAAAAAAACXY/eiKZVJS-Lb0/s400/IMG_2021.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/0kvOFaC-DTEFVJxYY096KPjqZPqXPn7jX61wayTQp4Q?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="300" src="https://lh5.googleusercontent.com/-1HS8Xe_o_-Y/TkK_YLWKQUI/AAAAAAAACXc/ubJM2odCqW4/s400/IMG_2022.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Znalazło się więc miejsce, nawet na boisko do kosza.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/Pd3kT-HcfnDc3nDxUru0wPjqZPqXPn7jX61wayTQp4Q?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="300" src="https://lh5.googleusercontent.com/-tZlfP8h7lrs/TkK_ZgaAlWI/AAAAAAAACXg/zWpb9XB0V0o/s400/IMG_2023.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Mała 'kierownica' ale duży ster. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/TnyFNULtsLi8sjaw2B9AUPjqZPqXPn7jX61wayTQp4Q?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="300" src="https://lh6.googleusercontent.com/-XJWVloYS-XY/TkK_d0RMjkI/AAAAAAAACXo/aKKJ6UmkucU/s400/IMG_2026.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I jeszcze większy wał, który bezpośrednio obraca śrubę. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/dDXlXY2n41SrEMMehs18lfjqZPqXPn7jX61wayTQp4Q?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="300" src="https://lh6.googleusercontent.com/-rkp5jmRkml4/TkK_fO6TOHI/AAAAAAAACXs/qKwQwf1JQOo/s400/IMG_2027.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Biuro pokładowe, ten kudłaty pan to Chief z maszyny, bardzo sympatyczny :). &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Mam nadzieję, że wycieczka po Bostonie Wam się podobała. Ze względu na pracujące dźwigi nie mogłam zrobić scenki rodzajowej z 'Tytanika' na dziobie. ;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tak, tak, ale sobie pomyślicie, że co to za marynistyka na blogu o drutach. Spokojnie. Pojawiły się nowe magazyny, oto 'mała' garść jesiennych inspiracji dziewiarskich:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pojawił się nowy &lt;a href="http://www.knitrowan.com/designs-and-patterns/magazines/rowan-knitting-crochet-magazine-50"&gt;magazyn Rowana&lt;/a&gt;, już chyba o nim Brahdelt pisała. Mnie przede wszystkim urzekło to ponczo:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/zUV_eqwFbG34-8qjAbpxBy2tl0OtGQmCUWmmPACyszU?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="340" src="https://lh6.googleusercontent.com/-DjI-v7wwM6o/TkLGL8tgD5I/AAAAAAAACYU/aG8Z4zo1pp8/s800/Hawthorne%252520Cape%252520260x310.jpg" width="255" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przeraża mnie jednak koszt 14 motków Rowan Felted Tweed Aran. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Poza tym, wyglądają interesująco:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/Pb-pydYmYusLOA_mYIsY_y2tl0OtGQmCUWmmPACyszU?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="340" src="https://lh3.googleusercontent.com/-8gN6JRmNaug/TkLGLWvX-NI/AAAAAAAACYQ/qVNL5k5TOEQ/s800/Robinia%252520260x310.jpg" width="255" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/CvuXSz2htBVg3rS9ZDc_IS2tl0OtGQmCUWmmPACyszU?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="340" src="https://lh3.googleusercontent.com/-RQpCCLrGGsU/TkLGMOVETlI/AAAAAAAACYY/klJRNwmUxeo/s800/Martha%252520260x310_0.jpg" width="255" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/mHGl7c-KUvOWpB1NJ6Y4zC2tl0OtGQmCUWmmPACyszU?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="340" src="https://lh3.googleusercontent.com/-4sESDuzUvdk/TkLGMoUyGGI/AAAAAAAACYc/wJMvy9NKTEE/s800/Loretta%252520260x310.jpg" width="255" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/Gwb9DSut4Z4nnWOZkXxhNi2tl0OtGQmCUWmmPACyszU?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="340" src="https://lh4.googleusercontent.com/-8KsiwI2Ga3I/TkLGNOEJlSI/AAAAAAAACYg/zALYmNyZztA/s800/Warmth%252520260x310_0.jpg" width="255" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pojawiła się również nowa książka &lt;a href="http://www.kimhargreaves.co.uk/splash_shadows_book.htm"&gt;Kim&lt;/a&gt;, pt. Shadows. Szczerze mówiąc to trochę nudy, projekty bardzo męskie (a ja lubię moją talię). Spodobało mi się to:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/hL3eX84zb1cl5aoeryntHC2tl0OtGQmCUWmmPACyszU?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="550" src="https://lh4.googleusercontent.com/-MS5xCmUhrQA/TkLGI4Oa2wI/AAAAAAAACYA/ooGFrqihJmM/s800/Baron_1.jpg" width="371" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/jWOeQoGirI6znJ1Pb66wmy2tl0OtGQmCUWmmPACyszU?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="550" src="https://lh4.googleusercontent.com/-XDjcpLwWmw0/TkLGJUDYAMI/AAAAAAAACYE/qOelVQU-KGc/s800/Tough_2.jpg" width="371" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/2POUDLHPvczfOjcbhoRNyC2tl0OtGQmCUWmmPACyszU?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="550" src="https://lh6.googleusercontent.com/-XmHT5kUw86g/TkLGJ7gc0qI/AAAAAAAACYI/C1DDiGhpiS0/s800/Derwin_1.jpg" width="371" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/5njtBiNfOpDQq4Og140bJi2tl0OtGQmCUWmmPACyszU?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="550" src="https://lh6.googleusercontent.com/-aeBF94_FZ8g/TkLGKwy8OtI/AAAAAAAACYM/mgAXBvLDiG8/s800/Brad_1.jpg" width="371" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Czyli wszystko co szare hi hi. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Mało Wam? Pojawiła się również &lt;a href="http://www.rebecca-online.de/cont_en/heft_archiv/heft_47/seite_01.php"&gt;Rebecca&lt;/a&gt;, podobają mi się kolory i płaszczyki:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/DfsnwtEQSIWOEP-OqzcFCy2tl0OtGQmCUWmmPACyszU?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="180" src="https://lh5.googleusercontent.com/-oQhgLIqATjc/TkLGNq0cKqI/AAAAAAAACYk/a7hBabSTSyY/s800/bild_2.jpg" width="585" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/Y70kGmwBlNy3NCZFaYn8ES2tl0OtGQmCUWmmPACyszU?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="180" src="https://lh6.googleusercontent.com/-5r3zXudTO1Q/TkLGOWAuroI/AAAAAAAACYo/w-P00GQLnpk/s800/bild_3.jpg" width="585" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/S_sCF3Hm5LqlWhVInzxemy2tl0OtGQmCUWmmPACyszU?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="180" src="https://lh6.googleusercontent.com/-IS8b47iuuKE/TkLGOyHEgQI/AAAAAAAACYs/BMtSVE-ZHPQ/s800/bild_4.jpg" width="585" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/PLxHYOhrjB94-U-FZNeHKi2tl0OtGQmCUWmmPACyszU?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="180" src="https://lh4.googleusercontent.com/-JXerb8xBtN4/TkLGRgq3xOI/AAAAAAAACY8/vKtH0YAz47Q/s800/bild_8.jpg" width="585" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ale i to jeszcze nie wszystko, na koniec jeszcze najnowszy &lt;a href="http://twistcollective.com/2011/fall/magazinepage_01.php"&gt;Twist Collective&lt;/a&gt;, w oko wpadło mi to. Bardzo chcę mieć:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/DPmSV-VwY5oN-lXXylA6MS2tl0OtGQmCUWmmPACyszU?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="229" src="https://lh5.googleusercontent.com/-lBNtwjG-QM8/TkLGUJpaMbI/AAAAAAAACZE/DAHbMO0afpk/s400/tc_scout.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A oprócz tego fajne są jeszcze te:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/AZi5yWZBMStNyGQr4THbzS2tl0OtGQmCUWmmPACyszU?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="227" src="https://lh6.googleusercontent.com/-MFK6DyxOZ4A/TkLGS3Y4mkI/AAAAAAAACZA/kTAeycq3hD0/s400/tc_roseling.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/101133257500500196449/Autumn2011Insporations?authkey=Gv1sRgCNOSqKzNt9-liQE&amp;amp;feat=embedwebsite#5639287745156036850"&gt;&lt;img height="228" src="https://lh3.googleusercontent.com/-d7tNhCkA2lI/TkLGU3Q9OPI/AAAAAAAACZI/RhRBZ6QHG7g/s400/tc_autobahn.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/101133257500500196449/Autumn2011Insporations?authkey=Gv1sRgCNOSqKzNt9-liQE&amp;amp;feat=embedwebsite#5639287763409569682"&gt;&lt;img height="229" src="https://lh6.googleusercontent.com/-7dQcgr59PsA/TkLGV7Q8B5I/AAAAAAAACZM/azmPqHIpU9k/s400/tc_evendim.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I to by było na tyle :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Mirabelko &lt;/b&gt;Nie dziwię się, że zazdrościsz mi pracowni. U Ciebie chyba jeszcze pełna chata co? Nie masz już dość gości? A za wyróżnienie nie dziękuje, należy Ci się :))))&lt;br /&gt;&lt;b&gt;chmurko &lt;/b&gt;Bardzo Ci dziękuję, a jak ma się Tatę Marynarza to rejsy to w zasadzie normalka.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Dziergam Sobie &lt;/b&gt;Dziękuję za wyróżnienie! :) A Ty myślisz, że ja z tej Brazylii to coś pamiętam? Nie mięliśmy wiz więc bez zejścia na ląd a poza tym miałam pięć lat. To nie była wycieczka aby oglądać karnawał w Rio. Ale to przekroczenie równika było ważne.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Spes &lt;/b&gt;Hi hi, masz rację :)&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Basiu &lt;/b&gt;A ja nie lubię paneli w sypialni, my mamy dobry odkurzacz i ja nawet lubię dywany odkurzać. A teraz odkurzacz będzie stał... zakurzony. Aestlight jest boski!&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Hannah &lt;/b&gt;Dzięki. Wybrałam ciekawe anegdotki. Zdjęcie biblioteczki załączam. Zapomniała się pochwalić, że od dwóch tygodni mam Kindle. Uwielbiam! :) A wiewiórka jest faktycznie energetyczna ale raczej jest na chłodniejsze letnie wieczory niż na jesienne pluchy.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Violu &lt;/b&gt;U nas był kłopot z linią telefoniczną, przetestowali i naprawili to ruter padł i od wczoraj wieczora mamy nowy i póki co działa. Ja też niestety w domu jestem menadżerem. Co do prawdziwego sera to jadłam Fondue.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;MADLINE &lt;/b&gt;Tak naprawdę weszłam po rusztowaniu, ale dla takich widoków było warto. Mój ojciec wszedł nawet na dach ale ja zatrzymałam się przy hejnaliscie. Przy przeprowadzce zalazłam zdjęcie, muszę zeskanować to się pochwalę.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Anonimie &lt;/b&gt;Krytyka jak najbardziej potrzebna i uzasadniona bo w ostatnim poście błąd był na błędzie masakara. A co mnie zastanawia to Twój brak odwagi cywilnej aby się przedstawić. Nie dbam o takich ludzi jak Ty i w nosie mam czy lubisz mojego bloga. Możesz tu już nie wracać. A Polskie mam tylko wykształcenie wyższe zawodowe. Zresztą Angielski doktorat ma niewiele wspólnego z Polską ortografią. &amp;nbsp;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/46115417125665401-9123084554790602645?l=pimposhka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pimposhka.blogspot.com/feeds/9123084554790602645/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://pimposhka.blogspot.com/2011/08/ahoj-wydziergane-papuga-vel-wiewiorka.html#comment-form' title='Komentarze (29)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/46115417125665401/posts/default/9123084554790602645'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/46115417125665401/posts/default/9123084554790602645'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pimposhka.blogspot.com/2011/08/ahoj-wydziergane-papuga-vel-wiewiorka.html' title='Ahoj! Wydziergane (papuga vel. wiewiórka)'/><author><name>pimposhka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14154821565060618645</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/-8EJ54SvfXME/TlQCw3oaxcI/AAAAAAAACbc/guBfopUsW28/s220/Photo%2Bon%2B2011-08-18%2Bat%2B13.33.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='https://lh3.googleusercontent.com/-JH5eyZn2U2E/TkK91xt9cnI/AAAAAAAACVQ/EssX_Ecf9cY/s72-c/IMG_2002.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>29</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-46115417125665401.post-6572919971465067245</id><published>2011-08-02T21:39:00.000+01:00</published><updated>2011-08-02T21:39:54.614+01:00</updated><title type='text'>Wyróżnienia</title><content type='html'>&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: inherit;"&gt;Miałam zmienić tło bloga, bo mamy nowy miesiąc ale blogger zastrajkował więc nowe tło będzie następnym razem. &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: inherit;"&gt;Komputer bez Internetu jest jak kastrat. Cały czas mamy problemy, Internet pojawia się i znika a mój mąż spędza godziny na telefonie rozmawiając z dostawcą. Powoli czuję się jak u Kafki. Piszę do Was bo zakupiłam sobie wtyczkę z Internetem i tak sobie jakoś radzę. W salonie, przy sprzyjających wiatrach, odbiera mi nawet 3G. A skoro nieszczęścia chodzą parami to od kilku dni nie mamy ciepłej wody. Boiler siadł. W poniedziałek rano zaliczyłam więc zimny prysznic. Dziś rano kolejny zimny prysznic (Jon wymiękł i nalał sobie wody z czajnika do wanny. Ja pozostałam twarda, to podobno dobre na cellulitis). Rano (po prysznicu) wpadł hydraulik i... powiedział, że... to robota dla elektryka. Jutro rano przychodzi elektryk a mnie czeka kolejny zimny prysznic.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: inherit;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: inherit;"&gt;Wracjąc więc do tematu to dostałam, aż potrójne wyróżnienie, najpierw od &lt;b&gt;mareju&lt;/b&gt;, potem od &lt;b&gt;chmurki &lt;/b&gt;a dziś od &lt;b&gt;kai&lt;/b&gt;. Jest mi szalenie miło i bardzo dziękuję :)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: inherit;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/1CgTqPsBmqiHiXJLQMMugUaPGbyLqYSV98OmNKMmU70?feat=embedwebsite"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: inherit;"&gt;&lt;img height="200" src="https://lh3.googleusercontent.com/-y_xZXN_XvHk/TjhTEZYpahI/AAAAAAAACUo/aLxyZhB6OQI/s800/wyr%2525C3%2525B3%2525C5%2525BCnienie.jpg" width="200" /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: inherit;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: inherit;"&gt;Według zasad powinnam nominować 16 blogów ale trochę jestem spóźniona i wszyscy już zdążyli się wyróżnić. Powinnam wyróżnić wszystkie blogi w moich zakładkach ale ze specjalnym wskazaniem na dwa:&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: inherit;"&gt;&lt;a href="http://knitbox77.blogspot.com/"&gt;http://knitbox77.blogspot.com/&lt;/a&gt;&amp;nbsp;blog Basi, mojej najwierniejszej wełnianej klientki oraz&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: inherit;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="line-height: 18px;"&gt;&lt;a href="http://drutynadoceanem.blogspot.com/"&gt;http://drutynadoceanem.blogspot.com/&lt;/a&gt;&amp;nbsp; blog Mirabelki, mojego dobrego internetowego duszka.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: inherit;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="line-height: 18px;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: inherit;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="line-height: 18px;"&gt;Miałam trochę czasu aby przemysleć jakie 7 rzeczy o sobie napisać, a miałam problem bo chciałam napisać coś o czym jeszcznie nie wiecie, bo nie pisałam na blogu.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: inherit;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="line-height: 18px;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: inherit;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="line-height: 18px;"&gt;1) W wieku pięciu lat popłynęłam z ojcem w pierwszy rejs, od razu do Brazylii więc przekroczyłam równik, przeszłam prawdziwy chrzest morski i jestem certyfokowanym wilkiem morskim o imieniu 'Syrenka' (sama sobie wybrałam).&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: inherit;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="line-height: 18px;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: inherit;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="line-height: 18px;"&gt;2) Podczas ostatniego remontu wierzy Mariackiej w Krakowie weszłam po rusztowaniu&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="line-height: 18px;"&gt;na sam szczyt&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="line-height: 18px;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="line-height: 18px;"&gt;&amp;nbsp;i przestraszyłam pana hejnalistę.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="line-height: 18px;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="line-height: 18px;"&gt;3) W pierwszej klasie ogólniaka wygrałam pierwszy ogólnopolski konkurs grafiki komputerowej 'Komar' i mówili o mnie nawet w Teleexpresie (mam nagrane na pamiątkę).&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="line-height: 18px;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="line-height: 18px;"&gt;4) Uważam, że najprzystojniejszym aktorem jest Dustin Hoffman (tak w okolicach Tootsie i Sprawy Kramerów) a w drugi w kolejce to Alan Rickman.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="line-height: 18px;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="line-height: 18px;"&gt;5) Bardzo lubię stare cmentarze i groby słynnych ludzi. Ponad godzinę spędziłam szukając grobu Adama Smitha na małym cmentarzu w Edynburgu i... nie znalazłam :(&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="line-height: 18px;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="line-height: 18px;"&gt;6) Nie mam fetyszu obuwniczego ani torebkowego ale za to mam lekki fetysz walizkowy, na pewno kupię sobie kiedyś prawdziwego 'Witona'.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="line-height: 18px;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="line-height: 18px;"&gt;7) W lutym 2004 roku ulepiłam bałwana pod murami Kremla.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="line-height: 18px;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="line-height: 18px;"&gt;A teraz garść fotek z nowego mieszkania:&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="line-height: 18px;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/4GA9Stsy9uAjZGzxt3iAHBGQlGeQfD2f4TM62tFUeks?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="299" src="https://lh6.googleusercontent.com/-0-aY3OYuQBQ/TjhLv1RK2-I/AAAAAAAACT0/ueP5_AGi-rw/s400/IMG_0482.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zasłony w salonie, te jeszcze czekają na wymianę. Jak widać są za długie a poza tym brudne i wogóle nie fajne (fajnie wyszły na zdjęciu).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/oUe9txwARjr3wqyhz5iuUxGQlGeQfD2f4TM62tFUeks?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="400" src="https://lh6.googleusercontent.com/-631X_9Fi3Xc/TjhLx-YydFI/AAAAAAAACT4/LoMNNmDreTE/s400/IMG_0483.jpg" width="299" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Mój kącik. Te pudła to nie same włóczki. Na samym spodzie są przyrządy do farbowania, potem trzy pudła Jona z książkami a mój jest koszyk wiklinowy z włóczką.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/2t-zCIFvbL_PmO1NFMM2phGQlGeQfD2f4TM62tFUeks?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="400" src="https://lh3.googleusercontent.com/--X78t57ZgRU/TjhL0eFBZmI/AAAAAAAACUI/t1R0iT95oDo/s400/IMG_0484.jpg" width="299" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kolejny koszyk wiklinowy z włóczką (i to tyle jeśli chodzi o zapasy). To jest też moja biblioteczka z książkami do drutowania.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/BJvYNXEXY2vc2OkYWWWeJRGQlGeQfD2f4TM62tFUeks?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="299" src="https://lh6.googleusercontent.com/-uieN2s6eqLw/TjhL2Vms1_I/AAAAAAAACUM/C7JRgw7DzgQ/s400/IMG_0485.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A to już zasłonki w sypialni oraz nowy żyrandol.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/2ytsyUlnEAhfQaG3lY10ZBGQlGeQfD2f4TM62tFUeks?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="299" src="https://lh6.googleusercontent.com/-O2KGs2lS-VU/TjhL7eJcUDI/AAAAAAAACUY/SCPEZkNLLhQ/s400/IMG_0501.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I zasłonki w mojej pracowni.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;No i nareszcie coś bezpośrednio związane z drutami. W weekend faktycznie podgoniłam trochę z papugą vel. wiewiórką: Główny kadłubek już kończony, rękawom brakuje tylko mankietów no i oczywiście plisa. Sweter ma długość 'za pupę'.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/m7BL3d2DEayAHiwjiMLCdczp1OdO5Otj_oYBbIwkmH8?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="400" src="https://lh6.googleusercontent.com/-saNq0fhH5lY/TjhLuEdFTcI/AAAAAAAACTs/-6Tl44aWO1o/s400/IMG_0500.jpg" width="299" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Rodzi mi się też w głowie pomysł na wykorzystanie tych wszystkich pięknych szarych motków. Już niedługo może uda mi się porobić małe próbki bo będzie to trochę taki ARTystyczny sweter typu patchwork.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I na koniec chciałam Was przeprosić za umieszczenie linka do zdjęcia z Encaenii. Nie wiedziałam, że trzeba się zalogować. Nie udało mi się niestety znaleźć sposobu aby podzielić się z Wami tym zdjęciem w inny sposób.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Spes &lt;/b&gt;He he no to faktycznie dobre, ja myślałam że tu rodaczka w Lozannie mieszka i jeszcze sklep z włóczką prowadzi. A żeś ty adres pamietała...?&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Theli &lt;/b&gt;Ja to się dziwię, żeś się z rodzinką wybrała do Norwegii. Ja bym się nie poważyła, ze względu na ceny choć chyba czeka nas tam wyjazd na ślub przyjaciół w raczej niezbyt odległej przyszłości.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Wiewiórko &lt;/b&gt;Ja myślę, że z tą ergonomią jest tak trudno bo to takie same mieszkanie. Jakby mieszkanie było zupełnie inne to też byłoby chyba łatwiej.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Zulko &lt;/b&gt;Zgodnie z życzeniem, kilka fotek z wystroju. Ale tak naprawdę nie ma co pokazywać, żyjemy jak studenty ciągle na wynajmowanym a nasze meble to niezła zbieranina.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Fiubzdziu &lt;/b&gt;A ja już się nie mogę doczekać zdjęć z Twojego ślubu. Ciesz się tym dniem. Potem to już 'codzienne życie' hihihi.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Chmurko &lt;/b&gt;Wielkie dzięki za wyróżnienie, jest mi bardzo miło :)))&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Krysiu &lt;/b&gt;Hmmm no pewnie masz rację, no bo co jakby mi się spodobało???&lt;br /&gt;&lt;b&gt;MADLINE &lt;/b&gt;he he no Patrick niczego sobie, ma w domu Polska Au Pair. Podobno dzięki niej jego syn biega po domu i ciągle mówi 'piersi'.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Kai &lt;/b&gt;Ja myślę, że to moje oczekiwania były zbyt wygórowane i się rozczarowałam. Zresztą, po co masz jechać do Szwajcarii lepiej jeszcze raz do Szkocji. Badzo Ci tego wyjazdu zazdroszczę, szczególnie, że mój mąż to nie bardzo jeśli chodzi o piesze wycieczki.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/46115417125665401-6572919971465067245?l=pimposhka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pimposhka.blogspot.com/feeds/6572919971465067245/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://pimposhka.blogspot.com/2011/08/wyroznienia.html#comment-form' title='Komentarze (10)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/46115417125665401/posts/default/6572919971465067245'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/46115417125665401/posts/default/6572919971465067245'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pimposhka.blogspot.com/2011/08/wyroznienia.html' title='Wyróżnienia'/><author><name>pimposhka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14154821565060618645</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/-8EJ54SvfXME/TlQCw3oaxcI/AAAAAAAACbc/guBfopUsW28/s220/Photo%2Bon%2B2011-08-18%2Bat%2B13.33.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='https://lh3.googleusercontent.com/-y_xZXN_XvHk/TjhTEZYpahI/AAAAAAAACUo/aLxyZhB6OQI/s72-c/wyr%2525C3%2525B3%2525C5%2525BCnienie.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>10</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-46115417125665401.post-5617846479245317877</id><published>2011-07-27T21:45:00.000+01:00</published><updated>2011-07-27T21:45:31.689+01:00</updated><title type='text'>Ergonomia</title><content type='html'>Przeprowadzka w zasadzie za nami. Nie moge natomiast się jeszcze przyzwyczaić do nowego mieszkania. Ergonomia mi nie pasuje. Najśmieszniejsze jest to, że ciągle nam się wydawało, że to mieszkanie jest jednak mniejsze. Chodzliśmy w te i na zad, mierzyliśmy, patrzyliśmy, no cholera mniejsze. Ale meble sie zmieściły tak jak miały się zmieścić, wszystko jest tak samo, tylko w drugą stronę. Jak gotuję to do szuflady ze sztućcami obracam się przez lewe ramię a nie prawe. Niby nic, a kurde coś nie gra. No ale to dopiero kilka dni więc mam nadzieję, że niedługo mi się jednak wyrówna. Poza tym przekonałam się jak ważne jest wykończenie, 'duperele' jak fajne zasłony czy lampy czy chodniki albo np. uchwyt na papier toaletowy. Eh szkoda mi trochę dywanów z poprzedniego mieszkania. Na 'duperele' wydaliśmy sporo kasy, szczególnie zasłony okazały się dość drogie. Pamiętam, jak kiedyś odwiedzając nowy dom kuzyna - budowlańca, ten powiedział, że karnisz, firanka i zasłonka kosztowały razem prawie tyle samo co samo okno. Ale z zasłon jestem bardzo zadowolona, jeszcze czekam na zasłony do pracowni i zrobię jakieś fotki i się wam pochwalę.&lt;br /&gt;Nowe mieszkanie ma za to plus, parlka jest dużo nowocześniejsza i z niej jestem bardzo zadowolona.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I oczywiście jak widać na załączonym poście, mamy już wreszcie internet! Od wczoraj rana ale chodzi niestety jakby chciał a nie mógł. Wczoraj był wolny jak żółwik i Jon zadzwonił aby się dowiedzieć o co chodzi. Podobno takie hocki klocki mogą się dziać do 10 dni po nowym podłączeniu, niby testują linię. Nam w mieszkaniu przybywa sprzętu korzystającego z wi-fi niedługo chyba własny mózg podłączę do sieci, co się będę rozdrabniać na jakieś laptopy i tym podobne ;). Słyszeliśmy plotki, że na jesieni ma się pojawić w naszej okolicy super szybki internet i czekamy w napięciu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przed wyjazdem do Szwajcarii miałam duży stres, w domu bałagan, kartony. Nie mogłam spać, oczy szeroko otwarte przed 6 rano. Teraz czuję się lepiej, nie łapię już pięciu srok za ogon, mam dwie doktorat i Oxford i na razie jest cacy. Wybrałam się dziś do biblioteki Bodleian (to ta słynna biblioteka Oxfordzka) i od razu czuję się mądrzejsza. Mam nawet plan aby w sobotę zrobić sobie totalnie wolne, taki mini weekend bo już wolnego weekendu od ponad miesiąca nie miałam. I będę robić na drutach. A właśnie, wiewiórka rośnie, coś tam dłubię niedługo skończę kolejny motek. Zdjęć na razie nie ma bo w zasadzie zezwłok jeszcze nic ciekawego, ale zapowiada się ciekawie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A wracając jeszcze na chwilkę do Oxfordu to tu można zobaczyć panoramiczne zdjęcie z ceremonii Encaenia, czyli nadania tytułów Dokotora &lt;i&gt;Honoris Causa. &lt;/i&gt;Pisałam o niej w poprzednim poście. Jak ktoś znajdzie Pimposhkę to stawiam wełnę (nie, to tylko żart, tak naprawdę zadanie jest awykonalne, sama bym siebie nie znalazła jakbym nie pamiętała gdzie siedziałam).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: monospace; font-size: 13px;"&gt;&lt;a href="https://nexus.ox.ac.uk/owa/redir.aspx?C=d67d3c3709734d1480f586235fb1f3aa&amp;amp;URL=http%3a%2f%2fwww.chem.ox.ac.uk%2foxfordtour%2fencaenia2011.html" target="_blank"&gt;http://www.chem.ox.ac.uk/oxfordtour/encaenia2011.html&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;No to teraz o Szwajcarii......&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Eh.....&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Szwajcaria mnie rozczarowała, po raz pierwszy wogóle nie mam ochoty wracać do tego kraju (znaczy się do innych krajów, które udało mi się odwiedzić bym wróciła chętnie). Chyba nie dlatego, że Szwajcaria jest aż tak zła, ale dlatego, że miałam jakieś wielkie oczekiwania. Rzadko zdarza się, że jadę do zupełnie nowego kraju i byłam chyba za bardzo podekscytowana.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tak naprawdę to dobre słowo mogę tylko powiedzieć o pięknych widokach na jeziorze Genewskim:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/zsYPVOajuFuigmO_R0_opxNrAqCqsxHbqAmGHd0SKz0?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="299" src="https://lh6.googleusercontent.com/-8GlLc9qnzo8/TjBsKlIXxlI/AAAAAAAACSc/U91YA9ISIhQ/s400/IMG_0459.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/klkhtlCxYv_m7_keUwO3LhNrAqCqsxHbqAmGHd0SKz0?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="298" src="https://lh3.googleusercontent.com/-3_ZoAPC15Oo/TjBsPbkxZbI/AAAAAAAACSo/0kCoK38kE0E/s400/IMG_0462.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/GI0705iyuM3N5XjyQQs_PhNrAqCqsxHbqAmGHd0SKz0?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="300" src="https://lh3.googleusercontent.com/-_kYQQjutDF0/TjBsTOrqOsI/AAAAAAAACSw/2WluBzB9K1c/s400/IMG_0464.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/WR96NDm32S0Akm5p5bQ7WhNrAqCqsxHbqAmGHd0SKz0?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="299" src="https://lh4.googleusercontent.com/-C357HsBL6iE/TjBsUlhhDpI/AAAAAAAACS0/dS3L3jjZrNU/s400/IMG_0467.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/QuAU3e8h1jfZ6QvcxRoIURNrAqCqsxHbqAmGHd0SKz0?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="299" src="https://lh6.googleusercontent.com/-6_YenSXENvU/TjBsWUdcLAI/AAAAAAAACS4/niKRpO3Erho/s400/IMG_0470.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A to ja, mój promotor Patrick i kolega z Centrum Badań nad metodami Paul (Patrick to ten po prawej):&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/3x-RVpDmQbYqOnHAqRVPjhNrAqCqsxHbqAmGHd0SKz0?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="400" src="https://lh6.googleusercontent.com/-f_R10Uo_BXI/TjBsXvtDuKI/AAAAAAAACS8/wi80sWbo8EA/s400/IMG_0472.jpg" width="299" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na tym zdjęciu widać, że ja to jednak pochodzę z Szuflandii :).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Po pierwsze w Szajcarii jest bardzo drogo a cena ma się nijak do jakości. Nasz hotel, niby luksusowy, 4 gwiazdki i wogóle nie miał nawet deski do prasowania w pokoju a był w cenie dobrego hotelu w centrum Londynu. Mój ulubiony drink czyli białe wino z wodą sodową był w cenie dwóch takich w Anglii. Ale najciekawsze jest to, że wino kosztowało 3.60 CHF podczas gdy woda sodowa do wina.... 3.00 CHF(!).&lt;br /&gt;Spaghetti bolognesse 17 CHF i to w pubie. Pizza, o taka jak na zdjęciu (mała znaczy się) 22CHF.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/HcjwyBrcEgfIvmK8Z82FxxNrAqCqsxHbqAmGHd0SKz0?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="400" src="https://lh6.googleusercontent.com/-4Moi_CQCORA/TjBsOAPFtPI/AAAAAAAACSk/iTKEVWq9MIc/s400/IMG_0461.jpg" width="299" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A jak musiałam zapłacić za malutkie espresso 6 CHF to myślałam, że się popłaczę. Wogóle espresso to chyba jedyna kawa jaką znają, na konfernecji też tylko podawali espresso więc jak wreszcie wróciłam na wyspy to kupiłam sobie największą kawę jaką tylko serwują w Starbaksie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pozytywy cenowe? Papierosy kosztują w zasadzie tyle samo co w Anglii (nie, ja nie palę) a bilet na komunikację miejską wliczony był w opłatę klimatyczną, jedyne 2.40 CHF dziennie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Spes &lt;/b&gt;Dzięki wielkie za namiary na sklep z włóczką. Udało mi się tam zajrzeć. Czytając Twój komentarz pomyślałam sobie, że może Cię tam spotkam. Co ja się namęczyłam aby tej Pani wytłumaczyć, że szukam pewnej Polki co czyta mojego bloga. :)))) Mój Niemiecki nie wystarczył, Pani myślała, że szukam pracy ;). Ale była bardzo, bardzo miła.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zakupiłam dwa motki Baby Alpaki Langa w pięknym, a jakże, szarym kolorze. Na zdjęciu wyszedł trochę ciemniejszy niż w rzeczywistości. Na zdjęciu również wizytówka, na dowód że kupione w poleconym sklepie:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/L9Se9xqcKEwPOCPHstXAPhNrAqCqsxHbqAmGHd0SKz0?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="299" src="https://lh6.googleusercontent.com/-947d_KviVX4/TjBsbPcZfxI/AAAAAAAACTE/kA4ZKuHseMA/s400/photo%252520%25252818%252529.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Coś czuję, że szykuje się jakieś sweterek-patchwork z różnych szarych wełenek bo ostatnio kupuję tak po troszku. Motek takiej alpaki kosztował 10 CHF i w zasadzie nie dziwię się, bo już pisałam, że wszystko jest drogie ale ... ciekawe, że parwie każdy motek w tym sklepie kosztowal 10 CHF, nie ważne czy była to bawełna, czy len czy alpaka.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I na koniec po raz pierwszy w życiu udało mi się wreszcie spróbować fondue:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/XHfSISOtSv5FEMX4eflBdRNrAqCqsxHbqAmGHd0SKz0?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="400" src="https://lh6.googleusercontent.com/-W7zv0btHM_k/TjBsY2bOG_I/AAAAAAAACTA/yh65ymPf3dQ/s400/IMG_0476.jpg" width="299" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Obiecuję, że następnym razem będzie więcej o wełnie i o drutowaniu no i zdjęcia zasłonek.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dziękuję &lt;b&gt;wszystkim &lt;/b&gt;za miłe komentarze odnośnie wełenek :))))&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Agato &lt;/b&gt;A przeprowadzasz się gdzieś, gdzie będzie wiecej miejsca? Np. na kołowortek? :&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Violu &lt;/b&gt;malowania Ci zazdroszczę, bardzo lubię malować ściany. Ściany w tym nowym mieszkaniu są skandaliczne! Niestety właściciel nie jest zainteresowany kupnem choćby farby bo ja już bym sama to mieszkanie odmalowała. Niestety nie mięliśmy czasu aby pomalować zanim się wprowadziliśmy. Teraz nam się już nie będzie chciało, powieszę obrazki.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Krysiu &lt;/b&gt;Nie ukrywam, że pomysł jest właśnie od Ciebie. Jak się pytałaś o granat to mi to zaczęło chodzić po głowie i taki efekt. Jak już bedziesz gotowa to daj znać i pofarbuję tak jak sobie życzysz :)&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Malaalu &lt;/b&gt;he he 'Przyjaciół' oglądam w dawce dwa odcinki dziennie, codziennie od 6 lat. Tutaj na Channel 4 puszczają na okrągło, jak chcięli już wreszcie zdjąć z anteny to taka burza się rozpętała że ho ho.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Mareju &lt;/b&gt;Oj patrz, zapomniałam o wyróżnieniu a już oczka mi się kleją, napiszę następnym razem. Dziękuję Ci bardzo :))). Mam nadzieję, że zdrówko szybko Ci wróci.&amp;nbsp;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/46115417125665401-5617846479245317877?l=pimposhka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pimposhka.blogspot.com/feeds/5617846479245317877/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://pimposhka.blogspot.com/2011/07/ergonomia.html#comment-form' title='Komentarze (9)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/46115417125665401/posts/default/5617846479245317877'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/46115417125665401/posts/default/5617846479245317877'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pimposhka.blogspot.com/2011/07/ergonomia.html' title='Ergonomia'/><author><name>pimposhka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14154821565060618645</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/-8EJ54SvfXME/TlQCw3oaxcI/AAAAAAAACbc/guBfopUsW28/s220/Photo%2Bon%2B2011-08-18%2Bat%2B13.33.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='https://lh6.googleusercontent.com/-8GlLc9qnzo8/TjBsKlIXxlI/AAAAAAAACSc/U91YA9ISIhQ/s72-c/IMG_0459.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>9</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-46115417125665401.post-321849466388215476</id><published>2011-07-15T18:38:00.001+01:00</published><updated>2011-07-15T18:39:50.960+01:00</updated><title type='text'>Franek</title><content type='html'>Uffff! Wczoraj poszłam do miasta zakupić obcą walutę a konkretnie Franka Szwajcarskiego. Zaciekawiły mnie te banknoty bo ostatnio to rzadko mam okazję obejrzeć inną walutę niż funta, złotówkę, euro czy dolara.&lt;br /&gt;A czy Wy wiecie jak wygląda Franek?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/SegXc6EXP2bRfUd9N4uiCCUwwfBCVlp_zZbw48KgvnA?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="300" src="https://lh5.googleusercontent.com/-kgU09Bcaml4/TiBykT6vz-I/AAAAAAAACQo/u_YRIJu6rwU/s400/IMG_1999.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jak papierki po gumie do żucia. I kto by pomyślał, ze taka kolorowa waluta wywołuje obecnie tyle zamieszania w Polsce. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Co poza tym? Paczki poszły, wełna pojechała do Dorfi. Szczerze mówiąc to nawet nie wiedziałam, że takie zainteresowanie pojedyńczymi motkami będzie. Konkursu czy losowania nie miałam siły urządzać chodziło mi o to, aby ktoś to wziął ode mnie i zrobił coś pożytecznego. W szafie w związku z tym przeciąg a ponieważ mam mało czasu na dzierganie, nie wiem kiedy mi się znów się taka kumulacja pojawi. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wyjechały też motki farbowane na zamówienie, dla Ani, mi zostały zdjęcia:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/RKq_l2ssCnnhf8xB5agbbvvHousIs60nTTWa_NaGYXw?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="300" src="https://lh6.googleusercontent.com/-W7JrwIP3pVw/TiBzU8s6rRI/AAAAAAAACRM/2zG_c73K5Cs/s400/IMG_1970.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zestaw 'fetyszowy' w kolorach burgunda. Na życzenie motki 3 x 20g i 1 x 40g bo z przeznaczeniem na konkretny projekt. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/hoVZMaJi9Xv16s6prLSMD_vHousIs60nTTWa_NaGYXw?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="400" src="https://lh3.googleusercontent.com/-Gxei1GXakz8/TiBy1KDSN2I/AAAAAAAACRA/ltwAWTjDNVU/s400/IMG_1991.JPG" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I przewinięte. Przewinęłam ja na mniejszym motowidle, mogłam na większym jednak zestawy fetyszowe lepiej prezentują się na dłuższych motkach. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I jeszcze 'luksusowa' dla Ani. Przypominam, cudna mieszanka bfl i baby alpaki fifty/fifty. Ah, dopiero farbowanie wydobywa całą urodę tej wełny. Jest cudna i napewno zamówię jeszcze więcej dla siebie. Dla Ani w kolorze miodu/starego złota:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/zE_A51apXFHGqZajOyr29_vHousIs60nTTWa_NaGYXw?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="300" src="https://lh3.googleusercontent.com/-Gmcrr7KFKA4/TiByrzUn2iI/AAAAAAAACQw/H7caMyAfLdc/s400/IMG_1997.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A to już dwa zestawy fetyszowe dla Basi, też pojechały dzisiaj:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/Ud8T1IStzdxO9ZVlyuwu1_vHousIs60nTTWa_NaGYXw?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="131" src="https://lh3.googleusercontent.com/-SxwPZ6WZnxE/TiBzBacRaiI/AAAAAAAACRI/JHcsmGXnP_4/s400/IMG_1984.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;jeszcze przed przewinięciem&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/n2jzpmBQw7bgGCv_QaxVFPvHousIs60nTTWa_NaGYXw?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="300" src="https://lh4.googleusercontent.com/-8SaQTm7pDnU/TiByxntp7wI/AAAAAAAACQ4/hFYmfKXY8F8/s400/IMG_1995.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/ifAfbFUTQ3tbhVVl6RRsFvvHousIs60nTTWa_NaGYXw?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="300" src="https://lh3.googleusercontent.com/-d3xXbEw2m8Q/TiBywSRFVPI/AAAAAAAACQ0/wJN1EG_MBpM/s400/IMG_1996.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I po przewinięciu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dostałam też na komórkowca zdjęcie, czy ktoś ten projekt pamięta? Mój pierwszy i do tej pory jedyny projekt dla dzidziusia:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/HyFio48BNCfSuEkyUvKA9yUwwfBCVlp_zZbw48KgvnA?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="400" src="https://lh6.googleusercontent.com/-fWJCtAXhuIA/TiB0UjXnbQI/AAAAAAAACRY/dyR4W6Lylws/s400/photo%252520%25252817%252529.JPG" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nowy właściciel wreszcie dorósł. :)))&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Lodówka i pralka sprzedane, niemalże na pniu. Będzie na nowe zapasy włóczkowe hi hi.&lt;br /&gt;Jutro rano odbieramy klucze do nowego mieszkania, w domu pudła rosną, będziemy sobie mogli niedługo fort zbudować. Jutro jedziemy też do Londynu na uroczystą kolację z okazji 60tych urodzin teściowej :). Wiecie co? Moja teściowa zła nie jest, no trochę upierdliwa poza tym chyba prawnie nie można tak do końca i bezgranicznie lubić teściowej. Ale normalnie tęsknię za nią. I kupiłam jej po raz pierwszy prezent 'od siebie' tylko i wyłącznie. Przent może mało 'nobliwy' jak na 60tkę ale wiem, że jej się bardzo spodoba. Kupiłam jej... kalosze. Ale takie luksusowe, firmy Hunter. Chłopaki kupili jej Wii i Wii Fit.&lt;br /&gt;Oprócz tego mija właśnie tydzień od mojej przesiadki na Maca. Przesiadka połowiczna bo cały czas używam PC do analizy i liczenia modeli ale jednak. Powiem szczerze, że podeszłam z pewną taką nieśmiałością i miałam nawet moment gdy sobie pomyślałam, że może nie był to najlepszy pomysł ale nieśmiałość powoli mija i zamienia się w pasję. Jeszcze nie jestem zakochana ale z pewnością widzę pozytywy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nic to, spadam bo trzeba chińczyka odgrzać na kolację a potem pakowanie, pakowanie, pakowanie....&lt;br /&gt;W poniedziałek rano jadę do Lozanny na cały tydzień (zabieram wiewiórkę) a jak wrócę to nie będę miała w nowym mieszkaniu internetu przez chiwlkę więc żegnam się tym razem na dłużej. Ale obiecuję robić zdjęcia. Nigdy nie była w Szwajcarii więc bardzo się cieszę, szczególnie, że na konfernecji będzie mój promotor pracy licencjackiej, którego nie widziałam od czasu obrony (a mam się czym chwalić).&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/46115417125665401-321849466388215476?l=pimposhka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pimposhka.blogspot.com/feeds/321849466388215476/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://pimposhka.blogspot.com/2011/07/franek.html#comment-form' title='Komentarze (15)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/46115417125665401/posts/default/321849466388215476'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/46115417125665401/posts/default/321849466388215476'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pimposhka.blogspot.com/2011/07/franek.html' title='Franek'/><author><name>pimposhka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14154821565060618645</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/-8EJ54SvfXME/TlQCw3oaxcI/AAAAAAAACbc/guBfopUsW28/s220/Photo%2Bon%2B2011-08-18%2Bat%2B13.33.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='https://lh5.googleusercontent.com/-kgU09Bcaml4/TiBykT6vz-I/AAAAAAAACQo/u_YRIJu6rwU/s72-c/IMG_1999.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>15</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-46115417125665401.post-1044027311499322318</id><published>2011-07-09T19:55:00.001+01:00</published><updated>2011-07-09T22:27:46.545+01:00</updated><title type='text'>Oddam w dobre ręce</title><content type='html'>Żyję na wysokich obrotach. Pracujące weekendy to norma. Mam za to nadzieję, jutro już zakończyć ostatnią chałturę i wreszcie skupić się na innych rzeczach. Nie narzekam, konto wygląda bardzo dobrze ale martwi mnie brak postępu nad doktoratem. Szykujemy się do przeprowadzki, dziś rozmroziłam i umyłam lodówkę i zamrażarkę, zrobiłam ładne fotki pójdzie na eEbay. To samo z pralką, zmywarkę zabieram ze sobą.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W związku z tym mam też propozyjcę dla Was. Otóż przejrzałam dziś swoje włóczki, wyrzuciłam całą torbę malutkich ogryzków ale mam też całe motki na które nie mam już pomysłu, no ogony takie. I jeśli ktoś ma ochotę do oddam w dobre ręce za koszty przesyłki (ok. 40 zł myślę). Jest tego trochę ponad kilo, wszystkie motki dobrej jakości:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/La8KSUKTe8SWSvGC90ar_yUwwfBCVlp_zZbw48KgvnA?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="300" src="https://lh3.googleusercontent.com/-IWEbu8K87fQ/ThiN12zbEOI/AAAAAAAACNk/D_ToNQwwBMI/s400/IMG_1967.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/nqboT3y9mI9HnGTR4ecZ9SUwwfBCVlp_zZbw48KgvnA?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="400" src="https://lh3.googleusercontent.com/-qXdpDZWfY5E/ThiOGxCHvYI/AAAAAAAACNs/uGrA6tnyzOc/s400/IMG_1968.JPG" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie mam siły tego opisywać ale jest tam pięć motków Tweedu Debbie Bliss, bez banderoli jest cashmerino aran i cashmerino baby oraz trochę Rialto (100% merino) to w kolorach zielonych. Dobrze się komponuje z tą pomarańczową. Jeśli ktoś ma ochotę na tę kolekcję to proszę dać mi znać mailem, kto pierwszy ten lepszy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: orange;"&gt;Welenka pojedzie do Dorfi.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Poza tym pofarbowałam trochę i jutro też będę farbować. Kolory wychodzą cudne, nie mogę się doczekać aż wyschną i będę mogła je pokazać nowym właścicielkom no i Wam oczywiście. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zapomniałam się Wam też pochwalić w ostatnim poście, że miałam niedawno przyjemność uczestniczyć w pewnej Oxfordzkiej uroczystości. Uroczystość nazywa się Encaenia i chodzi tutaj o wręczenie tytułów &lt;i&gt;Honoris Causa.&lt;/i&gt;&amp;nbsp;'Zabawa' była przednia, przemówienia śmieszne no bo jak po Łacinie jest DNA albo Komputer? W tym roku tytuł dostał 11sty prezydent Włoch i manager Beatelsów i jeszcze parę innych osób. Ciekawa jestem jak takie ceremonie wyglądają w Polsce, mam wrażenie, że tam siedzą w tych gronostajach zadufani profesorowie bez poczucia humoru.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Oxfordzkiego wątku ciąg dalszy. W piątek zamiast normalnego 'pół dnia' w domu miałam pół dnia w Oxfordzie na spotkaniu wprowadzającym do systemu Colledży. Odwiedziliśmy University College jeden z najstarszych w Oxfordzie. To tuaj uczył się Clement Atlee (uczestniczył w spotkaniu 'Wielkiej Trójki' w Poczdamie oraz Bill Clinton. Można było sobie nawet obejrzeć oryginalny manuskrypt Frankensteina. Żałuję trochę, że nie dane mi już będzie studiować w Oxfordzie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kilka fotek:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/Q4cZ56P-2yW1fNZXJjCxA1Nxbaad6nxJ1w6BwkZQOeA?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="235" src="https://lh5.googleusercontent.com/-YYyBo8bNkEo/ThifMenvzzI/AAAAAAAACPU/6_8NO-5YrgE/s400/Oxford.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A po takiej duchowej wizycie pojechałam do magazynu spedycyjnego UPS odebrać to cacko:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/-vm_rwp_ZbwlxuRVqAoEKWnE_En1c4Ag7WLx2xmTJ7c?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="400" src="https://lh5.googleusercontent.com/-sRqnbyV43nw/ThiTquXuDHI/AAAAAAAACO8/qSim7WRKMA8/s400/IMG_0451.jpg" width="299" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wygląda na to, że średnio raz na rok kupuje nowego laptopa. Czerwony, który w dalszym ciągu służy do blogowania przejdzie niedługo na emeryturę i pojedzie do Świnoujścia, na zasłużony odpoczynek w gabinecie mojej mamy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ten laptop to taki prezent dla samej siebie za ciężką pracę oraz motywacja aby moje rozdziały napisać na czas. Jest malutki więc mogę spokojnie zabrać go ze sobą do biblioteki a przy okazji skubaniec jest super szybki. No i to jest Mackintosh czyli całkiem inna bajka jeśli chodzi o obługę komputera i system operacyjny. Nie ma prawego klawisza muszą ani ctrl+alt+del. Troszkę się go muszę nauczyć.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Doroto &lt;/b&gt;i &lt;b&gt;Pikotko1 &lt;/b&gt;Otóż druty do samolotu przemyca się tak. Należy się zaopatrzyć w parę drutków KP, najlepiej drewnianych. Druty przed kontrolą odkręcamy i zakładamy zaślepki (w komplecie z drutami) a same druty wrzucamy np. na dno torebki. na skanie będą wyglądać jak dwa ołówki. (Ja nawet metalowe tak przemycam). No a w samolocie je przykręcamy spowrotem i jazda.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Violu &lt;/b&gt;Ja jestem z wszystkimi znajomymi moich rodziców na Ty. Najbardziej mnie trafia jak moja koleżanka mówi do rodziców w trzeciej osobie, 'Niech Tatuś.... Co słychąc u Mamusi....' a rodzice są po zawodówce i słoma im z butów wystaje na kilometr. Z tym Balzakowskim to trochę przesadziłam bo gdzieś przeczytałam, że balzakowski wiek to tak około trzydziestki. Mira ma tak z 70+.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Doroto &lt;/b&gt;Bloga piszę ponad dwa lata, tak naprawdę to nie pamiętam co mnie skłoniło do pisania ale w tamtym czasie dużo czytałam 'Włóczkomanii'.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;chmurko &lt;/b&gt;z tym żelazkiem to zawsze jest problem, mężowi kupię przy najbliższej okazji żelazko turystyczne.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Antonina &lt;/b&gt;teraz żałuję, że nie zrobiłam zdjęć Niemkom, dla porównania.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Agato &lt;/b&gt;he he za Jona wyszłam z wielu powodów, Kocham go za to, że rozumie mojego włóczkowego świra i ma cierpliwość do robienia zdjęć na bloga. No i za inne rzeczy też go kocham :))))&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Theli &lt;/b&gt;Dzięki. Zazdraszczam Ci Fjordów.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Mirabelko &lt;/b&gt;Mam nadzieję, że reklama pomogła. Dzięki za maila, postaram sie szybciutko odpisać.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Globtroterko &lt;/b&gt;Zgadzam się, ta sukienka co mam na sobie to już trzecie wesele zaliczyła. W trzech różnych krajach, tak to można oblecieć trzy wesela jedna kiecką. Ja mam kilka które głównie wiszą w szafie, ale trzeba takie mieć.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;tonka &lt;/b&gt;Ja to myślę o jakimś bezrekawniku np. Ładniutka na wełna eh szkoda, że czasu nie mam.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Paula &lt;/b&gt;Dzięki wielkie. Na maila odpisze obiecuję.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Godlesiu &lt;/b&gt;Hehe cieszę się, że masz czego szukać. Tak, tam w środku był miód ale nie było to tak słodkie jak miód. I skórki od cytryny chyba nie było bo ja na cytrusowe desery mam długie zęby a ten mi smakował.&lt;br /&gt;Nie wiem skąd na Sardynii Domenico pochodzi. Dowiem się, jak wrócą z podróży poślubnej.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Dziergam Sobie &lt;/b&gt;Dziękie wielkie. :)))))&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Ivoncja &lt;/b&gt;Mnie nie tylko chodzi o same rekacje ale jakość wykonania mnie powaliła. ta Pani w czerwonym płaszczyku siedziała przede mną to się mogłam przyjżeć, kurcze chyba się wybiorę do Rzymu na zakupy.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;larysan &lt;/b&gt;Jeszcze dalej niż Fiubździu? To gdzie? Powiedz, ja te rejony znam dość dobrze, moja Babcia stamtąd pochodzi. Dziękuję Ci moja fanko. :)))&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/46115417125665401-1044027311499322318?l=pimposhka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pimposhka.blogspot.com/feeds/1044027311499322318/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://pimposhka.blogspot.com/2011/07/oddam-w-dobre-rece.html#comment-form' title='Komentarze (22)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/46115417125665401/posts/default/1044027311499322318'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/46115417125665401/posts/default/1044027311499322318'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pimposhka.blogspot.com/2011/07/oddam-w-dobre-rece.html' title='Oddam w dobre ręce'/><author><name>pimposhka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14154821565060618645</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/-8EJ54SvfXME/TlQCw3oaxcI/AAAAAAAACbc/guBfopUsW28/s220/Photo%2Bon%2B2011-08-18%2Bat%2B13.33.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='https://lh3.googleusercontent.com/-IWEbu8K87fQ/ThiN12zbEOI/AAAAAAAACNk/D_ToNQwwBMI/s72-c/IMG_1967.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>22</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-46115417125665401.post-296982432524586996</id><published>2011-07-05T15:08:00.001+01:00</published><updated>2011-07-05T15:12:06.826+01:00</updated><title type='text'>O tym jak z opresji uratował Jona.... sklep z włóczką</title><content type='html'>Witajcie w Lipcu. Nie mogę uwierzyć, że to już Lipiec. Ale ten czas goni.... naprawdę staram się jak mogę nie zaniedbywać bloga. Sekret? O proszę:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/O0VGsHdjfb8kzPNDVr9gJMsuv1okmSYPaWWmE-tawUA?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="300" src="https://lh6.googleusercontent.com/-ufpCMzVCCQA/ThL680C0VgI/AAAAAAAACK4/9dzu5ggvTkg/s400/IMG_1952.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na dużym liczą się modele, w czasie kiedy się liczą na małym powstaje ta notka :) Nie ma to jak wielozadaniowość :)))).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Posta zacznę od tego, że nad oceanem można kupić piękną włóczkę od Mirabelki, &lt;a href="http://drutynadoceanem.blogspot.com/2011/06/farbowanie-weny.html"&gt;o tutaj&lt;/a&gt;&amp;nbsp;A oprócz tego można też jeden motek wygrać &lt;a href="http://drutynadoceanem.blogspot.com/2011/06/candy.html"&gt;w Candy&lt;/a&gt;. Naprawdę warto przyjżeć się tym wełenkom z bliska. Gorąco polecam! Niedługo będzie też można u Mirabelki zamówić wełnę w ulubionym kolorze.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A jak już o zamówieniach mowa to ja ostatnio dostałam kilka. Dziewczyny mają tak fantastyczne pomysły na kolory, że jest mi bardzo miło, że mogę spełnić ich włóczkowe fantazje. Motki obecnie są przekręcane na mniejsze, odowczane itd. i mam nadzieje, że już niedługo będą gotowe a Wy na blogu będziecie mogły również nacieszyć oczy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przed wyjazdem jeszcze udało nam się wreszcie zobaczyć nasze nowe mieszkanie. Rozkład ma identyczny. Standard wykończenia jest nieco niższy ale się z tym liczyliśmy. Nasze obecne mieszkanie było najpierw zamieszkane przez właściciela więc ma fajne zasłony i rolety zrobione na wymiar, ładne żyrandole, ekran na wannie w drugiej łazience, osłony na grzejniki no i fajne dywany w sypialniach. W nowym mieszkaniu wogóle nie mamy zasłon, to będzie pierwszy zakup bo to parter no i wszędzie są panele. Specjalnie mi to nie przeszkadza tyle tylko, że będę miała problem z blokowaniem i chyba muszę pomysleć o specjalnej macie. Będziemy też musięli je odmalować troszkę no ale to wszystko z czasem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Udało mi się na szybko napisać, że skończyłam Frankfurterkę na czas, dosłownie na styk. Plułam sobie w brodę bardzo, że przy tym nawale pracy wzięłam sobie jeszcze na głowę projekt, który też ma deadline. Uffff! No ale szal gotowy, oto on:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/eaKaj-FVBYOjfpgordlzg0nYg05C6KCOyySxp7ObeRQ?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="300" src="https://lh4.googleusercontent.com/-hrewj31VbDY/ThL9FTsUfAI/AAAAAAAACMc/9-pwGNlKphU/s400/IMG_1902.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przed blokowaniem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/cqKTHvuUfJPR1tn17lon2UnYg05C6KCOyySxp7ObeRQ?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="300" src="https://lh5.googleusercontent.com/-UQ_SDE51mTo/ThL9HM0CLRI/AAAAAAAACMg/zaqodoSeA4A/s400/IMG_1904.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I po blokowaniu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/r7qnll2YI0nHeZrw6wmeeEnYg05C6KCOyySxp7ObeRQ?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="300" src="https://lh5.googleusercontent.com/-DRQoiEJQOXQ/ThL9KvkUfFI/AAAAAAAACMk/_1J5fQn3Ocw/s400/IMG_1905.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/RKfn3Pg35AWjDdXO6vzTn0nYg05C6KCOyySxp7ObeRQ?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="300" src="https://lh4.googleusercontent.com/-5RYEOpOaD00/ThL7rKwdHoI/AAAAAAAACLg/C8qNRyO7FXo/s400/IMG_1920.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/FkXxQsYfPhqXtJ1DpZuLjEnYg05C6KCOyySxp7ObeRQ?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="300" src="https://lh5.googleusercontent.com/-azZL3JF3X14/ThL7XAViYNI/AAAAAAAACLU/ITt9v5KOFLw/s400/IMG_1936.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/KoFqiphyYVEOOzLuN0m2LknYg05C6KCOyySxp7ObeRQ?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="300" src="https://lh3.googleusercontent.com/-NEiiX8_EICY/ThL7KHDULJI/AAAAAAAACLI/leqGfN4g0Is/s400/IMG_1940.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Szczerze to szal mógłby być ciut większy. Ale generalnie został pokazany. Jak go skończyłam to nagle pomyślałam sobie o pewnej Pani, której taki szal sprawiłby radość i coś czuję, że go do niej wyślę. Pani należy do tych co są w wieku balzakowskim i stanowczo zabraniają mówić do siebie per Pani. Ogromnie mi się to podoba.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Sam wyjazd udał nam się wyśmienicie. Weinheim to bardzo urocze miasteczko, z pięknym starym placykiem na którym był nasz hotel i szereg przeróżnych knajp. Jedyna wada, nigdzie (!) nie można było płacić kartą. To był ślub Nicole i Domenico. Nicole mieszkała ze mną i Theoni w akademiku podczas naszych studiów magisterskich. Theoni i ja zakończyłymy naszą edukację podczas gdy Nicole została na studia magisterskie (kiedy my robiłyśmy magistra ona robiła tzw. rok pomostowy) a potem doktoranckie. Domenico natomiast był najpierw moim znajomym ze studiów, studiował ekonomię i miałam z nim kilka wykładów. On również został w Essex na studia doktoranckie i jakiś czas potem obiegła nas wiadomość, że Nicole i Domenico są parą!!! A w ten weekend odbył się ich ślub.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Młodzi zaprosili bardzo dużo przyjaciół ze studiów a jak się studiuje przez 6 lat to przyjaciół było sporo. Bardzo ciekawe towarzystwo, prawie sami doktorzy, z całej Europy i zażarte dyskusje przy piwku/winku.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/bcRC6uLw1JwI5z7x_4jYSvIHmAidfRTGinGx5bG_bOY?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="300" src="https://lh4.googleusercontent.com/-8ZLzFFWmJPU/ThL8972yQ6I/AAAAAAAACMU/OsoA-4JRlxI/s400/IMG_1913.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;razem z Theoni przed ceremonią&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/b0mII7Nm0jMNG5PShl28VvIHmAidfRTGinGx5bG_bOY?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="373" src="https://lh3.googleusercontent.com/-ZSURahB7zV0/ThL81UzPpcI/AAAAAAAACME/o4PhdJNIDIE/s400/IMG_1943.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;i ze szczęśliwą Panną Młodą już po ceremonii. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Co mi się najbardziej podobało? Włoszki. Matko jedyna jakie kreacje!!! Missoni, MaxMara, Prada - normalka! Udało mi się cyknąć kilka fotek:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/ANj68I0C9prMaJZ9J63vlfIHmAidfRTGinGx5bG_bOY?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="400" src="https://lh4.googleusercontent.com/-g7Qnu81lpj4/ThL8yTF4kvI/AAAAAAAACMA/5fO7wd9SGfI/s400/IMG_1942.JPG" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/BITnptGprcK-piAF9_QnxPIHmAidfRTGinGx5bG_bOY?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="400" src="https://lh6.googleusercontent.com/--zABDBU6WOE/ThL8u9WITEI/AAAAAAAACL4/ICYBG2gxIps/s400/IMG_1931.JPG" width="227" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tu zostałam przyłapana na gorącym uczynku, i w zamian dostałam pozę :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/26fU57HhKoKuwzRFzjfx-vIHmAidfRTGinGx5bG_bOY?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="400" src="https://lh6.googleusercontent.com/-3Ae9hTzqp3E/ThL8xAdLQhI/AAAAAAAACL8/bquADTBnaOw/s400/IMG_1932.JPG" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/l2Y-dEF7AsFGEhnvl7yT9_IHmAidfRTGinGx5bG_bOY?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="400" src="https://lh4.googleusercontent.com/-qgvFAtWMznY/ThL8tCdFNII/AAAAAAAACL0/1Vrq0HL-dsA/s400/IMG_1930.JPG" width="203" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A tu w tle załapał się Pan Młody :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/SK7XBRWcQllwD7fLzUisC_IHmAidfRTGinGx5bG_bOY?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="400" src="https://lh4.googleusercontent.com/-Vjdyj_0rr48/ThL8qhUnK1I/AAAAAAAACLw/tEVps-sOoHw/s400/IMG_1929.JPG" width="207" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/lVIraZRSsVC-AMqibOmiY_IHmAidfRTGinGx5bG_bOY?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="400" src="https://lh3.googleusercontent.com/-rOXqzw82f78/ThL8mv3WKPI/AAAAAAAACLs/HAUdygDcnXg/s400/IMG_1926.JPG" width="203" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/NkLqoSIr31A6Sis4P3QMvfIHmAidfRTGinGx5bG_bOY?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="400" src="https://lh5.googleusercontent.com/-nLmMxXH7414/ThL8jeNBB7I/AAAAAAAACLo/j2e7MNH0cXs/s400/IMG_1919.JPG" width="308" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Siostra bliźniaczka Pana Młodego. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie muszę chyba pisać, że Niemki wypadły na tym tle poprostu fatalnie. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jako prezenciki dla gości otrzymaliśmy taką oto Włoską specjalność (Pan Młody pochodzi z Sardynii). &lt;b&gt;Godlesia&lt;/b&gt; pewnie będzie wiedzieć jak to się nazywa:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/fisD8_87rTCQYSj5irGqi_IHmAidfRTGinGx5bG_bOY?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="400" src="https://lh3.googleusercontent.com/--15XcnIwx64/ThL84L6cqkI/AAAAAAAACMI/W2VX8gI5zz0/s400/IMG_1949.JPG" width="349" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ciasteczka te robione są ręcznie (!) z ciasta chlebowego a w środku jest miód z czymś jeszcze, nie jest to zbyt słodkie i pyszne. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/pWgHa0UdC9Ti88ZlFGN_VfIHmAidfRTGinGx5bG_bOY?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="300" src="https://lh3.googleusercontent.com/-ajVdbMcNTk0/ThL85dxfv3I/AAAAAAAACMM/CG0VVEMOGT8/s400/IMG_1950.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Mój małżonek ma jedną obsesję, otóż zawsze musi być elegancko odprasowany (czasem się zastanawiam, czy on sobie bokserek też nie prasuje). Byliśmy pewni, że w hotelu &amp;nbsp;znajdzie się żelazko, jeśli nie w pokoju to przynajmniej na recepcji. Żelazko było, ale zepsute. Uspokoiłam Jona mówiąc, że w sobotę rano pójdziemy do miasta i kupimy mu żelazko turystyczne. Zeszliśmy całe miasteczko i nigdzie ani widu ani słychu żelazka. Nawet normalnego, nie mówiąc o turystycznym. Totalnie zrezygnowani skręciliśmy w ostatnią uliczkę bo zobaczylismy, że tam jest jakis sklep, a nóż widelec z elektrycznymi urządzeniami. Lepiej... sklep był z włóczką. I to jaki &lt;a href="http://www.die-nadel.de/default.aspx?id=39"&gt;sklep&lt;/a&gt;, podobno taki do którego emigrują włóczkoholicy z całego regionu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pani za ladą znała nieco Angielski a ja znam troszkę Niemiecki to się jakoś dogadałyśmy i Pani pożyczyła nam żelazko :))))).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/Hrt3y9whc8Q7-OBR3HPhhPIHmAidfRTGinGx5bG_bOY?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="400" src="https://lh6.googleusercontent.com/-YRuUOdQYJes/ThL9BEEXBJI/AAAAAAAACMY/gpoDYO6rsHI/s400/IMG_1908.JPG" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Szczęśliwy Jon z żelazkiem przed włóczkowym sklepem. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ja w sklepie dostałam małpiego rozumu i całe szczęście, że nie można było płacić kartą. Zakupiłam za gotówkę, takie dwa moteczki:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/A_jBCerSyYP2n4tFJuJ_wvIHmAidfRTGinGx5bG_bOY?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="400" src="https://lh5.googleusercontent.com/-XKeb_0qNfL0/ThL87CQ2qGI/AAAAAAAACMQ/9wmEFcCadXs/s400/IMG_1951.JPG" width="383" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W sumie 800 m, coś się z tego zrobi. Sklep miał zresztą całą ofertę Langa chyba. Ja tej firmy nie znam bo tutaj nie jest popularna. Na banderoli jest napisane, że to firma Szwajcarska. Hmmm, już wiem co sobie przywiozę z Lozanny w tym miesiącu :). &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I na koniec powiem jeszcze, że na druty wróciła wiewiórka. Dziergałam trochę w samolocie i mam już drugi rękaw w kolorze 'środkowym'. Przyda mi się teraz taki prosty porjekt do podłubania wieczorami. Szykuje mi się 'niesamowity' plener na początku Sierpnia dobry byłby na fotki aczkolwiek nie wiem czy do tego czasu skończę a napewno nie mam ochoty znów się ścigać z czasem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dziękuję za wszystkie komentarze. Nie odpowiem, bo zajełoby mi to pewnie więcej czasu niż sama notka a wolę Wam napisać co u mnie. Jeden tylko komentarz, &lt;b&gt;malaalu &lt;/b&gt;wydaje mi się, że Knit Nation będzie za niecałe dwa tygodnie w Londynie. Ja niestety nie mam czasu pojechać, eh już drugi rok mi ta impreza przejdzie koło nosa. Może mi się uda za rok.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/46115417125665401-296982432524586996?l=pimposhka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pimposhka.blogspot.com/feeds/296982432524586996/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://pimposhka.blogspot.com/2011/07/o-tym-jak-z-opresji-uratowa-jona-sklep.html#comment-form' title='Komentarze (21)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/46115417125665401/posts/default/296982432524586996'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/46115417125665401/posts/default/296982432524586996'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pimposhka.blogspot.com/2011/07/o-tym-jak-z-opresji-uratowa-jona-sklep.html' title='O tym jak z opresji uratował Jona.... sklep z włóczką'/><author><name>pimposhka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14154821565060618645</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/-8EJ54SvfXME/TlQCw3oaxcI/AAAAAAAACbc/guBfopUsW28/s220/Photo%2Bon%2B2011-08-18%2Bat%2B13.33.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='https://lh6.googleusercontent.com/-ufpCMzVCCQA/ThL680C0VgI/AAAAAAAACK4/9dzu5ggvTkg/s72-c/IMG_1952.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>21</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-46115417125665401.post-5721739588271036363</id><published>2011-06-30T20:12:00.000+01:00</published><updated>2011-06-30T20:12:26.554+01:00</updated><title type='text'>Na szybko</title><content type='html'>Kochani, szybciutko bo mam &amp;nbsp;tyle roboty, że nie wiem jak się nazywam. Wczoraj wieczorem, rzutem na taśmę udało mi się skonczyć Frankfurterkę, blokowała się przez noc a dziś schowałam nitki. Jutro rano lecimy do Bawarii, zdjęcia po powrocie w malowniczej mam nadzieję scenerii.&lt;br /&gt;Do zobaczenia już w Lipcu!&lt;br /&gt;Tchuss! :)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/46115417125665401-5721739588271036363?l=pimposhka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pimposhka.blogspot.com/feeds/5721739588271036363/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://pimposhka.blogspot.com/2011/06/na-szybko.html#comment-form' title='Komentarze (9)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/46115417125665401/posts/default/5721739588271036363'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/46115417125665401/posts/default/5721739588271036363'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pimposhka.blogspot.com/2011/06/na-szybko.html' title='Na szybko'/><author><name>pimposhka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14154821565060618645</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/-8EJ54SvfXME/TlQCw3oaxcI/AAAAAAAACbc/guBfopUsW28/s220/Photo%2Bon%2B2011-08-18%2Bat%2B13.33.jpg'/></author><thr:total>9</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-46115417125665401.post-4188878142532968332</id><published>2011-06-21T21:59:00.001+01:00</published><updated>2011-06-22T20:19:33.174+01:00</updated><title type='text'>Fetysz!</title><content type='html'>Uwaga! Ten wpis zawiera treści reklamowe. Osoby, które posiadają włóczkowy fetysz proszone są o czytanie posta z zachowaniem ostrożności. Autorka nie ponosi odpowiedzialności za pobudzenie fetyszu. :)))&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Po pierwsze to prezencik od Pimposhki jest już gotowy :). Oto on:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/llIqS73KyB1KdwLkiqVT-_vHousIs60nTTWa_NaGYXw?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="300" src="https://lh6.googleusercontent.com/-RrYjra-kt18/TgDzyw_m2DI/AAAAAAAACKM/yNLNmdcgCcM/s400/IMG_1892.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Fajny co? Muszę powiedzieć, że mój fetysz został pobudzony do granic możliwości więc muszę go szybko wysłać bo im dłużej będzie w domu tym trudniej będzie mi się z nim rozstać. To takie moteczki do oglądania i miziania się a dopiero potem można pomyśleć co z nich zrobić. Dla fetyszystek.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wełna widoczna na zdjęciu to bfl grubości lace. Motek 100g/800 m przewinełam na 4 motki po 25 gr (przwijałam na wagę nie na metraż ale każdy powinien mieć 200m). Motki pofarbowane na różne odcienie lawendy. Śliczności! Naprawdę!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I wełna idzie do:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/CRdwD5jC_b5AyQFhgPkfaPvHousIs60nTTWa_NaGYXw?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="216" src="https://lh3.googleusercontent.com/-j4st1kIm7Cc/TgDzz_QTQYI/AAAAAAAACKQ/ZWdsilzhlwc/s288/IMG_1894.JPG" width="288" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/abFLLx4Q4G6HvU6uPKfu8_vHousIs60nTTWa_NaGYXw?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="216" src="https://lh6.googleusercontent.com/-oxPMznYkpmw/TgDz0nTX15I/AAAAAAAACKU/bQkrhAMIuS0/s288/IMG_1895.JPG" width="288" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;RENE! Chciałaś pocieszenia i los Cię chyba posłuchał. Daj mi proszę znać mailem (albo na ravelry) adres. Wysyłam najpóźniej w czwartek bo inaczej nie ręczę za siebie ;).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kurcze, zaraz całą wełnę rozdam jaką mam w domu. Trzeba zarobić jakieś pieniądze.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Spodobało mi się robienie takich zestawów. Napewno zamówię więcej tej wełny lace i zrobię w innych kolorach. Jeśli ktoś chciałby taki zestaw ( w normalnej cenie Pimposhkowej wełny czyli 42 zł/ 9.50 funtów za motek) w wybranym kolorze to proszę o kontakt na maila.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A teraz już główna bohaterka posta, moja nowa wełna: &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/WRCHRJe6dBoO78-l6fj-n_vHousIs60nTTWa_NaGYXw?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="300" src="https://lh5.googleusercontent.com/-_D57CSyuV2k/Tf5DYVC1fMI/AAAAAAAACJc/hscu9Hgjk78/s400/IMG_1886.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Już o niej pisałam. To cudna i luksusowa mieszanka 50% bfl i 50% baby alpaka, absolutna nowość na rynku. Cena też luksusowa, motek kosztuje 58 zl/13 funtów. Na osłodę powiem, że 100g ma 475 metrów czyli włóczka raczej z tych wydajnych. Aha i przesyłka tym razem gratis. Pisałam, że na sprzedaż mam dwa motki. Basia zarezerwowała już jeden. Jako moja najwierniejsza (i uzależniona) klientka dostała prawo pierwokupu. Został mi więc jeden ale jeśli zainteresowanie jest to oddam też te, które chciałam zatrzymać dla siebie. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wełenka dla chętnych będzie pofarbowana na dowolny, wybrany kolor. Mam już w domu tyle farbek, że w zasadzie naprawdę mogę pofarbować na cokolwiek. Dla przypomnienia: czarny, szary, granat, fuksja, cynober, ochra, turkus, kasztan, brąz, oliwka, zielony, burgund, karmazyn, karmin, stare złoto, lawenda, fiolet, cytryna, róż, pomarańcz, szmaragd. Także jeśli są chetni to bardzo proszę dać mi znać mailem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Madline &lt;/b&gt;Przegapiłam Twojego jednego posta, tego o spaniu. Faktycznie nie mam co się wychylać z tym moim długim snem, mam wrażenie, że może nawet za długo sypiam? Muszę gdzieś wygrzebać zdjęcie tego co go masz namierzyć i wszystko będzie jasne. ;)&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Violet &lt;/b&gt;Faktycznie, z mieszkaniem to nam się bardzo trafiło. Czekam, aż będziemy mogli je obejrzeć.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Malaalu &lt;/b&gt;Napisałam maila, ale nie wiem czy doszedł bo nie dostałam odpowiedzi.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Fanaberio &lt;/b&gt;No, meble Jon będzie przenosił więc pół osiedla będzie sobie mogło obejrzeć nasz dobytek. Drobiazgi będę wozić autem w te i wewte. Ale najlepsze jest to, że ja jade na konfernecję i w zasadzie całą przeprowadzkę to Jon zrobi :).&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Kocurku &lt;/b&gt;pojawiaj sie częściej, szczególnie u siebie na blogu. Uwielbiam Twoje wełny i ich kolory i nigdy nie mogę się napatrzeć. A co do kropelkowej chusty to jakoś idzie, mam nadzieję dużo w weekend zrobić.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Oslun &lt;/b&gt;A czy negliż jest jakoś zdefiniowany? Bo jak dla mnie to połowa tutejszej populacji chodzi w negliżu po ulicy, w Polsce chyba jest lepiej.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Mumumko &lt;/b&gt;No to trzymajmu kciuki za siebie. Zaczełam kropelki, nie jest tak źle ale bardzo spieszyć się nie można. Będę probować, a jak sie nie uda to trudno. W końcu to nie chusta ślubna i nie jest to mój ślub.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Bernadetto &lt;/b&gt;Farbowanie to świetna sprawa, nawet jak nie wyjdzie to co chciałaś to i tak wychodzi fajnie. I przynajmniej dla mnie to bardzo relaksujące zajęcie.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Globtroterko &lt;/b&gt;Ja bardzo lubię lawendę a podobno to dla starszych Pań. Ja nie wiem, kiedyś kupiłam babci lawendowy krem do rąk Yardleya, który sama stosuję i bardzo lubię a babcia pokręciła nosem.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Agato &lt;/b&gt;Ano luksusy w lesie to naprawde fajne miejsce, podobno budują piątą wioskę. A mieszkaniem to faktycznie fuks!&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Tkaitko &lt;/b&gt;Branża ta sama, to tylko odświeżenie ścian miało być. Jutro się tam wybieram.&amp;nbsp;&lt;b&gt;&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Rene &lt;/b&gt;Ja jeszcze nigdy nie korzystałam z usługi firmy, zawsze ich usługi wydawały mi się za drogie. A to moja dziesiąta przeprowadzka. Gratuluję wygrania candy, czekam na adres :).&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Godlesiu &lt;/b&gt;Można powiedzieć, że z tych samych stron jesteśmy i ja np. babę ziemniaczaną vel kiszkę bardzo lubię. No i restauracja w Rzymie była bomba więc myślę, że to o czym piszesz też będzie super. Będę pamiętać, zapiszę sobie.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Violu &lt;/b&gt;Spokojnie można pofarbować gotowy wyrób (czy dziergany czy kupiony pod warunkiem, że 100% wełna). Obawiam się tylko, że może być trudno aby się równo pofarbowało i może Ci 'batik' wyjść.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Fiubdziu &lt;/b&gt;W takim razie życzę sukcesów w poszukiwaniach.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Beti &lt;/b&gt;No ja już tutaj dużo autoreklamy uprawiam, ale wiesz, taką wełnę można u mnie zamówić, sama ją sobie pofarbowałam.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Wiewiórko &lt;/b&gt;Pisz śmiało. Czytałam ostatnio o Twoich przebojach, że motki nie były takie same. Ja jak farbuje w dwa kolory to używam tej samej ilości barwnika na każdy motek, więc dużych różnic nie ma możliwości być.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Basiu &lt;/b&gt;Wielkie dzięki! :)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/46115417125665401-4188878142532968332?l=pimposhka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pimposhka.blogspot.com/feeds/4188878142532968332/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://pimposhka.blogspot.com/2011/06/fetysz.html#comment-form' title='Komentarze (31)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/46115417125665401/posts/default/4188878142532968332'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/46115417125665401/posts/default/4188878142532968332'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pimposhka.blogspot.com/2011/06/fetysz.html' title='Fetysz!'/><author><name>pimposhka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14154821565060618645</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/-8EJ54SvfXME/TlQCw3oaxcI/AAAAAAAACbc/guBfopUsW28/s220/Photo%2Bon%2B2011-08-18%2Bat%2B13.33.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='https://lh6.googleusercontent.com/-RrYjra-kt18/TgDzyw_m2DI/AAAAAAAACKM/yNLNmdcgCcM/s72-c/IMG_1892.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>31</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-46115417125665401.post-4269251026198077037</id><published>2011-06-19T21:58:00.000+01:00</published><updated>2011-06-19T21:58:53.610+01:00</updated><title type='text'>Przeprowadzamy się!</title><content type='html'>Uwaga, uwaga. Mamy mieszkanie! Jeszcze nie byliśmy w środku ale już zapłaciliśmy w agencji aby mieszkanie zaklepać. Data przeprowadzki 16/17 lipca. Dlaczego jeszcze nie widzięliśmy mieszkania w środku? Bo nie musimy :))).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na załączonym obrazku widać, po prawej stronie niebieska strzałka wskazuje nasze obecne mieszkanie (parter), strzałka po lewej pokazuje nasze nowe mieszkanie (również parter):&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/sqtdifr7P-0st--Rwp77TiUwwfBCVlp_zZbw48KgvnA?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="299" src="https://lh4.googleusercontent.com/-JMlonLIc4s0/Tf5FFv63jeI/AAAAAAAACJo/7TAWvBHOD9A/s400/photo%252520%25252816%252529.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Otóż nasze nowe mieszkanie jest lustrzanym odbiciem naszego obecnego mieszkania, a cena? Tylko 15 funtów więcej. Długo nie musieliśmy się zastanawiać, nawet nie musimy dostawczego auta wynajmować. No i będzie druga łazienka do farbowania :)))). Mieszkanie mamy nadzieję obejrzeć dokładniej w tym tygodniu. Ciekawa jestem jak to będzie w lustrzanym odbiciu. Czy długo będziemy się mylić wchodząc do salonu zamiast do sypialni??  &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Koło mojej pracy w Oxfordzie jest sklep z włóczką. Znalazłam w Internecie i wiedziałam gdzie to jest ale dopiero w zeszłym tygodniu tam się wybrałam w porze lanczu (a nie powiem, wybierałam się tam każdego dnia, którego byłam w pracy). No więc wreszcie tam poszłam i co...? Pocałowałam klamkę. Ano malowanie tam mają i akurat było zamknięte. Kurczę, czy to pech czy tylko zbieg okoliczności? Zrobię drugie podejście w tym tygodniu i dam znać.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W tym tygodniu podgoniłam troszkę z szalem ale cały czas mam wątpliwości czy dam radę skończyć go (i zblokować) do 1 lipca. Skończyłam gładką część i pierwszy schemat (kilka dziurek) a jutro zaczynam już kropelki.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/5fAr-eiPgJ6jNbIWi3hO20nYg05C6KCOyySxp7ObeRQ?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="300" src="https://lh4.googleusercontent.com/-HQnThY0CkX0/Tf5DPmUjTfI/AAAAAAAACJU/79j9Vgfu1R8/s400/IMG_1885.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A teraz troszkę o nowościach wełnianych. Otóż nie oparłam się i kupiłam kilka motków tej nowej wełny, o której pisałam w poprzednim poście.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/ZNoOyyDx6jOgTkFH11MJPvvHousIs60nTTWa_NaGYXw?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="300" src="https://lh4.googleusercontent.com/-YlwYLditrWQ/Tf5DTOORzQI/AAAAAAAACJY/MHzhNPo31dk/s400/IMG_1884.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na zdjęciu są trzy rodzaje wełny. Po lewej bfl cienizna po prawej 'oryginalne Pimposhkowe' bfl 4 ply a po środku..... mieszanka 50% bfl 50% baby alpaca. Wełna jak widać ma podwójny skręt, grubość ma po środku swoich sąsiadek ale bliżej jej do 4 ply. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/WRCHRJe6dBoO78-l6fj-n_vHousIs60nTTWa_NaGYXw?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="300" src="https://lh5.googleusercontent.com/-_D57CSyuV2k/Tf5DYVC1fMI/AAAAAAAACJc/hscu9Hgjk78/s400/IMG_1886.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wełenka jest oczywiście przecudna! Ma lekki połysk bfl ale mechatość alpaki oraz biały włosek, który pewnie będzie lepiej widać po farbowaniu. Nawet tych moteczków jeszcze nie odowczyłam ale mam plan aby sobie z tego udziergać coś w rodzaju lekkiego sweterka przez głowę. Marzy mi się sweterek Audrey ale myśle, że ten będzie z 4 ply, której chwilowo nie mogę dostać. Co do tej nowości to dwa moteczki będą w sprzedaży ale dopiero za jakiś czas bo chwilowo nie za bardzo mogłabym się zająć realizacją zamówienia. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I na koniec coś od serca. Otóż ogromną przyjemność sprawiły mi Wasze komentarze pod ostatnim wpisem. Ciepło mi się na serduchu zrobiło i łęzka się zakręciła i pomyślałam sobie, że chciałabym się za te dobre słowa jakoś odwdzięczyć. No potrzebę taką poczułam i tyle. W związku z tym &lt;b&gt;Violet, Renewelt, Oslun, Jaga, Fanaberia, Basia, Viola, Globtroterka &lt;/b&gt;oraz&lt;b&gt; Ewa &lt;/b&gt;wezmą udział w małym candy. Candy retrospektywnym a do wygrania będzie mały prezencik ode mnie. Prezencik jest w trakcie produkcji ale mam nadzieję, że za kilka dni będzie gotowy do zdjęć i do losowania. Mam nadzieję, że wytrzymacie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Aha a prezent inspirowany jest tą roślinką, która mi rośnie pod oknem i zaczyna kwitnąć:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/zDAFeuxMFBVpumtZKGuQlSUwwfBCVlp_zZbw48KgvnA?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="400" src="https://lh3.googleusercontent.com/-ia5Q2R0wZVg/Tf5Df5XlYSI/AAAAAAAACJk/MGpsmtXTCsI/s400/photo%252520%25252815%252529.JPG" width="296" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Violet &lt;/b&gt;Wełenka jest cudna ale niestety również trochę droższa. Jakbym mogła to zostałabym ambasadorką marki bfl, normalnie żadne merino już mnie nie kręci. Nie mogę się doczekać aż zobaczę ją pofarbowaną.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;tonka &lt;/b&gt;no, to jest ciekawe, że nawet mój mąż który na siedzenie przyklejone do samochodu i zawsze mi się wydawało, że jego wymarzone wakacje to drink i książka nad basenem a tu taka niespodzienka. Jeździł na rowerze i wogóle 'nie bał się' przyrody.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;spes &lt;/b&gt;no druga łazienka nie jest wymagana aby farbować wełnę, ale nie da się ukryć, że ułatwia sprawę bo wełna sobie może tam leżeć i stygnąć do woli i nie trzeba się z nią kłócić o poranny prysznic. Na szczęście nie będę miała takich dylematów bo jak napisałam powyżej w nowym mieszkaniu również będzie druga łazienka.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Renewelt &lt;/b&gt;U Ciebie na blogu tak jakos cichutko, pisz, na co przerabiasz te cudne motki Rowana? Mam nadzieję, że zdrówko przestanie szwankować. Przędziesz coś? Patrząc na zdjęcia z okolic Twojego domostwa to Wy chyba wśród drzew mieszkacie? Dziękuję Ci za miłe słowa i jeszcze raz za czapkę, która jak widzisz non stop jest w użyciu. Nawet w czerwcu ;).&lt;br /&gt;&lt;b&gt;oslun &lt;/b&gt;Czy mogę to sobie nadrukować na koszulkę? ;)&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Jago &lt;/b&gt;Dziękuję bardzo! Faktycznie las to fajna sprawa, tu koło nas są za to pola chyba sobie muszę psa sprawić co by mieć z kim łazić.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Fanaberio &lt;/b&gt;Bardzo Ci dziękuję. Wszędzie słyszę narzekania na bloggera, mnie tylko jednorazowo wcięło jeden komentarz i tyle. Ale ja używam przeglądarki Chrome, podobno to pomaga. I masz rację Basiu, stres to stres ale tak naprawdę nie mam na co narzekać. Dziwię się tylko, bo mam wrażenie, że jeszcze parę lat temu jakoś lepiej sobie radziłam ze stresem, starzeję się czy co??&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Basiu &lt;/b&gt;Dzięki wielkie. Myślę, że Twój syn bawiłby się w Centre Parcs super i wydaje mi się, że jest jeden w Waszych okolicach. A ja Chrome używam od bardzo dawna.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Tkaitko &lt;/b&gt;Taki był cel tego posta :)))))&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Mareju &lt;/b&gt;Oj fajnie miałam, fajnie. Zgadzam się. Szkoda, że tak krótko ale planujemy powrót na Święta.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Violu &lt;/b&gt;Ah dziękuję Ci bardzo :)&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Wiewiórko &lt;/b&gt;A wiesz ile wiewiórek tam było? Jejku, tyle, że wszystkie szare, spotkać rudą wiewiórkę jest w Anglii bardzo trudno. Jak się czuje Chudy? Czytam Twoje raporty z zapartym tchem.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Globtroterko &lt;/b&gt;W Polsce nie można nawet wejść na trawnik a co dopiero postawić taką wioskę z Kampinosie. Bardzo wątpię aby taka operacja się powiodła.Bardzo Ci dziękuję za komplementy, ąz chce się pisać.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Ewo &lt;/b&gt;Cieszę się, że mogę być inspiracją dla mnie wiele blogów jest wielką inspiracją.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/46115417125665401-4269251026198077037?l=pimposhka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pimposhka.blogspot.com/feeds/4269251026198077037/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://pimposhka.blogspot.com/2011/06/przeprowadzamy-sie.html#comment-form' title='Komentarze (19)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/46115417125665401/posts/default/4269251026198077037'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/46115417125665401/posts/default/4269251026198077037'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pimposhka.blogspot.com/2011/06/przeprowadzamy-sie.html' title='Przeprowadzamy się!'/><author><name>pimposhka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14154821565060618645</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/-8EJ54SvfXME/TlQCw3oaxcI/AAAAAAAACbc/guBfopUsW28/s220/Photo%2Bon%2B2011-08-18%2Bat%2B13.33.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='https://lh4.googleusercontent.com/-JMlonLIc4s0/Tf5FFv63jeI/AAAAAAAACJo/7TAWvBHOD9A/s72-c/photo%252520%25252816%252529.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>19</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-46115417125665401.post-5927493086888631437</id><published>2011-06-16T09:08:00.000+01:00</published><updated>2011-06-16T09:08:47.513+01:00</updated><title type='text'>Z lasu</title><content type='html'>Wróciliśmy z lasu, było bosko szkoda, że tak krótko. Ja dużo się stresuję, nerwus taki jestem i tyle. Mam to chyba po babci bo rodzice to mają zwis na wszystko. Trudno jest mi się wyłączyć, zrelaksować i nie przejmować się szczególnie tymi rzeczami, na które nie mam wpływu (takimi rzecz jasna lubie zamartwiać się najbardziej). A tym razem, wśród drzew zrelaksowalam się jak nie wiem co i nie pamiętam kiedy tak ostatnio było. To chyba przyroda ma na mnie taki wpływ.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Napiszę Wam dziś trochę o miejscu w którym byliśmy. Tak naprawdę to są to kempingi w lesie. Jak po raz pierwszy usyłyszałam, że jedziemy na kempingi do lasu w Grudniu (to było na święta parę lat temu) to myślałam, że rodzinka Jona zgłupiała. A wróciłam zakochana w takiej formie wypoczynku.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wioska wakacyjna nazywa się Centre Parcs i są takie cztery na terenie Anglii, w tym jedna w Sherwood. Wszystkie w lesie. Na terenie lasu (40 akrów czy jakoś tak) jest w sumie 1,000 domków, zwanych willami. Od takich jak nasz, czyli domek-studio z częścią sypialnianą do bardzo luksusowych willi z czterema sypialniami, każda z łażienką, oprócz tego z sauną i jacuzzi na zewnątrz.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;To co najbardziej mi się w tych domkach podoba to usiane są dość gęsto ale schowane dobrze między drzewami a co najważniejsze są tak ustawione, że sąsiad nam przez okno nie zagląda. Normalnie domy mieszkalne tak powinni budować.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/Xa69XOvolf60qPDilW4hpdesxuiVD1h_VYJJq685t2k?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="299" src="https://lh6.googleusercontent.com/-DPAw1yS9ueo/TfkFUHCkTAI/AAAAAAAACHM/2Bo-UeiY6V8/s400/IMG_0353.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kilka fotek naszego domku:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/uZBjwSTgFAk986amB_Y3EtesxuiVD1h_VYJJq685t2k?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="299" src="https://lh4.googleusercontent.com/-HyNpSYNbkZc/TfkECugkLiI/AAAAAAAACGU/XMRWcaNWZ2U/s400/IMG_0329.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/n2nRxq_QFymBCzNqeapZLtesxuiVD1h_VYJJq685t2k?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="299" src="https://lh3.googleusercontent.com/-iu3JDzKnFeU/TfkEI6JyJkI/AAAAAAAACGY/Xnf3PBe9vaU/s400/IMG_0330.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/Ly3ojorseXZwAouu7Fpcm9esxuiVD1h_VYJJq685t2k?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="299" src="https://lh4.googleusercontent.com/-ia0SXhRfnxk/TfkENuUcHWI/AAAAAAAACGc/VX8e8vzbztw/s400/IMG_0331.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/LxL3mPJ0da12-i-S9psvh9esxuiVD1h_VYJJq685t2k?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="299" src="https://lh5.googleusercontent.com/-2QElrxNl-QI/TfkGDAu7R9I/AAAAAAAACHw/lf5kT0JyqDo/s400/IMG_0376.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Każdy domek ma centralne ogrzewanie, własny piec gazowy i termostat na ścianie. I można sobie jeszcze napalić w kominku.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W samym parku można robić dosłownie wszystko co tylko przyjdzie nam do głowy. Wiele gier, zabaw i atrakcji jest przeznaczonych dla dzieci ale i dorośli nie mają na co narzekać. Są gry i zabawy na świerzym powietrzu: jeziorko i kajaki, rowery wodne, windsurfing; mini golf, jazda konna, quady, paintball, park linowy, strzelanie z łuku, sokolnictwo (czy jak to tam się nazywa co sokół ląduje nam na ręku), obserwowanie ptaków, spacer lasem o poranku, tenis, golf i pewnie jeszcze masa innych. Jak pada to zawsze można iść do Aquaparku (zjeżdżalnie, basen w falą, jacuzzi, baseny zewnętrzne, 'rwąca rzeka'), wielka hala sportowa a tam gry w squasha, badmingtona, gry komputerowe, ping pong, stoły bilardowe, w końcu kręgielnia, studio fitness, mała siłownia, studio malowania porcelany, wyplatanie koszyków. No i jeszcze nie można zapominać o SPA, 16 róznych sauen, ogródek zen, zewnętrzny basen i szereg zabiegów relaksujących plus fryzjer. W zasadzie brakuje tylko lekcji robienia na drutach :)))).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Do tego jest spory market i kilka innych sklepów (ciuchy, pamiątki) oraz szereg dobrych restauracji i nawet Starbaks i serwis dowozu jedzenia. No nie można się nudzić.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W piątek wynajęliśmy rowery:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/207nKv-5nEOdEzE7oiztedesxuiVD1h_VYJJq685t2k?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="299" src="https://lh6.googleusercontent.com/-mg2hcFrqgTI/TfkDYLDMA1I/AAAAAAAACF8/CO9hnGWa36M/s400/IMG_0315.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Samochodem do lasu można wjechać tylko w określonych godzinach w dniu przyjazdu i wyjazdu i tylko po to aby rozładować/załadować auto i potem należy je odstawić na parking. Zanim jeszcze mogliśmy wejść do domku zapisaliśmy się na zajęcia z karmienia ptaków, wykonaliśmy karmiki, które potem zawiesiliśmy na drzewie za oknem i przez następne 2 dni mogliśmy do woli oglądać wiewiórki i różne ptaki łase na nasze kąski. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zjedliśmy bardzo dobry lancz w amerykanskiej restauracji Jon hamburgera a ja sałatę z kotlecikami z kraba. Potem poszliśmy na basen. Pogoda była raczej brytyjska znaczy się jesienna, po basenie przydała mi się czapka od Rene:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/dEz3MJ09OJuv1FtfQAgmg9esxuiVD1h_VYJJq685t2k?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="400" src="https://lh4.googleusercontent.com/-m-gimR3gygw/TfkEiKHehqI/AAAAAAAACGo/_FGrCWnjCLI/s400/IMG_0337.JPG" width="299" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ponieważ padało wieczorem zamówiliśmy pizzę do domku i obejrzeliśmy film (tak, domek ma też odwtarzacz DVD). W sobotę rano udaliśmy się na pyszne śniadanie do Cafe Rouge, sieci pseudo francuskich restauracji:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/VlcAMzVvjceZdXs-Pl2jwtesxuiVD1h_VYJJq685t2k?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="299" src="https://lh5.googleusercontent.com/-eFk-o2eOnEk/TfkFHQ6qgGI/AAAAAAAACHE/VNHZwMlH0dc/s400/IMG_0350.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Potem ja poszłam na zajęcia Zumba do studia fitness a Jon pił sobie piwko w barze i oglądał kanał sportowy. Potem poszliśmy zagrać w mini golfa:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/kMaNZi3haciRMHMWdh3AR9esxuiVD1h_VYJJq685t2k?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="400" src="https://lh3.googleusercontent.com/-LZ-7yuFlQMA/TfkFng1HuyI/AAAAAAAACHc/9LVeeg93odc/s400/IMG_0362.JPG" width="299" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Po mini golfie wybraliśmy się na przejażdżkę rowerową i zjedliśmy lancz, ja lasanię. Potem do domku na mały relaks i na trzygodzinną sesję do SPA (brak zdjęć).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W niedzielę rano pospaliśmy trochę dłużej i poszliśmy do tej samej amerykanskiej restauracji na Jazz Brunch czyli lancz ze śniadaniem. Jedzonko w formie bufetu, na stole niedzielne gazety i do tego przygrywa jazz band wszelkie najlepsze jazzowe kawalki. No bosko!!!!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Po tak wielkim śniadaniu poszliśmy na basen. Szaleliśmy tam chyba ze trzy godziny (wejscie do Aquaparku jest w cenie pobytu można tam szleć do woli), nabawiliśmy się wielu siniaków od różnych zjeżdżalni. Po basenie pojechaliśmy do domku naleśnikowego, który serwuje przeróżne naleśniki.&lt;br /&gt;Na słodko:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/rtnhfTl1p7HC5YMp-bOXGdesxuiVD1h_VYJJq685t2k?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="299" src="https://lh3.googleusercontent.com/-6KW8w3W_FKQ/TfkGO9s-g7I/AAAAAAAACIE/mRMsHqAMLik/s400/IMG_0380.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I na wytrawnie (to mój, tuńczyk, zielona cebulka i ser):&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/cIrtS6sHEeUJYmFkysz0B9esxuiVD1h_VYJJq685t2k?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="299" src="https://lh6.googleusercontent.com/-H9Dkj6nVBxQ/TfkGTQSHAaI/AAAAAAAACII/Gqbl0nkKkSc/s400/IMG_0381.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Po naleśniku pojechaliśmy do domku trochę się osuszyć bo w niedzielę lało cały dzień i w dodatku było góra 10 stopni. Następnie ja ponownie do studia fitness tym razem na zajęcia relaksacyjne a  Jon na piwko. Potem rozegraliśmy partię billarda (Jon oczywiście złoił mi pupę) i poszliśmy na kręgle sącząc mojito (łojenia pupy ciąg dalszy). &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Po kręglach udaliśmy się na ostatnią, uroczystą kolację do włoskiej restauracji. Jedzenie bardzo wykwintne, ja na przystawkę zjadłam krewetki w sosie chilli (takie co 'patrzą' na klienta), potem risotto z przegrzebkami a na koniec panna cotta. Jon... pizzę... hi hi. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Następnego dnia juz wyjeżdżaliśmy. Domek i rowery należy zdać do 10 rano ale potem można zostać w parku cały dzień. My nie skorzystaliśmy z tej opcji gdyż mięlismy przed sobą dwie godziny jazdy a poza tym ja chciałam się 'zorganizować' w domu przed kolejnym bardzo intensywnym tygodniem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Centre Parcs są fantastyczne! Jest to najbardziej luksusowe obcowanie z przyrodą jakie znam. Oprócz tego parki są bardzo przyjazne rodzinie. Nie znam się za bardzo na logistyce podróżowania z dziećmi ale można było wynająć różne przyczepki rowerowe, wszędzie były przebieralnie rodzinne, w każdym budynku przewijaki, mikrofale gdzie można podgrzać jedzenie, mnóstwo małpich gajów i innych miejsc gdzie można zostawić dziecko z opieką lub bez. Poza tym nikt na głośne dzieci krzywo nie patrzy.&lt;br /&gt;A wogóle to jest luz blues nie trzeba sie martwić o ubiór, fryzurę, makijaż wszyscy jesteśmy na wakacjach i tyle. Poza tym jak się pewnie domyślacie impreza taka wcale nie jest tania co oznacza, że nie ma rozhukanej młodzieży a i rodzice z dziećmi prezentują pewien poziom (znaczy się rodzice nie są głośniejsi od dzieci).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jeśli chodzi o robótki to pojechała ze mną frankfurterka i troszkę podziergałam ale nie za wiele. W dalszym ciągu jestem na gładkiej część szala i do kropli rosy to mam jeszcze ho ho daleko.&lt;br /&gt;Poza tym pojawiła się wreszcie wełna (do farbowania) na którą czekam od lutego. Cudna mieszanka moich ulubionych włókien. Tylko kiedy ja to mam farbować? Ale chyba się złamię i kupię bo w końcu już niedługo gdzieś się będziemy musieli wyprowadzić co oznacza, że nie będę już miała osobnej łazienki przeznaczonej do farbowania.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dziękuję wszystkim za przemiłe komenatrze odnośnie moich robótek i porady co mam zabrać do lasu, mąż się sprawdził hihi.&lt;br /&gt;Każdy kto pisze bloga wie, jak komentarze uskrzydlają. Jak wiecie mam teraz bardzo dużo na głowie i staram się jak mogę aby na wszystko wystarczyło czasu i jeszcze człowiek jako tako nie zwariował. Blog jest dla mnie bardzo ważny i staram się go nie zaniedbywać. Mam nadzieję, że zostaniecie ze mną mimo mniejszej częstotliwości wpisów.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/46115417125665401-5927493086888631437?l=pimposhka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pimposhka.blogspot.com/feeds/5927493086888631437/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://pimposhka.blogspot.com/2011/06/z-lasu.html#comment-form' title='Komentarze (18)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/46115417125665401/posts/default/5927493086888631437'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/46115417125665401/posts/default/5927493086888631437'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pimposhka.blogspot.com/2011/06/z-lasu.html' title='Z lasu'/><author><name>pimposhka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14154821565060618645</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/-8EJ54SvfXME/TlQCw3oaxcI/AAAAAAAACbc/guBfopUsW28/s220/Photo%2Bon%2B2011-08-18%2Bat%2B13.33.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='https://lh6.googleusercontent.com/-DPAw1yS9ueo/TfkFUHCkTAI/AAAAAAAACHM/2Bo-UeiY6V8/s72-c/IMG_0353.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>18</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-46115417125665401.post-1245691726179084456</id><published>2011-06-09T18:56:00.001+01:00</published><updated>2011-06-10T07:44:59.046+01:00</updated><title type='text'>Co zabrać???</title><content type='html'>Pakuję się właśnie do lasu i nie wiem co mam zabrać ze sobą:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;a) papugę vel wiewióra czy&lt;br /&gt;b) szal Frankfurterkę?????&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pomóżcie.....&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dzięki. Zabieram chustę bo spokój sprzyja ażurom. :)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/46115417125665401-1245691726179084456?l=pimposhka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pimposhka.blogspot.com/feeds/1245691726179084456/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://pimposhka.blogspot.com/2011/06/co-zabrac.html#comment-form' title='Komentarze (11)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/46115417125665401/posts/default/1245691726179084456'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/46115417125665401/posts/default/1245691726179084456'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pimposhka.blogspot.com/2011/06/co-zabrac.html' title='Co zabrać???'/><author><name>pimposhka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14154821565060618645</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/-8EJ54SvfXME/TlQCw3oaxcI/AAAAAAAACbc/guBfopUsW28/s220/Photo%2Bon%2B2011-08-18%2Bat%2B13.33.jpg'/></author><thr:total>11</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-46115417125665401.post-9033071962645127328</id><published>2011-06-08T20:57:00.000+01:00</published><updated>2011-06-08T20:57:34.030+01:00</updated><title type='text'>W skrócie</title><content type='html'>&lt;div&gt;Witam w czerwcu. Kolejny eksperyment z tłem bloga.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;Godzinami i dniami siedzę przy komputerze. Jak kończę pracę to zaczynam doktorat, jak kończę doktorat to zaczynam chałturę. W oczkach mam tylko zera i jedynki. Co prawda jedną chałturę skończyłam ale już czeka na mnie kolejna. Dziś spędziłam większość dnia za kółkiem bo byłam na uczelni spotkać się z promotorami i zjeść lancz z Olgą, którą bardzo lubię (mimo iż nie lubię określenia 'Europa Wchodnia' to Wschodnia krew we mnie płynie, w Oldze też która jest Białorusinką i dogadujemy się świetnie). Jest wieczór i mogę jeszcze patrzeć na komputer więc postanowiłam nadgonić bloga.&lt;br /&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Dziergam. A tak, wieczorami staram się przerobić chociaż parę rządków. Papuga ma się całkiem nieźle. Skończyłam pierwszy motek, najjaśniejszy, jak to określiła &lt;b&gt;tuptup &lt;/b&gt;glazurowaną marchewkę. &lt;b&gt;Aniuh &lt;/b&gt;ja w papudze robię najpierw rękawy z jednego powodu, jeden kolor ma być na rękawach i na kadłubku. Jak najpierw zrobię rękawy to mogę już całą włóczkę wyrobić na kadłubku. Inaczej musiałabym zgadywać ile włóczki zostawić aby na rękawach było po równo. Ale, nawet jak nie robię w kilku kolorach to lubię przerobić kilka rzedów w rękawie na początku aby wiedzieć, czy rozmiar wyszedł dobry. Bardzo bym się wkurzyła jakbym zrobiła cały kadłubek a potem rękawy byłyby za wąskie albo za luźne.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Na dzień dzisiejszy papuga wygląda tak:&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/HagZAnkhhob7UWNb-n2JS8zp1OdO5Otj_oYBbIwkmH8?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="219" src="https://lh5.googleusercontent.com/-t0m92xixfJg/Te_JHfcUMlI/AAAAAAAACEs/A6GDnUrgOpc/s400/IMG_1874.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;O wełnie już nie będę piać peanów bo Wam się totalnie znudzi. Powiem tylko tyle, że na 4mm też się z niej fajnie robi.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Oprócz tego zaczęłam robić 'Frankfurterkę' bo tak nazwałam szal Dew Drops, o którym było w poprzednim wpisie. Mam 'aż' tyle:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/101133257500500196449/DewDrops?authkey=Gv1sRgCMWhibD68-GhxwE&amp;amp;feat=embedwebsite#5615928238642957986"&gt;&lt;img height="300" src="https://lh4.googleusercontent.com/-S-cJIQvQ9hw/Te_I-oRmDqI/AAAAAAAACEo/9aijisBkNoE/s400/IMG_1873.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kolor wyszedł bardziej fioletowy niż w rzeczywistości ale wypraszam sobie ;), nie jest różowy. Przeważa kolor fuksjowy :))))). Po raz pierwszy robię z wełny bfl w grubości lace (na drutach 3.75mm). Jest miękka, poprostu fantastyczna!!!!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;To tyle drutowo. Obecnie mam duuuużo stresów. Myślałam, że wszystko dam radę pogodzić i w zasadzie i doktorat i Oxford i chałturę jakoś ogarniam. Ale nie przewidywałam, że właściciel mieszkania, które wynajmujemy postanowi nam wypowiedzieć wynajem. Szukamy więc nowego mieszkania a wyprowadzić się musimy do 24 sierpnia, dzień przed moim wyjazdem do Włoch i dzień po tym jak muszę złożyć papiery doktoratowe, które jeszcze muszą się napisać. Ha!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Także jest stres, są redbulle, tupanie nogą i pracujące weekendy. Na szczęście mój mąż ma do mnie jeszcze jako taką cierpliwość. Ja do siebie mniej. Na szczęście w ten weekend robimy sobie przerwę (dwa ostatnie weekendy pracowałam ciurkiem) i jedziemy do lasu. Nie do byle jakiego ale do samego Sherwood i może nawet uda nam się spotkać Robin Hooda :) Bedziemy mieszkać w luksusowej wiosce kempingowej, pójdziemy do spa i do Aqua Parku i wogóle. Zabieram druty i książkę (nienaukową). Przewiduję, że nie będzie nawet zasięgu komórkowego nie mówiąc już o Internecie. No i dobrze.... :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Godlesiu &lt;/b&gt;Dzięki wielkie. Pomarańcze chodziły za mną od czasu Gibona bo skubaniec postawnił zostać z Tobą ;).&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Basiu &lt;/b&gt;Ah nie mogę się doczekać Twojego powrotu i wrażeń z Polski. Ciekawa jestem czy podczytujesz blogi na wyjeździe?&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Wiewiórko &lt;/b&gt;Jak nie skończę Frakfurterki do wesela to będę w niej paradować po łodzi w rejsie po jeziorze Genewskim :) ale o tym kiedy indziej.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Joanno &lt;/b&gt;Wielkie dzięki. Do mnie pomarańcze ostatnio bardzo przemawiają, marzy mi się jeszcze połączenie pomarańczu z szarym i z fioletem.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Anno &lt;/b&gt;Do samowystarczalności to mam jeszcze daleko ale może na emeryturze sprawie sobie owcę i wtedy jazda :)))&lt;br /&gt;&lt;b&gt;grahasil &lt;/b&gt;No to jest właśnie zaleta farbowania, że mozna sobie pofarbować jak się chce. Kiedyś chciałabym mieć taki serwis, że farbuję na konkretny kolor wg. próbnika i wełna ma identyczny odcień. Farbują już tak np. ślubne buty to może i wełnę zaczną??&lt;br /&gt;&lt;b&gt;tkaitko &lt;/b&gt;Dziękuję. Zdjęcie ma prawie dwa lata, to ślub kuzyna był&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Violu &lt;/b&gt;hehe fajnie o wiewiórze napisałaś. Co do robienia od góry to chyba to mój ulubiony sposób tylko muszę się jeszcze nauczyć różne dekolty robić. A co do wrabianych rękawów to mam ochotę na sweterek Audrey i tam właśnie takie rękawy są. Wszyscy się tak tą metodą zachwycają, że jestem bardzo zaintrygowana.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;malaala &lt;/b&gt;Dzięki wielkie! Kolorki faktycznie mi wyszły :))) Nie wiem jak będzie z moim farbowaniem bo jak się przeprowadzimy do małego mieszkanka to nie będzie gdzie.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Ulu &lt;/b&gt;Dzięki za wskazówkę odnośnie Kauni. Kto wie. Choć na razie jak widać dziergam tylko ze 'swojej' wełny hi hi. A włoczkę należy sobie kupować nawet bez okazji. Ja mam podobno zaraz pod nosem (w pracy) sklep z włóczką i jeszcze nie miałam okazji w nim być. Wstyd i hańba. A moje imieniny już w piątek :)))&lt;br /&gt;&lt;b&gt;MADLIE &lt;/b&gt;No cóż, po powrocie do pracy czasu masz pewnie nie zawiele. Ja zresztą czasowo też nie wyrabiam. Chyba będzie trzeba przestać spać 8 godzin na dobę, to i tak pewnie luksus. Ale mój organizm bardzo źle znosi zmęczenie, poprostu mówi 'nie' i tyle.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/46115417125665401-9033071962645127328?l=pimposhka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pimposhka.blogspot.com/feeds/9033071962645127328/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://pimposhka.blogspot.com/2011/06/w-skrocie.html#comment-form' title='Komentarze (7)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/46115417125665401/posts/default/9033071962645127328'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/46115417125665401/posts/default/9033071962645127328'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pimposhka.blogspot.com/2011/06/w-skrocie.html' title='W skrócie'/><author><name>pimposhka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14154821565060618645</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/-8EJ54SvfXME/TlQCw3oaxcI/AAAAAAAACbc/guBfopUsW28/s220/Photo%2Bon%2B2011-08-18%2Bat%2B13.33.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='https://lh5.googleusercontent.com/-t0m92xixfJg/Te_JHfcUMlI/AAAAAAAACEs/A6GDnUrgOpc/s72-c/IMG_1874.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>7</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-46115417125665401.post-5217243659184337043</id><published>2011-05-30T22:10:00.000+01:00</published><updated>2011-05-30T22:10:52.396+01:00</updated><title type='text'>Krople rosy</title><content type='html'>Dzieje się, dzieje i na drutach i wogóle. Przechodzę drugą fazę kupowania aplikacji do 'bardzo drogiego telefonu' mam organizery, liste 'rzeczy do zrobienia' zakładki: praca, uniwersytet, dom i chaltura. A tak, moja byla firma przypomniała sobie o mnie więc w weekendy dodatkowo jeszcze chałturzę. Dziś był wolny poniedziałek, ja 'w pracy' u siebie w pracowni więc dzień jak co dzień ino mi się mąż po domu pałętał.&lt;br /&gt;A teraz mam chwilkę aby Wam coś napisać, staram się choć wyciągnąć jedną notkę na tydzień.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Papuga się dzierga, zastanawiam się czy nie przemianować jej na wiewórkę. Idzie mi całkiem nieźle:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/3vcOhfm8xAiG4FR8w7_7pMzp1OdO5Otj_oYBbIwkmH8?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="300" src="https://lh3.googleusercontent.com/-66O5EqHxqfY/TeP86DP_CiI/AAAAAAAACDw/2BazHWtAcRs/s400/IMG_1868.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ja wiem, że każda pliszka swój ogonek chwali ale ta wełna jest boska i tyle. Ostatnio tylko ją farbowałam i nie robiłam z niej od czasu Lemura. To czysta przyjemność :) Odpowiadam na pytanie, wełna to oryginalna Pimposhkowa, czyli 4 ply. Robię na drutach 4 mm.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W międzyczasie naszło mnie na nowy szal, spodobało mi się to:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/priuEXZuy59Fp32xVaFSJknYg05C6KCOyySxp7ObeRQ?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="300" src="https://lh3.googleusercontent.com/-cJwnYke6ulU/TeP9BY_ijuI/AAAAAAAACD4/yZ_N4EmrotM/s400/Foto0516_medium2.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Szal nazywa się &lt;a href="http://www.ravelry.com/patterns/library/dew-drops-shawl"&gt;Dew Drops Shawl&lt;/a&gt;&amp;nbsp;czyli krople rosy i jest dostępny za darmo na Ravelry. Pofarbowałam sobie specjalnie na niego motek cienizny aby pasował mi do tej sukienki, która już znacie (kiedyś robiłam do niej liściaste bolerko, również na zdjęciu):&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/YhsEzM1hPZXkNYccg5H9EUnYg05C6KCOyySxp7ObeRQ?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="300" src="https://lh3.googleusercontent.com/-wNleGzMLVFs/TeP-I09YcJI/AAAAAAAACEI/wvgurGehBrs/s400/CIMG5482_medium2.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A motek wygląda tak (ah wiem, miało już nie być o farbowaniu):&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/DW_o2iVqzb-u4foyqmYhdknYg05C6KCOyySxp7ObeRQ?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="300" src="https://lh3.googleusercontent.com/-Uh1YgcfBmXY/TeP9Nuv19FI/AAAAAAAACD8/WoO5vm-IVbY/s400/IMG_1862.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/EqHYNJppnoF8U0mf0ejKGUnYg05C6KCOyySxp7ObeRQ?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="300" src="https://lh6.googleusercontent.com/-hUOcoMkLuFo/TeP9Plvw76I/AAAAAAAACEA/hKlylCDbmKc/s400/IMG_1863.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/wlPASYzMirKGHMd3u03b3UnYg05C6KCOyySxp7ObeRQ?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="300" src="https://lh5.googleusercontent.com/-eoxFOIYxFNc/TeP910-qDoI/AAAAAAAACEE/hdWmUQPFqoc/s400/IMG_1867.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Szal ma być gotowy na początek lipca, kiedy jedziemy do Frankfurtu na ślub moich przyjaciół. No nie wiem... może zrobię wersję z mniejszą ilością 'kropli' aby się wyrobić w czasie?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Parę dni temu zaczęłam spisywać Rachel ale idzie mi opornie. Wzór będzie obiecuję, tylko, że chwilowo za dużo czasu spędzam na kompie pracując.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Szoszonko &lt;/b&gt;Dziękuję, będę o tym pamiętać. Kauni jest chyba dostępna w UK.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Violu &lt;/b&gt;w pracy jest super! rozważam napisanie dłuższej notki o Oxfordzie znaczy się uniwersytecie bo to naprawdę fascynujące miejsce. A wełenka to 4 ply.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;jaga &lt;/b&gt;Pomarańcze to kolor tego sezonu :) Nie mogę się już doczekać jak będę w nim pradować.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Anno &lt;/b&gt;Dziergam, jak widzisz całkiem sporo mi się udało zrobić przez tydzień biorąc pod uwagę nawał zajęć. Dziergadło jest proste więc nawet jak padam na pysk to coś tam udziergam.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Basiu &lt;/b&gt;Papuga vel wiewiórka &amp;nbsp;będzie w szerokie pasy, znaczy się jasny pomarańcz, ciemniejszy a na końcu bursztyn. Plise na przedzie dorabia się na końcu, ta jeszcze nie wiem w jakim będzie kolorze. Mam jeszcze jeden niepofarbowany motek 'firmowej' właśnie na ten cel.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Kankanko &lt;/b&gt;To samo o wełnie charytatywnej powiedziała jej właścicielka :)&lt;br /&gt;&lt;b&gt;MADLINE &lt;/b&gt;Grubsza wełna farbuje się mniej równo i baza się przydaje. Cienizna już po jednym farbowaniu jest super!&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Grahasil &lt;/b&gt;Ja też jestem ciekawa, już niedługo będę zaczynać kolejny kolor i będzie widać więcej.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;chmurko &lt;/b&gt;Dzięki! Sandałki to prezent od mojej mamy, mamy ostatnio taką fazę na te same rzeczy. Ona też ma takie sandały, mamy taką samą sukienkę z ostatniej kolekcji Solara a mama jest teraz na wakacjach w Grecji i podobno znow jakis ciuch kupila, w dwoch wersjach :) W Sieprniu we Wloszech będziemy na ulicy jak siostry! :)&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Kruliczyco &lt;/b&gt;bardzo fajny linczek i bardzo niepoprawny politycznie. Dzięki!&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Wiewiórko &lt;/b&gt;Dzięki wielkie! :)))&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Agato &lt;/b&gt;Dzięki. Wiesz co? Dzięki Tobie zdałam sobie sprawę, że faktycznie jeszcze niedawno w mojej szafie był tylko czarny. A teraz zrobiło się naprawdę kolorowo, nawet nie wiem kiedy....&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Theli &lt;/b&gt;co do raglanu totalnie się zgadzam. Co do gradientu też :)&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Aniuh &lt;/b&gt;Notka o raglanie jest na mojej liście.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/46115417125665401-5217243659184337043?l=pimposhka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pimposhka.blogspot.com/feeds/5217243659184337043/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://pimposhka.blogspot.com/2011/05/krople-rosy.html#comment-form' title='Komentarze (13)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/46115417125665401/posts/default/5217243659184337043'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/46115417125665401/posts/default/5217243659184337043'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pimposhka.blogspot.com/2011/05/krople-rosy.html' title='Krople rosy'/><author><name>pimposhka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14154821565060618645</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/-8EJ54SvfXME/TlQCw3oaxcI/AAAAAAAACbc/guBfopUsW28/s220/Photo%2Bon%2B2011-08-18%2Bat%2B13.33.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='https://lh3.googleusercontent.com/-66O5EqHxqfY/TeP86DP_CiI/AAAAAAAACDw/2BazHWtAcRs/s72-c/IMG_1868.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>13</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-46115417125665401.post-8043590767718176386</id><published>2011-05-21T10:45:00.000+01:00</published><updated>2011-05-21T10:45:26.261+01:00</updated><title type='text'>Papuga i bursztyn</title><content type='html'>Farbowanek już ostatnie podrygi.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/4PPKSrzlZ5XahCL28ipRHfvHousIs60nTTWa_NaGYXw?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="300" src="https://lh6.googleusercontent.com/_PnLDsT2TGAQ/Tdd8XXqRhDI/AAAAAAAACBk/qtfI54y1nR8/s400/IMG_1778.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;To trzy moteczki w kolorze karminu (choć nazwa barwnika to szkarłat, swoją drogą to jaka jest różnica między szkarłatem a karminem?) oraz burgunda. Ten burgund jest tak piękny (zdjęcie chyba nie oddaje w pełni jego urody), że mam zamiar sobie też taki pofarbować. To jest właśnie problem, farbuję na zamówienie, klientki mają różne fajne pomysły a ja potem dostaję małpiego rozumu i sama nie wiem na jaki kolor sobie pofarbować ;).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A to wełna charytatywna, wygrana na Aukcji Allegro. Wczoraj pojechała do Kołobrzegu:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/5b3OmenHwH45Z1_93NTahfvHousIs60nTTWa_NaGYXw?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="225" src="https://lh3.googleusercontent.com/_PnLDsT2TGAQ/Tdd8mt6FxAI/AAAAAAAACBs/vlHUvWQ2lvA/s400/IMG_1785.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/41S2CQI4sf9gErTGK7kB7FFDNaJzf4ajWzd1NTAlBe8?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="224" src="https://lh4.googleusercontent.com/_PnLDsT2TGAQ/Tdd8hclv1LI/AAAAAAAACBo/DIuMOBdW8ZM/s400/IMG_1784.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I w wersji przewiniętej. Cienką wełnę należy przewijać, po farbowaniu motki to takie posklejane mokre kurczaki a po przewinięcu puszyte kulki :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/kxudhhB-lE6r_3onyck7p1FDNaJzf4ajWzd1NTAlBe8?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="256" src="https://lh5.googleusercontent.com/_PnLDsT2TGAQ/Tdd8uNkVEKI/AAAAAAAACBw/aY2E1xdlIkU/s400/IMG_1786.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;No i wreszcie coś dla mnie. Długo się głowiłam co pofarbować dla siebie. No i mam, i wcale nie szary ;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/7vzyHh0wOYlX8nQ0aisHf_vHousIs60nTTWa_NaGYXw?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="400" src="https://lh4.googleusercontent.com/_PnLDsT2TGAQ/Tdd8-d_fIxI/AAAAAAAACB4/GIhmP1ASZaM/s400/IMG_1793.JPG" width="301" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jakiś czas temu dostałam maila z prośbą, aby pofarbować wełnę tak aby w robótce układła się w gradient a nie w melanż. Niestety takich cudów nie umiem robić, taka wełna istnieje, jest farbowana komputerowo i nazywa się &lt;a href="http://www.meadowyarn.co.uk/yarn/b/Schoppel+Wolle/s/43/"&gt;Zauberball&lt;/a&gt;. To jakby ktoś był zainteresowany. Sam pomysł mi się spodobał i pomyślałam, że pofarbuję dla siebie trzy motki w pokrewnych kolorach.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Najpierw trzy motki pofarbowałam na pomarańczowo z domieszką czerwonego (próbka pierwsza od lewej). Następnie dwa motki poddałam kolejnemu farbowaniu dokładnie w takim samym barwniku (próbka w środku). Ostatni motek został pofarbowany po raz trzeci, w podobnym roztworze ale tym razem z domieszką burgudna. I wyszedł mi piękny kolor, do którego najlepiej chyba pasuje określenie bursztyn:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/Xn2G44KPvm-M2RKpNeDz1PvHousIs60nTTWa_NaGYXw?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="159" src="https://lh6.googleusercontent.com/_PnLDsT2TGAQ/Tdd8zGkiwgI/AAAAAAAACB0/-gt3m_f2bzs/s400/IMG_1791.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Powstanie z niego sweterek wg. wzoru na piórkowy czyli &lt;a href="http://www.ravelry.com/patterns/library/featherweight-cardigan"&gt;Featherweight cardigan&lt;/a&gt;&amp;nbsp;z tym, że mój będzie dużo dłuższy. Nazwałam sweterek 'papuga'.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tutaj moteczki już przewinięte czekają na akcję:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/Wd-vEtXY5RFleOQHl7EQTszp1OdO5Otj_oYBbIwkmH8?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="400" src="https://lh3.googleusercontent.com/_PnLDsT2TGAQ/Tdd9NzAQLWI/AAAAAAAACCA/b1deJ2fAHcc/s400/IMG_1794.JPG" width="396" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wczoraj już nieśmiało zaczęłam, może po weekendzie będzie już coś widać. A inspiracją dla sweterka był mój mały zestaw letni:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/B1NW5I6jY8N9WoZRqSU60czp1OdO5Otj_oYBbIwkmH8?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="300" src="https://lh4.googleusercontent.com/_PnLDsT2TGAQ/Tdd9WRa3GOI/AAAAAAAACCE/DZYE5Snegr8/s400/IMG_1742.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Agato &lt;/b&gt;specjalnie dla Cienie pokazuje raglan w Bessie. Jedynie na plaskacza niestety. Widać, że sweter ma 'śmieszny' krój. Uważam, że jeśli robimy raglan to koniecznie dodajemy oczka w co drugim rzędzie a nie w co czwartym jak u Kim:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/mw8UD93mHmx1w37bIm_67GhlrRaybsbdS-ojAvFLSYA?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="400" src="https://lh4.googleusercontent.com/_PnLDsT2TGAQ/Tdd8FFwcs8I/AAAAAAAACBc/nMdCn2RRAeA/s400/IMG_1796.JPG" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/gguadxmUkBs5CFRVumCEn2hlrRaybsbdS-ojAvFLSYA?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="400" src="https://lh3.googleusercontent.com/_PnLDsT2TGAQ/Tdd8G_AgOFI/AAAAAAAACBg/zDGA_PGdv0E/s400/IMG_1797.JPG" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I na sam koniec, tak jak obiecałam. W zakładkach pomoce można ściągnąć tłumaczenie na szal '22 liście'. Wiem, że jest tam sporo literówek, wersja 'wygładzona' wkrótce.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;MADLINE &lt;/b&gt;Ja też czekam na moja pierwszą pensję, pierwszą od półtora roku hihi. Co do głębi kolorów to po pierwsze używam bardzo dobrej jakości barwników a po drugie to od jakiegoś czasu farbuje motki na 'bazę' zanim farbuje 'na poważnie'. Wtedy kolor jest głębszy a tam gdzie chwyci mniej to nie ma białych plam.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Malaalu &lt;/b&gt;Oj tak, ja się 'Jeżycjadą' też zaczytywałam. Dziękuję za komplement.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Jaga &lt;/b&gt;hehe no mnie krótkie pasują.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Aniu &lt;/b&gt;Nie ma sprawy a odnośnie rozliczania raglana to napiszę chyba na blogu, to jest trochę bardziej skomplikowane ja mam nawet specjalną tablekę z formułką w Excelu.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Wiewiórko &lt;/b&gt;Oj tak, ja bym tego barwnika nie kupiła gdyby mnie Basia nie poprosiła o ten kolor a teraz jestem w kasztanie zakochana.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Hannah &lt;/b&gt;Oj dawno Cię nie było. Wzór na Rachel będzie i to już niedługo. Dziękuję, że mi przypomniałaś.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Violu &lt;/b&gt;Już wszystko na maila poszło.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Małgorzato &lt;/b&gt;Oj tak, oliwka z kasztanem boska. Mam nadzieje, że Basia pokaże nam efekty niedługo.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Basiu &lt;/b&gt;Kieszenie hmmm, wrabiane? Nie do końca, robi się jakby podszewkę do kieszonki a potem łączy ze swetrem (przerabia się oczka podszewki a oczka swetra zostają 'luzem' z przodu. Ale reszte kieszonki trzeba wszyć. Nie mogę się doczekać Twojego Aestlight z tej oliwki i kasztanu. A w pracy dobrze mnie przyjeli, we wtorek mam lancz z Polką, która pracuje w moim budynku.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Theli &lt;/b&gt;Pewnie, że mogę. Tylko, że ten wydział jest trochę jakby samoistną jednostką i jest na innym campusie, na którym jeszcze nigdy nie byłam.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Magdo &lt;/b&gt;Witaj na blogu. Ja na razie nie przyjmuję zamówień, ale może niedługo wełna ta będzie dostępna gdzie indziej. I wtedy dam znać.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Ingwen &lt;/b&gt;Witaj! I dziękuję. Cieszę się, ze artykuł się przydał.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/46115417125665401-8043590767718176386?l=pimposhka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pimposhka.blogspot.com/feeds/8043590767718176386/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://pimposhka.blogspot.com/2011/05/papuga-i-bursztyn.html#comment-form' title='Komentarze (15)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/46115417125665401/posts/default/8043590767718176386'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/46115417125665401/posts/default/8043590767718176386'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pimposhka.blogspot.com/2011/05/papuga-i-bursztyn.html' title='Papuga i bursztyn'/><author><name>pimposhka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14154821565060618645</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/-8EJ54SvfXME/TlQCw3oaxcI/AAAAAAAACbc/guBfopUsW28/s220/Photo%2Bon%2B2011-08-18%2Bat%2B13.33.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='https://lh6.googleusercontent.com/_PnLDsT2TGAQ/Tdd8XXqRhDI/AAAAAAAACBk/qtfI54y1nR8/s72-c/IMG_1778.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>15</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-46115417125665401.post-3095032881092020529</id><published>2011-05-15T18:17:00.001+01:00</published><updated>2011-05-16T08:46:35.997+01:00</updated><title type='text'>Wydziergane (Bessie) i wiele innych spraw</title><content type='html'>Odkąd zaczęłam pracę w Oxfordzie moje życie nabrało tempa, tempo jakie lubię i z jakim jest mi dobrze choć jestem zmęczona i bardziej zestresowana. Ale czuję znów, że żyję. Doktorat też idzie nie najgorzej, w piątek prezentowałam wstępne wyniki na forum wydziału. Prezentacja została dobrze przyjęta. A w poniedziałek udało mi się wreszcie przekonać mój program do analizy danych aby policzył mój model i przestał wreszcie strajkować. Małe zwycięstwo! Jednym słowem jest dobrze :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A dziś będzie tylko o drutach. Po pierwsze z całego serca dziękuję wszystkim tym, którzy zareklamowali moją aukcję charytatywną dla Pauli Pruskiej. Odzew przeszedł moje najśmielsze oczekiwania, wełna została sprzedana za 285 zł!!!! Dziś rano zrobiłam przelew na konto fundacji:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/r_paQ5qvY7bKQ3QDi4SKayUwwfBCVlp_zZbw48KgvnA?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="42" src="https://lh4.googleusercontent.com/_PnLDsT2TGAQ/Tc_69g_-V_I/AAAAAAAACAA/pGEm9RlD-bk/s640/Pruska.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jeśli komuś wełna umknęła to jest jeszcze jedna aukcja, dzięki której można wspomóc Paulę. &lt;b&gt;Dziergam Sobie &lt;/b&gt;wystawiła na Allegro piękny szal. Wiem, że takie szale są teraz w cenie bo sezon ślubny i Panny Młodej szaleją po naszych blogach szukając właśnie czegoś takiego. No to do dzieła, szal można obejrzeć i kupić tutaj, jeszcze tylko przez 2 dni:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: large;"&gt;&lt;a href="http://allegro.pl/show_item.php?item=1609246044"&gt;http://allegro.pl/show_item.php?item=1609246044&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Natomiast &lt;b&gt;Rene&lt;/b&gt; wystawiła piękny fioletowy komin. Będzie jak znalazł na jesień. Jest naprawdę śliczny!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://allegro.onet.pl/show_item.php?item=1612023188"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: large;"&gt;&lt;b&gt;http://allegro.onet.pl/show_item.php?item=1612023188&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A Pimposhkowa wełna z aukcji już się farbuje i niedługo pojedzie do Kołobrzegu (razem z Basinym jedwabiem). Na jaki kolor? Na razie nie powiem, potrzymam Was w niepewności ;).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wogóle to dużo farbowałam w ten wekend. W sumie 12 motków. Niektóre to zaległe zamówienia ale wreszcie farbuję coś dla siebie. Ale na razie motki gotowe dla innych:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/ATGuNKUy7FX80XRhTAfC3_vHousIs60nTTWa_NaGYXw?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="255" src="https://lh3.googleusercontent.com/_PnLDsT2TGAQ/Tc_5C9H4jUI/AAAAAAAAB_o/rXnXraYGz4o/s400/IMG_1752.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Oliwka na bis. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/pdHeYK7YAnkHdBig7b94PfvHousIs60nTTWa_NaGYXw?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="157" src="https://lh4.googleusercontent.com/_PnLDsT2TGAQ/Tc_5NnU63eI/AAAAAAAAB_0/Q2lkd3m4tvE/s400/IMG_1753.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kasztan dla Basi, który zostanie połączony z oliwką, którą już Basia ma. A tu z oliwką Renaty, prawda, że pasują do siebie? &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/61DzmRw6m3fU4gKxgfjhvvvHousIs60nTTWa_NaGYXw?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="251" src="https://lh6.googleusercontent.com/_PnLDsT2TGAQ/Tc_5Ts0Q5UI/AAAAAAAAB_4/Ux_u2uz8MfA/s400/IMG_1754.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/czCg1KBgp2H0f1LY5UUrZfvHousIs60nTTWa_NaGYXw?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="166" src="https://lh3.googleusercontent.com/_PnLDsT2TGAQ/Tc_5cM5nUII/AAAAAAAAB_8/wWSUJ-Gli0U/s400/IMG_1755.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I karmazyn, tym razem wełna w wersji light. Po raz pierwszy farbowałam taką cieniznę. Farbuje się bardzo dobrze, równiej niż 'oryginalna' wełna Pimposhkowa ale za to skleja się w procesie i motek trzeba na koniec przewinąć aby odzyskał puszystość. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nowych zamówień na razie nie przyjmuję i nie będę na razie wystawiać nic na sprzedaż na blogu. Ostatnio tyle tego było, że nie chcę abyście się zniechęciły bo co do mnie zaglądacie to Pimposhka próbuje Wam coś opchnąć. :)))&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A teraz uwaga, nareszcie! Dziś skończyłam Bessie! Ta da. Wg. Ravelry zaczęłam 8 kwietnia więc trochę mi zeszło. To też trochę dlatego, że wszystko robiłam w częściach było sporo zszywana a poza tym kołnierz robiłam dwa razy (ale warto było bo w wersji ściągaczowej układa się o niebo lepiej).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/pqRK1x443nnIE5yl-1cjgGhlrRaybsbdS-ojAvFLSYA?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="400" src="https://lh3.googleusercontent.com/_PnLDsT2TGAQ/Tc_361IIfKI/AAAAAAAAB_Q/vKXX2FH7b0w/s400/IMG_1762.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/wT7bCzG_kElfXoCkP9GCGmhlrRaybsbdS-ojAvFLSYA?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="400" src="https://lh6.googleusercontent.com/_PnLDsT2TGAQ/Tc_4Ail8zCI/AAAAAAAAB_U/0VMBG9Vq_hc/s400/IMG_1764.JPG" width="290" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/j7TKye6AxUT5NnB1ruNQZ2hlrRaybsbdS-ojAvFLSYA?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="400" src="https://lh4.googleusercontent.com/_PnLDsT2TGAQ/Tc_4sgRmbII/AAAAAAAAB_g/P3fli_hTx70/s400/IMG_1759.JPG" width="253" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/dPXBCWkLCaoxn9jhfOdXI2hlrRaybsbdS-ojAvFLSYA?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="400" src="https://lh5.googleusercontent.com/_PnLDsT2TGAQ/Tc_4MgZ7UhI/AAAAAAAAB_Y/2Q8vLrCOL0I/s400/IMG_1772.JPG" width="218" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/By585vSfC667f1tRubpKZWhlrRaybsbdS-ojAvFLSYA?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="400" src="https://lh6.googleusercontent.com/_PnLDsT2TGAQ/Tc_4SzbTrrI/AAAAAAAAB_c/su4sF1neehQ/s400/IMG_1771.JPG" width="276" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Druty 4.5 mm, zużyłam w sumie 8.5 motka Rowan Kid Classic, rozmiar XS ale z moimi modyfikacjami, dół i talia mają jak we wzorze ale po talii dodałam spowrotem mniej oczek. Rękawy za to są dłuższe i jak widać nie dorobiłam do paska tych 'chwostów'. Dodałam za to szlufki do paska:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/8RVCNtDs7f7ywRQSZhLx8mhlrRaybsbdS-ojAvFLSYA?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="300" src="https://lh5.googleusercontent.com/_PnLDsT2TGA
